szabo
12.06.04, 01:56
Ze strony urzędu miasta:
um.warszawa.pl/v_syrenka/new/index.phpdzial=aktualnosci&ak_id=523&kat=3
>Festiwal zakończy się imprezą "Biała Noc w Warszawie" podczas której
>uczestnicy będą mieli wolny wstęp do muzeów, galerii, niektórych teatrów i
>kin, a nawet klubów muzycznych. Pod Pałacem Kultury odbędzie się całonocny
>koncert.
Informacja pojawiła się jakiś miesiąc temu i myślałem, że to jeden z planów
Kaczki, którego realizacja jest równie odległa co następne przejście Wenus,
ale pojawiła się teraz znowu na tejże samej stronie.
Taka noc byłaby czymś niesamowitym. Pootwierane muzea, kluby, całonocne
knajpy i ten koncert na który można wpadać i wracać do jakieoś innego
obiektu. Jest tylko jedno "ale". Takie imprezy we Wrocławiu (chyba) i
Krakowie (zresztą zakończone zdaje się wielkim sukcesem) były reklamowane na
całego, wiedzieli o nich wszyscy mieszkańcy na miesiąc przed wydarzeniem.
Żaden z widzianych przeze mnie informatorów kultutralnych nie wspomina o tym
ani słowa. Żadnych plakatów też nie widziałem.
Czy ktoś coś o tym wie, czy ktoś moze kojarzy cóż ciekawego miałoby być na
tym koncercie (o ile to znowu nie będzie bajm i blue cafe)?
Gdyby to była prawda to byłoby to coś naprawdę cudownego, jeszcze otwarte za
friko kina, to już chyba bajka, no nie wiem.
Pozdrawiam