pstateista
30.06.03, 22:47
karę śmierci i oderwanie religi od państwa. Pal licho, że kara śmierci wynika
bardziej z wrodzonego sadyzmu Amerykanów niż chęci karania przestępców,
zabójcy dostają krzesło i elektryczne i to jest ok.
Jednak co do oderwania religii od państwa, to jest to jedna wielka jebana
ściema.
Władze szkoły w Oregonie zorganizowały międzyszkolne rozgrywki sportowe.
Jednak Portland Adventist Academy nie chciały uczestniczyć w sobotnich
turniejach bo mają sabat, a adwentyści nie mogą pracować (rozgrywki to dla
nich praca). Więc prowadzono rogrywki bez nich. Wtedy rodzice uczniów z tej
szkoły wnieśli sprawę do sądu o dyskryminację religijną. Sąd oświadczył że
rozgrywki należy dostosować do świąt religijnych i kazał wypłacić
odszkodowania adwentystom! U nas przynajmniej katole nie zabraniają prowadzić
rozgrywek sportowych w niedzielę.
To jednak nic w porównaniu do tego jak rząd USA wysługiiwał się katolskim
kościołem w tępieniu indian. Swego czasu w celu zasymilowania indian wysyłano
przymusowo ich dzieci do jezuickich szkół. Były to w rzeczywistości katolskie
obozy pracy dla dzieci. Dzieci były tam nie tylko zmuszane do ciężkich prac,
ale też molestowane seksualnie przez zakonnice i zakonników. Nie można im
było wymówić słowa w rodzimym języku bo były surowo karane (z biciem na
czele). Bicie to były główne metody księży w ewangelizowaniu indian i w
zwalczniu ich kultury. Wielu z powodu przeżyć w tych katolskichy obozach
popadało w alkocholizm, narkomanię, albo nawet popełniali samobójstwa.
Wszystko to odbywało się w imię asymilowanie indian ze społeczeństwem
amerykańskim.