Dodaj do ulubionych

Jaki motocykl

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 10:33
Najprawdopodobniej bede dysponowal kapitalem rzedu 8000zł. Vo byscie kupili
zastanawiam sie miedzy fzr1000 a cbr f2. Ile moze palic 1000 i cbr ?? i ktory
motocykl bedzie trwalszy 1000 ma mniejsze obroty i wiecej mocy czyli silnik
pow9inien byc mniej zmeczony ale nie wiem czy nie ebdzie za mocna. Duza jest
roznica mocy miedzy 100, a 145 koniami??? no i wogole piszcie co wiecie i
chcecie powiedziec
Obserwuj wątek
    • greysad Re: Jaki motocykl 24.06.06, 10:44
      Hmm Nie powiem Ci jaki motocykl bym kupił za te pieniądze:)- mam zdecydowanie
      inne preferencje.
      Ale proponuje bys napisał jakie masz już doswiadczenie i na jakim sprzęcie
      jezdziłes.
      Jeżeli dopiero zaczynasz to machnięcie sie na 100-140 karych to chyba ciut
      lekkomyslne.
      Pozdrawiam.

      -------------
      Vivos Frango!
      -------------
    • Gość: Lysout Re: Jaki motocykl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 11:15
      Fzrę bym odpuścił - to stara padaka - bo wychodziła do 95 roku, a za 8000 to
      mozesz próbowac się wstrzelić nawet w lekko szlifnięte F3, a to już dużo młodszy
      sprzęt. Pozatym, sam miałem Thunderace (a to prawie taki sam silnik jak FZR1000)
      i wiem co to potrafi - już przy 2500 obrotów mozesz samym gazem postawić go do
      pionu.
      Co do różnic między 100 a 140 koni, to jest podstawowa - 600 ma 100 km przy
      prawie 10.000 obrotów, do tej wartości obrotów jest dość potulna, a 1000 ma 100
      km już przy około 6-7.000 obrotów. Kolejna sprawa to moment obrotowy, który
      odpowiada za dynamikę motocykla - 600 typu F3 ma go około 65-70 Nm, a FZR
      napewno ponad 100(thundet miał 107 Nm) oczywiście przy niższych obrotach.
      Tak więc różnica między 600 i 1000 jest ogromna.
      Co do spalania - przy spokojnej jeździe (trasa do Chorwacji) mój Dual 1000F
      palił 4,8 litra, a kumpla GSX600F palił 6,5 litra - jechaliśmy wręcz w
      identyczny sposób, ale mój silnik chodził na 3-4.000 obrotów, a jego na 4-5.000
      To wystarczyło, zeby jego silnik palił więcej.
      Trwałość - wiadomo - im większy motor - tym trwalszy, ale ogromne znaczenie ma
      to, jak był traktowany przez poprzednich włascicieli - lepsza 600 po dziadku niż
      fireblade po 20 latku - żadna nowość
    • Gość: Dzakas hehe no racja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 11:23
      cbr f3 rozni sie tylko systemed adr czy jak to sie nazywa wiecej powietrza do
      gaznikow wlatuje przy wiekszych predkosciach od f2 wiec sa to takie same motory
      w sumie kolega ma na sprzedanie f2 ktory ma 24tys km za 10tys ale chybadam
      sobie spokoj poszukam do 8 tys cos. Wydaje mi sie ze z 600 sobie na 100%
      poradze umiejetnosic wystarczajace ale boje sie ze mi cos odbije i zaszybko
      bede nia jezdzil o 1000 nie wspomne. Glownei zalerzy mi an trwalosci i
      bezawaryjnosci co mi pochodzi wieki pilowac do konca jej nei zamierzam. Ogolnie
      glonie bede jezdzil miasto i moze raz najakis czas w jakas dalsza droge 300km i
      chce aby na moto te 180 na godzine jechac bylo nie duzo i nei przeciazalo
      silnbika komfort mnie nie obchodiz przezyje chodzi mi o trwlosc i neizawodnosc
      tma gdzie chce dojechac to dojade. Są jakies tragiczne wady tych motorów??
    • Gość: Kolega Re: Jaki motocykl IP: *.piotrkow.net.pl 24.06.06, 11:38
      za ten kapitał kupisz w średnio - dobrym stanie F2. Natomiast F3 za 8,0 tys. to
      kupisz tak zgnojoną,że szkoda gadać. Podobnie z FZR.
      F2 ze względu na charakterystykę silnika, tzn mułowata przy niskich obrotach,
      nadaje się na pierwsze duże moto. Należy tylko pamiętać , żeby odrazu nie
      wykręcać max obr. bo potrawi zaskoczyć. A w spalanie Duala 1000 wynoszące 4,8 l.
      nie uwierzę choćby nie wiem co. No chyba że 80 km/h, większość na luzie, bez
      najmniejszego odkręcania. Mam wielu znajomych i poniżej 7l tysiącem jest trudno
      zejść choć podobno czasami (np podczas deszczu) jest to możliwe.
      Mam F2 i uważam go za bardzo dobry sprzęt. Leciwy sprzęt, ale prawie
      bezobsługowy no i dający mnóstwo frajdy, gdyż można nim robić wszystko: i na
      krótszą i dłuższą trasę i na tor poszaleć, i powygłupiać się na kole itp.
      Generalnie sprzęt do wszystkiego, ale niekoniecznie najlepszy w tym co robi.
      moja charakterystyka CBR 600 F2:
      poniżej 2 tys. obr. - nie da się jechać
      2 tys. - 4 tys obr. - zachowuje się jak MZ po genralnym remoncie, albo nowa
      4 tys. - 6 tys. obr. - jak MZ z Nitro
      6 tys. -8 tys. obr. - jak MZ w aluminiowej ramie, nitro, + mega zestaw
      tuningowy, + skrzydła ze śmigłem
      8 tys. - 10 tys. obr. - jak MZ z pięcioma silnikami
      10 tys. - 12 tys. obr. - jak porsze Carrera
      pow 12 tys. - nie zachowuje się tylko leci............... i leci
      Generalnie można tym i wolno jechać (choć jest cholernie to trudne) i szybko (
      ja na początku 6 tys. nie przekraczałem i miałem wrażeń a wrażeń).
      Pozdrawiam!
      • wojtekk1000 Re: Jaki motocykl 24.06.06, 12:15
        Gość portalu: Kolega napisał(a):
        Mam wielu znajomych i poniżej 7l tysiącem jest trudno
        > zejść choć podobno czasami (np podczas deszczu) jest to możliwe.

        Czeskie winkle - moja R1 spaliła 6,5 litra na 100km, 954RR Devianta nie więcej.
        Dodam, że nie była to jazda z prędkościami 80km/h (odbywało się to
        jednak "troszkę" szybciej). Jeszcze jedno - nie padał deszcz.
        • Gość: Kolega Re: Jaki motocykl IP: *.piotrkow.net.pl 24.06.06, 16:01
          Masz rację Wojtek, ale zwróć uwagę że 10-15 letnie sprzęty nie są i nie będą tak
          ekonomiczne jak np Twoja R1.
          • Gość: Lysout Re: Jaki motocykl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 17:16
            Gość portalu: Kolega napisał(a):

            > Masz rację Wojtek, ale zwróć uwagę że 10-15 letnie sprzęty nie są i nie będą ta
            > k
            > ekonomiczne jak np Twoja R1.

            Więc kolego -
            A) nie nazywaj mnie kłamcą - dual spalił 4,8 litra przy prędkościach 120 km/h w
            pełni obciążony
            B) nie była to leciwa 10-15 letnia maszyna tylko wtedy 2 letni motocykl
            C) rekord Duala w drugą stronę to okolice 30 litrów na lotnisku

            A Ty czym jeździsz kolego ekspercie?
            • Gość: Kolega Re: Jaki motocykl IP: *.piotrkow.net.pl 25.06.06, 13:35
              B) nie była to leciwa 10-15 letnia maszyna tylko wtedy 2 letni motocykl

              no to masz odpowiedź. 2 letni może i spali te 4,8 (ja nie wierzę) ale 10-15
              letni, czyli taki za jakim się ogląda nasz pytający, nie spali 4,8 choćby nie
              wiem co.
              Nie nazwałem Cię kłamco, patrz co czytasz. Jeśli w coś nie wierzę to nie znaczy
              że ten drugi kłamał, może akurat źle policzył itp.
      • Gość: Lysout Re: Jaki motocykl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 17:20
        Gość portalu: Kolega napisał(a):
        > za ten kapitał kupisz w średnio - dobrym stanie F2. Natomiast F3 za 8,0 tys. to
        > kupisz tak zgnojoną,że szkoda gadać. Podobnie z FZR.

        W Polsce owszem, ale u niemca za 2000 euro kupisz F3 po szlifie w stanie o niebo
        lepszym niż podobna F3 która jeździ po polskich drogach. Takie są FAKTY
    • Gość: Dzakas aa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 12:58
      Czy cbr 600 f2 to bezawaryjne sprzety a jk jest z fzr i ile moze palic fzr 1000
      od 7 do 13litrow?? , a cbr 600 od 5-9??? dobrze mowie??
      • Gość: yamasz Re: ;] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 22:37
        znając Twoje preferencje do stuntu, proponowałbym coś zwartego, jakiegoś
        nejkeda. Bandziora albo monstera.

        moto.allegro.pl/show_item.php?item=111086363
        www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M226511
        PZDR Yamasz
        :::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
    • Gość: Dzakas Motór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 19:44
      Tym razem chce rzucic sie an 100koni co najmniej aby nie zmieniac go dlugio
      okres czaus i nie musial pilowac, a aby wmiare szedl bez katowania.

      Dziki za ogloszenia yamasz yo
      • Gość: brembo Re: Motór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 01:51
        oj chyba sie tam przejade do tego łowicza :) 600 Ci wystarczy. zejdź na ziemie.
        i zastanówc sie nad swoimi doswiadczeniem i umejetnociami
        • rzawy Re: Motór 26.06.06, 11:13
          Dżakass będę okrutny ale szczery trzy lata zbierasz parę tysięcy na padakę więc
          jesteś biedakiem i nie będzie cię stać na paliwo które potrafi spalić 100 konny
          motocykl przy dynamicznej jeżdzie.
    • Gość: Dzakas Wiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 00:35
      Dlatego mysle nad 145;) a tak powaznie teraz pracuje, a wczesniej sie uczylem i
      tak naprawde stac mnie na motocykl tylko taka jest roznica, ze ja go kupuje za
      swoje, a nie licze na jakies zebranie i marudzenie rodzicom aby kupili mi motor
      i ustawianie im roznych glupot typu motoru na pulpit zrestza i tka nei
      korzystaja z komputera to byl przyklad tylko. Taka jest roznica ze do samochodu
      bym nie musialem nic zbierac i pewnie bym nie zbieral bo mneit o nei wabi i nie
      kupuje, a samochod mialem miec kupiony ale nie chcialem bo peirdole te padaki
      ktore nie ida a pozatym pewnie bym sie gdzies nim rozjebal z nudow wole jezdzic
      jako pasazer niz kierowca jakas nie moge skupic sie na jezdzie a jak jade na
      moto to koncentracja na 100% mozliwosci i to mnie tez rajcuje:) w motórach. I
      chyba kupie f2 bądź f3 wszystko an to wskazuje i ojciec powiedzial ze dobrze
      robie nie kupujac jakis krow typu 1000 przynajmniej na rok max 2:PP






      yo ide spac bo do roboty trzeba wstac nie czuje, ze rymuje mimo, ze na zegarze
      późna pora ja mimo tego nie pije jabola i mimo, ze moje zycie powoli do portu
      mnie zabiera ja przed siebie z usmiechem na twarzy i szczesciu podołam i mimo,
      że wiatr w oczy wieje to mi się z tego dynojet śmieje wiec bracie nie dla
      drachy marzą mi się 150 konne padaki;)


      Życie zaczyna się od 100 koni, a konczy się gdy wybije jego pora to nie moc
      decyduje kiedy kto i gdzie skona.

      Lepiej robić to co w życiu się robi niż żyć w przekonaniu, że to jeszcze nie ta
      pora.








      F2 jest jak wiatr pędzi pod wiatr mimo jego ogromnego oporu ona pokonać go
      zdoła. Mimo, ze wiatr ze wszystkich stron gwiżdze i wieje 100koni się śmieje.

      dobra ide w kime yo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka