Dodaj do ulubionych

Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie Euro

IP: *.187.244.26.ip.abpl.pl 29.06.12, 16:02
jak nie urok to sraczka
Obserwuj wątek
    • lanou Idioci 29.06.12, 16:26
      Normalni idioci. Praktycznie koniec Euro, w Polsce nie odbędzie się mecz, więc masa kibiców już wyjeżdża. Ostatni piątek czerwca, więc zakończenie roku szkolnego, pełno ludzi wyjeżdża. Korki będą przez tą masę kretyńską jak cholera.
      • pinos Re: Idioci 29.06.12, 16:34
        A te korki to będą na Moście Północnym, czy Szmulkach? A może na zamkniętej dla ruchu trasie WZ? Albo przedłużeniu zamkniętej dla samochodów Marszałkowskiej?
      • sauerkraut Re: Idioci 29.06.12, 16:57
        Samochody swoją masę krytyczną mają codziennie od 7 rano do 18 i jakoś z tego powodu nikt nie płacze.

        Jak rowerzyści raz na miesiąc zablokują miasto (co śmierdzące auta robią CODZIENNIE) to nagle wielka afera!


        • warzaw_bike_killerz Re: Idioci 29.06.12, 17:39
          Samochody maja cel podrozy. Przemieszczaja sie z jednego punktu do drugiego.
          Masa krytyczna jezdzi bez sensu, bo z jednego punktu do tego samego tylko w celu rozrywki. Przeciez nikt nie jedzie z pracy na placu Zamkowym do domu na placu Zamkowym robiac 40 km.
          • marac Członki Masy Kretynów 29.06.12, 18:48
            warzaw_bike_killerz napisał:

            > Samochody maja cel podrozy. Przemieszczaja sie z jednego punktu do drugiego.
            > Masa krytyczna jezdzi bez sensu, bo z jednego punktu do tego samego tylko w cel
            > u rozrywki.

            Nieprawda. Wcale nie w celu rozrywki, tylko złośliwie, aby obrzydzić życie nie-kretynom. Stąd właśnie pora popołudniowego szczytu w piątek. Dla rozrywki to jeżdżą rolkarze - bo startują o 20, a nie o 18, jak rowerowa banda członków.
            • Gość: vd Re: Członki Masy Kretynów IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 06:38
              Rolkarze jeżdżą też w masie. Co raz bardziej uważam, że niestety jeżdżą też w masie, bo są źródłem wielu problemów, głównie z powodu braku dyscypliny. Wczoraj np. wyprzedzali policję na czele kolumny, czepiali się radiowozu etc. Chyba lepiej, żeby jeździli sami. Co do złośliwości, to pomyśl, co mogłoby zrobić 2000 ludzi, gdyby zgodnie z przepisami zaczęli jeździć po co bardziej uczęszczanych skrzyżowaniach i ulicach z buspasami. Zgodnie z przepisami, czyli tak, że nie dałoby się ich wyprzedzić, a jednocześnie nie w zwartej grupie, która przejeżdża przez kwadrans i tyle ją widziano.
              • rlnd Re: Członki Masy Kretynów 30.06.12, 06:47
                Chcialbym zobaczyc te grupe rowerzystow na codzien. Jak to jeden drugiego odwozi po kolei do pracy.
                Wasz kwadrans to ok. godziny czkawki - korka po Waszym przejezdzie.
                Moze warto sie, jak to lubicie pisac, odspawac od siodelka i spojrzec na to z drugiej strony.

                Powiedz mi, skoro masa jest taka nieblokujaca to po co sie odbywa w piatek po poludniu ?
                Czyz nie lepiej (dla Was) byloby pojechac w sobote, gdy samochodow i autobusow jeszcze mniej, powietrze czystsze, mniej halasu ?
                • Gość: vd Re: Członki Masy Kretynów IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 06:52
                  W weekendy organizuje się imprezy rekreacyjne. Masa jest przejazdem osób, które używają roweru na codzień, w celach komunikacyjnych. Duża część masowiczów jest także kierowcami. Ja sam mam samochód, którego używam wtedy, kiedy ma to sens - na dłuższe wyjazdy, do transportu większych gratów etc. Do dojeżdżania do pracy w centrum samochód po prostu się nie nadaje. Rower, albo zbiorkom są dużo sensowniejsze.
                  • rlnd Re: Członki Masy Kretynów 30.06.12, 06:58
                    > W weekendy organizuje się imprezy rekreacyjne. Masa jest przejazdem osób, które
                    > używają roweru na codzień, w celach komunikacyjnych.

                    To zadne wytlumaczenie. Demonstracje organizuje sie zeby cos zaprezentowac, niewazne w jakie dni. Jesli organizuje sie je w dni powszednie, to tylko po to zeby zaszantazowac dana wladze (Ratusz, URM, Sejm) blokada miasta.
                    I to wlasnie robicie.

                    Poza tym, zeby pozostac w klimacie Twojego troche naiwnego wyjasnienia - w weekendy, jak jedziesz do kolegi czy do sklepu to tez uzywasz roweru w celach komunikacyjnych (i tez to jest na codzien).


                    > Rower, albo zbiorkom są dużo s
                    > ensowniejsze.

                    Jak juz pisalem - zbiorkom tez blokujecie Masa.
                    • Gość: vd Re: Członki Masy Kretynów IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:13
                      Cały zbiorkom jeździ po trasie masy?

                      Masa pokazuje istnienie grupy, której potrzeby codziennie nie są zaspokajane. W weekend mogę sobie pojechać do kolegi, bo nie ma masy samochodowej. Chcę po prostu móc pojechać do kolegi. W poniedziałek, wtorek etc. Nie przemykając chyłkiem od kawałka chodnika z kostki do drugiego z dziurami, po drodze teleportując się na niektórych odcinkach, albo jadąc ulicą gdzie kierowcy usiłują mnie zabić (to na szczęście w Warszawie nieco się zmienia, prawdopodobnie także dzięki masie), albo po chodniku, bo inaczej się nie da, albo trafiając na drodze dla rowerów na taksówkę, albo dostawczaka, tylko normalnie jadąc dobrą, bezpieczną drogą dla rowerów, pasem rowerowym, albo po ulicy, gdzie nie będę zwierzyną.

                      Masa jest demonstracją, a nie blokadą. Już pisałem, że do blokady miasta nie trzeba zgłaszać demonstracji, tylko jechać zgodnie z przepisami. Rower na każdym pasie skrzyżowania i na środku każdego pasa obok buspasa na każdej ulicy gdzie nie ma wydzielonego pasa, albo drogi dla rowerów. Tylko co by to dało?
                      • wutang4eva Re: Członki Masy Kretynów 30.06.12, 20:07
                        > Masa jest demonstracją, a nie blokadą. Już pisałem, że do blokady miasta nie tr
                        > zeba zgłaszać demonstracji, tylko jechać zgodnie z przepisami. Rower na każdym
                        > pasie skrzyżowania i na środku każdego pasa obok buspasa na każdej ulicy gdzie
                        > nie ma wydzielonego pasa, albo drogi dla rowerów. Tylko co by to dało?

                        Jezdzenie lewym pasem blokujac przy tym ruch to nie jest zgodnie z przepisami. Sprobuj sobie tak jezdzic "zgodnie z przepisami" to sam sie przekonasz.
                        • Gość: vd Re: Członki Masy Kretynów IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:18
                          Polecam lekturę stosownej ustawy. Szczególnie fragmenty o braku obowiązku jazdy przy prawej krawędzi na skrzyżowaniach, o wyprzedzaniu rowerów w odległości przynajmniej metra, wyprzedzaniu rowerem z prawej strony, zakazie użycia buspasów przez rowerzystów i zasadach jazdy obok siebie rowerami, a potem pomyśl, co by się stało z praktycznie każdą ulicą, która ma nie więcej niż 3 pasy, gdyby naprawdę chcieć blokować ją rowerami. Najłatwiej pomyśleć o Moście Poniatowskiego.
                          • pascalek Re: Członki Masy Kretynów 01.07.12, 12:34
                            Gość portalu: vd napisał(a):

                            > Polecam lekturę stosownej ustawy. Szczególnie fragmenty o [...] zasadach jazdy obok siebie rowerami, a potem pomyśl, co by
                            > się stało z praktycznie każdą ulicą, która ma nie więcej niż 3 pasy, gdyby nap
                            > rawdę chcieć blokować ją rowerami. Najłatwiej pomyśleć o Moście Poniatowskiego.

                            Może najpierw sam tę ustawę przeczytaj, a zwłaszcza art. 33?

                            3a. Dopuszcza się wyjątkowo jazdę po jezdni kierującego rowerem obok innego roweru lub motoroweru, jeżeli nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu albo w inny sposób nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego.
                            • Gość: vd Re: Członki Masy Kretynów IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:45
                              Oczywiście znam ten punkt i dlatego ulice mające po dwa i więcej pasów w tym samym kierunku miałyby jakieś szanse, właśnie poprzez zajęcie jednego pasa przez kilku rowerzystów obok siebie i pozostawienie wolnego pasa dla samochodów.
                              • pascalek Re: Członki Masy Kretynów 02.07.12, 15:50
                                Gość portalu: vd napisał(a):

                                > Oczywiście znam ten punkt i dlatego ulice mające po dwa i więcej pasów w tym sa
                                > mym kierunku miałyby jakieś szanse, właśnie poprzez zajęcie jednego pasa przez
                                > kilku rowerzystów obok siebie i pozostawienie wolnego pasa dla samochodów.

                                Skoro znasz, to zapewne wiesz, że rowerzyści jadący w kilku obok siebie mieliby szanse na zaliczenie po mandacie za utrudnianie ruchu.
          • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 06:32
            Masa nie jest dla rozrywki. Przeczytaj o niej na www.masa.waw.pl.
            • rlnd Re: Idioci 30.06.12, 06:48
              Masa jest dla rozrywki. Bo tak naprawde wszystko zalatwiaja pisma pisane do Ratusza, nieprawdaz ?
              • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 06:54
                Nieprawdaż. Możesz wnioskować o wybudowanie dróg dla krasnali ogrodowych. Myślisz, że powstaną? Comiesięczna demonstracja 2000 krasnali nieco zwiększyłaby szanse. Niestety, tylko nieco.
                • rlnd Re: Idioci 30.06.12, 07:00
                  Rozumiem, samo pisanie pism nie wystarcza - potrzebny jest jeszcze szantaz ?

                  PS. Sprowadzanie dyskusji do absurdu nie za bardzo sluzy Twoim argumentom.
                  • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:21
                    Ale to tak wygląda - oczywiście, że podstawą działania urzędu są pisma, ale masa pokazuje, że nie są to fanaberie garstki, której faktycznie chce się coś napisać, tylko istnieje duża grupa ludzi, którzy oczekują, że ich sprawy będą traktowane poważnie, albo wręcz pokaże błędy i kłamstwa urzędów. Była np. masa szlakiem zaginionych stojaków, obiecywanych przez HGW. Stąd mój tekst o krasnalach. Można pisać pisma w ich imieniu, ale z braku krasnali na ulicach nikt nic nie zrobi.
                    • Gość: kixx Re: Idioci IP: *.acn.waw.pl 30.06.12, 22:25
                      ale masa utrudnia zycie nam,warszawiakom
                      wymyslcie cos,co by utrudnialo zycie HGW,niekoniecznie powinno przy okazji szkodzic tym,ktorzy sa rownie wku...eni na nia

                      • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:20
                        Wszyscy mogą to samo. Dołącz do osób domagających się porządnej infrastruktury komunikacyjnej w Warszawie. Nie chcesz masy - pomóż usunąć powody dla których jest potrzebna.
                        • pascalek Re: Idioci 01.07.12, 12:36
                          Gość portalu: vd napisał(a):

                          > Wszyscy mogą to samo. Dołącz do osób domagających się porządnej infrastruktury
                          > komunikacyjnej w Warszawie. Nie chcesz masy - pomóż usunąć powody dla których j
                          > est potrzebna.

