Dodaj do ulubionych

Fotografie, na których widać jaka piękna była W...

IP: 62.89.77.* 28.06.10, 14:09
Dom na Służewskiej 5 rozebrano nie dla czegoś, lecz przeciw czemuś:
mieszkał w nim Piłsudski.

pl.wikipedia.org/wiki/Latawiec_(osiedle_w_Warszawie)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Fotografie, na których widać jaka piękna była IP: *.biblioteka.waw.pl 28.06.10, 15:20
      A może tak album ze zdjęciami budynków, sztukaterii itp, które zostały
      zniszczone, zburzone, lub czekają na zastąpienie apartamentowcami, już za nowych
      czasów?
      Płaczemy nad tym na co nie mamy już wpływu, a nie dbamy o to co jeszcze da się
      uratować. Typowi Polacy. Jak zwykle budzimy się z ręka w nocniku a potem
      lamentujemy, że brudna.
      • Gość: pm Re: Fotografie, na których widać jaka piękna była IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 18:15
        no niestety warszawę niszczono po wojnie i jest niszczona teraz.
        zmieniły sie powody. kiedyś walczono z przejawami burżuazyjności,
        teraz chodzi o cenne grunty. bliska jest mi Twoja uwaga, by dbać o
        to co jeszcze jest, co znika niemal na naszych oczach
        • Gość: tez warszawiak Re: Fotografie, na których widać jaka piękna była IP: 193.200.216.* 28.06.10, 18:40
          Warszawę to zniszczono w czasie wojny, a szczególnie w trakcie i po
          hecy pt. powstanie...
          • Gość: 1916 Re: Fotografie, na których widać jaka piękna była IP: *.pfron.org.pl 01.09.10, 09:36
            Powstanie nazywasz hecą ty chamie i prostaku??? Nie nazywaj siebie
            warszawiakiem bo nim nie jesteś.Jesteś zaprzeczeniem warszawskiej
            dumy i charakterności oraz typowym przykładem napływowego buractwa.
    • szlakuls Re: Fotografie, na których widać jaka piękna była 28.06.10, 19:19
      Nie sądzę by była to podstawowa przyczyna rozebrania domu. W
      Krakowie nieopodal dworca stoi stary dom w którym mieszkał
      Piłsudski, jest tam tablica pamiątkowa.
    • Gość: http://www.youtube jak zwykle- polprawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.10, 19:27
      w calym zachodnim swiecie burzono architekture przedmodernistyczna
      /pirazydrzwi 1870-1915/

      - po prostu elity intelektualne/spoleczne uznawaly ja za 'w zlym guscie'- w
      paryzu czy brukseli wyburzano jescze w latach 60tych cale kwartaly takiej
      zabudowy.

      Smak jest sprawa delikatna- podejrzewam,ze dzis nie wzbudzilo by wielu
      protestow burzenie warszawskiej poznomodernistycznej architektury lat 60tych-
      za pol wieku podobny artykul bedzie opisywal np. obkladanie styropianem
      blokow z tamtego okresu czy burzenie /w planach/ rozdzielni Ruchu na
      daszynskiego /przyjrzyjcie sie temu budynkowi- jest oszalamiajaco elegancki!
      proporcje i gry elementow architektonicznych!/

    • Gość: tan A Fabryka Norblina? Zajezdnia na Pradze? IP: *.centertel.pl 28.06.10, 20:21
      Jakoś nikt nie rozpacza po zabytkach wyburzonych lub z planem wyburzenia za
      kapitalizmu?
    • Gość: RK Lwow versus Warszawa IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 19.09.10, 13:52
      Ta kamienica na zdjeciu przypomina mi bardzo dawna Kawiarnie Szkocka na rogu ulicy Freda i Szewczenki we Lwowie. Zastanawia mnie, czemu tyle zabytkow "burzuazyjnych" zachowalo sie we Lwowie pomimo przesiedlen i naplywu ludnosci z okolicznych miejscowosci. Fakt, ze wiele z nich jest jeszcze w oplakanym stanie, mieszkaja w nich ukrainscy zule, ale sowieckie wladze Lwowa nie wyburzyly miasta i stara tkanka miejska swietnie sie zachowala.

      Mieszkalem kiedys w Londynie u pewnej rodowitej warszawianki, ktora razem z moja niemiecka przyjaciolka nazywalismy Walze ze wzgledu na jej tusze. Otoz Walze (warszawska zydowka ocalala z Holokaustu, przedwojenna sierota wychowana przez katolicka rodzine) opowiadala mi, jak to ocalale z pozogi wojennej i Powstania Warszawskiego przedwojenne kamienice byly burzone, komunistyczni dygnitarze wyrywali piekne klamki, obramowania drzwi, posadzki aby wyposazyc nimi swoje nowobogackie dacze. Na ich miejsce powstawaly parkingi, jak te w Srodmiesciu.

      I dzisiaj tez mozna mnozyc wiele takich przykladow n.p. niedaleko Hotelu Polonia jest piekna kamienica, ktora doslownie sie sypie i nikt na to nie zwraca uwagi. Ale za to ten nowobogacki warszawski "Manhattan" jest raczej zadbany i przybywa tam coraz wiecej nowych budynkow. Chyba mieszkancy tego miasta godza sie na taki stan rzeczy, bo gdyby im to rzeczywiscie przeszkadzalo, to by zorganizowali sie w jakies grupy i wzieli sprawy we wlasne rece. Ale wola bezczynnie i obojetnie patrzec, jak ostatni swiadkowie splendoru tego miasta pojda w calkowita ruine.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka