tarantula01
04.01.05, 22:22
Nad główną ulicą stolicy zawisło fatum. Dziurawy odcinek między placami Unii
Lubelskiej i Konstytucji znów nie zostanie wyremontowany.
Główna ulica miasta wygląda tragicznie - łata na łacie. Na chodnikach można
sobie połamać nogi, bo nie ma ani jednej równej płytki. Najgorzej jest między
placem Zbawiciela a placem Konstytucji. - Tu nie da się chodzić - mówi
Marzena Graber, mieszkająca przy ul. Koszykowej. - Kiedy przyjeżdżają do mnie
znajomi z innych miast, pokazuję im pięknie podświetlony kościół na pl.
Zbawiciela. Ale też od razu uprzedzam, by patrzyli pod nogi, bo inaczej się
przewrócą.
Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku była nadzieja, że roboty na
Marszałkowskiej ruszą wiosną. - Ogłosimy przetarg i Marszałkowska będzie jak
nowa - mówił nam wówczas Adam Stawicki z Zarządu Dróg Miejskich.
Dziś jednak nic nie pozostało z tych obietnic, bo ulica kolejny raz "spadła"
z planu. Urzędnicy wcale tym się nie przejmują. - Są inne miejsca, które
wymagają pilnego remontu - bagatelizuje Adam Czugajewicz z ZDM.
Te "pilniejsze" potrzeby to Trasa Siekierkowska, ul. Elbląska na Żoliborzu
brukowana kocimi łbami, poszerzanie Górczewskiej czy przebudowa ronda
Starzyńskiego. To są wielomilionowe inwestycje. Na centralną ulicę miasta
potrzeba jakieś 8-9 mln zł. Dla porównania: przebudowa Alej Jerozolimskich od
ronda Zesłańców do Łopuszańskiej to koszt ok. 57 mln zł. Marszałkowska wciąż
ma pecha do pieniędzy, choć zakładano, że będzie jedną z najbardziej
reprezentacyjnych ulic stolicy.
Data: 2005-01-04
Ślub
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=54983
Jak odnawiano plac Konstytucji, to była wielka tablica z wyznaczonymi etapami
robót. arszałkowska od pl. Unii do pl. Konstytucji miała zostać wyremontowana
najpóźniej, o ile pamiętam, do końca 2005 r. No i nie będzie. Wrrr.