                          Wychodzisz z błędnego założenia - że masa jest w ogóle potrzebna.
                          • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:47
                            Potrzebne jest działanie na rzecz wprowadzenia zrównoważonego systemu komunikacyjnego. Masa jest jednym z elementów tych działań. Pisma możesz pisać niezależnie od istnienia masy, a szczególnie, jeśli chcesz jej likwidacji.
                            • pascalek Re: Idioci 02.07.12, 15:59
                              Gość portalu: vd napisał(a):

                              > Potrzebne jest działanie na rzecz wprowadzenia zrównoważonego systemu komunikac
                              > yjnego. Masa jest jednym z elementów tych działań.

                              Dodajmy, jednym z elementów kompletnie nieprzydatnych.

                              > Pisma możesz pisać niezależn
                              > ie od istnienia masy, a szczególnie, jeśli chcesz jej likwidacji.

                              Ja nie zamierzam pisać do nikogo żadnych pism, bo masa sama doskonale sobie radzi ze zrażaniem do siebie wszystkich poza jej uczestnikami. Wystarczy poczytać ten czy wcześniejsze wątki albo posłuchać pasażerów tkwiącego przez 20 minut w korku 193 - bo jakieś porozrywane grupki nudzących się w piątkowy wieczór rowerzystów ciągną się Nowoursynowską.
        • rlnd Re: Idioci 29.06.12, 18:50
          > Samochody swoją masę krytyczną mają codziennie od 7 rano do 18 i jakoś z tego p
          > owodu nikt nie płacze.

          Bo jest to ruch codzienny i celowy - ludzie jada do/z pracy, wioza swoje dzieci do/z szkol, jada na zakupy etc.
          Co wiecej, rowery sie do tego codziennego korka tez dokladaja.

          > Jak rowerzyści raz na miesiąc zablokują miasto (co śmierdzące auta robią CODZIE
          > NNIE) to nagle wielka afera!

          Bo to jest terroryzm. Masa blokuje miasto aby wywrzec presje na Ratusz. Sami uczestnicy Masy to przyznaja tu na forach.
          A jak sa wyjazdy na wakacje, dlugi weekend etc. to tym lepiej - wiecej ludzi mozna przytrzymac przejazdem Masy.
          • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 06:47
            To są ci sami ludzie, którzy codziennie jeżdżą po Warszawie, tylko razem. Także ci, którzy sterroryzowani brakiem bezpieczeństwa na jezdni i brakiem dróg dla rowerów uciekają na chodnik, gdzie powodują problemy z pieszymi. Co ciekawe, piesi oczekujący na przejściach na możliwość przejścia najczęściej wdają się w pogawędkę, często są zdziwieni, jak dużo ludzi jeździ rowerami i zasadniczo są OK. Oczywiście, są narwańcy, którzy próbują przedzierać się przez peleton. Kierowcy, którzy mogą wygodnie poczekać w samochodzie częściej są problemowi. Na sugestię wyłączenia silnika, bo przejazd potrwa parę minut słyszałem wczoraj np: "lubię smród", albo: "to moja benzyna". Niektórzy jednak są kontaktowi - słuchają sugestii zmiany trasy, dopytują się o trasę etc. Zresztą uniknięcie masy jest banalnie proste. Trasa jest znana dużo wcześniej, wystarczy sprawdzić i odpowiednio zaplanować ten dzień, np. używając zbiorkomu.
            • rlnd Re: Idioci 30.06.12, 06:50
              Zbiorkom tez blokujecie.
              Skoro przejazd jest planowany duzo wczesniej, to dlaczego nikt nie pomysli i nie zorganizuje go w sobote ? Szczegolnie gdy ostatni piatek miesiaca wypada w przeddzien dlugiego weekendu czy wyjazdow na wakacje ?
              Masz jakies wytlumaczenie, dlaczego Masa jest organizowana w takie dni, zeby maksymalnie zakorkowac miasto ?
              • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 06:59
                W sobotę to jest rekreacja. Masa jest zawsze w ostatni piątek miesiąca. Termin jest stały, między innymi ze względu na łatwiejsze dostosowanie się osób mających chęć masy uniknąć. Masa jest przewidywalna. Wiadomo, że będzie, wiadomo skąd dokąd, trzeba tylko sprawdzić trasę i zoptymalizować swój plan na ten dzień.
                • rlnd Re: Idioci 30.06.12, 07:04
                  W odroznieniu od Masy, ktora jest planowana z duzym wyprzedzeniem i moglaby sie na przyklad wydarzyc w czwartek (niech bedzie ze nie w weekend), terminy dlugich weekendow czy zakonczen roku szkolnego sa zdecydowanie mniej przesuwalne.

                  Ba, w czwartek nawet byloby lepiej niz w piatek, bo przeciez w piatek wieczorem to tez tak jakby rekreacja...

                  No, ale znow wszystko rozbija sie o to, po co tak naprawde jest Masa.
            • Gość: Luna Re: Idioci IP: *.home.aster.pl 30.06.12, 15:46
              Jestem zwolenniczką jazdy na rowerze, ale również często jeżdżę samochodem. Kiedyś zdarzyło się, że czekałam zatrzymana przez policję przed skrzyżowaniem na przejazd masy krytycznej i to co usłyszałam pod swoim adresem jako kierowcy, zdecydowanie nie nadaje się do cytowania. A ja tylko obserwowałam ich przejazd. Policja nic nie zareagowała, a mi było głupio bo ze mną siedziała kilkuletnia córka i też to słyszała. Wywnioskowałam, że w MK jeżdżą zwykle hamulce, jakby mogli to korzystając z przewagi liczebnej zrobiliby awanturę godną kiboli. Żenujące.
              • wutang4eva Re: Idioci 30.06.12, 20:12
                bo wiekszosc z nich to typowi bandyci, nawet na meczach pilkarskich nigdy nie zdarzalo mi sie byc swiadkiem takiego chamstwa i zdziczenia obyczajow jak wsrod fanatycznych rowerzystow. a co najciekawsze to wiekszosc z nich wogole nie jest z Warszawy a chca zmieniac nam miasto na swoja wiesniacza mode.
                • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:36
                  Ostatnio policja używała pał, strzelb itp. przeciw kibicom. Policja jest na masie i ją eskortuje. Czyżby zignorowali zagrożenie? Czy piszesz o tej samej imprezie na której byłem? Czy matki z dziećmi w przyczepkach i dzieciaki na małych rowerkach stanowią takie zagrożenie?
              • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:32
                W każdej grupie znajdą się idioci. Podczas ostatniej masy nasłuchałem się od jakichś zapitych mieszkańców bloku przy trasie. Co ciekawe, piesi, którzy cierpliwie czekali na możliwość przejścia byli całkiem przyjaźni. Miło rozmawialiśmy o powodach dla których Masa jeździ, podziwialiśmy wspólnie różnorodność uczestników i ich rowerów. Tym razem było OK, ale czasem bywają agresywni. Kontakt z kierowcami był znacznie słabszy. Jedna z niewielu wypowiedzi to "lubię smród" - odpowiedź na sugestię wyłączenia silnika na czas przejazdu. Niestety, pod koniec taksówkarz potrącił osobą z zabezpieczenia szarżując w peleton. Na starcie masy pojawiło się kilku rowerzystów z piwem, ale zostali skutecznie zniechęceni do udziału. Były też problemy z niektórymi rolkarzami. Niestety, czarne owce znajdą się wszędzie, ale jest to zdecydowana mniejszość. Daleki byłbym od uogólnień.
        • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 06:31
          Masa przecież nie blokuje miasta. Jest to możliwie najsprawniejszy przejazd. Kolumna uprzywilejowana, która nie zatrzymuje się na światłach. Gdyby te 2000 ludzi ruszyło w miasto jako zwykły ruch, zwłaszcza na ulice z buspasami, to codzienna masa krytyczna kierowców to byłby pikuś. Masa nie jest żadną blokadą.
          • rlnd Re: Idioci 30.06.12, 06:43
            Przekonuj sie dalej.
            Proponuje podczas Masy zsiasc z siodelka i pojechac autobusem, ktorego trasa przecina trase Masy (albo wiedzie w poblizu).
            Albo spojrzec na zdjecie przy artykule.
            • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:28
              Nie raz miałem conieco wspólnego z masą jako kierowca. Też czasami muszę coś załatwić akurat w takim miejscu i czasie, których nie da się zmienić. Utrudnienia naprawdę nie są duże. Popatrz zresztą na trasy masy. Są układane tak, by minimalizować uciążliwości. Kilka razy goniłem masę na rowerze. Najczęściej nie było za nią wielkiego korka, a sama masa jest przeraźliwie szybka dzięki uprzywilejowaniu. Goniąc ją jestem normalnym uczestnikiem ruchu i muszę np. stać na światłach - masa nie. Naprawdę, ta forma przejazdu to minimum uciążliwości przy maksimum widoczności.
      • Gość: vd Re: Idioci IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 06:27
        Masa opóźniła się z powodu korków właśnie. Rower doskonale radzi sobie z korkiem, ale policja i riksza z nagłośnieniem utknęły. Czyżby jakaś demonstracja kierowców? :)
    • marac Sku...syny 29.06.12, 16:45
      jak w temacie
    • ukrai-niec Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie Euro 29.06.12, 16:48
      Zabierzcie ze sobą Prezesa Kaczyńskiego, jego masa krytyczna jest bardzo duża - będzie jak znalazł.
    • Gość: tuli5 Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie Euro IP: *.net-serwis.pl 29.06.12, 16:52
      wszystko co ogranicza komunikację w Warszawie doprowadza mnie do rozpaczy. A HGW na pewno nie. Rowerzyści to idioci
      • Gość: kchacinski Re: Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie IP: *.chello.pl 29.06.12, 17:07
        Przepraszam bardzo ale uogólniasz. Uczestnicy masy krytycznej to idioci, nie rowerzyści.
      • Gość: vd Re: Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:29
        Za brak systemu komunikacji rowerowej odpowiada właśnie HGW.
        • wutang4eva Re: Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie 30.06.12, 20:15
          prezydent miasta nie jest od tego zeby spelniach wszystkie nawet najdziwniejsze zyczenia garstki wariatow i fanatykow.
          • Gość: vd Re: Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:39
            Prezydent odpowiada za całe miasto. Wszystko, co robią, albo czego nie robią urzędnicy obciąża ich szefa. Poza tym, czy wymóg zapewnienia bezpiecznej, wydajnej komunikacji w mieście to są zachcianki fanatyków? Widać, że masa jest potrzebna, bo nie tylko urzędnicy nie zauważają, że komunikacja nie kończy się na samochodzie.
            • wutang4eva Re: Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie 02.07.12, 18:53
              Oczywiscie ze komunikacja nie konczy sie na samochodach. Pozostala czesc stanowia metro, autobusy i tramwaje. Tymi srodkami transportu porusza sie 99 % Warszawiakow. Dlatego srodki nalezy przeznaczac na inwestycje zwiazane z nimi. Jak juz komunikacja miejska bedzie oraz drogi dla samochodow beda na odpowiednim poziomie (czyli za kilkadziesiat lat) mozna pomyslec bedzie o wydatkach na zachcianki nielicznych mniejszosci.
    • Gość: m. Ciekawe ile osób spóźni się na pociągi na wakacje IP: *.dynamic.mm.pl 29.06.12, 16:52
      Ale im dowalicie. Jesteście już z siebie dumni?
      • sauerkraut Tak :) 29.06.12, 16:58
        A Wy (kierowcy samochodów) jesteście dumni z blokowania miasta codziennie non stop?
        • Gość: kchacinski Re: Tak :) IP: *.chello.pl 29.06.12, 17:04
          Codziennie na rowerze dojeżdżam do pracy, ale tak kretyńskiej imprezy w życiu nie widziałem.
          Banda dumnych z siebie debili blokuje miasto nie wiadomo po co.

          Samochody blokuja miasto codziennie?
          G. prawda. Jeżdżę na rowerze codziennie i swobodnie sobie śmigam między nimi, a jak jest ścieżka to z przyjemnością śmigam ścieżką.

          Dziś wyjeżdżam na Mazury i oczywiście masa kretyńska zablokuje ul. Radzymińską. Gratuluje.

