IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 13:10
Jako że mam już pare lat to taka mi sie analogia nasuwa.
Atmosfera na ulicach jak wtedy.
Tyle dobra w powietrzu i łagodności.Chciałoby sie mieć lepszą "władzę" i
media żeby nie zmarnować szansy na odnowę.
Żeby jeszcze raz spróbować zbudować lepszy świat.
Widać że ludzie chcą tego i potrzebują, być razem, podać rękę.
Obserwuj wątek
    • pam_pa_ram_pam Re: 1980-2005 05.04.05, 14:41
      Ciekawe.
      Gdzie to dobro zauważyłeś/łaś?
      W Warszawie tyle samo żulomatów terroryzuje kierowców.
      Kolega jechał "175" i twierdzi, że kieszonkowcy stali się jeszcze bardziej
      bezczelni, bo policja zajęta jest na Pl.Piłsudskiego, a i wyjeżdżający do Rzymu
      pielgrzymi stanowią łatwy łup.
      Dziś o mało nie wpadł na mnie szalony motocyklista na "przecinaku", na mój
      klakson pokazał mi "fucka". Za nim jechało z 5 jemu podobnych - zrobili to samo.
      Chodniki w Warszawie "obsiane" są taką samą ilością petów i innych smieci co 1
      kwietnia...
      Napisz, skąd klikasz i gdzie jaest to cudowne miejsce na ziemi?
    • Gość: Kluś Re: 1980-2005 IP: 193.0.122.* 05.04.05, 14:46
      Wytrzeźwiej i oderwij się od telewizora - albo żyjesz stanowczo zbyt krótko. To
      co piszesz przypomina rok 80, ale nic z tej atmosfery w Warszawie nie widać.
      Tylko media bredzą...
      • Gość: bassPL Re: 1980-2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 14:50
        Trochę dobrej woli, rozejrzyjcie się.
        Mam 47 lat i siedzę właśnie na Krakowskim Predmieściu.
        • pam_pa_ram_pam Re: 1980-2005 13.04.05, 17:23
          Gość portalu: bassPL napisał(a):

          > Trochę dobrej woli, rozejrzyjcie się.
          > Mam 47 lat i siedzę właśnie na Krakowskim Predmieściu.

          A to na Krakowskim Przedmieściu jakieś więzienie jest?
          Chyba tylko areszt dzienny w Prokuraturze...
          • umfana Re: 1980-2005 13.04.05, 17:28
            BassPl ja widziałam dziś o 14 godz. na przystanku autobusowym na przeciwko
            Mariota, kobietę 'chyba' martwą, którą każdy przechodzień omijał szerokim
            łukiem, mając w d*e to, czy ona żyje :o)
          • Gość: xxx222 Re: 1980-2005 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:34
            pam_pa_ram_pam napisał:

            > A to na Krakowskim Przedmieściu jakieś więzienie jest?
            > Chyba tylko areszt dzienny w Prokuraturze...

            Nie, zapewne chodzi o Hotel Bristol ;)))))) Zza jego szyb wszystko jest nie
            tylko lepsze, ale jeszcze takie..., takie malutkie...
            • Gość: bassPL Re: 1980-2005 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 17:41
              przeceniasz mnie :)
              • umfana naród polski 13.04.05, 18:19
                tiny.pl/hc49
            • pam_pa_ram_pam Tja... 26.04.05, 21:13
              Gość portalu: xxx222 napisał(a):

              > pam_pa_ram_pam napisał:
              >
              > > A to na Krakowskim Przedmieściu jakieś więzienie jest?
              > > Chyba tylko areszt dzienny w Prokuraturze...
              >
              > Nie, zapewne chodzi o Hotel Bristol ;)))))) Zza jego szyb wszystko jest nie
              > tylko lepsze, ale jeszcze takie..., takie malutkie...

              Zaiste i zaprawdę...
              W Bristolu nie bywam, ale zdarzało mi się nawiedzać Plac Teatralny (w godznach
              pracy, latem). W knajpach przy Wierzbowej w ogródkach siedzą nad winkiem tacy,
              którym ten kraj napewno się podoba: przed ogródkiem stoi Saab Cabrio albo Merc
              SLK, frajerzy pracują po 10-12 godzin na dobę, a oni rozkoszują się dobrobytem.
              Żeby to był jeden taki, to niechby tam - ale ich jest dziesiątki...

              Pam Pa Ram Pam!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka