Dodaj do ulubionych

DYSKOPATIA

IP: 62.233.128.* 28.05.01, 17:14
Czy ktoś w tak młodym wieku jak ja (22)(jestem wysoka
178cm) cierpi na dyskopatię? Obecnie jestem po długich
ćwiczeniach i jest o.k. ale czasem ból jest nie do
wytrzymania, drętwieje mi prawa noga i czuję się wtedy
jak stara baba. Jeździłam kiedyś figurowo na rolkach i
to przez upadek na rampie wyskoczył mi dysk. Teraz
boję się nawet schylać i wszystko podnoszę "z
przysiadu". Czy ktos był w podobnej sytuacji? Proszę o
rady!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: ASIA Re: DYSKOPATIA IP: *.devs.futuro.pl 31.05.01, 13:07
      To znaczy,że nikt nie ma tego problemu i nikt mi nie pomoże????
      • Gość: Piotr Re: DYSKOPATIA IP: 10.129.130.* / *.acn.pl 03.06.01, 23:01
        Witam! Faza drętwienia stopy nie nadaje się do "leczenia" listownego na tym
        forum.Do lekarza natychmiast marsz!Nie chcesz doświadczyć chyba następnego etapu
        tzw."puszczania zamków'?I ostrożnie z rehabilitacją - niewłaściwa,na etapie
        który opisujesz może być dużo groźniejsza niż jej brak.I naprawdę nie "kozakuj".
        Pozdrawiam - Piotr
    • Gość: zdrowy Re: DYSKOPATIA IP: *.sympatico.ca 04.06.01, 03:16
      Na pewno powinnas zglosic sie do dobrego lekarza czy chirurga na konsultacje.
      Jestem mezczyna w srednim wieku. 8 lat temu z powodu pozornie niegroznego wypadku
      wyskoczyl mi dysk..Dopiero po 3 mcach wystapily symptomy dyscopatii - silny bol w lewym posladku i
      lewej nodze promieniujacy az do stopy.Szczegolowe przeswietlenie wykazalo duze wyslizniecie sie
      dysku Badal mnie chirurg ortopeda, neurochirurg jeden sugerowal operacje drugi nie.
      Powodzenie operacji ponad 90% (mialo to miejsce w Kanadzie). W przypadku niepowodzenia
      operacji najwyzej nie byloby poprawy.Chirurg powiedzial mi, ze operacja
      jest konieczna gdyby nie bylo kontroli moczu Ja bylem zdecydowany na operacje w ostatecznosci.
      W miedzyczasie caly czas chodzilem na cwiczenia pod nadzorem kinezjologa. Po ok 2 tyg od
      pojawienia sie dyskopatii bol z nogi zniknal. Zostal w posladku, ktory tez sie zmniejszal. Poniewaz
      wczesniej kupilem materac do spania, ktory spelnial war ortopedyczne (co jest absolutnie niezbedne
      przy dyskopatii) kupilem jedynie specjalne ortopedyczna wkladke,ktora zaklada sie na oparcie krzesla
      aby podparcie kregoslupa bylo prawidlowe.Cwiczenia na pewno pomagaly bo bol sie zmniejszal.
      W miedzyczasie mialem zrobione nastepne 2 cat scan. Widac bylo poprawe.
      Nie mialem i nie mam zadnej nadwagi (co jest b. wazne przy dyskopatii) bo b. aktywnie uprawialem i
      nadal uprawiam sport.
      Nie mozna slepo ulegac poleceniom fizjoterapeuty jesli cwiczenia powoduja zwiekszenie bolu.
      W jednym takim miejscu (byl to oddzial wielkiej amerykanskiej firmy) ostro zareagowalem
      na cwiczenia, ktore mi kazano wykonywac ( w tym czasie nie wiedzialem, ze dysk mi wyskoczyl)
      i ktore powodowaly zwiekszenie bolu. Na moja uwage moj lekarz skirowal mnie do innego osrodka,
      gdzie nie mialem zadnego problemu. Obecnie jestem w stanie jak przed wypadkiem z tym ze
      rutynowo musze robic zestaw cwiczen rozciagajacych ( ok 10 min dziennie) jako srodek prewencyjny.
      Oprocz fizjoterapi i cwiczen w osrodku rehabilitacyjnym chodzilem na profesjonalne masaze
      3 razy w tygodni przez wiele miesiecy. B. byly one tez pomocne, Niestety dosc drogie bo ponad
      $60 / godz.Poniewaz byl to wypadek ubezpieczenie placilo za nie.
      W twoim przypadku jesli fizjoterapia byla prawidlowa i bol nie ustepowal natychmiast powinnas
      skonsultowac sie z chirurgiem. Podnoszenie czegokolwiek z odlogi nawet zdrowi powinni w przysiadzie.
      Nie wolno takze przy dyskopatii absolutnie siedzac zakladac nogi na noge.
      Czasami troche potrwa zanim wszystko wroci do normy.
      Powtarzam tutaj instrukcje jakie uslyszalem od chyba 10 ciu specjalistow.
      Jednak kazda osoba to indywidualny przypadek i dlatego wymagana jest konsultacja.
      Zycze szybkigo powrotu do pelnej sprawnosci fizycznej
      • Gość: ASIA Re: DYSKOPATIA IP: 62.233.128.* 04.06.01, 13:19
        Napisałeś wspaniały list, który pozwolił mi zrozumieć, ze nie tylko ja mam
        takie problemy! Obecnie zwalczyłam ból kręgosłupa. Ustąpił także ból w pośladku
        i prawej nodze. Był taki czas, że spałam na podłodze, bo miękkie łóżko
        powodowało jeszcze gorsze samopoczucie!Teraz śpię na w miarę twardym materacu,
        ćwiczę kilka razy w tygodniu, skrętoskłony i inne ćwiczenia. Moja choroba była
        swego czasu poważnie zaawansowana i byłam u wielu lekarzy. Jedni sugerowali
        operację, inni nie. Ponieważ nie miałam pewności, że się na 100 % poprawi i
        znałam osoby po takich zabiegach postanowiłam sama walczyć! Pływałam (na
        plecach), chodziłam w butach na płaskim obcasie i starałam się nie tkwić na
        krześle godzinami. Byłam wściekła, bo zawsze czynnie uprawiałam sport - jazda
        na rolkach to moja pasja a tu doszło do tego, że podczas dłuższego siedzenia na
        wykładzie na uczelni bałam się, że jak wstanę do odpowiedzi to nie będę mogła
        się wyprostować.
        Najgorzej robił mi zabieg zwany WYCIĄGIEM i elektrostymulacja (czy cos takiego)
        po tym było gorzej i gorzej. Ponieważ u mnie w rodzinie już były przypadki
        wypadnięcia dysku (wszyscy są wysocy) więc zdaje mi się, że genetyczne podłoże
        ma tu także swoją rolę
    • Gość: Gusia Re: DYSKOPATIA IP: *.man.polbox.pl 05.06.01, 16:45
      ja mam 28 lat,nie czuję się jakąś staruszką ale mam dyskopatię, jak byłam w
      supermarkecie, schyliłam się do koszyka niestety jużnie wstałam , wypadł mi
      dysk. Głupia sytuacja, ludzie sie patrzą a ty ni emożesz nic zrobić. poszłam do
      ortopedy, ten zaśmiał się w głos że w tak młodym wieku mam dyskopatię. Poczym
      zrobił prześwietlenie i zaskoczenie. Dyskopatia. Po wielu naleganiach dostałam
      skierownie na rehabilitację. Ośrodek Attis na Górczewskiej jeśli jesteś z
      Warszawy jst super. Niestety terminy są odległe ale 3 tygodnie zajęć na
      basenie, okłady z parafiny oraz jakies tam prądy zrobiły swoje. Pomogło. Ale
      minęło 4 miesiące i powoli wraca i tak już będzie. To jest do zaleczenia a nie
      dow wyleczenia.
      jeśli chcesz to leczyc prywatnie - kosztowne, sam rezonans magnetyczby ok.
      400pln, nie wspomnę o całej rehabilitacji.
      trzymam kciuki i powodzenia
      • Gość: ASIA Re: DYSKOPATIA do Gusi 28l. IP: 62.233.128.* 06.06.01, 10:25
        Ja chodziłam do VIGORu ook Kopińskiej! Mam jak wiesz 23 lata i męczyłam się z
        tym przez ok. 2 lata! Było cienko, chyba tak naprawdę pomógł mi masaż mojego
        kochanego mężczyzny i seks (hihi), choć niektóre pozycje były zdecydowanie nie
        na dyskopatię. Najgorzej było w początkowym stadium choroby - ledwo chodziłam!
        To był koszmar totalny!
        POZDRAWIAM GUSIU - teraz boję się schylać! Jak myję włosy nad wanną to klęczę...
        • Gość: Gusia Re: DYSKOPATIA do Gusi 28l. IP: *.man.polbox.pl 06.06.01, 14:04
          tak też można trenować seks i może dyskopatia całkiem ustąpi (żartowałam, bez
          urazy; tak czy siak trzeba z tym żyć i jakoś sobie radzić, ja po rehabilitacji
          czuję sie o wiele lepiej. ból nie promieniuje do nogi, plecki czasem bolą a
          schylać się muszę. Uważaj tylko jak będziesz w ciąży bo wtedy może być
          różnie.Ale mam nadzieję że ukochany i wtedy nie przestanie cię masować.
          pozdrawiam
          • Gość: ASIA do Gusi 28l. IP: 62.233.128.* 07.06.01, 13:19
            Dzieki za odpowiedź! Dzieci planuję w wieku 26l. i rzeczywiście obawiam się
            niezłego przeciążenia! Czy Ty już doświadczyłaś ciąży i jak to było z
            kręgosłupem?
            • Gość: Gusia do: Asi IP: *.man.polbox.pl 08.06.01, 16:00
              generalnie trzeba uważać, ja zaszłam ciążę w wieku 24 lat i nie miałam
              żadnych problemów, byłam bardzo aktywna, w ostatnim miesiącu bolał mnie
              starsznie kręgosłup i wtedy się zaczęło, kiedyś jak upadłam i byłam sama w
              domu, to leżąłąm tak na podłodze aż ktoś przyszedł i pomógł mi wstać. Od tamtej
              pory mam takie problemy, co jakiś czas albo dysk, albo silny ból. Później to
              przechodzi w stadium promieniowania do nogi. Lepiej od razu weź się za to , bo
              potem możesz ciężko znosic taki brzuszek przed sobą. Ale jak masz troskliwego
              faceta to zniesiesz i to.Spoko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka