Dodaj do ulubionych

[SO] Sezon na pomidory

18.07.02, 10:16
Dziś w radiu usłyszałem stary szlagier Ewy Bem o pomidorach.
Czy można nie lubić czerwonych pomidorów, kupionych na straganie.
Za sałatkę z pomidorów i cebuli opruszonej sola i pierzem dałbym się chyba
pokroić w talarki :)
Obserwuj wątek
    • d.z Re: [SO] Sezon na pomidory 18.07.02, 10:26
      sloggi napisał:

      > Dziś w radiu usłyszałem stary szlagier Ewy Bem o pomidorach.
      > Czy można nie lubić czerwonych pomidorów, kupionych na straganie.
      > Za sałatkę z pomidorów i cebuli opruszonej sola i pierzem dałbym się chyba
      > pokroić w talarki :)

      Zapomniałeś chyba o dodaniu jeszcze serka typu Feta...
      • sloggi Re: [SO] Sezon na pomidory 18.07.02, 10:40
        d.z. napisał:

        > sloggi napisał:
        >
        > > Dziś w radiu usłyszałem stary szlagier Ewy Bem o pomidorach.
        > > Czy można nie lubić czerwonych pomidorów, kupionych na straganie.
        > > Za sałatkę z pomidorów i cebuli opruszonej sola i pierzem dałbym się chyba
        >
        > > pokroić w talarki :)
        >
        > Zapomniałeś chyba o dodaniu jeszcze serka typu Feta...

        Nie - serek feta tylko w greckiej sałatce, a pomidorki z cebulką, to
        pomidorki :)
    • default Re: [SO] Sezon na pomidory 18.07.02, 10:44
      Fakt, że teraz pomidory są najlepsze. Te nasze, polskie, prosto z krzaka, ja
      najbardziej lubię malinowe, mają różowawy odcień, są takie nieregularne w
      kształcie i bardzo mięsiste....Dobre są też takie podługowate, świetne na
      przecier...Teraz niby można jeść pomidory cały rok ("adios pomidores" jest w
      zasadzie nieaktualne), ale co to za pomidory zimą - gruba skóra i wodniste
      wnętrze bez smaku...:(
    • Gość: pan_laga Re: [SO] Sezon na pomidory IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 16:14
      sloggi napisał:

      > Dziś w radiu usłyszałem stary szlagier Ewy Bem o pomidorach.
      > Czy można nie lubić czerwonych pomidorów, kupionych na straganie.
      > Za sałatkę z pomidorów i cebuli opruszonej sola i pierzem dałbym się chyba
      > pokroić w talarki :)

      naprawdę ?! ojejku ! jakież to zabawne ! ale ty jestes fajny, marcin. taki
      błyskotliwie dowcipny. juz jak ty cos powiesz,to dosłownie boki zrywac. w
      talarki ! ojeju !
      /tylko błędy robisz ortograficzne, ale to chyba, jak cie znam, tak dla jaj.
      super !cool! extra! niezle numery wywijasz ! ale jazda !/
      a jak jest z pomidorami, których się nie kupuje na straganie, lecz wyhoduje we
      własnej szklarni czy ogrodzie ? powiedz znów cos zabawnego na ten temat .
      please............................
      amen
      pan laga
      • sloggi Re: [SO] Sezon na pomidory 18.07.02, 16:24
        Gość portalu: pan_laga napisał(a):

        > sloggi napisał:
        >
        > > Dziś w radiu usłyszałem stary szlagier Ewy Bem o pomidorach.
        > > Czy można nie lubić czerwonych pomidorów, kupionych na straganie.
        > > Za sałatkę z pomidorów i cebuli opruszonej sola i pierzem dałbym się chyba
        >
        > > pokroić w talarki :)
        >
        > naprawdę ?! ojejku ! jakież to zabawne ! ale ty jestes fajny, marcin. taki
        > błyskotliwie dowcipny. juz jak ty cos powiesz,to dosłownie boki zrywac. w
        > talarki ! ojeju !
        > /tylko błędy robisz ortograficzne, ale to chyba, jak cie znam, tak dla jaj.
        > super !cool! extra! niezle numery wywijasz ! ale jazda !/
        > a jak jest z pomidorami, których się nie kupuje na straganie, lecz wyhoduje
        we
        > własnej szklarni czy ogrodzie ? powiedz znów cos zabawnego na ten temat .
        > please............................
        > amen
        > pan laga


        lażka, ustalmy jedno - skoro brzydzisz się kłamstwem tak bardzo, jak dłubaniem
        w nosie ( jak twierdzisz ) - to nie pisz, że mnie znasz - bo nie znasz mnie
        poza forum i dla Ciebie na forum to ja jestem sloggi.

        Proste jak słupek od lagi.
        • Gość: pan_laga Re: [SO] Sezon na pomidory IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 00:09
          sloggi napisał:

          > Gość portalu: pan_laga napisał(a):
          >
          > > sloggi napisał:
          > >
          > > > Dziś w radiu usłyszałem stary szlagier Ewy Bem o pomidorach.
          > > > Czy można nie lubić czerwonych pomidorów, kupionych na straganie.
          > > > Za sałatkę z pomidorów i cebuli opruszonej sola i pierzem dałbym się
          > chyba
          > >
          > > > pokroić w talarki :)
          > >
          > > naprawdę ?! ojejku ! jakież to zabawne ! ale ty jestes fajny, marcin. taki
          >
          > > błyskotliwie dowcipny. juz jak ty cos powiesz,to dosłownie boki zrywac. w
          > > talarki ! ojeju !
          > > /tylko błędy robisz ortograficzne, ale to chyba, jak cie znam, tak dla jaj
          > .
          > > super !cool! extra! niezle numery wywijasz ! ale jazda !/
          > > a jak jest z pomidorami, których się nie kupuje na straganie, lecz wyhoduj
          > e
          > we
          > > własnej szklarni czy ogrodzie ? powiedz znów cos zabawnego na ten temat .
          > > please............................
          > > amen
          > > pan laga
          >
          >
          > lażka, ustalmy jedno - skoro brzydzisz się kłamstwem tak bardzo, jak
          dłubaniem
          > w nosie ( jak twierdzisz ) - to nie pisz, że mnie znasz - bo nie znasz mnie
          > poza forum i dla Ciebie na forum to ja jestem sloggi.
          >
          > Proste jak słupek od lagi.

          ustalać to sobie mozesz z kolegami rozmówcami z forum "męskiego". ja z tobą ,
          marcin, niczego ustalac nie będę, bo na to nie zasługujesz. /pamiętne twe
          klamstwo-pomówienie, które każe mi sądzić, iż żadne zasady i reguły dla ciebie
          nie istnieją/.ponadto, skoro będąc w portalu gazety ty i koledzy uzywaliście
          już i imion, i nazwisk, to tajemnic żadnych w tem wzgledzie nie ma. /tak , jak
          nie jest utajniony wyląd i ubarwienie twych jaj opisywanych ochoczo przez
          ciebie. /
          gdy się na siebie samemu bat ukręci, to potem cięgi czasem zbierać
          trzeba.................
          amen
          pan laga
          /i przystopuj choć ciut z ogórami, balkonami, pomidorami, bo to żenka
          doprawdy./
          • sloggi Re: [SO] Sezon na pomidory 19.07.02, 09:42
            Gość portalu: pan_laga napisał(a):

            > sloggi napisał:
            Gość portalu: pan_laga napisał(a):
            >
            > sloggi napisał:
            > Dziś w radiu usłyszałem stary szlagier Ewy Bem o pomidorach.
            > Czy można nie lubić czerwonych pomidorów, kupionych na straganie.
            > Za sałatkę z pomidorów i cebuli oprószonej sola i pieprzem dałbym się
            > chyba pokroić w talarki :)
            > > > naprawdę ?! ojejku ! jakież to zabawne ! ale ty jestes fajny, marcin.
            > taki
            > >
            > > > błyskotliwie dowcipny. juz jak ty cos powiesz,to dosłownie boki zrywa
            > c. w
            > > > talarki ! ojeju !
            > > > /tylko błędy robisz ortograficzne, ale to chyba, jak cie znam, tak dl
            > a jaj
            > > .
            > > > super !cool! extra! niezle numery wywijasz ! ale jazda !/
            > > > a jak jest z pomidorami, których się nie kupuje na straganie, lecz wy
            > hoduj
            > > e
            > > we
            > > > własnej szklarni czy ogrodzie ? powiedz znów cos zabawnego na ten tem
            > at .
            > > > please............................
            > > > amen
            > > > pan laga
            > >
            > >
            > > lażka, ustalmy jedno - skoro brzydzisz się kłamstwem tak bardzo, jak
            > dłubaniem
            > > w nosie ( jak twierdzisz ) - to nie pisz, że mnie znasz - bo nie znasz mni
            > e
            > > poza forum i dla Ciebie na forum to ja jestem sloggi.
            > >
            > > Proste jak słupek od lagi.
            >
            > ustalać to sobie mozesz z kolegami rozmówcami z forum "męskiego". ja z
            tobą ,
            > marcin, niczego ustalac nie będę, bo na to nie zasługujesz. /pamiętne twe
            > klamstwo-pomówienie, które każe mi sądzić, iż żadne zasady i reguły dla
            ciebie nie istnieją/.ponadto, skoro będąc w portalu gazety ty i koledzy
            uzywaliście już i imion, i nazwisk, to tajemnic żadnych w tem wzgledzie nie
            ma. /tak , jak nie jest utajniony wyląd i ubarwienie twych jaj opisywanych
            ochoczo przez ciebie. /gdy się na siebie samemu bat ukręci, to potem cięgi
            czasem zbierać
            > trzeba.................
            > amen
            > pan laga
            > /i przystopuj choć ciut z ogórami, balkonami, pomidorami, bo to żenka
            > doprawdy./


            Żenadą jest wymaganie przestrzegania zasad, do których samemu się nie stosuje.
            A jednak wspomnienie o mnie jest w Tobie wiecznie żywe.
            Jak się raz bat ukręci ? To Ty pewnie masz jeszcze pretensję do kolegi z
            piaskownicy, że jak miałeś 4 latka to zabierał Ci foremki.
            Ogólnie nadal jesteś rozkoszniutki i tak trzymaj.
            p.s. nie opisywałem jaj tylko coś innego.
            • Gość: pan_laga Re: [SO] Sezon na pomidory IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 16:24
              sloggobabciu od ogórów. nastąpił u ciebie tak zwany popierdzielus totalus.
              toż ja od ciebie niczego nie wymagam. jakież ty mozesz zasady przestrzegać,
              skoro nie posiadasz zadnych ......................
              co zaś do mego nieprzestrzegania rzekomego zasad, to, marcin, nie wiem, o jakie
              nieprzestrzeganie chodzi, patsulku. kompletnie nie wiem.
              /ponadto- nie pamiętasz ?! jam skurwysyn i mam parę tylko zasad, ale tych
              przestrzegam./
              a co do jaj - rzygnąłem wtedy ostro, gdy twoja opowieść mi się na oczy rzuciła
              i mogłem niedokładnie przeczytać, ze mówisz o swym fiucie i odbycie, choc wątek
              dotyczy jajków umaszczenia . rzyg,rzyg. ponadto namąciłes mi w głowie, bo gdzie
              indziej znów o wlosach na jajcach swych gadałes....................tak, ze
              wybacz pomyłkę. to twe genitalne zafiksowanie jest tak duze, ze kazdemu moze
              sie pomylić.................
              amen
              pan laga

      • Gość: obserwator Lago, wszak sam błędy sadzisz aż miło! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.07.02, 16:39
        Gość portalu: pan_laga napisał(a):
        > /tylko błędy robisz ortograficzne, ale to chyba, jak cie znam, tak dla jaj.
        Lago, sam też błędy sadzisz aż miło. Przypomnij sobie, jak chciałeś się
        pochwalić znajomością języków. Słowo "business" napisałeś wówczas z trzema
        bykami, więc nie wyglądało to na literówkę. Będziesz udawał, że nie pamiętasz,
        jak cię znam, ale w razie czego mogę wyszukać.
        Obaj reprezentujecie poziom równie żenujący, jak zdążyłem się przekonać.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka