Dodaj do ulubionych

Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal...

IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.01.12, 14:35
Wielki szacunek. To na prawdę niesamowite, co Ci ludzie z pomocą medycyny potrafią zrobić. Byłoby wspaniale gdyby na ich drodze nigdy nie stawały takie prozaiczne problemy jak np. pieniądze czy biurokracja.
Obserwuj wątek
    • Gość: swan Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... IP: 89.174.254.* 14.01.12, 14:36
      te rzeczy o których pisze autorka robią dla was ci sami ludzie, na których bluzgacie w innych arytkułach tylko dlatego, ze nie chcą zaufać urzędnikom z NFZ-u i pozostawić swoją własną przyszłość czy przyszłość swoich rodzin w ich rękach..

      Pod rozwagę wam to pisze barany bo sami sobie robicie w ten sposób krzywdę a nie lekarzom..
      • Gość: joj Kto wypisuje złe recepty? IP: *.aster.pl 14.01.12, 18:43
        Czy ci sami "cudotwórcy" celowo i złośliwie stawiają swoje durnowate pieczątki na receptach?
        • garkuchta Re: Kto wypisuje złe recepty? 14.01.12, 18:48
          Dokładnie tak. I co mają wg was wille z basenami, oglądają się tylko na łapówki i są w kieszeniach firm farmaceutycznych.
          Zalecam zatem myślenie przed kolejnym użyciem słowa 'konował' na forum.
          • Gość: joj Re: Kto wypisuje złe recepty? IP: *.aster.pl 14.01.12, 18:56
            Zalecam myślenie przed bezmózgowym kopiowaniem własnych wypierdzin.
            • garkuchta Re: Kto wypisuje złe recepty? 14.01.12, 19:19
              Zalecam miligram odwagi, objawiający się choćby zalogowaniem w gazecie. Nie mówiąc już o odwadzie używania taliego języka nie tylko anonimowo na forum, ale w gabinecie tych pogardzanych lekarzy, kiedy lecisz do nich po pomoc.
              • Gość: joj Re: Kto wypisuje złe recepty? IP: *.aster.pl 14.01.12, 22:46
                Zalecam miligram rozumu, żeby wiedzieć, że można mieć 125 "stałych" nicków, które z odwagą mają tyle wspólnego, co lekarze świadomie wystawiający złe recepty z przestrzeganiem przysięgi Hipokratesa.
                • znow_ja Re: Kto wypisuje złe recepty? 14.01.12, 22:58
                  A ja zapytam krótko - w którym miejscu w przysiędze Hippokratesa jest mowa o wystawianiu recept ?
                  Lekarze wystawiali recepty prawidłowo.
                  • asperamanka Re: Kto wypisuje złe recepty? 15.01.12, 07:56
                    Piszesz, masz, oryginalny tekst:

                    "Nie będę kroił, nawet cierpiącego na kamień, lecz pozostawię to mężom, którzy rzemiosło to wykonują."

                    Lekarz przystawia pieczątkę "Refundacja do decyzji NFZ" i cierpiącego "kroi" aptekarz do spółki z NFZ, czyli "mężowie", którzy rzemiosło to zawodowo wykonują. ;-)



                    • 4krzych1 przecież Wałęsowicz sam się wyleczył z pomocą WSI 15.01.12, 08:22
                      jak zwykle...
        • inkwizytorstarszy Re: Kto wypisuje złe recepty? 15.01.12, 19:57
          Trzeba było dbać o zdrowie, to nie latał byś po lekarzach i aptekach...
          To ciekawe, że najbardziej narzekają ci , którzy przez 65lat nie dbali ozdrowie, a teraz płaczą...
    • Gość: chłop Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.neanet.pl 14.01.12, 14:45
      O tak reklama dzwignią chandlu, gyby to był mój syn to zrobiliby tak jak amerykańscy żołnierze martwym talibom.
      • Gość: pyton Znajomy lekarz śmiał się z tego... IP: *.free.aero2.net.pl 14.01.12, 15:10
        Bo kolo już był odstawiony do wygaśnięcia jak większość pacjentów w takim stanie ale jak się dowiedzieli co i jak to chyba bali się represji i przewieźli go do tej kliniki i zrobili co zrobili. Ile w tym czasie osób umarło, gdzie obrażenia były mniej poważne :) Bóg jeden raczy wiedzieć. Ważne, że syn Bolczasa u POSEŁ III RP przeżył.
        • Gość: tomek "znajomy lekarz" IP: *.unused.atman.pl 14.01.12, 15:43
          Można prosić o jakieś szczegóły, któżen ten lekarz? Anonimowo można napisać cokolwiek, np ja słyszałem od znajomego strażaka i sanitariusza, którzy byli przy tym wypadku, że po prostu robili swoje...
        • erte2 Re: Znajomy lekarz śmiał się z tego... 14.01.12, 15:49
          pyton
          Nie wstyd ci że jesteś takim podłym sukinsynem ?
        • blue.badyl Re: Znajomy lekarz śmiał się z tego... 14.01.12, 21:28
          Roztomiły pytonie! Pracuję w podobnym ośrodku w innej części Polski i oświadczam, że nie robi mi róznicy, kogo leczę. Nawet Ty, jesli przytrafi ci się wypadek podobny do wypadku J.Wałęsy- też będziesz transportowany helikopterem i leczony zgodnie najnowszą wiedzą. Bo mimo, że czuję do Ciebie obrzydzenie- to będziesz po prostu pacjentem, a ja jestem lekarzem.
      • Gość: butapren Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków... IP: *.hsd1.tn.comcast.net 14.01.12, 16:26
        "O tak reklama dzwignią chandlu"

        "chandlu"? Nie dosc, ze wyraznie glupi wpis na forum
        to jeszcze brak podstawowej znajomosci ortografii !
    • zuuuraw Co by było gdyby pacjent nosił nazwisko Kowalski ? 14.01.12, 15:01
      Obawiam się, że gdyby to nie syn Bolka leżałby dzisiaj na Wólce Węglowej.
      • Gość: butapren Re: Co by było gdyby pacjent nosił nazwisko Kowals IP: *.hsd1.tn.comcast.net 14.01.12, 16:31
        Polska to jednak kraj ludzi wyjatkowo wrednych!
        • alakyr Re: Co by było gdyby pacjent nosił nazwisko Kowal 14.01.12, 19:17
          Masz rację, zbyt często spotykamy się z lekceważeniem czy znieczulicą w stosunku do zwykłych Kowalskich i hurraperfekcjonizmem w stosunku do nielicznych.
          Co powiesz na to że lekarze z Olsztyna operujący żuchwę dzewczynie, która nie mogła normalnie jeść, mówić nie dostali refundacji z NFZtu? Bo nie ma takiej operacji w spisie procedur? Albo NFZ nie podpisał kontraktu dla okulisty w ośrodku dla dzieci z wadami wzroku? W cywilizowanych krajach nie ma jednak takiego rozdźwieku między standardami dla wszystkich a postępowaniem wobec nielicznych.
          • garkuchta Re: Co by było gdyby pacjent nosił nazwisko Kowal 14.01.12, 19:28
            Ale ta znieczulica charakteryzuje lekarzy czy urzędników (znaczy system)? Bo z Twojego postu wynika, że za opisane sprawy nie lekarzy należy winić.
            • alakyr Re: Co by było gdyby pacjent nosił nazwisko Kowal 14.01.12, 22:01
              To jest kwestia systemu, który jest przygotowany na leczenie nielicznych, na wszystkich już nie starcza kasy.
              • znow_ja Re: Co by było gdyby pacjent nosił nazwisko Kowal 14.01.12, 22:22
                Niestety. Są lekarze i pielęgniarki, jest aparatura, są możliwości.
                Szkoda, że nie może to pracować na 100% wydajności ...
                • Gość: zdun Re: Co by było gdyby pacjent nosił nazwisko Kowal IP: *.pse-operator.pl 23.02.12, 07:48
                  Lekarze- urzednicy itp !!? Po 30 latach pracy i placenia skladek ,,wreszcie '' własnie zachorowalem na ,,niewiadomo co'' ? Trzy miesiace leczą mnie po omacku coraz to innym lekiem jak bym byl krolikiem doswiadczalnym i poprawy nie ma a rodzą sie uboczne objawy owych lekow.Jednak doprosić sie na komplet PODSTAWOWYCH że o rozszerzonych nie wspomnę badań NIE MOGĘ bo to ponoc wirusowe itd :) !!!
                  Wlasnie wylozylem 225 zl z wlasnej kieszeni na owe badania - może SAM doszukam się co mi jest !!?
                  Podobno jedyna szansa droga na w miarę solidna probe zdiagnozowania przypadku to wezwać pogotowie !!
                  Hm.....
    • Gość: Sawa Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 15:07
      Bez euforii. Tak, pacjenci w krytycznym stanie mają tam szanse, ci z mniejszymi, choć poważniejszymi obrażeniami już mniejszą. Po złamaniu kości w okolicach nadgarstka mam niesprawną dłoń. Nie można było zdjąć ciasnego gipsu, bo akurat były operacje Wałęsy. Trwa już czwart miesiąc rehabilitacja, ale nie kilka razy dziennie, więc skutek mizerny.
      • Gość: tomek Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.unused.atman.pl 14.01.12, 15:35
        A nie żal Ci, że Kubicę też zoperowali po królewsku? Czas przywyknąć, na świecie są równi i równiejsi. Sztuką jest zostać tym równiejszym.
        • Gość: Sawa Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 22:43
          Jakoś nie, tego że Wałęsę poskładali też mi nie żal. Świadczy, że jak chcą to potrafią. Co do równosci, to jakoś nie czuję sie mniej warta od prezydenckiego syna. Wręcz przeciwnie. Nie głupotą i brawurą mój wypadek był spowodowany. / koledzy Wałęsy mówili, że z Gdańska do Warszawy w 2 h 10 min jeżdził/ Zastanawiam się tylko, kto takich wariatów na reprezentantów nas wszstkich w europejskie salony wysłał.
      • greges58 Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 14.01.12, 16:12
        P o p i e r d o l i ł o Cię, mitomanie ???
        Gips zdejmuje normalna pielęgniarka, rozcinając go kleszczami !
        A w sąsiedniej sali - Zespól robi poważne operacje.
        Marna i prymitywna prowokacja...
        ;)
        • Gość: alllla Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.aster.pl 14.01.12, 17:45
          A propos "p...lenia" - masz rację, gips zdejmuje gipsiarka, albo ktoś inny, np. wolny akurat młody lekarz - stażysta itp. Rzecz w tym, że nikt nie może zdjąć gipsu bez polecenia lekarza prowadzącego, wcześniej powinno być zrobione zdjęcie RTG. Prawdopodobnie lekarz kazał poczekać pacjentce na czas zajmowania się Wałęsą (lub innym pacjentem) na sali operacyjnej.
          Zgadzam się, że wpis był prowokacyjny, bo dlaczego osoba nie zgłosiła się wcześniej z wadliwym gipsem? !
          • Gość: Sawa Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 22:34
            Nie osoba, tylko ja, zgłosiła się włąśnie na sprawdzenie poprawności założenia po 9-ciu dniach. Pierwsze w życiu złamanie więc nie wiedziałam jak długo ma boleć i jak gips ma być założony. Właśnie operowali Wałęsę i żaden rentgen nie był czynny, a lekarze przy operacji. Stażysta, dziś to wiem, opatrunek obejrzał, stwierdził, że bez rentgena nie moze zmienić, że musi być tak ciasno przy tym złamniu i zapisał bardzo silne środki przeciwbólowe. Po dwóch tygodniach kolejna wizyta. Tym razem już lekarz stweirdził, że spuchnięte, ale leki brać i za dwa tygodnie na zdjęcie. Jak przyszłam na zdjęcie to spytał, co ta ręka taka spuchnięta, dlaczego wcześniej nie przyszłam / ??? / i powiedział, że nie wiadomo co z nią będzie. I w tym jednym miał rację.
        • Gość: Sawa Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 22:26
          Chamie, matole, najpierw lekarz musi zrobić rentgen i podjąć decyzję, dopiero wtedy pielęgniarka może zadziałać. Wtedy rentgeny w szpitalu nie działały, a stażyści, byli bez uprawnień i wciskali pacjentom ciemnotę, bo lekarze byli Wałęsą zajęci.
          • znow_ja Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 14.01.12, 22:54
            Rentgeny nie działały na Szaserów, w wielkiej klinice ??? Jeden tam tylko rentgen, prawda ?Mało prawdopodobne, ale załóżmy, że tak było.
            Żadnego innego lekarza ? Wszyscy zajęci na operacji ? Sorry, ale nie wierzę w to co mówisz. Tak samo jak nie wierzę, że złamanie ręki miałaś kontrolowane w oddziale - jest to robota stricte poradniana.
            Tak samo obrzęk pod gipsem nie robi się w krótkim czasie.
            Ej, ktoś coś rzucił, a Ty powtarzasz bezmyślnie ....
            Pamiętaj poza tym, że jest różnica pomiędzy ratowaniem zdrowia i ratowaniem życia. I to drugie będzie miało zawsze priorytet.
            • Gość: alllla Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.aster.pl 15.01.12, 04:53
              Obrzęk może zrobić się w ciągu kilku godzin. Mnie to dotyczyło. Gips założony wieczorem, ręka systematycznie powiększała swój obwód, na tyle, że o piątej rano na ostrym dyżurze zostałam zjechana przez lekarza (będącego wieczorem przy diagnozowaniu), że nie stosuję się do zaleceń czyli nie chłodzę ręki. :( Wściekły ból uniemożliwiał chłodzenie.
              Na traumatologii i ortopedii, tuż obok gabinetu szefa kliniki jest poradnia, w której przyjmowani są pacjenci. Także <sawa> miała doskonały punkt obserwacyjny, więc posiedzenia Lecha Wałęsy w gabinecie prof. Kwiatkowskiego, o których pisze, mogły mieć miejsce.
              Rentgenów jest więcej, ale trzeba mieć skierowanie. Główny RTG na potrzeby ortopedii jest przy oddziale.
      • znow_ja do sawy 14.01.12, 17:50
        Misiu, zawsze są dodatkowi lekarze w oddziale - nie wszyscy operują. Złamaną rękę leczy się w poradni, nie w oddziale. A gips zdejmuje gipsiarz, nie lekarz. Kupa więc bzdetów w Twoim pisaniu.
        Ale nawet jeśli Twoje wymysły są prawdą, pojmij, że istnieją priorytety.
        Jest ratowanie życia - co robiono Wałęsie.
        Jest ratowanie zdrowia - co robi się przy złamanej ręce.
        Zawsze ratowanie życia ma pierwszeństwo przed ratowaniem zdrowia.
      • Gość: allla Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.aster.pl 14.01.12, 18:40
        Kilka razy dziennie możesz a nawet powinnaś sama ćwiczyć. Nieleniwi zwyciężają. Wszystko można wyćwiczyć. Trzeba chcieć.
        • Gość: Sawa Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 22:49
          Ćwiczę, nawet mam rehabilitacje 3x10 min co trzy dni. :)))) No i sudeck. Dam radę, ale czy przez jednego prominenckiego pacjenta tylu innych musi być pozbawionych opieki? Nie byłam tam jedna, niestety. Tak bym powiedziała, ze takie moje zafajdane szczęście. Lekarzom się nie dziwię, Satry Wałęsa u kierownika traumatologii siedział, a oni musieli szefa polecenia wypełniać. Pod presją nic dziwnego że błędy popełnili. I niech Prezydent nie opowiada, że przed figurą wymodlił. Byłam, widziałam, konsekwencje ponoszę.
          • znow_ja Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 14.01.12, 22:56
            Ile razy trzeba Ci powtarzać, że nie był to prominencki pacjent, tylko pacjent z ZAGROŻENIEM ŻYCIA. I nawet 10 Sudecków nie jest temu równe. Tak samo by było, gdyby Kowalski z wypadku musiał mieć ratowane życie.
            Chyba że chcesz się pochwalić, że starego Wałęsę widziałaś.
            • Gość: Sawa Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 23:43
              Jakiego życia? Przecież wiadomo było, że żył będzie. Kwestią było, jak. Teraz on ma szanse na pełne zdrowie po furiackim wypadku na własne życzenie, A MNIE GROZI AMPUTACJA części dłoni. Ty chyba wierzysz, że stary Wałęsa zdrowie syna wymodlił, a ja wiem gdzie ta figura siedziała. Mam gdzieś taką Polskę i taką demokrację. Nie powinno być składek na NFZ. Każdy powinien leczyć się za wlasne pieniadze. Wtedy lekarze wiedzieliby za co dla kogo pracują. Teraz myślą, ze nie pacjent im płaci a państwo, czyli NFZ i dltego jest jak jest, czyli po polsku, znaczy byle jak.
            • Gość: alllla Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.aster.pl 15.01.12, 05:39
              Tak, z punktu widzenia lekarza. Natomiast pacjenci myślą o swoim ciele, trudno od nich wymagać cech właściwych lekarzowi;) Solą w oku jest syn Wałęsy i niedomówienia (niemedyczne). Lekarze zrobili swoją robotę więc czepianie się ich, że stanęli na wysokości zadania, jest bez sensu.
              Problem równych i równiejszych w naszym kraju jest osobną kwestią. Wychodzi przy okazji tragicznych wypadków, "specyficznego" podejścia do sprawców. Nie dziw się, że ludzie rzucają się prawie jak sępy, bo potem w mediach cicho sza, albo odwracanie kota ogonem, narodowy bohater (mam na myśli innych zasłużonych, którzy za spowodowanie śmierci swą niefrasobliwą jazdą ponoszą groteskową karę, typu sprzątanie basenu albo korzystają z dostępnych im możliwości, by wyślizgać się, przerzucając odpowiedzialność na niewinnych.
              • Gość: Sawa Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.12, 12:51
                Samo życie, samo ono. Do lekarzy pretensji nie mam. Oni dwoją się i troją, by pacjentom pomagać. Raczej do organizacji pracy oddzialu, kiedy zajmuje się osobą z wyżyn politycznych. Za to nie lekarze odpowiadają. Cóż, o tym decyzje w takich przypadkach zapadają w myśl powiedzenia "bliższa koszula ciału niźli sukmana". No i pielgtrzymki rodzinne do decydentów szpitalnych też mają znaczenie. Ja niestety rodziny nie mam, a każdy najgorszym adwokatem w swojej sprawie. Może moja pozycjqa nie jest postprezydencka, ale poselskiej nie ustępuje. Nie jestem jednak osobą medialną, a na czole nie mam wypisane xyz.
      • damakier1 Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 15.01.12, 00:32
        Gość portalu: Sawa napisał(a):

        > Bez euforii. Tak, pacjenci w krytycznym stanie mają tam szanse, ci z mniejszymi
        > , choć poważniejszymi obrażeniami już mniejszą. Po złamaniu kości w okolicach n
        > adgarstka mam niesprawną dłoń. Nie można było zdjąć ciasnego gipsu, bo akurat b
        > yły operacje Wałęsy. Trwa już czwart miesiąc rehabilitacja, ale nie kilka razy
        > dziennie, więc skutek mizerny.
        To, że ci ręki nie naprawili, to jeszcze nic, ale, że ci mózg zostawili w takim stanie to juz kiepsko.
        • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.washdc.fios.verizon.net 15.01.12, 02:46
          Pacjent przeznaczony na smierc i sprzedaz zwlok do zakladu pogrzebowego w polskim zargonie lekarskim to SKORA . Lekarze powracajacy z ubikacji do sali operacyjnej bez umycia rak , aby sie odkuc na pacjecie , ktory nie dal lapowki. Pielegniarki ostrzace tepe igly na batonowej posadzce gabinetu. To jest medycyna dla Was , duzo Wam brakuje , aby otrzymac takie leczenie , jak Pan Posel Walesa !
          • znow_ja Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 15.01.12, 12:14
            Czego się nałykałeś ? Chyba za duża dawka ...
            A te igły ostrzone na betonie to już zupełnie mnie rozłożyły :)))
    • Gość: polak Cudotworcze nazwisko IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.12, 15:09
      I tyle w temacie.
    • Gość: ciemnowidz Wielki szacunek dla umiejętności, ale... IP: *.jmdi.pl 14.01.12, 15:29
      do cudów nie jest potrzebna żadna aparatura i upływ czasu.
      Potrzebne jest coś znacznie innego.
    • militaro Prędkość 14.01.12, 15:45
      Czy ktoś wie z jaka prędkością jechał Wałęsa ?
      • r1111111 Re: Prędkość 14.01.12, 16:02
        militaro napisał:
        > Czy ktoś wie z jaka prędkością jechał Wałęsa ?

        Coś Sz.P. zanadto ciekawy. Nie wystarczą Sz.P. pretensje Lecha Wałęsy do kierowcy inkryminowanego auta?
      • Gość: tomek Re: Prędkość IP: *.unused.atman.pl 14.01.12, 16:12
        Proste - 250. Nie mniej. Przypieprzył w ten samochód, poskładali go, i żyje.

        Nie przyjmiesz do wiadomości, że do takich obrażeń wystarczy niewiele ponad 100 kilometrów na godzinę? Jechał na motocyklu, bez pasów bezpieczeństwa, stref zgniotu i poduszek powietrznych. Nie przyjmiesz tego do wiadomości, bo przekroczenie dopuszczalnej 90-tki dla kierowcy puszki jest w porządku, gorzej jeśli ktoś ma pojazd umożliwiający na większe przekroczenie tej prędkości. Zazdrość?
    • kuma1 Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 14.01.12, 16:35
      Szacunek i wdzięczność dla lekarzy.PIStłukom,- czytajcie z zrozumieniem do oddziału trafia rocznie 160 przypadkow najcieższych w kraju.
      • Gość: asd czytam ze zrozumieniem i widze 120 osob IP: *.acn.waw.pl 14.01.12, 17:27
    • Gość: voluntariusz Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... IP: *.centertel.pl 14.01.12, 17:18
      to oni uratowali rajdowca, który jechał 70 - 90 km/h.

      Po upadku przy takiej prędkości, półnagi kolarz wstaje i klnie pod nosem, że mu się koło skrzywiło, a Wałęsa - 40 złamań. Kruchy jakiś bardzo.

      Jaką prędkość motocykla wpisano w dokumentach sprawy?
      Czy nad gnębi się tę kobietę, która włączała się do ruchu? Czy nada uważa się ją za winną wypadku?
      • Gość: tomek Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.unused.atman.pl 14.01.12, 18:24
        > to oni uratowali rajdowca, który jechał 70 - 90 km/h.
        >
        > Po upadku przy takiej prędkości, półnagi kolarz wstaje i klnie pod nosem

        wut.

        albo inaczej - wsiadaj na rowerek, rozpędź się chociaż do 50, najedź przy tej prędkości na jakiś niski murek i opisz wrażenia.
        • voluntariusz Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 14.01.12, 19:30
          Nie masz po co się rzucać.
          Miałem wypadki przy większych prędkościach, także na dwóch kółkach - to raz.
          Dwa - widziałem wiele ofiar wypadków, dlatego nikt mi nie wmówi, że młody jechał poprawnie.
          Szukaj kogoś z kółkami dokręcanymi, może ci uwierzy.

          Podajcie wreszcie ile wynosiła prędkość Wałęsy przed wypadkiem!
          • garkuchta Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 14.01.12, 19:46
            Wiesz, a mój znajomy przewrócił się podczas stania, uderzył głową w krawężnik i zmarł. Jaką miał wtedy prędkość ?
            Owszem, prędkość jest ważna, ale nie najważniejsza. A już na pewno nie wpływa na działania lekarzy - a właśnie one są tematem artykułu.
            • Gość: voluntariusz Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.centertel.pl 14.01.12, 23:51
              Stanie w miejscu wcale nie jest tu sytuacją zaskakująco niezwykłą do umierania. Bez wątpienia najwięcej ludzi umiera w łóżku leżąc. Nie chodzi jednak o to aby prześcigać się w tego typu anegdotkach. Fakt jest faktem, że ofiary podobnych wypadków przy przepisowej prędkości mimo że giną ale mają dziesięć razy mniej złamań.
              Jeśli chodzi o medyków - tak w Polsce są świetni i bardzo skuteczni. Inne fakty jednak są takie, że miliony pacjentów mają problemy z wyleczeniem i rehabilitacją jednego prostego złamania. Oczywiście wina nie leży po stronie medyków ale bardziej systemu urzędniczego zjadającego placówki służby zdrowia. Żale forumowiczów że są pacjenci równi i równiejsi, którym wolno więcej, nie są więc wyssane ze złamanego palca i to ma już związek z artykułem.
    • Gość: latko Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 17:38
      - Cudotwórcy - mówi o nich Wałęsa.

      - To tylko współczesna medycyna - odpowiadają.

      Podczas jednego z pierwszych wystąpień Tata się przejęzyczył i powiedział coś w rodzaju "dzięki Bogu", ale Syn podczas późniejszej konferencji prasowej okazał się światły i podziękował lekarzom a nie bogom, podobnie Tata chyba się zreflektował bo w kolejnej swej wypowiedzi na ten temat już nie wspominał o bogach tylko mówił o lekarzach.

      Czas by było żeby Polacy zaczęli stosować w życiu rozum, od razu odczuliby wyraźną poprawę we wszystkich dziedzinach życia, i dobrze że ten Ojciec i ten Syn pokazali, że tak potrafią.

      Powrotu do zdrowia życzę.
    • Gość: Adam Piekarczyk !!!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.01.12, 17:42
      Wałęse składał Piotr Piekarczyk
      To jemu nalezy sie ogromny szacun za to co zrobil !!!!!
      • Gość: Piotrek Re: Piekarczyk !!!! IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.01.12, 19:26
        Kręgosłup robił Piotr Cieślik...

        Szacun
      • Gość: hm Re: Piekarczyk !!!! IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 20:43
        Jest świetnym specjalistą mnie też leczył :)
        • fasol-inka Re: Piekarczyk !!!! 14.01.12, 22:14
          i mnie :) dr Piekarczyk jest doskonały!
          • Gość: Berkano Re: Piekarczyk !!!! no i modlitwa, oczywiście IP: *.as13285.net 15.01.12, 08:58
            nie ekscytujcie się tak cudnym wyleczeniem synka Wałęsy, czy on tak samo ekscytowałby się cudownym wyleczeniem waszych dzieci? On wiedział o "jake Polske walczy", do was dotarło to dopiero całkiem niedawno.
            • Gość: qwerty Re: Piekarczyk !!!! no i modlitwa, oczywiście IP: 176.31.202.* 15.01.12, 10:09
              Zapewne konowały dorwały się do tego wątku i pieją zachwyty nad sobą, jakie "to mondre, ślachetne ludzie som".
              Przeciętny Polak płacący na utrzymanie tej skorumpowanej, zdemoralizowanej i niedouczonej grupy zawodowej nie ma co liczyć na jej pomoc w razie potrzeby.
              W Polsce nie ma państwowej służby zdrowia.
              Jest tylko jej tragifarsa w najczarniejszym wydaniu.
              • znow_ja Re: Piekarczyk !!!! no i modlitwa, oczywiście 15.01.12, 12:19
                Zacytuję Ci fragment postu blue.badyl, który jest powyżej.

                Pracuję w podobnym ośrodku w innej części Polski i oświadczam, że nie robi mi róznicy, kogo leczę. Nawet Ty, jesli przytrafi ci się wypadek podobny do wypadku J.Wałęsy- też będziesz transportowany helikopterem i leczony zgodnie najnowszą wiedzą. Bo mimo, że czuję do Ciebie obrzydzenie- to będziesz po prostu pacjentem, a ja jestem lekarzem.

                Myślę, że słowa blue.badyl dotyczą również Ciebie.
                A jak w przyszłości zachorujesz (czego Ci oczywiście nie życzę), pamiętaj, żeby nie szukać poomocy u tych skorumpowanych i niedouczonych.
        • Gość: KOLO Re: Piekarczyk !!!! IP: *.play-internet.pl 21.01.12, 19:15
          OBAJ SĄ WSPANIAŁYMI FACHOWCAMI. NA NICH STOI TRAUJMATOLOGIA NA SZASERÓW.NAWZAJEM SIE UZUPEŁNIAJĄ. ZNAM ICH BO TAM SIE LECZYŁEM.
    • znow_ja Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 14.01.12, 17:45
      Lekarze zrobili swoje, najlepiej jak potrafili. Tylko tyle i aż tyle. Tym raze udało się, choć pomimo wysiłków mogło być różnie.
      Tak samo swoje robią tysiące lekarzy w poradniach, oddziałach szpitalnych, salach operacyjnych. I jak w każdym fachu - są lekarze mili i niemili, głupi i mądrzy, blondyni i brunetki. Raz się uda, raz nie - taka praca, takie możliwości, takie warunki.
      Nie plujcie na nich na forach jako na 'konowałów co za nasze pieniądze', 'lekarzyn co to willa z basenen' itp. Piętnujcie konkretne przypadki, a nie lekarzy jako masę.

      Fajnie, że Jarosław miał farta. Bo w tym wszystkim szczypta szczęścia też była potrzebna. Powodzenia :)
    • ni_no Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 14.01.12, 18:14
      Dla Lekarzy pełen szacun.
      Ale jak na tym motorze jechał by ktoś inny, już dawno wieńce schłyby na jego grobie.
      • garkuchta Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 14.01.12, 18:35
        do ni_no
        Jakieś dowody ?
        Oddział specjalnie zrobiony dla Wałęsy i nikt wcześniej ani później nie był tam leczony ?
        Ani jeden człowiek nie przeżywa wypadku w Polsce, bo lekarze leczą tylko tych ze znanym nazwiskiem ?
        Człowieku, lekarze walczą o życie każdego rannego.
    • 2o12 Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 14.01.12, 18:26
      żałosne
    • Gość: Lulay Czy ich wszyscy pacjenci to prominenci? IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.01.12, 18:27
      czy tam się leczy kacyków postkomunizmu? Tak tylko pytam, z ciekawości
      • Gość: xx Nie, tam leczą róznych ludzi IP: *.aster.pl 14.01.12, 18:46
        WIM świadczy usługi dla Pragi Płd, ale na ostrym dyżurze przyjmują wszystkich
      • erte2 Re: Czy ich wszyscy pacjenci to prominenci? 14.01.12, 18:53
        Lulay
        Chętnie dałbym ci w ryj. Oburącz. Nawet gdybym sobie przy tym złamał rękę.
    • Gość: foto Matko jakie zdjęcie! IP: *.home.aster.pl 14.01.12, 18:30
      Czym reporterzy gazety robią teraz zdjęcia, telefonem?!
    • bart8777 Takie cuda nie dla każdego.. 14.01.12, 19:57
      Niestety, sama liczba ilość lekarzy, którzy ratowali Wałęsę pokazuje, że to był nieprzypadkowy cud...
      • iffa4 Re: Takie cuda nie dla każdego.. 14.01.12, 20:38
        Rany, człowieku, to jest normalny skład oddziału w godzinach pracy.
        Myślisz że jak przyjeżdża Jan Kowalski, który rozwalił się na motorze, w oddziale jest jeden lekarz, jedna pielęgniarka, USG jest pod kluczem, a tomograf zamknięty na trzy spusty ?
        Jasne, znane nazwisko na pewno zrobiło swoje. Łatwiej było - myślę - uzyskać pewne rzeczy. Ale dla wspomnianego Jana Kowalskiego też by cały zespół stawał na głowie.

        Wyobraźcie sobie, że w pracy lekarza liczą się nie tylko pieniądze - jak wielu z Was sądzi. Ważniejsza jest czasem satysfakcja, że człowiek, który był workiem z kościami, rozmawia, uczy się chodzić i planuje powrót do normalnego życia.
    • Gość: kate Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.12, 20:16
      gdyby ktoś inny był na jego miejscu dawno wąchałby kwiatki od spodu. czemu tylko znanych ludzi ratują?
      • iffa4 Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 14.01.12, 20:39
        Naprawdę Twoje drugie imię to podłość a trzecie insynuacja ?
      • Gość: zon Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow IP: *.pse-operator.pl 23.02.12, 08:34
        Gdyby jednak nie udalo sie Walesy poskladac i nazwisko jak i byc moze wieksza mobilizacja lekarzy nie pomogła !!!?? Jaki byl by generalny wydzwiek tutejszej dyskusji? No niestety tym razem sie udało i byc moze jakos pomocne bylo i owe nazwisko !!
        Zatem dobrze jest zabiegać o ,,jakosc'' , ,,popularnosć'' itp wlasnego nazwiska. nikt nikomu tego nie zabrania :)
        Pozdrawiam
        czesto niedoleczony wlasciwie byc moze przez marnosc mego nazwiska :)
    • balcerek_jozef Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 14.01.12, 20:56
      sranie w banie
    • Gość: notremak Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.12, 21:11
      Wspaniali lekarze, bez dwóch zdań.
      Ale padło pytanie, nie do nich, co by było, gdyby pacjent miał na nazwisko Kowalski?
      Niczego szczególnego by nie było. Pacjent miałby już nagrobek z naziskiem nie innym przecież jak Kowalski.
      Najciekawsze, że naczelny kmiot III RP, czyli Lech Wałesa widzi w ocaleniu syna ingerencję Opatrzności Bożej. cud jakiś, nie artyzm lekarzy. Ale jakoś opaczność boska nie czuwała, jak się Jarosław (nie Kaczyński, a szkoda) na dwóch kołach wbijał w raczej nie opatrznościowy samochód.
      To tak samo jak ze Świątynią Opatrzności Bożej w Warszawie. Bez dwóch zdań, mamy za co dziękować OB: za rozbiory, kolejne nieudane powstania XVIII i XIX wieku, za Polskę zwiedzaną po kilkakroć przez szarańczę wrogich wojsk w tę i z powrotem podczas I wojny światowej, za wrzesień`39, okupację hitlerowską, Katyń i nazistowskie obozy, Powstanie Warszawskie (kilkaset tysięcy ofiar wśród cywilów, zniszczony kwiat młodzieży polskiej), czarna noc stalinowską, stan wojenny, za Kaczyńskich, Rydzyków i Macierewiczów... Zaiste, powiadam Wam, Drodzy Bracia i Siostry, mamy za co dziękować. Jak cholera.
      • znow_ja Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 14.01.12, 21:48
        Naprawdę jesteś kolejnym, którego drugie imię to podłość ?
        Naprawdę uważasz, że nikt inny po poważnym wypadku nie przeżył w Polsce ? Że jedyny uratowany to Jarosław Wałęsa ?
        Nie takie rzeczy lekarze robią, tyle że nie pisze się o tym w gazetach. Uratowanych Kowalskich chodzą po świecie tysiące.
        A jakby Jarosław nie miał przysłowiowego łutu szczęścia, całe poświęcenie i profesjonalizm personelu medycznego psu na budę by się zdał.
      • asperamanka Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 15.01.12, 07:48
        Gość portalu: notremak napisał(a):

        > Najciekawsze, że naczelny kmiot III RP, czyli Lech Wałesa widzi w ocaleniu syna
        > ingerencję Opatrzności Bożej. cud jakiś, nie artyzm lekarzy. Ale jakoś opaczno
        > ść boska nie czuwała, jak się Jarosław (nie Kaczyński, a szkoda) na dwóch kołac
        > h wbijał w raczej nie opatrznościowy samochód.
        > To tak samo jak ze Świątynią Opatrzności Bożej w Warszawie. Bez dwóch zdań, mam
        > y za co dziękować OB...

        Ja tam fanem Jarosława K. nie jestem. Wręcz przeciwnie, uważam że to w Polsce najwięlszy szkodnik od czasów Targowiczan.

        Ale nie życz nikomu, jemu też nie, nagłej śmierci w wypadku. Jemu wsytarczyłoby życzyc, żeby musiał odejsc z polityki i zając się czytaniem książek i piciem herbatki w fotelu. To by była chyba znacznie bardziej dolegliwa dla niego kara.

        A co do opatrzności. Cała ta hucpa ze świątynią mnie śmieszy. Bo mieszkałem od dziecka na Rakowcu, na warszawskiej Ochocie. Od lat 1960-tych księża po domach zbierali kasę na nowy kościoł przy Dickensa. Zbudowali go, i uroczystośc poświęcenia odbyła się w 1977 albo 1978 roku. Święcił Prymas Wyszyński, i wygłaszał homilię. Kościół jest pod wezwaniem Opatrzności Bożej, i Kardynał Wyszyński mówił wtedy w homilii, pamięta to wiele osób, że ten Kościół Opatrzności Bożej jest realizacją wotum Sejmu 4-letniego z 1791 roku, powtórzonego przez Sejm Ustawodawczy na początku lat 1920-tych. Kościół stoi, i ja się wobec tego pytam co Glemp budował w Wilanowie i czy wotum można realizowac 2 raqzy?

        Pozdrawiam.
    • maxymus1 Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 14.01.12, 22:29
      powiem tak " Banacha" Warszawa, ratują życie! Naprawdę.
    • barnabapa Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 14.01.12, 22:31
      3 lata temu zerwałam mięsień trójgłowy uda i z tego szpitala, mimo skierowania, odesłali mnie z kwitkiem, wpisując jako przyczynę odmowy brak doświadczenia w leczeniu tego typu przypadków. Może jednak złe nazwisko.
      • iffa4 Re: Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratow 15.01.12, 12:52
        Chyba jednak nie o nazwisko tu chodzi.
        Zerwanie mięśnia trójgłowego nie jest częste, więc może rzeczywiście nie mieli lekarze doświadczenia.
        Wolałbyś, żeby pocerował Cię ktoś, kto to robi po raz pierwszy ? Żeby uczył się na Tobie i jeszcze coś spartolił ?
        Ja tam wolałabym, żeby potraktowano mnie jak Ciebie - bez wstydu przyznając się, że na tym się nie znają. To też nieczęste w szpitalach.
    • snellville Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 15.01.12, 07:06
      nie wierze ze lekarz jest bezlitosny
      fajnie posluchac ze mamy lekarzy ktorzy potrafia zrobic dobra robote
      klaniam sie do stop
      mlody walesa pokazal Polsce ze jest rozpieszczonym bachorem
      nie mam zadnej litosci gdy w gre przychodzi brawura i glupota
      lekarz robi swoje ,taki jego zawod
      ratuje kazdego
    • zb.bukowski Lekarze cudotwórcy od wypadków. To oni uratowal... 15.01.12, 08:42
      ZA wszystko odpowiada stary Walęsa. To on dał się wmanewrować w taką Polskę dzięki kumplom , którym dał się podpuścić. To dokładnie on zapomniał jakie porozumienia poodpisywał w Gdańsku i to on stworzył Polskę dla wybranych. To on rozdał po 100milionów, ale swoim i on wyhodował różne mendy. A swoją drogą gdzie jest ta matka boska w jego klapie, która pozwala ratować życie jednych kosztem zdrowia innych I wreszcie co zrobił jak już został prezydentem]. Płakał i modlił się, że przegrał z komuchem Kwaśniewskim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka