betty-bt
18.11.03, 11:30
witam po przerwie. domyslam sie, ze strasznie za mna teskniliscie. glowy do
gory- juz jestem :)))
wrocilam z urlopu, podczas ktorego zwiedzilam m.in Krakow i nieeee moge sie
powstrzymac, zeby nie podzielic sie z wami pewnym spostrzezeniem. mianowicie,
zauwazylam, ze krakowscy kierowcy znacznie czesciej niz warszawiacy czy
gdanszczanie, podczas jazdy robia dziwne rzeczy ze swoim nosem :)) wiecie o
co chodzi? :)))
jedynym, ktory tego nie robil jest sherlock holmes. nie wiem co o tym
myslec.. ciekawe czy widzialam tez mojego przyjaciela forumowego ;-P
ale to tylko taka mala prowokacyjna uwaga na powitanie :)
wiiiitaaaam!
wasza dreczycielka