          Co za debilizm.
          • Gość: vd Re: Tak :) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:32
            Kolego - Radzymińską na Mazury jedzie się na północ, od Wisły.
        • Gość: m. Masa jest przejazdem zorganizowanym IP: *.dynamic.mm.pl 29.06.12, 17:11
          Czyżbyś sugerował, że kierowcy stojący w korkach są w zmowie i robią to celowo?
          No cóż, polecam lekarza...
          • Gość: vd Re: Masa jest przejazdem zorganizowanym IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:33
            W zmowie chyba nie są, ale robią to celowo, nie przypadkiem, albo pod przymusem. Wczoraj nawet udało im się opóźnić start masy blokując policję i rikszę z nagłośnieniem.
        • rlnd Re: Tak :) 29.06.12, 18:56
          Swoje zdanie napisalem juz powyzej.
          Zastanawia mnie tylko dlaczego ciagle uderzasz do kierowcow samochodow ?
          Przeciez Masa blokuje tez zbiorkom.

          Odpowiem wiec - nie, my kierowcy samochodow i pasazerowie zbiorkomu nie jestesmy dumni z blokowania miasta w godzinach szczytu (a nie nonstop jak raczyles sklamac). Ale taka jest specyfika zycia w miescie, kiedy jezdzi sie do pracy, do rodziny, do kina, na zakupy, do znajomych.

          Nigdy jednakze nie wpadlibysmy na tak durny pomysl aby celowo i z premedytacja uprzykrzyc zycie innych wspolmieszkancow.
          • sauerkraut Re: Tak :) 29.06.12, 23:23
            >Nigdy jednakze nie wpadlibysmy na tak durny pomysl aby celowo i z premedytacja
            > uprzykrzyc zycie innych wspolmieszkancow.

            Uprzykrzacie codziennie i to nie tylko w godzinach szczytu (korki, smród i hałas są przez cały dzień) w całym mieście, ale jak 2 godziny w miesiącu są dla rowerów, to jest wielki płacz, nerwy i fochy.

            Jazda samochodem po mieście nie jest podstawowym prawem człowieka, gwarantowanym przez konstytucję, to raczej luksus, i nie ma co płakać, że przez 2 godziny w miesiącu w kilku miejscach trzeba 15 minut postać, co to w ogóle k**** za problem jest???

            W poniedziałek rano ludzie będą jechać autobusem do pracy 50 minut zamiast rozkładowych 20, bo mnóstwo dupków musi koniecznie własnym samochodem jeździć, ale pretensji nie będzie, bo to norma.... Natomiast jak rowery to raban. Celem masy nigdy nie było blokowanie ZTM, ale nie da się inaczej trasy ułożyć, by autobusy nie stały.
            • rlnd Re: Tak :) 29.06.12, 23:46
              > Uprzykrzacie codziennie i to nie tylko w godzinach szczytu (korki, smród i hała
              > s są przez cały dzień) w całym mieście, ale jak 2 godziny w miesiącu są dla row
              > erów, to jest wielki płacz, nerwy i fochy.

              I te Twoje 2 godziny w miesiacu sa tak dobrane zeby bylo jeszcze wiecej korkow, smrodu i halasu. Specjalnie ?

              > Jazda samochodem po mieście nie jest podstawowym prawem człowieka, gwarantowany
              > m przez konstytucję, to raczej luksus, i nie ma co płakać, że przez 2 godziny w
              > miesiącu w kilku miejscach trzeba 15 minut postać, co to w ogóle k**** za prob
              > lem jest???

              Problem jest wtedy, kiedy mimo prosb robicie te Mase w okresach najwiekszego ruchu w miescie. Nie dziw sie potem, ze wspolmieszkancy sa na Was wsciekli.
              No, ale przeciez Wam nie zalezy na wspolmieszkancach, oni sa tylko Waszymi zakladnikami.

              > Celem masy
              > nigdy nie było blokowanie ZTM, ale nie da się inaczej trasy ułożyć, by autobus
              > y nie stały.

              W piatek po poludniu - pewnie nie. Myslales kiedys o sobocie ?

              > W poniedziałek rano ludzie będą jechać autobusem do pracy 50 minut zamiast rozk
              > ładowych 20, bo mnóstwo dupków musi koniecznie własnym samochodem jeździć,

              Tak, mnostwo dupkow musi dzieci odwiezc do szkoly, mnostwo dupkow nie chce sie przesiadac po dwa-trzy razy, mnostwo dupkow po pracy robi zakupy. Te dupki tez placa podatki i co wiecej - placa tez za dupkow ze zbiorkomu (dofinansowanie do biletow) oraz za dupkow ze sciezek rowerowych (przecietny zmotoryzowany dupek odprowadza wiecej do budzetu niz dupek na rowerze).

              Ech, brzydkie slowo sobie wybrales zeby opisywac ludzi.
              Ale generalnie ten Twoj post jakis taki troche niekulturalny. To jest cena jaka placisz bedac fanatykiem religii roweru ?
              • Gość: vd Re: Tak :) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:50
                Ta wściekłość o której piszesz tu objawia się znacznie bardziej, niż tam, na ulicy. Oczywiście, są tacy, co się denerwują, ale naprawdę często ludzie ze zdumieniem dowiadują się, o co chodzi i całkiem często wyrażają zrozumienie.
            • Gość: vd Re: Tak :) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:47
              Trasa samochodem z Piaseczna do Centrum w dzień powszedni w godzinach szczytu - około 1,5h, czasem szybciej jest przez Konstancin, z nadłożeniem 8km. To samo rowerem i pociągiem, ale bez stresu, z możliwością poczytania można załatwić w 1h. Nawet całkiem drogi składak zwróci się po kilku miesiącach nieużywania samochodu.

              Samochód to świetny wynalazek, ale nie do wożenia własnego tyłka do pracy w centrum. Powinni tego zabronić, czyli opodatkować.
              • wutang4eva Re: Tak :) 30.06.12, 20:19
                Rower to swietny wynalazek do wycieczek krajoznawczych po lesie albo do jezdzenia po wiosce, ale nie do wozenia wlasnego tylka do pracy w centrum. Powinni tego zabronic, czyli opodatkowac.
                • Gość: vd Re: Tak :) IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:53
                  Po wiosce nie bardzo, bo najczęściej środkiem prowadzi droga na której samochody stale przekraczają dozwoloną prędkość, a droga zbudowana jest w sposób zachęcający do tego i co najwyżej opodatkowana fotoradarem. Jak będzie jak na zachodzie - droga w wiosce uspokojona, a za to 10 minut do autostrady, to pewnie i po wiosce da się jeździć rowerem. Po lesie oczywiście, świetnie jeździ się rowerem. Do pracy w centrum także, bo nie muszę stać w korku, szukać miejsca parkingowego i jeszcze za nie płacić. W centrum zbiorkom i rower, a samochód wyjątkowo - zaopatrzenie, służby i przypadki szczególne. To żadna nowość. Popatrz na miasta na Zachodzie Europy.
                  • wutang4eva Re: Tak :) 02.07.12, 18:57
                    Sa rozne rodzaje wiosek. Ta o ktorej wspomniales to tylko jedna z form osadnictwa w Polsce. Poza tym nawet w takich wioskach bardzo czesto widuje sie rowery, no i nie dziwi mnie to, bo jesli ktos na wsi czy w malym miasteczku ma do przejechania 1-2 km to wsiada na rower i za pare minut jest na miejsce.

                    Mi dobrze jezdzi sie po centrum samochodem. Jestem w pracy 2 razy szybciej niz tramwajem i metrem czy rowerem. Wiec punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. A skoro kierowcow i pasazerow zbiorkomu jest 100 razy wiecej niz rowerzystow tzn ze ich punkt widzienia jest 100 razy wazniejszy.

                    Na zachodzie Europy w miejscach ktore mialem okazje poznac zdecydowana wiekszosc ludzi uzywa do transportu metra i samochodow ( uprzedzam, ze w skandynawii ani w holandii nie bylem ani nie zamierzam sie wybrac bo nie ma po co)
          • Gość: vd Re: Tak :) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:40
            Po co kierowcy mieliby demonstrować? Ulic mają pod dostatkiem, są na tyle opancerzeni, że nie wymagają rozwiązań chroniących ich w ruchu? Tyle, że dużo ich i bardzo często z samym kierowcą, więc powodują korki, ale receptą na to jest zmiana nawyków, a nie demonstracje.
          • sloik_spod_radzynia Czy można jeździć samochodem do kina? 30.06.12, 17:52
            Czy> Odpowiem wiec - nie, my kierowcy samochodow i pasazerowie zbiorkomu nie jestesm
            > y dumni z blokowania miasta w godzinach szczytu (a nie nonstop jak raczyles skl
            > amac). Ale taka jest specyfika zycia w miescie, kiedy jezdzi sie do pracy, do r
            > odziny, do kina, na zakupy, do znajomych.

            Zaraz, to w końcu można jeździć samochodem do kina? Pisałeś na tych rowerzystów, że Masa jest zła, bo jeżdżą dla rozrywki, a przecież do kina też się jeździ dla rozrywki. Więc na mój chłopski rozum coś tu się nie zgadza, no bo jak to wytłumaczyć, że rowerem nie można jeździć dla rozrywki, a samochodem już wolno?

            Dziwną logikę macie w tej Warszawie, u nas na wiosce wszystko jest prostsze.
            • Gość: vd Re: Czy można jeździć samochodem do kina? IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 12:57
              Na dokładkę wygląda to już na kalkę myślową: w mieście są korki i nic na to nie można poradzić. Ano można i rowery są jednym z elementów. Co do kina, to ze składakiem spokojnie można wejść i do kina i do centrum handlowego i do eleganckiego hotelu i do centrum medycznego. Sprawdzone. Rower w szatni, albo ze sobą. Nigdy nie zostawiany na pastwę złodziei.
            • rlnd Re: Czy można jeździć samochodem do kina? 02.07.12, 16:01
              " Pisałeś na tych rowerzystów, że Masa jest zła, bo jeżdżą dla rozrywki,"

              Pokaz mi gdzie to napisalem (ze Masa jest zla bo jezdza dla rozrywki).
              Masa jest zla bo odbywa sie w piatek wieczorem zamiast np. w czwartek (albo weekend, ale w weekend to podobno zle).
              Masa jest zla, bo sluzy wymuszaniu na Ratuszu pewnych dzialan poprzez uprzykrzanie zycia wspolmieszkancom.

              > Więc na mój chłopski rozum coś tu się nie zgadza, no bo jak to wyt
              > łumaczyć, że rowerem nie można jeździć dla rozrywki, a samochodem już wolno?

              I znow - gdzie ja napisalem ze nie mozna jedzic rowerem dla rozrywki ?
              Chyba mylisz mnie z vd, to on napisal, ze Masa musi sie odbywac w dzien powszedni, gdyz ma symbolizowac komunikacje, a nie rekreacje.


    • Gość: rollo Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie Euro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.12, 17:15
      "leitmotivem"? to już nie modne jest wyrażenie "motyw przewodni"?
      proszę autora o komentarz, wszak często wyborcza staje w obronie języka polskiego a tu jakieś bzdury w tytule.
      a może autor chce być trendi na siłę..
      • Gość: rollo Re: Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie IP: *.home.aster.pl 01.07.12, 00:42
        wiedziałem, że frajer nie skomenuje
    • Gość: Traktor Czy to nie jest demonstracja? IP: *.free.aero2.net.pl 29.06.12, 17:24
      Demontrować oczywiście wolno, ale trzeba to zgłosić, mieć służbę porzadkową itd. Organizatorzy to robią? A jeżeli nie,to dlaczego im pozwalają?
      • Gość: wit Re: Czy to nie jest demonstracja? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.06.12, 18:09
        Tak, to jest demonstracja. Ma służbę porządkową, jest ochraniana przez Policję, wszelką dokumentacja jest składana w ratuszu. Jest też organizowana w taki sposób, aby zminimalizować negatywne efekty, m.in. poprzez publikację z dużym wyprzedzeniem trasy. Mam nadzieję, traktorze, że udzieliłem ci wyczerpującej odpowiedzi.
        Do natchnionych fanatyków najbardziej idiotycznej formy transportu miejskiego, jaką jest samochód, którzy mają dla mnie - rowerzysty i częstego uczestnika Masy - wyłącznie bluzgi, mogę zwrócić się wyłącznie w języku, jakim się posługują i jaki rozumieją, a więc f u c k y o u.
        • marac Re: Czy to nie jest demonstracja? 29.06.12, 18:52
          Gość portalu: wit napisał(a):

          > Jest też organizowana w taki spo
          > sób, aby zminimalizować negatywne efekty, m.in. poprzez publikację z dużym wypr
          > zedzeniem trasy.

          Nie kłam, członku. Robicie to celowo w popołudniowym szczycie w piątek aby zakorkować miasto - na złość nie-kretynom. Komu chcesz wcisnąć głodne kawałki o "minimalizowaniu negatywnych efektów"? Urzędnicy to łykają, ale tu możesz sobie darować, członku.
          • Gość: vd Re: Czy to nie jest demonstracja? IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:54
            Kolego bluzgaczu, sprawdź najpierw trasy paru mas, zastanów się gdzie był największy ruch, a gdzie masa, a potem zarzucaj kłamstwo.
        • rlnd Re: Czy to nie jest demonstracja? 29.06.12, 19:04
          > Jest też organizowana w taki spo
          > sób, aby zminimalizować negatywne efekty, m.in. poprzez publikację z dużym wypr
          > zedzeniem trasy.

          W zwiazku z czym organizatorzy minimalizuja negatywne efekty organizujac demonstracje w ostatni dzien roku szkolnego, albo np. w przeddzien dlugiego weekendu.
          Jaaaasne ...

          > Do natchnionych fanatyków najbardziej idiotycznej formy transportu miejskiego,
          > jaką jest samochód, którzy mają dla mnie - rowerzysty i częstego uczestnika Mas
          > y - wyłącznie bluzgi, mogę zwrócić się wyłącznie w języku, jakim się posługują
          > i jaki rozumieją, a więc f u c k y o u.

          A czy zbiorkom, ktory raczycie blokowac tez jest idiotyczna forma transportu miejskiego ?

          A propos idiotycznej formy transportu - sprobuj rowerem przewiezc dziecko do szkoly a po pracy zakupy do domu.
          (Jestem w stanie uwierzyc, ze bedziesz potrafil to wszystko zrobic, ale nie wszyscy sa takimi zapalonymi wyznawcami tej religii jak Ty).

          Aha, jeszcze co do bluzgow - jak na razie to Ty bluzgasz w moim kierunku.

          • gom1 Re: Czy to nie jest demonstracja? 30.06.12, 00:39
            rlnd napisał:
            > A propos idiotycznej formy transportu - sprobuj rowerem przewiezc dziecko
            > do szkoly a po pracy zakupy do domu

            Gdzie widzisz problem?
            • rlnd Re: Czy to nie jest demonstracja? 30.06.12, 02:55
              Chocby w czasie dojazdu. Albo w pojemnosci roweru.
              Juz napisalem:

              "Jestem w stanie uwierzyc, ze bedziesz potrafil to wszystko zrobic, ale nie wszyscy sa takimi zapalonymi wyznawcami tej religii jak Ty"
              • Gość: vd Re: Czy to nie jest demonstracja? IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 08:02
                Dla mnie nie ma żadnego problemu poza workami z psim żarciem. To jest coś, czego nie mogę wygodnie zapakować na składak którym jeżdżę. Typowy rower miejski, albo górski nie miałby z tym żadnych problemów. Po naprawdę duże zakupy pojadę samochodem. Do tego świetnie się nadaje. Są także przyczepki rowerowe.
          • Gość: vd Re: Czy to nie jest demonstracja? IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:59
            Minimalizacja głównie przez przecinanie tras zbiorkomu, a nie jechanie wzdłuż i minimalizację użycia tras wylotowych i jedynych ulic prowadzących w danym kierunku. Duże ulice używane są głównie do powrotu. Przy okazji funkcja demonstracyjna masy zyskuje, bo więcej kierowców ją widzi stojąc w korkach w kierunku przeciwnym niż jedzie masa.
          • sloik_spod_radzynia Dzieci do szkoły same nie dotrą? 30.06.12, 17:58
            > A propos idiotycznej formy transportu - sprobuj rowerem przewiezc dziecko do sz
            > koly a po pracy zakupy do domu.

            Dzieci do szkoły same nie dotrą? U nas na wiosce dzieciaki same do szkoły idą, a te miastowe to takie wydelikacone, niesprawne, z dużymi brzuchami.

            Czego się boisz dzieci samemu do szkoły posłać? Boisz się, że wpadną pod rower? No bo nie pod auto przecież.
            • Gość: vd Re: Dzieci do szkoły same nie dotrą? IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 13:02
              Są różne dzieci. Do około 2 klasy nie puściłbym dzieciaka samego. Fotelik, przyczepka, doczepka. Później raczej zbiorkom, albo jazda na własnym rowerze razem z rodzicem. Od zdobycia karty rowerowej raczej puściłbym samo.
      • Gość: vd Re: Czy to nie jest demonstracja? IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 07:52
        Oczywiście, masa jest zgłoszoną demonstracją, eskortowaną przez policję, posiadającą własne,
        sprawne służby porządkowe, medyczne, łączność, a nawet zaczątki serwisu polowego.
    • nf123 Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie Euro 29.06.12, 19:51
      DLACZEGO GAZETA NIE MÓWI O RZECZY TAK WAŻNEJ, JAK TAJNE GŁOSOWANIE NAD PRZYMUSOWYMI SZCZEPIONKAMI?????

      www.wykop.pl/ramka/1186159/obowiazkowe-szczepienia-dla-wszystkich-prezent-rzadu-dla-lobby-farmaceutycznego/
    • Gość: moja_mama Dobrze tak kretynom w blaszakach :) IP: *.dynamic.chello.pl 29.06.12, 21:47
      Siedźcie i gnijcie w tych swoich spalinowych puszkach.
      • Gość: Cazares Wielce merytoryczny post. IP: 31.178.125.* 29.06.12, 22:17
        Typowy poziom intelektualny uczestnika masy. Czego się spodziewać... Życie upływa mu na blokowaniu ulic, a to akurat czynność niezbyt rozwijająca.
        • Gość: vd Re: Wielce merytoryczny post. IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 08:05
          Nie typowy. Niestety ekstrema zdarzają się po obu stronach.
      • Gość: vd Re: Dobrze tak kretynom w blaszakach :) IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 08:04
        Co kolega chciał osiągnąć tym wpisem? Dalsze antagonizowanie kierowców i cyklistów?
    • Gość: fan Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie Euro IP: *.centertel.pl 30.06.12, 08:40
      popieram masę ale powinna być w soboty lub niedziele w dzień aby nie jeździć po ciemku bez potrzeby. masa szybko przejechała około 10 minut siedziałem w samochodzie i oglądałem różne fajne rowery ( naliczyłem ponad 3000 ), a potem wjechałem na puste ulice i nadrobiłem te 10 minut z zyskiem.
    • Gość: m. Masa w piątek = świństwo wobec zwykłych ludzi IP: *.dynamic.mm.pl 30.06.12, 11:08
      Urzędnikom to zwisa, bo oni i tak kończą pracę wcześniej. Politycy i tak przejadą na sygnale w obstawie.
      Oberwie przeciętny obywatel śpieszący się do domu, na pociąg, czy choćby do lekarza po wyniki albo na umówioną godzinę.
      Aby przesunąć masę na weekend, wystarczyłaby dobra wola organizatorów. Tej niestety brak.
    • Gość: Jacek Szkoda, że ta masa kretynów nie pojechała w czarte IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 12:41
      Szkoda, że ta masa kretynów nie pojechała tym razem w czwartek! Gdyby taki przejazd miał miejsce - nawet co tydzień - w sobotę, lub niedzielę, to bym nie miał nic przeciwko temu. A tak to jest to banda kretynów mająca satysfakcje, że innym utrudnią życie. I tyle w temacie.
    • sloik_spod_radzynia Czy samochodem można pojechać na wakacje? 30.06.12, 18:34
      Czytam ja sobie tutaj, że rowerzyści, co to przyjechali dla rozrywki na tę całą masę, zablokowali jakichś bidoków w samochodach, co to chcieli w piątek wyjechać na wakacje.

      I ja mam teraz pytanie - czy wyjazd na wakacje to nie jest też czasami jazda dla rozrywki? Przecież jak wyjeżdżamy w piątek po to, aby w sobotę pożeglować na mazurskich jeziorach lub posmażyć swe ciało na plaży w Ustce, to jest to właśnie rozrywka. Bo przecież nie ciężka praca.

      To jak to w końcu jest, że rowerem nie wolno jeździć dla rozrywki a samochodem wolno? Wytłumaczcie mi to, bo swoim wiejskim rozumem tego nie ogarniam.
      • Gość: m. Re: Czy samochodem można pojechać na wakacje? IP: *.dynamic.mm.pl 30.06.12, 19:20
        > To jak to w końcu jest, że rowerem nie wolno jeździć dla rozrywki a samochodem
        > wolno? Wytłumaczcie mi to, bo swoim wiejskim rozumem tego nie ogarniam.
        Po pierwsze na wakacje ludzie jeżdżą też pociągami a masa blokuje też dojazd zbiorkomem na dworce.
        Po drugie: twoja wolność kończy sie tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Wyjeżdżający na wakacje nie robi tego w celu przeszkadzania innym. Termin masy natomiast został dobrany w celu "bycia zauważonym" czyli wywołania maksymalnych utrudnień.
        • sloik_spod_radzynia Re: Czy samochodem można pojechać na wakacje? 01.07.12, 00:10
          Dla mnie nie jest istotny cel wyjeżdżania na ulice, tylko jest istotny skutek. A skutek jest taki, że jak w piątkowe popołudnie tysiące kierowców wyrusza na urlop (czyli w celach rozrywki), to nie mogę sprawnie pojechać do domu po słoiki, tylko muszę stać w monstrualnym korku na wylotówce wywołanym przez kierowców, którzy wykorzystują samochód celem rozrywki.

          Dlatego jestem za delegalizacją wszystkiego, co utrudnia mi sprawne poruszanie się moim wypasionym BMW. Zacząłbym od delegalizacji wyjazdu samochodem na urlop w piątkowe popołudnie, bo to jest dla mnie najbardziej uciązliwe. Masa rowerowa może poczekać, bo jest rzadziej, niż te masy urlopowiczów.

          A w sumie to mi się ta masa zaczyna podobać, bo jest to jedyny moment, kiedy kierowcy samochodów zaczynają myśleć o pasażerach zbiorkomu. Jak codziennie kierowcy jadą do pracy samochodem, to nie myślą o zablokowanych w autobusach pasażerach zbiorkomu tylko się śmieją z plebsu stłoczonego jak sardynki w dusznym pojeździe, ale jak jest masa rowerowa, to nagle zaczynają o nich myśleć. I to jest piękne. Może pożyczę rower od wujka Heńka, co to rowerem śmiga i sam pojadę na tę całą masę?

          • Gość: vd Re: Czy samochodem można pojechać na wakacje? IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 13:09
            Ostatnia masa rowerowa została opóźniona przez masę samochodową riksza i policja utknęły w korkach i nie zdążyły na start o 18.
        • Gość: vd Re: Czy samochodem można pojechać na wakacje? IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 13:07
          Co do maksymalnych utrudnień, to sprawdź trasy mas zanim coś takiego napiszesz. Maksymalne utrudnienia byłyby wtedy , kiedy masa poruszałaby się wylotówkami przez większą część swojej trasy, a tak nie jest. Zresztą maksymalne blokowanie nie zapewniłoby wcale widoczności. Po raz kolejny przypomnę także, że 2000 rowerzystów chcących zablokować miasto mogłoby to zrobić bez żadnej masy, po prostu umawiając się na jazdę niezbyt dużymi grupami w co ciekawszych miejscach w mieście.
    • Gość: fan Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie Euro IP: *.centertel.pl 30.06.12, 21:51
      hm hm masa w piątki hm a przecież hm w piątki słoiki jadą do łojców w Polskę, teraz wiem dlaczego niestety nie ma masy w soboty lub w niedzielę. czy się mylę?
      brzdęk brzdęk
      czy słyszeliście ten dźwięk?
      za 2 lata
      Polska mistrzem świata.
      • Gość: vd Re: Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 13:11
        Czyli np w czwartki byłoby ze 4000 uczestników, bo słoiki mogłyby wziąć udział? :)
        • Gość: fan Re: Przejedzie Masa Krytyczna. Leitmotivem będzie IP: *.centertel.pl 02.07.12, 17:22
          raczej czterysta tysięcy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka