Gość: Bnadem
IP: *.krakow.pl
07.06.03, 23:18
Apeluję do kategorii, z którą zazwyczaj drę koty - fanatycznych syjonistów,
proamerykanistów itd.
Kolega A.D. nazwał mnie już "szabasówką" i "rabbim" - to drugie określenia mi
pochlebia, ale nie sądzicie, że minimalna doza inteligencji pozwala na
ewentualne wyzwanie mnie od "arabusów", "islamistów" itd.
Bo ja się przez niego rozdwojenia jaźni jak nic nabawić mogę...