IP: *.future-net.pl 17.01.05, 18:05
Kochani! Chciałabym bardzo zobaczyć "Burzę" w Teatrze Rozmaitości, co
sądzicie o tym spektaklu, czy warto iść i jakie wrażenia? Wiem jedynie, że
jest to "Burza" przedstawiona współcześnie! Naczytałam się masę recenzji na
ten temat na stronie TR ale chyba najważniejsze są opinie zwykłych widzów!
Obserwuj wątek
    • Gość: zwykly widz Re: Burza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 18:45

      obowiazkowo
      swietne czule wrazliwe drapiezne
      kaliban genialny
      • Gość: endimione Re: Burza IP: *.acn.waw.pl 17.01.05, 18:50
        Siedzieć w domu.
        Okropne. Nudne. Nielogiczne. Cyniczne. Usypiające.
        Austriacka aktorka grająca Kalibana udaje, że gra po polsku, ale nie rozumie ani
        jednego słowa z tego co mówi.
        • star_77 Re: Burza 19.01.05, 08:38
          Moim zdaniem Renate Jett ze swoją łamaną polszczyzną bardzo dobrze wpasowała
          się w postać Kalibana, dla którego mowa ludzka była umiejętnością nabytą w
          wieku dorosłym. Ona nie udawała, że gra po polsku, bo nie o to chodziło.
    • Gość: agna Re: Burza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 21:27
      idz koniecznie!!!!! spektakl zrobił na mnie duże wrażenie.ale wg mnie -mimo
      osadzenia we współczesności-warlikowski był bardzo wierny
      szekspirowi.niesamowite jest,że można szekspira właśnie w ten sposób
      odczytać,bo przeciez nie chodzi o to,żeby aktorów ubrać po prostu we
      współczesne ubrania.bardzo podobał mi się ariel(cielecka),no i rzecz jasna
      ferency!!! atmosfera sztuki bardzo wciąga.jednym słowem -polecam!!
      ps.jeśli pójdziesz -daj znac jakie wrażenia,jestem b.ciekawa:)))
    • Gość: lekoni Re: Burza IP: *.76.classcom.pl 18.01.05, 09:42
      Koniecznie zobaczyć - Warlikowski ma niesamowitą wyobrażnię - Celińska cudownie
      śpiewa Wonderfull World - A. Ferencego i jego piękny głos !!!!!
      • Gość: piotr Re: Burza IP: 66.213.118.* 20.01.05, 08:27
        Teatr
        Teatr Miejski
        hkl
    • gregor_1976 Re: Burza 18.01.05, 11:15
      Bylem pod koniec grudnia. Piekne przedstawienie. Nuda to ostatnia rzecz jaka
      mozna moim zdaniem tej inscenizacji zarzucic. Warto isc chocby dla samej
      Celinskiej, ktora ubawila mnie do lez. Po prostu rozsadza kobita cala scene. A
      Ferency mi sie nie podobal - mowil za cicho, skrzypienie krzesel na tej
      cholernej widowni go zagluszalo, poza tym mylil sie :\
      • Gość: op Re: Burza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 20:05
        srednie,ale warto
    • star_77 Re: Burza 19.01.05, 08:22
      Świetne przedstawienie. Ostatnia rzecz jaką powiedziałabym na jego temat to to,
      że jest nudne. Wiele świetnych i zapadających w pamieć kreacji aktorskich,
      zwłaszcza S. Celińskiej i A. Ferencego. Ważne, że sztuka została
      uwspółcześniona nie tylko w warstwie scenograficznej, ale także językowej.
      Zdecydowanie polecam!!! Dla mnie było to spotkanie z magią teatru w czystej
      postaci.
    • Gość: kot ariel Arielu!Gdzieś jest jeśli jest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 22:50
      Przedstawienie świetne,powinnaś iść!Byłą już o tym mowa, ale Stanisława
      Celińska jako Trinkulo jest arcyzabawna!(zwłąszcza,gdy gra na grzebieniu).A
      śpiewając ,,Wonderful world" wygląda niesamowicie!Także Renate Jett jest
      świetna - zgadzam się, żę jej niemiecki polski znakomicie pasował do
      Kalibana,który przecież dopiero co nauczyłisę mówić dzięki Mirandzie.Pomysł
      z ,,ludowymi paniami" sprawił, że opadła mi szczęka. Jest w tym przedstawieniu -
      wedgług mnie - jeden mankament, mianowicie rozegranie wątku Ariela. Jest on
      jakby nieobecny, stanowi zabawkę i ozdobę i po prostu niknie gdzieś w
      przedstawieniu, podczas gdy to naprawdę wiele znacząca postać!Co prawda
      zakończenie tego wątku jest dość ciekawe(nie zdradzę go), ale ubranie Ariela w
      zwiewną kieckę jest jak dla mnie karygodne, bo pozbawia go jego ,,wyjęcia z
      kontekstu" - Ariel jest ponad światem, ponad wszystkim,PONAD PŁCIĄ.Ale może to
      dlatego, że strasznie lubię tę postać i mógłym o niej w kółko pisać:)A
      Magdalena Cielecka jest śliczna i zdolna:)
    • Gość: Kolak Re: Burza IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 28.01.05, 18:26
      W Burzy najlepiej zagrał Jacek Król.
    • kot-z-cheshire Burza... no, burza 31.01.05, 17:07
      Widzialem zaraz po premierze, z fatalnego miejsca na widowni, tuż przy scenie z
      boku - jedyny detal, jaki pamietam, to Celińska spełzająca tuż obok mnie ze
      sceny i wystawiająca to i owo w mym kierunku. No, ale że estetą nie jestem,
      przyjąłem ze spokojem.
      Hajewska jest tam oczywiście najlepsza! I ta preuka. I pierwsza scena. I
      wszystkie następne... mniam.
      • gregor_1976 Re: Burza... no, burza 01.02.05, 09:40
        kot-z-cheshire napisał:

        > Widzialem zaraz po premierze, z fatalnego miejsca na widowni, tuż przy scenie

        Tam chyba kazde miejsce na widowni jest fatalne :\
        • Gość: Justyna Re: Burza... no, burza IP: *.future-net.pl 01.02.05, 17:11
          Kochani! No to powiedzcie, które miejsca - 2 najlepiej kupować na widowni, żeby
          wszystko widzieć? Te rzędy są jakoś dziwacznie poustawiane!
          • Gość: agna Re: Burza... no, burza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 20:04
            bilet???ty burżuju!!! :-)))idz na wejściówkę,może uda ci się
            przy "scenie"usiąść.
            a jeśli koniecznie chcesz bilet rezerwować,to pewnie najlepsze(i też
            najdroższe,obawiam się)będą miejsca w pierwszym rzędzie ,ale nie tam dalej
            wokół sceny/podestu,ale pod nią ,gdzie grają aktorzy:)na ticket-online.pl są
            plany scen.udanego wieczoru w teatrze życzę:)
          • franek8 Miejsca 01.02.05, 20:34
            Krzesła widowni ustawione są w kształcie litery "U". Według mnie najlepsze są
            te nadole tej litery po lewej stronie. Miejsca po prawej niosą ryzyko urazu w
            trakcie rąbania drewna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka