Dodaj do ulubionych

doradzcie...

15.12.04, 16:49
tak wyszło ze bede se musiał za kase z 18-stki zaplacic prawko i nie wiem czy
mi cos zostanie ;/ chciałem etz 251 kupic ale teraz nie kupie:( a tak mnie
ciagnie na moto ze zaczynam rozwazac opcje zakupu jakiegos złonu,
zastanawiam sie nad WSK 175 i CZ 175, za 500zł mysle kupic cos co bedzie
jakos sie kulac, jeszcze bede musiał wtedy skas kase na oc skombinowac ;/ ale
tym bede sie martwił jak juz cos kupie...
wiem ze za takie pieniadze spoko moto nie kupie, ale doradzcie co lepsze CZ-
tka czy WSK-a ??

dzieki :)
Obserwuj wątek
    • Gość: cień1100 Re: doradzcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 16:57
      cezetka wygląda ładniej(wg mnie),ale łatwiej o części do wsk-i
    • jagiel500 Re: doradzcie... 15.12.04, 17:34
      czesc

      a nie lepiej sobie poczekac troche i kupic ta MZke??
      -jesli chodzi o to ktory moto jest lepszy to jako wlasciciel 2WSK mysle ze
      bedzie ona lepsza od CZ
      tak jak kolega wyzej napisal latwiej o czesci ( wszystko jeszcze produkuja)
      a poza tym spokojnie polyka paliwo:))

      jesli chodzi o CZ (moze nie mam racji) slyszalem ze w wersjach cross spalania
      nie liczy sie L/KM tylko L/godzine :((

      pozdro

      jagiel
    • fidorek1 Re: doradzcie... 15.12.04, 17:38
      Hm, ciężka sprawa. Jeżdziłem kiedyś na WSK 175. Byłem na Mazurach
      (Pisz-Giżycko-Mrągowo), i nad morzem w Krynicy Morskiej, a mieszkam na
      Podkarpaciu w Nowej Dębie, czyli tam gdzie powstawało serce ws-ek. Nie piowiem
      kręciło się to to, ale motor wymagał ciągłej troski, i potrafił być nie
      przewidywalny jeśli chodzi o usterki. Ja nie miałem problemu z częściami. Teraz
      taki motor może być w bardzo połakanym stanie, a zdobycie pewnych części (i to w
      wykonaniu rzemieślniczym) może graniczyć z cudem. CZ 175, nie miałem i nie wiem
      jak się sprawuje. Ja mając taką kasę rozejrzał bym się chyba za jakąś starszą
      Jawą 350. Starsze modele można kupić za 700-800 zł. Części są dostępne i tanie,
      silnik prosty jak krowi ogon. Jeśli chodzi o WSK to raczej kupił bym 125ccm.
      Może to obciach, ale w moim odczuciu wzbudza większe zaufanie. Pozdrawiam, i
      życzę spełnienia marzeń w Nowym Roku.
      • Gość: MJ Re: doradzcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 17:45
        fidorek1 napisał:
        > Jeśli chodzi o WSK to raczej kupił bym 125ccm.
        > Może to obciach

        Obciach, że WSK, czy obciach że 125cc?
        • fidorek1 Re: doradzcie... 18.12.04, 14:00
          No przepraszam, przepraszam, nie tak to miało zabrzmieć. Chodzi mi o to ,że też
          jeździłem WSK-ą, i wiem jak mnie traktowali "poważni" motocykliści. Nawet ktoś
          na rozje...m Junaku, miał się za kogoś bardziej wartościowego odemnie. A zwroty
          "gdzie się pchasz tym parchem, spadaj" były na pożądku dziennym. Osobiście nie
          szufladkuję ludzi wg. marki motocykla, tylko wg. tego co sobą prezentują. Mnie
          nikt poważnie nie traktował, bo jeżdziłem WSK-ą, a było to 20 lat temu. Teraz po
          mimo że dorobiłem się Hondy, absolutnie nie uważam że ktoś na WS-ce jest gorszym
          motocyklistą niż ja. Przeciwnie, nie sztuka jest przejechać np. Gold Wingiem
          nawet 5000 km, ale sztuka jest WSK-ą wybrać się np. w Alpy (około 800 km) i
          objechać i wrócić i żeby nie zakatować WSK-i, i żeby było co wspominać w zimie.
          Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam jeśli kogoś uraziłem.
          • Gość: MJ Re: WSK >>125<< IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 18:11
            W porządku, pisałem taki wątek "100KM, po cholerę?" i jestem przeczulony na
            nabijanie się ze 125cc. Teraz już wiem, o co Ci chodziło.
            Pozdrawiam!
    • Gość: Cyngiel Re: doradzcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 15:58
      Zaczynalem przed wielu laty od WSK 175. Mialem i Kobuza i Dudka z wnęką na
      rozrusznik. CZ 175 mam do tej pory, żeby jeździć z córkami po duktach. Na tym
      co Ci napiszę możesz POLEGAC w 100%.
      WSK 175 kręci 6-6,3 tys. obr./min. ma większą średn. cylindra niż skok tłoka.
      dobrze zestopniowane pierwsze 3 biegi. Silnik i skrzynia moim zdaniem świetne
      pod względem konstrukcyjnym, lecz słabe (zwłaszcza wał korb., dopiero nowsze
      typy łożysk łba korbowodu miały wałeczki w koronce)wykonawczo i materiałowo.
      Śmialo zjada CZ175 i piwem popija... lecz ma wrażliwą na niechlujny montaż
      tarczę wyciskową sprzęgła- wypadający pierścień osadczy tej tarczy. Zdarzały
      się często zerwane łańcuchy sprzęgłowe. Zawodne i słabe prądnice indukcyjne
      6V/12V lub 6V/6V - prąd zmienny na reflektor/stały na akumulator. Zawodny
      płytkowy prostownik Graetza, lepsze seleny. Przy bateryjnym zapłonie to czasem
      problem. 115 km/h Vmax i ~3,5 l/100km. Bardzo dobrze się prowadzi w terenie i
      na drodze. Ma nietrwałe oryg. opony - dostają buł.
      Co najmniej o 2 klasy lepsza wykonawczo jest CZ 175, świetne chromy, dobry
      lakier, dobra, trudno rdzewiejąca stal. Przez 22 tys. km:
      1. wypadł przewód "+" z kondensatora - przylutowałem.
      2.wypadł przewód ze szczotki komutatora - przyszcz
      3. ukręcił się wałek giętki napędu licznika
      4.rozszczelniły się simmerringi teleskopów przedn.
      5. pojawiły się lekkie luzy łożysk przednich kół; objawy zużytych łożysk główki
      ramy
      6. rozszczelinły się kartery ok. 19 tys. km - wymieniłem przy okazji naprawy
      lekko podjechane łożyska wału (30 zł), simmerringi. Zweryfikowałem zużycie
      silnika, sprzęgła i sk.b. - spoko zrobi drugie ( a może i 3)tyle. Założyłem
      zębatkę zdawczą o 1 ząb mniejszą (wraz z nowym łańcuchem - ostatnio).
      Akumulator żelowy 6v od alarmów - suchy, trwały (6lat), bezobsługowy.

      CZ175 spala ~4 l/100km jest strasznie mułowata, vmax ~90 km/h, ale zawsze Cię
      dowiezie do celu. Jej silnik pamięta lata 50-te, a może i dawniejsze
      (np.skok/średn)
      Teraz mam nową GS 500, jak chcesz, to Ci sprzedam za 550 tę CZ. Woj. śląskie.
      • fidorek1 Re: doradzcie... 18.12.04, 18:11
        No i tu zgadzam się z kolegą w całej rozciągłości tematu. Dokładmie taka jest
        WSK z wiatrowskim silnikiem.
    • Gość: antonnio Re: doradzcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.04, 19:29
      Witam

      Ciesze sie ze powiekszy sie grono motonitow:) Jednak mam do Ciebie jedna rade.
      Caly zeszly sezon smigalem na XJ600N i przejechalem tak 9 tys. km i dnia
      24.10.2004 wyjechal mi golf2 z podpozadkowanej... moto trzeba teras dluuugo
      skladac. Mi na szczescie nic sie nie stalo ale to TYLKO I WYLACZNIE ze mialem
      pelne umundurowanie ze skory, protektorow, rekawic, kasku i butow.

      uwierz, ze teras w najlepszym wypadku mialbym zmiazdzony bark:( Na moto wydalem
      6,5 tys PLN a za ciuchy, kask itp dalem 2,2tys PLN i dzieki temu ZYJE!!! Wiec
      pomysl nad jakims ciuchem do tego moto!!!

      P.S. niewazne co to bedzie, gdyz ja mialem wypadek przy 70km/h a tyle wyciagnie
      dobrze podrasowany romet:) Takze protektory, protektory i jeszcze raz
      prostektory!!!

      Pozdrawiam i bezwypadkowej kariery zycze:)
      • wojteq_st Re: doradzcie... 21.12.04, 17:55
        naprawde wielkie dzieki :) jak cos w dobrym stanie upoluje to kupie
        • fidorek1 Re: doradzcie... 22.12.04, 17:12
          Jeśli zdecydujesz się na jakąś WSK-ę, obojętnie 125 czy 175, to mam sporo
          materiałów dotyczących napraw tych silników, możesz na mnie liczyć. Podasz na
          forum adres e-mail i Ci poeślę co trzeba. Pozdrawiam.
    • Gość: rysiek24 Re: doradzcie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 20:28
      zdecydowanie CZ albo jak ktos napisal stara Jawe albo MZ ETZ 250
      • wojteq_st Re: doradzcie... 23.12.04, 12:37
        dzieki, jak kupie to na bank podam Ci maila:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka