Dodaj do ulubionych

List do red. Pawła Lisickiego

IP: *.chello.pl 19.01.07, 22:32
List otwarty
do Pana Pawła Lisickiego, redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej"
pisany przez anonima

Szanowny Panie Redaktorze,
jak to jest, ze tak subtelny intelektualista, a jednocześnie dobry dziennikarz
wytrzymuje pod swoim bokiem człowieka, który mieni się krytykiem teatralny, a
raz po raz na łamach prowadzonej przez Pana gazety daje dowód kompletnego
braku ogłady, niewiedzy i prostactwa (którego nie mylę z prostolinijnością z
jaką JRK wygłasza swoje opinie).
Polcam lekturę jego tekstów z ostatniego miesiąca. Zazwyczaj sobie odpuszczam
tego autora, ale z nowym rokiem się skusiłem. Jestem porażony. Dlatego
pozwalam sobie na ten krzyk rozpaczy.
Może by tak coś wreszcie zrobić z twórczością Janusza R. Kowalczyka?
A może on jest częścią jakiegoś większego ukłądy, który niezależnie od wiatrów
politycznych chroni jego skromnego etaciku?
z poważaniem
feliks
Obserwuj wątek
    • Gość: szarak Re: List do red. Pawła Lisickiego IP: *.aster.pl 20.01.07, 01:01
      Dobre :))
      Myślę, Drogi Feliksie, że w przypadku JRK nie działa żaden układ, który trzyma
      go przy piórze, tylko coś wręcz przeciwnego. Wszyscy już tak przyzwyczailiśmy
      się do tego - że jego recenzje są nieważne jak przepalona żarówka, że to, co
      pisze i to, czego nie pisze ma znak równości - że po prostu przestał nawet
      przeszkadzać. Ot siedzi sobie roztropek gdzieś tam coś tam pisze, wszyscy
      obchodzą to szerokim łukiem, albo przystaną, pośmieją się, popodziwiają
      egzotykę i już!

      Z ostatniej chwili... Recenzję JRK z "Miłości na Krymie" Jarockiego otwiera
      zadanie: "Wyimki z dzieł wiecznie żywego Lenina nie obroniły widowiska".
      Znaczy, że JRK myśli, że to, co mówi Radziwiłłowicz jako Lenin to naprawdę
      cytaty z dzieł Lenina :)))

      Pozdrawiam!

      szarak
      • Gość: gizela Re: List do red. Pawła Lisickiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.07, 14:04
        Panie Lisiecki!
        Niech się Pan nie przejmuje. Ja tam i tak wole recenzje Pana recenzenta
        od "twórczości" panny Derkaczew na łamach Gazety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka