Gość: kret IP: *.chello.pl 23.09.04, 19:49 dajesz dajesz nie przestajesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marcepan Re: Górnicy przebili się z Marymontu na pl. Wilso IP: *.chomiczowka.net.pl 23.09.04, 22:20 Hurrra to jest nadzieja na szybką podróż na Ursynów z Bielan. Mam 50 lat i już straciłem nadzieją, że to kiedyś będzie możliwe. Całe życie spędzić na Bielanach z powodu niedogodności komunikacyjnych to jak zsyłka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jakub Re: Górnicy przebili się z Marymontu na pl. Wilso IP: *.crowley.pl 24.09.04, 08:04 Jestem mieszkańcem Ursynowa i również szalenie się cieszę, że metro powoli, ale do przodu "wbija się" w Żoliborz. Z wielką niecierpliwością czekam na otwarcie stacji pl. Wilsona. To już będzie wielkie udogodnienie dla mieszkańców Żoliborza, Bielan, Młocin... Nareszcie metro przestaje być kolejką dojazdową wyłącznie z Ursynowa i Mokotowa do Centrum.... Pozdrawiam żoliborzan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smok Ja też jestem mieszkańcem Ursynowa, kolego :-) IP: *.energis.pl 24.09.04, 10:17 A wcześniej 5 lat na Żoliborku, a po nowemu: stacja metra Słodowiec ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
varsava re: 24.09.04, 13:09 To teraz Bielany :) Gość portalu: Smok napisał(a): > A wcześniej 5 lat na Żoliborku, a po nowemu: stacja metra Słodowiec ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bako Re: Górnicy przebili się z Marymontu na pl. Wilso IP: 212.160.172.* 27.09.04, 12:47 Dokładam się do gratulacji! Średnio wychodzi ok. 1,5 metra na dobę. Mam tylko nadzieję, że górnicy nie kopią tych dziur łopatkami :) Swoją drogą rozumiem już dlaczego metro w Warszawie jest tak drogie, skoro kopanie dziur trwa tak długo to nie ma się czemu dziwić (taniej jest utrzymywać ekipę przez 5 lat niż przez 25). Tylko dlaczego np. w Madrycie w 6 lat pobudowano ponad 50 km kolejki podziemnej? Czyżby mieli lepsze łopatki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Górnicy przebili się z Marymontu na pl. Wilso IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 12:51 Ano mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisza Ja tez sie ciesze jak cholera IP: 64.28.22.* 24.09.04, 14:18 bo mimo,ze teraz nie mieszkam w Polsce to zawsze zatrzymuje sie u mamy na pl.Wilsona a najblizszych przyjaciol mam na Walbrzyskiej i jak mamy ochote na kielicha to taxi wychodzi drogo i niewygodnie a teraz bede jezdzil jak panisko. Stacja Slodowiec to nazwa tak samo historyczna jak Kaskada ale jesli ma ona byc u zbiegu Kasprowicza i Zeromskiego to trafniejsza jest nazwa Slodowiec bo to miejsce to juz nie Kaskada.Slodowiec tez nie jest precyzyjny bo to poludniowa flanka i troche bardziej na wschod.Zartem mogloby byc Lampego!!! Polecam milosnikom Zoliborza ksiazke pana Kasprzyckiego- Korzenie miasta.tom V Zoliborz-Wola.Tam sa bardzo ladne kawalki i kazdy Zoliborzanin kolo 50 znajdzie tam fragmenty dziecinstwa i mlodosci. Odpowiedz Link Zgłoś