Dodaj do ulubionych

GW: Nowe trasy dla tirów przez środek Warszawy

16.02.06, 09:47
Gazeta Wyborcza
2006-02-15
Nowe trasy dla tirów przez środek Warszawy

Spójrzcie na załączoną MAPKĘ

Kilka dni temu ZDM mówilo, że planuje zamknąć wiadukty na Trasie Toruńskiej,
bo sie rozpadają. Teraz widzimy na mapce, że TT ma miec całodobowy ruch
samocgodów ciezarowych bez ograniczen wagowych!

To się nazywa konsekwencja w działaniach!

W artukułe czytamy:
"ZDM ma nadzieję, że tiry jeżdżące tranzytem w ogóle zaczną omijać Warszawę.
Do wyboru będą miały dwie trasy: • nr 50 przez Grójec, Górę Kalwarię do
Mińska Maz. oraz • nr 50 i 62 przez Sochaczew, Wyszogród i Zakroczym do
Serocka. Na mazowieckich drogach mają się pojawić dodatkowe znaki zachęcające
do omijania stolicy."
"Wojciech Jezierski z Generalnej Dyrekcji Dróg wątpi jednak w to, że w
stolicy ubędzie ciężarówek."

"ZDM MA NADZIEJĘ"??? Jaja sobie z nas robią? Gdzie policja?
Obserwuj wątek
    • jaa_ga Re: GW: Nowe trasy dla tirów przez środek Warszaw 16.02.06, 10:08
      Kopiuję całość, bo potem artykuł znika i trzeba płacić :)
      ******************************

      Nowe trasy dla tirów przez środek Warszawy

      mapka:
      bi.gazeta.pl/im/0/3166/m3166540.jpg
      Krzysztof Śmietana 15-02-2006, ostatnia aktualizacja 15-02-2006 23:59

      Na ulicach kończy się już montaż znaków, które wskażą nowe trasy dla tirów przez
      Warszawę. Oznacza to m.in., że do reszty może się zatkać zapchana ul.
      Marynarska. To tam będą się musiały się przenieść ciężarówki z remontowanych Al.
      Jerozolimskich. Mają zniknąć stamtąd wczesną wiosną.

      - To koniec świata. Już teraz na Marynarskiej stoi się po kilkadziesiąt minut w
      korku. Nie wyobrażam sobie, co się będzie działo, kiedy puszczą tędy ciężarówki
      - łapał się wczoraj za głowę Ryszard Żak, kierowca zielonego citroena, którego
      spotkaliśmy w korku na ul. Rzymowskiego przed rozkopanym skrzyżowaniem z Marynarską.

      Tu łatwiej, tam ciaśniej

      Dlaczego tiry zaczną jeździć właśnie tamtędy? To będzie dla nich jedyna droga od
      strony Krakowa, Katowic czy Żyrardowa w czasie remontu Al. Jerozolimskich, bo
      zarząd Dróg Miejskich wspólnie z miejskim inżynierem ruchu zdecydowali się
      odciążyć tę ulicę podczas robót. Ulica od kilku miesięcy jest poszerzana między
      wiaduktem nad torami WKD a rondem Zesłańców Syberyjskich. Powstają też estakady
      nad skrzyżowaniem w pobliżu centrum Blue City. Według wyliczeń ZDM w porannym
      szczycie alejami jeździ prawie 3 tys. samochodów na godzinę, z tego nawet 10
      proc. to mogą być ciężarówki.

      - Al. Jerozolimskie to jedna z najbardziej obciążonych tras dojazdowych do
      centrum. Po wycofaniu tirów czas dojazdu do pracy czy do szkoły powinien się
      skrócić - spodziewa się Urszula Nelken, rzeczniczka ZDM.

      Nie wszystkim. Tiry trafią bowiem na Marynarską, bo to jedyna dla nich
      alternatywna droga w tej części miasta. Dalej pojadą m.in.: Rzymowskiego, Doliną
      Służewiecką do Trasy Siekierkowskiej bądź do Wisłostrady (tędy będą mogły
      jeździć przez całą dobę, a nie tak jak dotychczas - w godz. 18-22).

      Tiry na Grochowskiej?

      Projekt ZDM dopuszcza ruch tirów w godz. 18-22 nawet na ulicach biegnących
      blisko Śródmieścia, np. na Grochowskiej, Targowej, moście Gdańskim czy Okopowej.
      Nie ma groźby, że kawalkady tirów zablokują także te trasy? - Tu nic nie się nie
      zmienia. Już teraz tiry jeżdżą tamtędy wieczorami - twierdzi Urszula Nelken.
      Według rzeczniczki chodzi głównie o ciężarówki, które dowożą towar w konkretne
      punkty miasta.

      ZDM ma nadzieję, że tiry jeżdżące tranzytem w ogóle zaczną omijać Warszawę. Do
      wyboru będą miały dwie trasy: • nr 50 przez Grójec, Górę Kalwarię do Mińska
      Maz. oraz • nr 50 i 62 przez Sochaczew, Wyszogród i Zakroczym do Serocka. Na
      mazowieckich drogach mają się pojawić dodatkowe znaki zachęcające do omijania
      stolicy.

      Wojciech Jezierski z Generalnej Dyrekcji Dróg wątpi jednak w to, że w stolicy
      ubędzie ciężarówek. - Ci, którzy nie muszą wjeżdżać do Warszawy, już dawno
      omijają ją szerokim łukiem. Tiry, które widzimy na warszawskich ulicach, chcą
      dojechać do stolicy albo do okolicznych miejscowości - zaznacza.

      Znaki odkryją wiosną

      Nowe trasy dla tirów najprawdopodobniej zaczną obowiązywać wczesną wiosną. Choć
      Zakład Remontów i Konserwacji Dróg postawił już niemal wszystkie znaki, które
      kierują ciężarówki na nowe trasy, na razie większość z nich zakrywa czarna
      folia. ZDM nie chce wpuszczać tirów na Marynarską akurat teraz, gdy przebudowa
      skrzyżowania przy Galerii Mokotów jest maksymalnie rozgrzebana. Auta muszą m.in.
      jeździć objazdem Taśmową i Cybernetyki. ZDM chce, by Mostostal Warszawa, który
      za dwa tygodnie ma zastąpić wyrzucone z placu budowy Miejskie Przedsiębiorstwo
      Robót Drogowych, jak najszybciej zakończył remont południowej jezdni
      Marynarskiej. Dopiero wtedy ruszą tam tiry.
    • tarantula01 Ilość TIRów i Marynarska 16.02.06, 11:11
      "Według wyliczeń ZDM w porannym szczycie alejami jeździ prawie 3 tys.
      samochodów na godzinę, z tego nawet 10 proc. to mogą być ciężarówki."

      I ten ruch samochodów ciężarowych można podzielić na ruch:
      1. który i tak do Warszawy wjedzie, bo tymi samochodami dostarczane są towary
      do sklepów i hurtowni,
      2. który Warszawy nie ominie, bo cel podróży jest np. po przeciwległej stronie
      miasta,
      3. Ruch tranzytowy niezwiązany z Warszawą, bo nie wątpię, że i taki tam jest,
      ale jest go bardzo mało. Ile? Niech każdy pomysli sam.

      "ZDM chce, by Mostostal Warszawa, który za dwa tygodnie ma zastąpić wyrzucone z
      placu budowy Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych, jak najszybciej
      zakończył remont południowej jezdni Marynarskiej. Dopiero wtedy ruszą tam tiry."

      Akurat MPRD już dawno zakończyło remont południowej jezdni Marynarskiej -
      jedynie w okolicy samego skrzyżowania należy położyć ostatnią warstwę asfaltu i
      poprowadzić ruch.
      Czemu do tej pory nie można było? O to zapytać trzeba Inżyniera Ruchu, bo to od
      niego zależy termin dopuszczenia do ruchu tego odcinka ulicy. Pisma w tej
      sprawie (także moje - już ponad 2 m-ce bez odpowiedzi) zostały dawno wysłane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka