Gość: Boruś IP: *.stacje.agora.pl 02.08.02, 11:29 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zdzicha Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 11:55 Winem stołowym, najlepiej białym, mieszanym z woda w proporcjach 1:3, z dużą ilością lodu. zdrv zdzicha ------- "Nie zgnębi mnie byle przytyk, w dupie miejsce mam dla krytyk..." Sztaudynger J. Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof.moczulski Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 12:56 Zdzicha... Twoje motto jest najbardziej kozacką rzeczą dnia dzisiejszego... Co do chłodzenia to zimna woda z cytryną... ------------------------------ 'Czerwona paprykę posiekałem może drobniej, ale wszystko co czerwone siekam bardziej zawzięcie' R. Makłowicz Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 13:02 krzysztof.moczulski napisał: > Zdzicha... Twoje motto jest najbardziej kozacką rzeczą dnia dzisiejszego... Ciiiii.... nie chwal dnia przed zachodem słońca ;) zdrv zdzicha ------- "Nie zgnębi mnie byle przytyk, w dupie miejsce mam dla krytyk..." Sztaudynger J. Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 13:34 Prawdziwy krytyk cnoty się nie boi. Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 12:12 u mnie upalu nei ma, wiec sacze sobie whiskey... Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 12:20 draconessa napisała: > u mnie upalu nei ma, wiec sacze sobie whiskey... I denerwujesz normalnych, spoconych, zapracowanych ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 12:26 bo ja taka wredota jestem, nie wiedziales???:))) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 12:30 draconessa napisała: > bo ja taka wredota jestem, nie wiedziales???:))) Coś tam przeczuwałem. Ale że aż TAKA???? Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie 02.08.02, 12:38 hehehe, to dopiero czesc moich mozliwosci, ale nie bede podla, i nie powiem, jaka jest pogoda i ile stopni... na dworze. ja tam nie narzekam. A na upal w pracy ( kiedy nie mozna drinka) to chyba woda z lodem i cytryna pomaga. Fajnie tez smakuje sok z winogron ( tez lepiej z lodem ,jesli dostepny) Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Czym gaszę pragnienie? 02.08.02, 12:46 Odpowiem szczerze - czym bardziej gaszę tym bardziej pragnę! Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Czym gaszę pragnienie? 02.08.02, 13:04 Uwazaj z tym gaszeniem:))) i ostrzegam, ze ja proponowalam NIEPRZEFERMENTOWANY sok z winogron!!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Upał, jak... nie wiem. Czym gasisz pragnienie IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 02.08.02, 12:42 Wodą z lodem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Upał, pragnienie IP: *.datastar.pl 02.08.02, 12:46 białe wino + sok z czarnych porzeczek (oba porządnie schłodzone) + plaster cytryny / limonki. Ale to dopiero w domu. Tylko Draconessa może w pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Upał, pragnienie 02.08.02, 12:50 Gość portalu: Anka napisał(a): > ... Tylko Draconessa może w pracy... To gdzie ona kurde pracuje? Ja też chcę móc w pracy! Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Upał, pragnienie 02.08.02, 13:03 To sie,kurde, do mnie przenies - tylko nie placz, jak Ci beda cyferki latac przed oczami!!! POza tym , wtej chwili pracuje z wolnej reki, a na popija nie w miejscu pracy - byle tylko nie lezec pod biurkiem -nikt nie zwraca specjalnej uwagi -toc sie czlowiek musi odstresowac... i sam Swiety Patryk to mowil, sam swiety Patryk!!!:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Upał, pragnienie IP: *.waw.cdp.pl 02.08.02, 13:08 a święty Patryk to nie ten od piwa ? Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Upał, pragnienie 02.08.02, 13:26 A owszem, ale w zasadzie to patron wszystkich pijakow, obojetnie, co, gdzie i kiedy pija ( nawet jesli idzie o czysta H2O) :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Upał, pragnienie IP: *.waw.cdp.pl 02.08.02, 13:37 draconessa napisała: patron wszystkich pijakow, a winko mszalne też ? nawet jesli idzie o czysta H2O) :))) no nie, takim by chyba nie chciał patronować. Toż to prosta droga dla "nieużywających" żeby mieć swojego patrona. > Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Upał, pragnienie 02.08.02, 13:52 Winko maszalne jak najbardziej:))) ( a jak to bylo w "Szwejku"???) A co do H2O - juz sw. Patryk by ich nawrocil, spokojna glowa. pomodliliby sie chwile i juz by mieli objawienie kierujace ich na droge cnoty:)))) i zdrowego trybu zycia:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: Upał, pragnienie IP: *.waw.cdp.pl 02.08.02, 13:59 a może lepiej zostawić choć kilku bezbożników, co nie mają swojego patrona. Zawsze to będzie przeciw komu jakąś krucjatę zmontować Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Upał, pragnienie 02.08.02, 14:15 Hmmm, krucjata to moze byc fajna impreza...trzeba to przemyslec! Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Na marginesie. 02.08.02, 13:47 Jedyna w Polsce zdaje się parafia pod wezwaniem Św. Patryka znajduje się w Warszawie, na Pradze Południe a dokładnie to na Gocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
draconessa Re: Na marginesie. 02.08.02, 13:49 fakt, bardzo fajnego maja patrona:))) Odpowiedz Link Zgłoś