Gość: kuna
IP: *.chello.pl
10.11.10, 00:23
W nawiązaniu do niedawnego tragicznego wypadku busa, mam pytanie: co się stanie z pasażerami stłoczonymi w autobusie, gdy dojdzie do poważnej kolizji? Czy "nadbagaż" w autobusie nie zadziała tak jak przeciążenie w samochodzie, czyli utrudni lub uniemożliwi manewr w razie nagłej konieczności? To, że spora część ludzi w takim ścisku nie ma się czego przytrzymać też nie jest bez znaczenia. Czy kierowcy wiedzą o ile przekroczone są normy zapełnienia w komunikacyjnym szczycie? W każdym autobusie są tabliczki informujące o ilości miejsc siedzących i stojących. Czy wyznaczają one jakąś normę, czy tylko tak sobie ku ozdobie wiszą?