maiasa
28.06.11, 06:45
Od 4:30 rano az do teraz, a jest 6:30 gdy to pisze, obserwuje niebo. Nowy Wilanow,najwyzsza kondygnacja budynku, wiec widocznosc dobra.
Lataja samoloty, nie-pasazerskie. Ogladalam przez lornetke. Nagralam na iphona.
Prosze, patrzcie w niebo, jest w kratke od bialych chemicznych smug, ktore z cala pewnoscia smugami kondensacyjnymi nie sa.
chemtrails-info.de - wg info, jakie znajdziecie na tej stronie (a takze pelno roznych nagran wrzuconych na youtube chociazby, jest to rozpylanie wysoko toksycznych chemikalii, rzekomo by powodowac modyfikacje pogodowe. Na necie pisza, ze ta mieszanina metali ciezkich, grzybow i baktrerii jest wchlaniana przez ludzi i jest bardzo szkodliwa, oslabia uklad oddechowy i odpornosciowy.
Nad ranem bylo bezchmurne blekitne niebo. Teraz widze, jak smugi, ktore zostawiaja samoloty (nota bene leci koleiny!) latajace w kolo nad miastem, otoz te smugi nie znikaja, a zmieniaja sie w chmuropodobne-twory, staja sie coraz szersze i jakby rozrzedzone.
Widzialam przez lornetke, ze leca przynajmniej 4 pasy smug. Silnych, bialo-szarych, nieprzezroczystych, gestych smug.
Nie znam sie na coraz szerzej omawianym w internecie zjawisku Chemtrails czyli Smug Chemicznych - ale wlasnie sie sama przekonalam i jestem zszokowana tym, co zobaczylam.
Aha, jeden samolot przelecial bardzo nisko, przez moja (niestety raczej zabawkowo-turystyczna) lornetke widzialam, ze z pewnoscia byl to samolot ciemnego koloru, innego ksztaltu niz te pasazerskie, bardziej spiczasty, mniejszy i ciemnej barwy (szary?czarny?
W ktoryms momencie slonce niestety zaczelo mnie troche oslepiac, i nie widzialam juz samych samolotow (a naliczylam ich 9, ale to najprawdopodobniej te same - te smugi, gdy zerkalam z obydwu tarasow, wygladaja jakby maszyny zataczaly kregi, wiec moze jakos kraza i zawracaja).
Blagam, nie ignorujcie mojego wpisu! Slyszalam juz o temacie Chemtrails, stad tez moje wyostrzone dzis postrzeganie, ale to co wlasnie przezylam, wstrzasnelo mna do glebi...