Dodaj do ulubionych

SP w Warszawie

18.03.08, 11:10
Witam:-)
Mam syna w V klasie i chciałabym go przenieść od września do innej
szkoły( on sam też chce).Nie chcę wywlekać tu o co dokładnie
chodzi.Czy może mi ktoś polecić dobrą szkołę w okolicach Saskiej
Kępy,Praga Południe,Śródmieście,Mokotów?Chodzi mi konkretnie może o
klasę,nauczyciela.Poszukuję szkoły,nauczycieli którzy swoim
zachowaniem pokazują dzieciom jak mają się zachowywać,szanują dzieci
itp.W klasie I-III byłam bardzo zadowolona z tej szkoły,z
wychowawczyni która wiedziała jak podejśc do danego dziecka.Owszem
czasem i krzyknęła ale dzieci ją bardzo lubiły.Nie narzekała bez
powodu,nie robiła buntu w klasie.Klasa była naprawde zgrana.Teraz
jest inaczej.
Proszę o pomoc i z góry dziękuję
Pozdrawiam
Iza
Obserwuj wątek
    • Gość: mama Re: SP w Warszawie IP: *.chello.pl 21.03.08, 19:39
      Może SP 210 przy ul. Karmelickiej. Dobra szkoła, wysokie wyniki,
      przede wszystkim kameralna. Polecam
      • izasia Re: SP w Warszawie 21.03.08, 22:42
        Bardzo Ci dziękuję,na pewno wezmę to pod uwagę:-)))A są tam sensowni
        nauczyciele?Wiesz tacy co i owszem mogą wymagać ale i chcą coś
        nauczyć..a nie TYLKO wymagać:-)
        Pozdrawiam
        Iza
    • izabela.kac Re: SP w Warszawie 22.03.08, 19:44
      Bardzo ważny jest powód przepisania dziecka do innej szkoły.
      Domyślam się ,że powodem mogą być rówieśnicy...jesli to jedyny powód to należy
      jeszcze raz rozważyć "za" i "przeciw".
      Jeśli chodzi o nauczycieli...je chodziłam do szkoły "przeciętnej renomie, a do
      liceum zdałam z wyróżnieniem.

      Pozd Iza

      • izasia Re: SP w Warszawie 22.03.08, 23:49
        Powodem są nauczyciele,brak szacunku dla ucznia,są jedynie wymogi a
        brak z ich strony zaangażowania,brak podejścia do ucznia.Nauczyciel
        potrafi umówić się z rodzicem i wcale nie przyjść apotem jeszcze
        dziecku docina że rodzic będzie przychodził wtedy kiedy ona
        chce.Moje dziecko ma już dość np. przekręcania specjalnie jego
        nazwiska.Rozmowy z wych. nic nie dają,o dyrektorce nie wsponę( chyba
        z natury nie lubi dzieci w przeciwieństwie do swojej
        poprzedniczki,cudownej i ciepłej kobiety)...echhh...Czasem zaczynam
        wątpić czy istnieją jeszcze nauczyciele z powołania:-)
        Pozdrawiam
        Iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka