Dodaj do ulubionych

Poszukiwani bezrobotni aktorzy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:29
Szanowni Forumowicze
poszukujemy bezrobotnych aktorów (bezrobotnych stale, tymczasowo lub
sezonowo) do realizacji projektu mającego na celu aktywizację zawodową
aktorów.
Wiek, płeć i tzw. warunki nie mają większego znaczenia.

Zainteresowanych proszę o kontakt pod adresem:

international@at.edu.pl

Beata Kowal
Obserwuj wątek
    • sanoss Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy 21.02.06, 10:18
      Witam,
      Prosimy o więcej szczegółów. O co chodzi?:
      Czy o wyjazd na konferencję do Lyonu?
    • Gość: zz Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.autocom.pl 22.02.06, 16:34
      Aktywizacja zawodowa ze srodków UE. Aktywizowanie za darmo, ale AT weźmie forsę
      z UE za aktywizację/nauczanie.
      Aktorzy poszukiwani po to by AT (i pracownicy AT) zarobiła, a bezrobotni
      pozostali dalej bezrobotni. Ofiarowują wędkę, która i tak nic nie złowi, nigdy.
      Miraże na sprzedaż.Bo gdyby AT chciała dać komuś zarobić, to dawno obdzieliła by
      tym swoich. Skandal. Skandal. Skandal. Nabijanie aktorów w butelkę. Poszukiwanie
      martwych dusz, byle aktywizacja uprawniała do pobierania środków z UE. Żywienie
      się padliną. I to w majestacie uczelni o szczeblu akademickim. Kpiny w żywe
      oczy. Kląć się chce. Chore umysły, chore pomysły. Mamona zaślepia.
      A może się mylę?
      • Gość: Fellini Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.chello.pl 23.02.06, 01:46
        Widzę, że wszyscy tacy "hop do przodu" zorientowani w funduszach europejskich.
        Może sami napiszecie wniosek i otrzymacie grant.
        Jest zadanie do wykonania, więc ktoś się zgłasza
        Wolę by aktywizacją aktorów zajmowała się profesjonalnie szkoła teatralna.

        Zdarza się bowiem, że za pieniądze UE ktoś robi prawdziwe g...

        Zaintersujcie się np. tym, że za 17 mln złotych jakaś firma konsultingowa
        organizuje szkolenia w ramach programu "Miejsca pracy w sektorze kultury". Wolę
        nie wspominać o jakości merytorycznej materiałów, które miałem w rękach...
        • Gość: zz Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.autocom.pl 23.02.06, 14:20
          a cóż to za umiejetnosc aktywizacji zawodowej, skoro skoro AT juz aktywizuje
          poprzez produkcję aktorów, którzy nie znajdują pracy. Skoro nie udaje się to
          pierwotne działanie, to jakaz to podwalina do kolejnego aktywizowania. Trza mieć
          gotowe miejsca pracy, a potem aktywizować, a nie na odwrót. To myslenie do góry
          nogami postawione. Kształcić trzeba dla tych co dają pracę, a gdzie oni są, no
          gdzie, ilu ich jest , ilu zgłosiło zapotrzebowanie, jaka to liczba? Ilu aktorów
          zaktywizowanych chcą kupić, nabyć? I jako kogo? Obwoźnych handlowców,
          logopedów,dziennikarzy radiowych, dźwiękowców, oświetleniowców, do marketingu
          teatralnego, czy też szeców i krawców?
          • Gość: antreprener Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 17:57
            Wywołana do tablicy - odpowiadam.
            Owszem - projekt jest realizowany w pieniędzy unijnych, które przeznaczone są
            głównie, w tej fazie i dla Polski, na rozpoznanie rynku i potrzeb. Zarówno
            bezrobotnych artystów jak i organizacji, ktore prowadzą dzialalnośc nie
            koniecznie artystyczną, ale za to w oparciu o umiejętności artystów.
            Są to wszelkie pola działań, realizowanych zazwyczaj w środowiskach lokalnych i
            spoza centrów kulturalnych - bo te mają największa potrzebę. ale nie jest to
            reguła.
            Projekt ma na celu uświadomienie artystom (w naszym przypadku artystom
            performatywnym, bo jesteśmy Akadmeią Teatralną), że istnieją inne formy
            aktywności zawodowej niż tylko scena, film czy serial.
            Praca z niepełnosprawnymi, ze srodowiskami patologicznymi, ale również
            wspólpraca z sektorem prywatnym, np. przy prowadzeniu / realizownaiou kursow z
            negocjacji czy autoprezentacji. Albo praca na rzecz otoczenia - realizacja
            projektow artystyczno-edukacyjno-aktywizujących (i pewnie kilka jeszcze
            okreslen mialoby tu swoje miejsce) we wspólpracy z samorządem lokalnym.
            Chcemy wiedzieć, czy artyści, którzy nie mają zajęcia, są w ogóle
            zainteresowani tego typu dzialalnościa, a jeśli tak - to w jakim zakresie i
            jakich dodatkowych kompetencji potrzebuja dla realizacji swoich pomysłów.
            Większośc kierunków "produkuje" rzesze absolwentów, którzy nie moga zrealizowac
            się zawodowo na swoim rodzimym polu - także wydziały artystyczne.
            Nie podajemy wędki, tylko narzędzia. Żeby podać je odpowiedzialnie - potrzebna
            jest szeroka dyskusja. Konstruktywna. Temu ma służyć projekt w pierwszej swej
            fazie.
            No i prowadzona przez ludzi, którzy rzeczywiście mają siły, chęci i na tyle
            szerokie spojrzenie na świat i samego siebie, żeby wyjść ze sterotypów.
            z poważaniem
            Beata Kowal

            • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 23.02.06, 20:01
              co to za bzdety az mnie oczy pieka jak czytam...aktor do
              prezentacji....produkty jakich ty slow uzywasz.......?kim ty jestes? ze masz
              czelnosc na tym forum proponowac cos takiego? zaprop. ginekologowi prace w
              gornictwie? f.a.c.k
            • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 23.02.06, 20:03
              co to za bzdety az mnie oczy pieka jak czytam...aktor do
              prezentacji....produkty ?jakich ty slow uzywasz???.......?kim ty jestes? ze
              masz czelnosc na tym forum proponowac cos takiego? zaprop. ginekologowi prace
              w gornictwie? f.a.c. y.o.u
              • Gość: Fellini Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.chello.pl 23.02.06, 23:43
                Aktorko radzę czytac ze zrozumieniem.
                Nie każdy wykształcony aktor odnajdzie się na scenie lub w filmie - może jednak
                ze swoim wykształceniem być przydatny w innych dziedzinach.
                Aktorko, nie rozumiesz jednej rzeczy - prócz pracy czysto artystycznej jest
                jeszcze praca u podstaw, dzięki której są w tym kraju ludzie interesujący się
                np. teatrem. Ale oczywiście "zawodowcom" takim jak ty najłatwiej patrzeć z
                wyższością na amatorów. Przypominam Ci jednak, że to oni są Twoimi widzami i to
                oni płacą za bilety. Więc więcej szacunku dla Twoich chlebodawców!
                A działania takie jak proponowane przez AT są bardzo potrzbne. Trzymam kciuki.

                Do antprpr - www.pracawkulturze.info - tam znajdziesz wszelkie możliwe informacje.
                • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 24.02.06, 15:13
                  ale jaka praca u podstaw.??? co ty piszesz? niech beda rowne waronki na
                  zdobycie pracy w teatrze albo filmie (dla wszystkich)..po co szkola przyjmuje
                  tylu ludzi ? na wydzialy? a pozniej ich wyrzucs? albo po szkole pop.olewa?i co
                  ter niby otwiera ramiona prop...to co piszecie? mam pocz..ze brak wam wstydu???
                  dajac to ogloszenie w dziale kult. prop je aktorka(-m)
                  • Gość: belina Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.acn.waw.pl 25.02.06, 23:03
                    Znam parę aktorek, nawet znanych, które pracują jako agentki ubezpieczeniowe,
                    prowadzą jakąś działalnosć gospodarczą, albo są kelnerkami. Dość dużo artystek
                    jest utrzymywanych przez meżów.Często wypadają z zawodu, jezeli urodzą dzieci.
                    Jezeli masz wstręt do pracy rączkami, mogłabyć inną częścią ciała zarabiać na
                    bycie artystką. Nie ma co się wstydzić, w tym zawodzie takie rzeczy zdarzają się
                    od setek lat. Pozdrawiam i radzę zejść na ziemię.
                    • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 26.02.06, 19:55
                      znasz takie znane aktorki? nawet kilka? ciekawe? moze napiszesz co to za panie?
                      a moze to moje kolezanki? te znane kolezanki?
                      • Gość: belina Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.acn.waw.pl 26.02.06, 21:04
                        Nie podam ci nazwisk, bo pewnie nie życzyłyby sobie tego.Sory.
        • Gość: antprpr Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 18:24
          Fellini
          czy mógłbyś trochę bliżej o tym? Chciałam się zapisać na to szkolenie, bo
          pomyślałam, że jak sensowne, to może warto zrobić coś razem, ale zabrakło
          miejsc, albo inne powody, nie wiem...
          • Gość: zz Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.autocom.pl 25.02.06, 11:38
            Szanowni forumowicze.

            Przepraszam za nadmierną ekspresję.
            Odnosze się z wielkim szacunkiem do zawodów artystycznych.
            I własnie dlatego.
            I własnie dlatego, wyobrażam sobie, że najpierw potrzebne jest porozumienie AT
            z pracodawcami, a w jego konsekwencji aktywizowanie. Najlepszymi pracodawcami
            dla aktorów są i będą zawsze Teatry. I to zarówno na stanowiskach
            artystycznych, jak również nieartystycznych. Bo to środowisko wchłonie aktorów
            bez uprzedzeń.

            Aktorem się BYWA, a życie wymaga środków finansowych, po to by owo BYCIE
            aktorem mogło się od czasu do czasu urzeczywistniać. Pracując w Teatrze
            (niezależnie od stanowiska) może owo BYCIE szybciej się zrealizować niż
            ktokolwiek myśli.

            Z akceptacją patrzę zatem na aktywność AT, ale czy obrany wybór kierunku
            kształcenia da komuś zatrudnienie? To jest pytanie zasadnicze. Chciałbym, aby
            odpowiedź na to pytanie brzmiała: TAK. Stąd też "badanie"/dyskusja musi
            dotyczyć tego, jakie są stanowiska pracy do których należy doaktywizować
            zainteresowanych. Rzecz w tym, by nie aktywizować do
            nieistniejących/wirtualnych miejsc pracy.
            Misją AT w pierwszym rzędzie powinno być badanie pracodawców (Teatrów), a
            następnie dopiero badanie, czy są chętni aktorzy gotowi się tego podjąć.
            Konsekwencją powinno być dostosowanie kształcenia AT do potrzeb (Teatrów).
            • Gość: rea Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.06, 19:41
              żadna szkoła nigdy nie da Ci gwarancji zatrudnienia (poza wojskowymi i
              policyjnymi) - to jest ryzyko wpisane w zawód i obecni absolwenci AT doskonale
              zdają sobie z niego sprawę, również z tego, że może będzie trzeba podjąć
              pracę "obok zawodu" - na jakiś czas, albo i na zawsze. Dlatego wszelkie
              działania, które pozwolą im traktować siebie i swoją pracę elastyczniej są
              absolutną koniecznością.
              • Gość: bomba Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 21:16
                podejrzewam,że 'aktorka'jest tak rozchwytywaną aktorką, że nie potrzebuje
                żadnych dodatkowych zajęć, niechże się więc tym nie podnieca, jeno płynie na
                fali swojej wspaniałej kariery.
                Ale poza tobą, artystką, jak mniemam spełnioną są inni, również tacy, którzy
                doszli już do wniosku, że artystą się BYWA, a rzemieślnikiem się jest i można
                robić dużo ciekawsze i pożyteczniejsze rzeczy, ważniejsze dla innych niż tylko
                z godnością :-) obnosić swój artyzm na siódmym planie trzymając halabardę.
                I ...nie denerwuj się, bo 'artystko', jak ci ciśnienie skacze to ci się tekst
                zamazuje!
                • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 27.02.06, 16:02
                  bomba.......co ty piszesz? jakie rzemieslnicze prace? jakie lep. od teatru?
                  napisz co rozum. przez lepsze od teatru ? co takiego jest lep. dla
                  aktora ,aktorki od teatru?( nie pisz tylko o maciezynstwie)
            • Gość: etnrprnr Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 16:15
              Drogi ZZ
              doskonale rozmuiem Twój punkt widzenia i sama podpisuję się obiema rękami pod
              postulatem, aby artyści (i wszyscy inni) pracowali w miejscach dla których się
              kształcili.
              Ale mówimy o sytuacji idealnej.

              Teraz rozważmy realia. Miejsca pracy w teatrach/filmach/ serialach są
              ograniczone. Z róznych powodów. Także artystycznych. Finansowych. Koteryjnych.
              Ambicjonalnych. Organizacyjnych.

              Zdarza się jedank, ze jest zapotrzebowanie na artystów - ich umiejętności - w
              innych sektorach (przepraszam za słowo, ale ułatwi nam ono debatę, np. obszar
              resocjalizacji, rehabilitacji, edukacji).

              Proszę Szanownych Forumowiczów - w ciągu ostatniego tygodnia otrzymałam dwa
              sygnały, prośby właściwie, abym skontaktowała organizację z aktorem, który
              mógłby pomóc w ich dzialaniach. Akurat w tych dwóch przypadkach chodzi o pracę
              z ludźmi chorymi (w trakcie rehabilitacji, podzial najogólniejszy: grupa dzieci
              i grupa ludzi dorosłych), szczegółow, ze względów oczywistych nie chcę
              upubliczniać na forum. Ale to poważne propozycje. I jedne z wielu. Tylko z
              ostatniego tygodnia.

              Śmiem więc twierdzić, że zapotrzebowanie jest - na pracę, umiejętności,
              intuicję artystów. Tylko że nie mogę wskazac z czystym sumieniem osoby, ktora
              bez podstawowego szkolenia z pedagogiki, moglaby prowadzić takie zajęcia
              (warsztaty teatralne, które pomagałyby budowanie właśnej ekspresji - to bardzo
              skrótowy opis tego dzialania, ale pozostawmy to hasło - jako punkt wyjścia).
              Mam nadzieję, że to rozumiecie - tzn. moje obawy polecania kogoś, kto nie ma
              ani doświadczenia, ani edukacji w tym kierunku.

              Dlatego ZZ, gdy pytasz mnie, czy da to komus zatrudnienie - odpowiadam, TAK, SĄ
              SPORE SZANSE. Choć nie zawsze w teatrze. I o tym od początku uczciwie tu mówię.
              Ale wciąz szanse pracy w swoim rzemiośle. Tylko tyle, ale czasami
              AŻ tyle.

              Masz rację, że misją AT ma być badanie pracodawców. Czy to źle, że AT stara się
              wyjrzeć poza "bezpośrednią grupę docelową" (bardzo brzydkie wyrażenie) i szukać
              zajęcia poza teatrem dla swoich absolwentów?

              Chcę zachęcić Was do dyskusji, ale naprawdę dyskusji, czy widzicie siebie w
              takiej działalności, czy mieliście z nią styczność, czy też uważacie, że jest
              to niegodne artysty?

              bk
              • Gość: bomba Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 16:54
                przeczytaj, aktorko,co napisała etnrprnr, a będziesz wiedziała, o czym myślałem.
                To naprawdę może być lepsze i wązniejsze od bylejakiego teatru. A poza tym to
                nie wyklucza teatru.
                zycze ci duzo dobrego (moze równiez macierzyństwa, jeśłi tego pragniesz?)
                • Gość: rea Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 17:20
                  Aktorko droga,
                  Sama decydujesz o tym, co dla Ciebie najlepsze - daj szansę innym na podjęcie
                  takiej samej decyzji. Nie wartościuj. Nigdzie nie jest powiedziane, że teatr
                  jest dla aktora (aktorki) jedynym miejscem spełnienia. Znam takich, którzy
                  korzystają z rzemiosła (nie uważam tego słowa za niestosowne) w rozmaitych
                  miejscach, dziedzinach - realizują się i są szczęśliwi - pozwól im na to.
                  • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 27.02.06, 20:22
                    na Boga!!!! dajcie mi przyklad aktora albo aktorki...ktora tak na serio,na
                    powaznie i z reka na sercu moze mi dac slowo ze spelnia sie jako prowadzaca
                    spotkanie firmowe? na boga? ze woli to od teatru albo filmu? co to znaczy byle
                    jaki teatr??? jaki to teatr konkrety? moze trzeba te pieniadze
                    spozytkowac .....np.na chore dzieci????jesli jest taki aktor lub
                    aktorka ....spelniajacy sie po za teatrem , filme...i nie maja pragnienia tam
                    byc grac, pracowac....jesli sa tacy ludzie? to nie sa to aktorzy....aktor to
                    ktos kto gra ...dla ludzi jest jego gra!!! jesli taka osoba jest....(konkert
                    prosze) to odszczekam wszystko.....i juz sie nie odezwe
                    • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 27.02.06, 20:27
                      i jeszcze jedno!!! ja zna m ogromna ilosc aktorow ktorzy zmienili by swoja syt.
                      (zarabiaja kasy od groma) zeby tylko wrocic do teatru.....placzy bo im brakuje
                      im tego uczucia jakie niesie z soba teatr.....sztuka przez duze..S
                      • Gość: Cypis Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.chello.pl 27.02.06, 23:06
                        Tak czytam twoje wypowiedzi Aktorko i mam wrażenie, że ty nie możesz pojąc
                        jednego - że można się spełniać gdzieś indziej niż na scenach teatralnych.
                        Uderzające jest też, że nie piszesz o teatrze w kontekście wartości społecznych
                        czy artystycznych tej sztuki, a jedynie z perspektywy osoby, która lubi
                        wychodzić na scenę.

                        Zwróć uwagę, że ten program nie nazywa się "zagraj rolę marzenie", tylko chodzi
                        o aktywizację bezrobotnych aktorów, którzy posiadają cenne umiejętności, którymu
                        moga się podzielić.

                        Wyobraż sobie ludzi po szkołach teatralnych, którzy pracują z niepełnosprawnymi
                        (np. Maria Ciunelis). Zobaczyć swoich wychowanków na scenie, to może być dla
                        kogoś więcej niż rola.
                      • Gość: Waleria Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:44
                        Jestem zniesmaczona wypowiedziami "aktorki", poziom znajomości języka
                        ojczystego, poziom ograniczenia w mysleniu i rozumieniu , co jest tematem tego
                        forum wyklucza zrozumienie przez autorkę słowa Sztuka. Uważam więc, że dokonała
                        nadużycia, również naszej cierpliwości. Dzięki Bogu, że nie spotkałam takiej w
                        teatrze, choć różnych nieszczęśników zdarzyło mi się spotkać, jak najmniej
                        takich aktorów.
                    • Gość: belina Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.acn.waw.pl 27.02.06, 20:53
                      Janusz Gajos, chyba nie powiesz, że to aktor niespełniony, zajmuje się w
                      wolnych chwilach fotografią, z dużym powodzeniem zresztą - mógłby, gdyby chciał
                      robić to zawodowo, Szczepkowska pisze zawodowo, a Janda wylewa beton, chociaż
                      pewnie wolałaby grać i reżyserować.Wielu aktorów maluje, pisze scenariusze,
                      pracuje jako suflerzy, inspicjenci.Sławomira Łozińska pracowała jako szefowa
                      Organizacji Pracy w Teatrze NArodowym, co nie przeszkadzało jej występować
                      jednosześnie na deskach tego teatru, wychowywać dzieci i grać w serialu.
                      Pomyśl sobie,że każda praca może dać ci coś - poznasz w ten sposób innych,
                      oryginalnych ludzi,nauczysz się współpracować, odpowiedzialnosci, podpatrzysz w
                      końcu prawdziwe życie, które jest przeciez najlepszym nauczycielem. Cóż można
                      zagrać siedzac całe życie tylko w bufecie teatralnym i gadajac z często niezbyt
                      mądrymi aktorami. Nie wysadzajac nosa z teatru sama siebie skazujesz na banał.
                      Ku przestrodze - była kiedyś taka aktorka Krystyna Mikołajewska, popularna w
                      swoim czasie - grała np. w Faraonie Kawalerowicza. Ona właśnie nie wyobrażała
                      sobie życia poza teatrem i poza sztuką. Zestarzała się, zdziwaczała popadła w
                      nedzę, wyprzedałą wszystko - mieszkanie, samochód,żyje gdzieś teraz na
                      marginesie życia i prawie nikt o niej nie pamięta. Tacy jak ona, i obawiam sie
                      jak ty, często kończą jako alkoholicy. Jeżeli się zbyt wiele oczekuje od teatru,
                      to tak to się często kończy, niestety. Trochę umiaru w tych sprawach i luzu
                      nigdy nie zaszkodzi. Pozdrawiam.
                      • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 28.02.06, 12:11
                        nie zaslaniajcie sie tu jezykiem.rozmawiajmy o tresci!!! ja mowie o aktorach.
                        wiem ze sa ludzie ktorzy spelniaja sie np. w kopalni!!! ale to sa gornicy.wiem
                        ze sa ludzie ktorzy spelniaja sie w szpitalu ale to sa lekarze,itd. wiec nie
                        wcisniecie mi kitu o SPELNIANIU SIE AKTORA W INNYM MIEJSCU NIZ TEATR, FILM!!!
                        co do tych znanych nazwisk ktore mi tu ktos przytacza....smieszne!!!Pan Gajos
                        robi zdjecia...ale wyd.mi sie ze to jest jego hobby ....nie porzucil filmu i
                        teatru dla robienia zdjec...wiec co to za przyklad? a pani Lozinskiej
                        wspolczuje bo nie wiem czy realizuje sie w tym gronie nawzajem oskarzajacych
                        sie politykow.....mysle ze to ostatnie slowa ktore wypowiadam na ten
                        temat.....pozdrawiam artystow i niespelnionych ale spelniajacych sie
                      • Gość: aktorka Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.eranet.pl 28.02.06, 12:13
                        nie zaslaniajcie sie tu jezykiem.rozmawiajmy o tresci!!! ja mowie o aktorach.
                        wiem ze sa ludzie ktorzy spelniaja sie np. w kopalni!!! ale to sa gornicy.wiem
                        ze sa ludzie ktorzy spelniaja sie w szpitalu ale to sa lekarze,itd. wiec nie
                        wcisniecie mi kitu o SPELNIANIU SIE AKTORA W INNYM MIEJSCU NIZ TEATR, FILM!!!
                        co do tych znanych nazwisk ktore mi tu ktos przytacza....smieszne!!!Pan Gajos
                        robi zdjecia...ale wyd.mi sie ze to jest jego hobby ....nie porzucil filmu i
                        teatru dla robienia zdjec...wiec co to za przyklad? a pani Lozinskiej
                        wspolczuje bo nie wiem czy realizuje sie w tym gronie wzajemnie oskarzajacych
                        sie politykow.....mysle ze to ostatnie slowa ktore wypowiadam na ten
                        temat.....pozdrawiam artystow i niespelnionych ale spelniajacych sie
              • Gość: zz Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.autocom.pl 27.02.06, 17:14
                Droga BK

                przesadzilem na początku więc się wycofuję z całości i przepraszam (ot nerwy mi
                puszczaja, pracowałem kiedyś dla tzw. non-profit, ale w głowach mieli profit
                tylko, politycznie zdobyte środki i żadnych rzeczywistych działań)

                nie ma miejsc niegodnych jeśli wiążą się one z pracą

                edukacja, terapia etc. to miejsca z pewnością godne, pozwolą one wykorzystać
                potencjał i wiedzę aktora - dopiero teraz zorientowano się, że bez
                profesjonalistów ani rusz. - to terapia przez sztukę.

                myślę, że logopedia powinna zostać zawłaszczona w całosci przez AT (bo którz
                będzie lepszym logopedą niz aktor)- np. praca z nauczycielami, dziennikarzami,
                z niedosłyszącymi itd.

                myslę, że nowe media powinny zagościć również w AT - produkcja książek audio -
                to całkowice artystyczne przedsięwzięcia; materiały audio na CD, dla radia i
                dla portali internetowych - bedą odbiorcy (to edukacja i kultura). Aktorzy
                muszą to poćwiczyć w wyposażonym studio nagrań.

                • Gość: entrprpr Re: Poszukiwani bezrobotni aktorzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 16:26
                  Dziękuje Wam wszystkim za dyskusję - mam nadzieję, że to nie jest jej koniec.
                  Jeśli ktoś z Was chcialby porozmawiac głębiej i szerzej w tej sprawie -
                  zapraszam na spotkanie w AT 11 i 12 marca - szczegóły podam bezpośrednio.
                  Proszę o kontakt na international@at.edu.pl
                  Planujemy dwa intensywne dni pracy - prezentacje dorobku i modeli pracy ludzi
                  już zaangażowanych w działania poza tradycyjnie pojmowaną sztuką / teatrem /
                  sceną.
                  Będą dwa modelowe warsztaty, będzie czas na rozmowę i wnioski. Na pokłócenie
                  się i znalezienie mianownika.
                  Liczy się Wasze zdanie i Wasz punkt widzenia.
                  Po prostu.
                  pozdrawiam
                  bk
    • el_padre Jedynym beneficjentem tej chatury będzie... 04.03.06, 10:56
      Akademia Teatralna.
      Niestety.
      A teraz mała anegdotka na ten temat.

      Stara mądrość mówi, że kiedy odkryjemy, że koń, na którym jedziemy
      padł, najlepszym wyjściem jest z niego zsiąść. Jednakże w biznesie
      znane są ównież inne strategie. Między innymi:

      1. Kupno mocniejszego bata.

      2. Zmiana jeźdźca.

      3. Zapewnienia typu "Zawsze jeździliśmy w ten sposób na tym koniu."

      4. Zwołanie komisji do zbadania konia.

      5. Organizowanie delegacji mających na celu sprawdzenie, jak gdzie
      indziej jeździ się na martwych koniach.

      6. Opracowanie standardów dotyczących jazdy na martwych koniach.

      7. Zatrudnienie psychologa mającego przywrócić martwemu koniowi chęć
      do jazdy.

      8. Szkolenie dla pracowników, mające podnieść ich zdolności
      jeździeckie.

      9. Analiza sytuacji martwych koni w dzisiejszym otoczeniu.

      10. Zmiana norm, która sprawi, że koń nie zostanie uznany za martwego.

      11. Zatrudnienie podwykonawców mających ujeżdżać martwego konia.

      12. Zebranie wielu martwych koni dla zwiększenia szybkości.

      13. Ogłoszenie, że żaden koń nie jest zbyt martwy.

      14. Przeznaczenie dodatkowych środków na zwiększenie wydajności konia.

      15. Przeprowadzanie analizy rynku mającej wykazać, czy podwykonawcy
      mogą ujeżdżać tego konia taniej.

      16. Kupno produktu mającego sprawić, że martwy koń będzie biegał
      szybciej.

      17. Ogłoszenie, że koń jest teraz: lepszy, tańszy i szybszy.

      18. Przeprowadzenie badań nad sposobami wykorzystania martwych koni.

      19. Dostosowanie wymagań wydajności dla koni.

      20. Ogłoszenie, że przy produkcji tego konia, koszt był zmienną
      egzogeniczną.

      21. Uznanie obecnego stanu konia za standard.

      22. Awansowanie tego konia na stanowisko kierownicze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka