Gość: p IP: *.chello.pl 10.09.06, 22:04 ....nowy spektakl Agaty Dudy-Gracz w warszawskim Teatrze Studio...widział ktoś?jak wrażenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lolo Re: Przed(s)stawienie Agaty Dudy-Gracz w T.Studio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 11:12 Genialny spektakl!!!!!! Warto isc. Jezeli ktos nie czytal Merlina Dorsta, zakladam ze jest wielu takich, nie powinien miec problemu z odnalezieniem sie w tej "adaptacji" tak naprawde jest to wolna dywagacja na temat tego tekstu a w zasadzie jej esencja. Dawno nie widzialem tak aktualnego tekstu zarazem nie naiwnego belkotu o slaskich familokach. Nie zdradze szczegolow ale jest przynajmniej kilka scen ktore w dzisiejszym teatrze -spoleczenstwie sa nie do pomyslenia i "wala po glowie". Duda Gracz udowodnila ze nie musimy do teatru chodzic na nazwiska bo po za goscinnie wystepujaca Pomykala mamy raczej przecietny zespol ktory polecial po bandzie rzucajac przy tym wszytkich na kolana. Tesknicie za Jarockim, Dejmkiem czy Swinarskim to zobaczcie jak wyglada prawda w teatrze wg ich spuscizny. I niech mi nikt nie mowi ze mamy kryzys w teatrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.ł. Re: Przed(s)stawienie Agaty Dudy-Gracz w T.Studio IP: *.aster.pl 13.09.06, 15:41 dawno się tak nie wymęczyłem. bełkot! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Przed(s)stawienie Agaty Dudy-Gracz w T.Studio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 08:51 a mozesz uzasadnic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos recenzja z Rzepy IP: *.ists.pl 13.09.06, 17:52 Agata Duda-Gracz na motywach dramatu "Merlin albo ziemia jałowa" Tankreda Dorsta stworzyła piękne, wizyjne "Prze(d)stawienie" Widowisko cechuje oryginalny klimat i nostalgiczny wdzięk Jest to rzecz o fiasku wszelkich utopijnych idei, które w kontakcie z twardą rzeczywistością nieubłaganie zmieniają się w ideologię. Sztuka, którą niemiecki autor napisał przy współudziale Ursuli Ehler, w polskim przekładzie liczy ponad 300 stron druku. Występuje w niej ok. 200 postaci i musiałaby trwać 15 godzin. Jeśli dodać, że autor nie zważa na żadne ograniczenia formalne ani wymogi sceniczne, tym większa zasługa inscenizatorki, że z tak adramatycznego utworu wyczarowała klarowne widowisko. Z bogatej materii wybrała przewodni motyw legendy o królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu. Widziany, jak wszystkie pozostałe, z perspektywy minionego stulecia. Wieku naznaczonego doświadczeniem dwóch światowych wojen i totalitaryzmów, które doprowadziły do utraty wiary w autorytety i złudzeń w stosunku do natury ludzkiej. Stąd też w dramacie Dorsta tak wiele ironii, szczególnie w ukazaniu międzypokoleniowych konfliktów. Z synami - sukcesorami, którzy zwabieni wizją doskonalszego świata, w jej imię odrzucają i niszczą wywalczoną i budowaną przez ojców rzeczywistość. Mimo że w sztuce nie ma doraźnych odniesień do polityki, w "Prze(d)stawieniu" znalazło się kilka dobrze rozpoznawalnych, swojskich akcentów. Począwszy od wystroju plastycznego, co wraz z lekko karykaturalnym ujęciem postaci, jako żywo przypomina kompozycje z obrazów ojca inscenizatorki Jerzego Dudy-Gracza, przez asocjacje z rodzimymi skojarzeniami, które od 1989 r. łączą się z terminem Okrągły Stół, po autentyczne cytaty z pozbawionych logiki, absurdalnych i ksenofobicznych wypowiedzi słuchaczy Radia Maryja. Widowisko trzyma tempo, z zaskakująco szybkimi zmianami planów, niemal jak w kinie. Cechuje je oryginalny klimat i nostalgiczny wdzięk, współtworzony także przez mocne akordy muzyki Jakuba Ostaszewskiego. Przede wszystkim zaś dzięki znakomitym wykonawcom, którzy tworzą świetnie zgrany zespół. Zagrali precyzyjnie, jak w szwajcarskim zegarku, dlatego - rzecz w polskim teatrze nader rzadka - należałoby przepisać cały afisz. Janusz R. Kowalczyk "Prze(d)stawienie" na motywach sztuki "Merlin albo ziemia jałowa" Tankreda Dorsta i Ursuli Ehler, przekład Elżbieta Jeleń, opracowanie tekstu, reżyseria i scenografia Agata Duda-Gracz, muzyka Jakub Ostaszewski, światło Piotr Pawlik, premiera polska 9 września 2006 r., Teatr Studio, Warszawa. -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?????????????????? Re: recenzja z Rzepy IP: *.aster.pl 14.09.06, 02:14 to moze ja byłam w innym teatrze, gdzie grali inni aktorzy. dudę-gracz cenię od początku jej twórczości, ale "prze(d)stawienie" jest jednym wielkim blędem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: recenzja z Rzepy IP: 193.189.73.* 14.09.06, 09:01 Jestem gdzieś pośrodku, między Kowalczykiem a Mościckim (vide: dzisiejszy Dziennik). Duda-Gracz chyba nigdy tak ostro nie poszła w publicystykę, co mnie średnio zachwyciło. Natomiast malarsko i aktorsko - spektakl nieprzeciętny. Polecam recenzję pani Temidy :) Włożyła berecik na głowę i mózg jej się ciutkę przegrzał - nic nie zrozumiała... www.e-teatr.pl/pl/artykuly/29264.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m&m Re: Przed(s)stawienie Agaty Dudy-Gracz w T.Studio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 15:26 .....sprawa gustu,ale moim zdaniem naprawde warto zobaczyć,nawet się wzruszyłem-pójdź i napisz czy Ci się podobało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: Przed(s)stawienie Agaty Dudy-Gracz w T.Studio IP: *.ists.pl 18.09.06, 21:57 ...bardzo polecam....po tym spektaklu widac, że Duda-Gracz sie rozwija z każda premiera...no i swietna scenografia Odpowiedz Link Zgłoś
micia-kicia Re: Przed(s)stawienie Agaty Dudy-Gracz w T.Studio 19.09.06, 00:50 A ja zgadzam się z tym, co napisał(a) abrakadabra na forum e-teatru: "Wizja plastyczna jest najmocniejszą stroną przedstawienia". Chyba tak, choć jest dość zużyta. Generalnie zgadzam się z dzarro, ale przymiotnik "intelektualny" został tu chyba użyty jako modna inwektywa, bo intelekt tyż chyba nie jest mocną stroną reżyserki. No cóż, niektórzy dziedziczą talent, większość tylko nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś