Dodaj do ulubionych

Bartoszewicz - Nieudany budynek...

IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 21.11.02, 08:36
D. Bartoszewicz - Nieudany budynek na pl. Trzech Krzyży - artykuł w portalu
19/11.
Ten budynek jest rzeczywiście kulawy (czyżby Lisowski?), ale i tak lepszy niż
propozycja zostawienia jednopiętrowego kurnika (bo z XIX wieku) w takim
stanie w jakim był przed inwestycją. Jak już będziemy tu mieli Holandię, to
może będzie nas stać, żeby wszystkie stare budynki włożyć do eleganckich
szklanych gablot i zrobić z Wawy muzeum. Reasumując, na placu Trzech Krzyży
miały stać nienaruszone truchła, można ewentualnie dodać kute płoty dookoła
trawników. Czy tak pan to sobie wyobraża, panie Darku?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mx Re: Bartoszewicz - Nieudany budynek... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 08:49
      Gość portalu: Paweł napisał(a):

      > D. Bartoszewicz - Nieudany budynek na pl. Trzech Krzyży - artykuł w portalu
      > 19/11.
      > Ten budynek jest rzeczywiście kulawy (czyżby Lisowski?), ale i tak lepszy niż
      > propozycja zostawienia jednopiętrowego kurnika (bo z XIX wieku) w takim
      > stanie w jakim był przed inwestycją. Jak już będziemy tu mieli Holandię, to
      > może będzie nas stać, żeby wszystkie stare budynki włożyć do eleganckich
      > szklanych gablot i zrobić z Wawy muzeum. Reasumując, na placu Trzech Krzyży
      > miały stać nienaruszone truchła, można ewentualnie dodać kute płoty dookoła
      > trawników. Czy tak pan to sobie wyobraża, panie Darku?
      > Pozdrawiam

      A czy przypadkiem tego artykułu to nie napisał Pan Majewski?
    • eela Re: Bartoszewicz - Nieudany budynek... 21.11.02, 09:56
      Gość portalu: Paweł napisał(a):

      > Ten budynek jest rzeczywiście kulawy (czyżby Lisowski?), ale i tak lepszy niż
      > propozycja zostawienia jednopiętrowego kurnika (bo z XIX wieku) w takim
      > stanie w jakim był przed inwestycją. Jak już będziemy tu mieli Holandię, to
      > może będzie nas stać, żeby wszystkie stare budynki włożyć do eleganckich
      > szklanych gablot i zrobić z Wawy muzeum. Reasumując, na placu Trzech Krzyży
      > miały stać nienaruszone truchła, można ewentualnie dodać kute płoty dookoła
      > trawników.

      W Warszawie zostało tak niewiele z zabudowy przedwojennej, ze ocalałe budynki
      powinno się chronić. Nie dla wszystkich są one, jak to określasz, truchłami.
      Wystarczyło te domy wyremontować i położyć nowe elewacje. Nowy budynek pasuje
      jak pięść do nosa. Nie rozumiem, co ma wspólnego Holandia z nowymi
      nieprzemyslanymi inwestycjami? Pozwiedzaj sobie zagraniczne miasta, których nie
      dotknęła wojna, może zauważysz porządek architektoniczny.
      • tomek825 Re: Bartoszewicz - Nieudany budynek... 21.11.02, 17:05
        eela napisała:

        > Gość portalu: Paweł napisał(a):
        >
        > > Ten budynek jest rzeczywiście kulawy (czyżby Lisowski?), ale i tak lepszy
        > niż
        > > propozycja zostawienia jednopiętrowego kurnika (bo z XIX wieku) w takim
        > > stanie w jakim był przed inwestycją. Jak już będziemy tu mieli Holandię, t
        > o
        > > może będzie nas stać, żeby wszystkie stare budynki włożyć do eleganckich
        > > szklanych gablot i zrobić z Wawy muzeum. Reasumując, na placu Trzech Krzyż
        > y
        > > miały stać nienaruszone truchła, można ewentualnie dodać kute płoty dookoł
        > a
        > > trawników.
        >
        > W Warszawie zostało tak niewiele z zabudowy przedwojennej, ze ocalałe
        budynki
        > powinno się chronić. Nie dla wszystkich są one, jak to określasz, truchłami.
        > Wystarczyło te domy wyremontować i położyć nowe elewacje. Nowy budynek
        pasuje
        > jak pięść do nosa. Nie rozumiem, co ma wspólnego Holandia z nowymi
        > nieprzemyslanymi inwestycjami? Pozwiedzaj sobie zagraniczne miasta, których
        nie
        >
        > dotknęła wojna, może zauważysz porządek architektoniczny.

        I nie tylko te ocalałe. Berlin był zniszczony w podobnym stopniu, co Warszawa,
        a dba się tam o porządek architektoniczny. Aż miło popatrzeć. Są pięknie
        odrestaurowane zabytki, a nowe domy koegzystują z nimi. Ale nie tu. Tu trzeba
        wszystko zniszczyć, nastawiać dziwnych, nie pasujących do niczego budynków. A
        jeśli są jakieś zabytki, to trzeba je przerobić na jakiś dziwny twór(jak wyżej
        wspomniany dom na pl 3-ch Krzyży), albo zniszczyć, jak kamienicę na pl.
        Zbawiciela. Patrząc na to miasto, nie wiem, czy się śmiać, czy płakać.
    • Gość: promek Re: Bartoszewicz - Nieudany budynek... IP: *.tnt34.chi15.da.uu.net 21.11.02, 18:48
      Gość portalu: Paweł napisał(a):

      > D. Bartoszewicz - Nieudany budynek na pl. Trzech Krzyży - artykuł w portalu
      > 19/11.
      > Ten budynek jest rzeczywiście kulawy (czyżby Lisowski?), ale i tak lepszy
      niż
      > propozycja zostawienia jednopiętrowego kurnika (bo z XIX wieku) w takim
      > stanie w jakim był przed inwestycją. Jak już będziemy tu mieli Holandię, to
      > może będzie nas stać, żeby wszystkie stare budynki włożyć do eleganckich
      > szklanych gablot i zrobić z Wawy muzeum. Reasumując, na placu Trzech Krzyży
      > miały stać nienaruszone truchła, można ewentualnie dodać kute płoty dookoła
      > trawników. Czy tak pan to sobie wyobraża, panie Darku?
      > Pozdrawiam

      No to jeszcze przestawmy kosciol sw. Olka w pn-zach rog placu (stal tam kiedys
      miejski kibel-moze jeszcze stoi?) i puscmy ruch kolowy prosto zamiast
      objezdzac caly ten majdan...


      • Gość: Niech Re: Bartoszewicz - Nieudany budynek... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 19:27
        Drogi Pawle. Kosciolek w twojej wiosce tez mozna zastapic nowoczesna stacja
        benzynowa. Bedzie to wasz wklad do Europy, a i obroty na takowej stacji wieksze
        beda zapewne niz ta garsc moniakow rzucana przez staruszki na tace.
    • Gość: Paweł Re: Bartoszewicz - Nieudany budynek... IP: *.acn.pl / 10.69.2.* 21.11.02, 20:14
      Bardzo przepraszam panie Darku, artykuł rzeczywiście jest dziełem pana Jerzego
      S. Majewskiego. Nie przychrzaniam się personalnie panowie, bo obu was cenię.
      Wiedziałem, że wsadzam kij w mrowisko, ale komentarze są poniżej poziomu. Tak
      się składa Elka, że widziałem i widuję od czasu do czasu miasta europejskie i
      inne. To co Wawę od nich odróżnia, to, po pierwsze, biedniutka (z nielicznymi
      wyjątkami, z których prawie wszystkie zniszczono a potem nie odbudowano)
      architektura jaka tutaj powstawała na przestrzeni wieków oraz, po drugie,
      niemal stuprocentowe zniszczenia po powstaniu. To co pozostało to niestety są
      przeważnie kurniki, takie jak ten na placu Trzech Krzyży. I jeszcze jedno, co
      jest złego w wyburzeniu kamienicy przy placu Zbawiciela? Przecież inwestor
      zobowiązał się do odnowienia i odtworzenia elewacji. To co było w środku można
      było restaurować jedynie metodami używanymi w badaniach archeologicznych.
      Wielbicielom warszawskiej starzyzny proponuję puknąć się w głowę i zastanowić,
      czy kamienica przy Zbawicielu była warta zastosowania takich środków i wydania
      takich pieniędzy.
      Pozdrawiam
      • Gość: Niech Re: Bartoszewicz - Nieudany budynek... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 22:49
        Puknalem sie w glowe. Niestety, jak to z zabytkami bywa, rozpadla sie.
      • eela Re: Bartoszewicz - Nieudany budynek... 21.11.02, 23:23
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Przecież inwestor
        > zobowiązał się do odnowienia i odtworzenia elewacji.

        Odtworzenie to nie to samo co oryginał, to chyba oczywiste. Jeśli chodzi o
        stosunek do ocalałego budownictwa warszawskiego - poruszamy się na dwóch
        różnych biegunach. Nie lubisz Warszawy i nie czujesz duszy miasta.
    • Gość: archie Re: Majewski- Nieudany budynek... IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 21.11.02, 23:12
      Gość portalu: Paweł napisał(a):

      Reasumując, na placu Trzech Krzyży
      > miały stać nienaruszone truchła, można ewentualnie dodać kute płoty dookoła
      > trawników. Czy tak pan to sobie wyobraża ?

      Uzgodniona wstępnie koncepcja modernizacji i nadbudowy tego naroznika (chociaż
      też budziła kontrowersje ze względu na wielkość) była b. prosta i dość
      neutralna. To co zostało zbudowane - na skutek wybujałych ambicji inwestora a
      chyba przede wszystkim architekta (Andrzej Kaliszewski chyba ?) jest prawdziwym
      skandalem, niestety kolejnym po narozniku budynku ING, wysuniętym agresywnie do
      przodu wbrew wytycznym konserwatorskim nakazującym odsłoniecie zjadu w Książęcą
      na Pacu Trzech Krzyży przy najcenniejszym dla Warszawy Trakcie Królewskim.
      Ciekawe co na tę nadbudowę powie teraz p. Sujecki (?), który swoimi opiniami
      wspierał tę inwestycje, chociaż zwykle broni każdej cegły starszej niż 20 lat,
      zwłaszcza gdy można domniemywać że była fragmentem jakiejś ściany ... I co na
      to konserwato dr Laskowski ? Czy w Warszawie wszystko i wszędzie już można
      budować, byle się miało kasę ?!
      archie
      archie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka