Dodaj do ulubionych

narty ojca świętego

08.11.04, 10:32
czy ktoś z was pokonał opór kasy narodowego i dostął się na premierę? albo
był na spektaklu w niedzielę? i co? bo ja czuję, że już sama nie wiem co mam
myśleć

chyba mi się nie podobało, ale nie jestem pewna
Obserwuj wątek
    • Gość: Mazut Re: narty ojca świętego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.04, 10:47
      To Ci Pawłowski powie co masz myśleć:
      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2380151.html
    • Gość: endimione Re: narty ojca świętego IP: *.acn.waw.pl 08.11.04, 10:48
      ty axur weź sie za siebie bo sie starzejesz chyba. Zawsze taka pewnośc przebija
      przez ciebie. A może to początek rozsądku? :)
      • axur Re: narty ojca świętego 08.11.04, 12:50
        myślę, że raczej początek obłędu. im więcej oglądam, tym trudniej mi
        stwierdzić, czy mi się podobało, czy nie; czy było dobre, czy nie.

        nudziłam się na "Nartach...". Kiedy przeczytałam tekst, uznałam, że jest
        przejawem rozbuchanej grafomanii i nadaje się, po dużych skrótach i pracy nad
        stylistyką, na płytkie, chwilami zabawne przedstawionko. Tymczasem było mało
        smiesznie, rozwlekle i lepko, jak wyżuta guma. I nie wiem, o czym.

        Po lekturze recenzji (dziękuję za wskazanie, ale sama na to wpadłam
        • Gość: op Re: narty ojca świętego IP: 195.116.92.* 09.11.04, 10:53
          bylem w niedziele.byly tlumy.polowa nie weszla.swoja droga jaki narodowy zrobil
          sie popularny.nie ma biletow na 2 maja,ryszarda,narty,komiwojazera.do konca
          miesiaca.zadnych.do rzeczy.sztuka pilcha ma aspiracje byc metafora polski.jest
          niezle napisana.a spektakl.typowo cieplakowski.swietny gajos,stelmaszyk.czasem
          dluzyzny.ale warto
        • Gość: Ewa muza młodszego Re: narty ojca świętego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.04, 00:29
          Przedstawienie było genialne, bardzo śmieszne w pierwszej części i refleksyjne
          w drugiej. Poruszająca rozmowa między małżeńską parą (Fudalej i Radziwiłowicz)
          i wstrząsajacy finałowy monolog Kowalskiego. Arcydzieło sztuki współczesnej!
          Panie Pilch, prosimy o więcej takich sztuk! Mam nadzieję, że pan Pilch napisze
          teraz coś na dużą scenę Teatru Narodowego. To kolejny sukces tej sceny - po
          nowatorskim "Ryszardzie II" Seweryna - na pewno nie ostatni w tym sezonie.
          • axur Re: narty ojca świętego 16.11.04, 09:23

            raczysz żartować..
            • Gość: R. Kowalczyk Re: narty ojca świętego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 15:31
              Ja też się zgadzam z Ewą muzą młodszego - chociaż wyzej cenię
              sobie "RyszardaII" , który przyciąga do siebie z magnetyczną siłą...
    • czarnybehemot Re: narty ojca świętego 24.11.04, 12:39
      Ja wiem co mysleć, nie podobało mi się.
    • konop Re: narty ojca świętego 11.01.05, 15:32
      Jak z biletami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka