Dodaj do ulubionych

Jakie linie na Ursynowie powinny być

IP: 2.1.* / *.pnu.com 26.11.02, 15:59
Czy sprawdziłoby się to na Ursynowie:
5xx (ew. 1xx) - linia okólna:
M.Kabaty (pętla) - Rosoła-Nugat (ew. Nowoursynowska) - Kiedacza -
Nowoursynowska - Wałbrzyska - M.Służew - Al. KEN - Dolina Służewiecka -
Rosoła - Jastrzębowskiego - Herbsta - Pileckiego - Płaskowickiej -
Stryjeńskich - Wąwozowa - M.Kabaty

1xx - linia szkieletowa nr 1:
M.Kabaty - Wąwozowa - Rosoła - Przy Bażantarni - Stryjeńskich - Belgradzka -
Lanciego - Płaskowickiej - Dereniowa - I.Gandhi - Cynamonowa - Ciszewskiego -
Al. KEN - Herbsta - Pileckiego - Roentgena - Geant (Ursynów Zach.?)

1xx - linia szkieletowa nr 2:
M.Kabaty - Wąwozowa - Stryjeńskich - Przy Bażantarni - Lokajskiego (ew.
Rosoła) - Belgradzka - Braci Wagów (ew. Stryjeńskich) - Płaskowickiej -
Cynamonowa - I.Gandhi - Dereniowa - Ciszewskiego - Pileckiego - Herbsta -
Romera - Surowieckiego - M.Ursynów - do najbliższej pętli (gdzie?).

Częstotliwość co 3-4 min w szczycie i 7-8 min poza nim. W zamian rezygnujemy
z linii łączących Ursynów z resztą miasta na kierunku N-S i jakich jeszcze
(do obsługi nowych linii)? A może nawet likwidacja wszystkich 3xx na
Ursynowie? Co jest do zlikwidowania, gdyby te 3 linie były do wprowadzenia?

PS. Patrzę na Ursynów z Gocławia
Obserwuj wątek
    • pawciod Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być 26.11.02, 17:13
      Same linie mogłyby być, tylko linia okólna powinna zachaczać o Surowieckiego.
      Ich proponowana częstotliwość cudowna (ale jak każdy cud mało realny).
      Likwidacja wszystkich połączeń Ursynów-Miasto (jeżeli dobrze zrozumiałem skrót
      N-S) nierealna. Tak więc Twój pomysł można odłożyć do lamusa.
      • Gość: Wojtas Częstotliwość kursów IP: 2.1.* / *.pnu.com 28.11.02, 10:19
        pawciod napisał:

        > Same linie mogłyby być, tylko linia okólna powinna zachaczać o Surowieckiego.
        > Ich proponowana częstotliwość cudowna (ale jak każdy cud mało realny).
        > Likwidacja wszystkich połączeń Ursynów-Miasto (jeżeli dobrze zrozumiałem
        skrót
        > N-S) nierealna. Tak więc Twój pomysł można odłożyć do lamusa.

        Linia okólna liczyłaby około 16 km. Do obsłużenia tej trasy z częstotliwością
        co 3-4 min autobus wystarczyłoby 10 wozów. Jeden wóz w 3-4 min przejeżdża ok 3
        km więc na 32 km trasy (w obie strony) potrzeba ich ok 10.

        Podobnie na liniach szkieletowych.

        Wypoweidziałeś się tylko do linii N-S z Ursynowa, a reszta? Z nich na pewno
        można uzbierać potrzebną liczbę wozów do obsługi linii okólnej i szkieletowych
        (chociażby ze 179 i 206)
    • Gość: piotr Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 22:56
      Gość portalu: Wojtas napisał:

      > Czy sprawdziłoby się to na Ursynowie:
      > 5xx (ew. 1xx) - linia okólna:
      > M.Kabaty (pętla) - Rosoła-Nugat (ew. Nowoursynowska) - Kiedacza -
      > Nowoursynowska - Wałbrzyska - M.Służew - Al. KEN - Dolina Służewiecka -
      > Rosoła - Jastrzębowskiego - Herbsta - Pileckiego - Płaskowickiej -
      > Stryjeńskich - Wąwozowa - M.Kabaty
      >
      > 1xx - linia szkieletowa nr 1:
      > M.Kabaty - Wąwozowa - Rosoła - Przy Bażantarni - Stryjeńskich - Belgradzka -
      > Lanciego - Płaskowickiej - Dereniowa - I.Gandhi - Cynamonowa - Ciszewskiego -

      > Al. KEN - Herbsta - Pileckiego - Roentgena - Geant (Ursynów Zach.?)
      >
      > 1xx - linia szkieletowa nr 2:
      > M.Kabaty - Wąwozowa - Stryjeńskich - Przy Bażantarni - Lokajskiego (ew.
      > Rosoła) - Belgradzka - Braci Wagów (ew. Stryjeńskich) - Płaskowickiej -
      > Cynamonowa - I.Gandhi - Dereniowa - Ciszewskiego - Pileckiego - Herbsta -
      > Romera - Surowieckiego - M.Ursynów - do najbliższej pętli (gdzie?).
      >
      > Częstotliwość co 3-4 min w szczycie i 7-8 min poza nim. W zamian rezygnujemy
      > z linii łączących Ursynów z resztą miasta na kierunku N-S i jakich jeszcze
      > (do obsługi nowych linii)? A może nawet likwidacja wszystkich 3xx na
      > Ursynowie? Co jest do zlikwidowania, gdyby te 3 linie były do wprowadzenia?
      >
      > PS. Patrzę na Ursynów z Gocławia
      Odpowiem tak: widać ,że patrzysz na Ursynów z Gocławia.
      I pytanie: Czy chciałbyś, jadąc prawie gdziekolwiek, przesiadać się minimum 2-
      3 razy? Mi taka opcja niezbyt odpowiada.
      • Gość: Wojtas Przesiadki IP: 2.1.* / *.pnu.com 27.11.02, 14:24
        Gość portalu: piotr napisał:

        > I pytanie: Czy chciałbyś, jadąc prawie gdziekolwiek, przesiadać się minimum 2-
        > 3 razy? Mi taka opcja niezbyt odpowiada.

        Już to robię. Do pracy nie mam bezpośredniego połączenia - przesiadam się co
        najmniej raz (gdy jadę przez pl. Na Rozdrożu) lub więcej (gdy jadę mostem
        Siekierkowskim).

        I odpowiada mi to, że po rozległej Warszawie jeżdżę z przesiadkami. Tobie się
        nie chce, czy poza bezpośrednim dojazdem nie wiesz jak dojechać z przesiadką
        (często szybciej)?
      • Gość: Wojtas Przesiadki cd IP: 2.1.* / *.pnu.com 28.11.02, 10:26
        Gość portalu: piotr napisał(a):

        > I pytanie: Czy chciałbyś, jadąc prawie gdziekolwiek, przesiadać się minimum 2-
        > 3 razy? Mi taka opcja niezbyt odpowiada.

        Ursynów leży co najmniej 10 km od Centrum (w prostej linii). Bezpośrednie
        połączenie z Żoliborzem, Bielanami - to trasa ok 40-50 km, z Wolą nieco bliżej,
        ale i tak pewnie 30 km, z Pragą Płd niby najbliżej tylko, że trzeba przejechać
        przez Wisłę - w efekcie trasa ok 35 km. Cóż widzisz chyba, że bezpośrednie
        połączenia byłyby najdłuższymi w Warszawie, a więc najdroższe i w dodatku
        przebiegające często korkującymi się ulicami.

        Dlatego się przesiadać musisz.
        • Gość: piotr Re: Przesiadki cd IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 21:51
          Gość portalu: Wojtas napisał(a):


          >
          > Ursynów leży co najmniej 10 km od Centrum (w prostej linii). Bezpośrednie
          > połączenie z Żoliborzem, Bielanami - to trasa ok 40-50 km, z Wolą nieco
          bliżej,
          >
          > ale i tak pewnie 30 km, z Pragą Płd niby najbliżej tylko, że trzeba
          przejechać
          > przez Wisłę - w efekcie trasa ok 35 km. Cóż widzisz chyba, że bezpośrednie
          > połączenia byłyby najdłuższymi w Warszawie, a więc najdroższe i w dodatku
          > przebiegające często korkującymi się ulicami.
          >
          > Dlatego się przesiadać musisisz.

          I przesiadam się. Jestem w tej dobrej sytuacji,że mnie na to stać, bo kupuje
          kwartalny.A co z tymi ,których nań nie stać? Kiedyś jadąc na Żoliborz kasowali
          jeden bilet. teraz muszą kasować co najmniej dwa.
          • Gość: Wojtas Bilety - opłacalność IP: 2.1.* / *.pnu.com 29.11.02, 12:20
            Jeśli jeździsz codziennie lub tylko w dni robocze to stać Cię TYLKO na
            kwartalny. Bo kupowanie miesięcznych wychodzi drożej: 3*66 zł(?) = ok 200 zł na
            kwartał. Kupowanie biletów jednorazowych to już w ogóle luksus (śr. 22 dni
            robocze w miesiącu * 3 = 66 i 4,80 zł za przejazd tam i z powrotem, czyli: 66 *
            4,80 zł = ok. 310 zł na kwartał!!!). Jeśli za to jeździsz okazyjnie to
            rzeczywiście gorzej na tym wychodzisz. Jednak kupno kwartalnego nie opłaca się
            jeśli jeździsz rzadziej niż co 3 dni i to tylko jedną linią (koszt
            jednorazowych poniżej ceny kwartalnego), ale wtedy jesteś uwiązany tylko do
            jednej linii. Jak się przesiądziesz to ups - lepiej kupić kwartalny. Wadą
            kwartalnego jest to, że trzeba na raz wydać te 166 zł(?), ale potem przez 3 m-
            ce nie wydajesz na bilety.
    • szczupy Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być 27.11.02, 00:47
      Dobrze widać, że nie jesteś z okolic. Linie N-S mają się na Ursynowie dobrze, a
      autobusy jeżdzące po samym Ursynowie zdecydowanie zawodzą, ludzie nie lubią się
      przesiadać.
      Mam niejasne wrażenie, że tworząc plan linii okólnej korzystałeś z planu Wawy z
      1983 roku. Zadziwia mnie on do dziś, bo na Ursynowie(nie wiem jak z resztą
      miasta)istnieją tam jako zbudowane drogi, których nie ma do dziś. Jedną z nich
      jest odcinek al. KEN od Metra Służew, do Doliny Służewieckiej. Z tego co
      ostatnio czytałem ten odcinek mam powstać za 4 - 5 lat, ale to chyba nie powód,
      by planować na nim linie autobusowe?
      • Gość: Wojtas Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być IP: 2.1.* / *.pnu.com 27.11.02, 15:15
        szczupy napisał:

        Jeśli przejazd ul. Surowieckiego nie zakłóciłby w istotny sposób owalu, jaki
        zataczałaby na Ursynowie owa linia, to czemu nie.

        > Mam niejasne wrażenie, że tworząc plan linii okólnej korzystałeś z planu Wawy
        z
        >
        > 1983 roku. Zadziwia mnie on do dziś, bo na Ursynowie(nie wiem jak z resztą
        > miasta)istnieją tam jako zbudowane drogi, których nie ma do dziś.

        Korzystałem z planu Warszawy - fakt, ale z roku 2001

        > Jedną z nich
        > jest odcinek al. KEN od Metra Służew, do Doliny Służewieckiej. Z tego co
        > ostatnio czytałem ten odcinek mam powstać za 4 - 5 lat, ale to chyba nie
        powód,
        >
        > by planować na nim linie autobusowe?

        Czyżby nie miał powstać za 2 lata? Zresztą poprawne planowanie powinno wybiegać
        w przyszłość (plany W-wy z 1983 roku są przykładem), tylko to co się planuje
        powinno być realizowane w rozsądnym terminie.

        Gdyby po obu stronach na wysokości ul. Ciszewskiego były pętle autobusowe
        (kończyłyby tam trasę np. 503, 195, 513) to dzięki liniom szkieletowym i
        okólnej spora część osób rozjechałaby się do domów.

        Przy trasach linii uwzględniałem także mieszkańców Wolicy, czy też innych słabo
        skomunikowanych zakątków Ursynowa - mam nadzieję, że mi się udało.
      • Gość: W Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być IP: 2.1.* / *.pnu.com 28.11.02, 10:37
        szczupy napisał:
        > Mam niejasne wrażenie, że tworząc plan linii okólnej korzystałeś z planu Wawy
        z
        >
        > 1983 roku. Zadziwia mnie on do dziś, bo na Ursynowie(nie wiem jak z resztą
        > miasta)istnieją tam jako zbudowane drogi, których nie ma do dziś. Jedną z
        nich
        > jest odcinek al. KEN od Metra Służew, do Doliny Służewieckiej. Z tego co
        > ostatnio czytałem ten odcinek mam powstać za 4 - 5 lat, ale to chyba nie
        powód,
        >
        > by planować na nim linie autobusowe?

        W takim razie zamiast skręcać w nieistniejącą al. KEN linia okólna jedzie
        prosto do Puławskiej i potem skręt w Dolinę do al. KEN.

        Czy takie propozycje linii by się przyjęły zamiast wielu linii 1xx i 3xx?
    • tarantula01 Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być 04.02.03, 14:20
      Dodałbym skasowanie wszystkich obecnych linii na Ursynowie. Te linie, które
      docierają do Ursynowa z Centrum i innych dzielnic powinny kończyć trasę na
      najbliższej pętli, którą mijają na swej drodze. I tak np. 503 jechałoby z
      Doliny Służewieckiej tylko do Ursynowa Płn., 436 na Ursynów Zach. itd.

      Można też zrobić dodatkową pętlę koło stacji Służew (obecnie parking)
      • pawciod Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być 04.02.03, 18:11
        Co Ty chrzanisz?????????????
        • tarantula01 Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być 05.02.03, 11:36
          Nie chrzanię.
          Jeśli pasażer miałby do dyspozycji linię okólną i szkieletowe, to nimi
          dojechałby do pętli przesiadkowej lub metra. Tam przesiadł się w to co chce i
          dojechał do celu podróży (Centrum lub inne dzielnice). Nie czekałby też długo
          na tej pętli dajmy na to na 503 jak mu spod nosa ucieknie. O ile ilość taboru
          na liniach przyspieszonych nie zmieni się, czyli linię obsługuje tyle samo
          brygad na krótszej trasie (mogą jeżdzić częściej). Teraz musi wychodzić na
          przystanek według rozkładu konkretnej linii i jak na nią nie zdąży to czeka
          (żadna inna linia z tego przystanku raczej mu nie pasuje).
          • rubeus Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być 07.02.03, 00:10
            za przeproszeniem - gadasz głupoty.
            uklad komunikacyjny an ursynowie byl b. dobry, zanim ztm nie zaczal robic
            swoich kombinacji z likwidowaniem, zmienianiem, skracaniem lini autobusowych,
            niby z racji metra.
            efekt chocby wycofania 505 najpierw z kranca m.kabaty , a potem przeniesienia
            dojazdu do petli natolin polnocny, wraz z 436 na K.E.N, spwodowal znaczne
            pogorszeni sie systuacji mieszkancow natolina na zamiezkalych na odcinku ul.
            rosola od belgradzkiej do plaskowickiej.
            • tarantula01 Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być 07.02.03, 11:49
              To co w głównym wątku zostało zaproponowane jako linie na Ursynowie doskonale
              rozprowadziłoby ruch po tej dzielnicy z kilku węzłów przesiadkowych i to po
              wszystkich zakamarkach Ursynowa. A i mieszkańcy na Ursynowie do tych węzłów
              (mniej więcej taki sam czas przejazdu) mogą szybko dojechać i mają wybór do
              którego (bez przesiadek w obrębie Ursynowa). Ale może problemem jest
              przesiadanie się?
              Mam pytanie:
              Z jakiego przystanku jedziesz jesli nie chcesz skrócenia linii przyśpieszonych.
          • Gość: piotr Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.03, 23:05
            tarantula01 napisał:

            > Nie chrzanię.
            > Jeśli pasażer miałby do dyspozycji linię okólną i szkieletowe, to nimi
            > dojechałby do pętli przesiadkowej lub metra. Tam przesiadł się w to co chce
            i
            > dojechał do celu podróży (Centrum lub inne dzielnice). Nie czekałby też
            długo
            > na tej pętli dajmy na to na 503 jak mu spod nosa ucieknie. O ile ilość
            taboru
            > na liniach przyspieszonych nie zmieni się, czyli linię obsługuje tyle samo
            > brygad na krótszej trasie (mogą jeżdzić częściej). Teraz musi wychodzić na
            > przystanek według rozkładu konkretnej linii i jak na nią nie zdąży to czeka
            > (żadna inna linia z tego przystanku raczej mu nie pasuje).

            Weż młotek i walnij się w głowę.
    • Gość: kreska Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być IP: *.acn.waw.pl 04.02.03, 18:53
      Komunikacja na Ursynowie jest coraz gorsza. Zabierają nam kolejne autobusy, bo
      przecież mamy Metro!!! Tylko niech ktoś z panów i pań mądrych sobie dojeżdza
      metrem codziennie rano do pracy - ścisk, ścisk i jeszce raz ścisk. Paranoja!
      Kiedyś część ludzi jeździło metrem część autobusem i dało się żyć. Teraz nie
      muszę pić kawy rano bo jazda metrem wystarczająco podnosi mi ciśnienie. Nie
      dajmy się zwariować. mwtro jest super, ale ludzi na Ursynowie też ciągle
      przybywa, budują się nowe osiedla.
      Pozdrawiam.
      • tarantula01 Rezerwy metra 17.06.03, 13:19
        Rezerwy przewozowe metra są jeszcze spore. Można przecież puszczać wszystkie
        składy sześciowagonowe. Nawet rosyjskie. Jak? Poświęcić jeden skład (rozłączyć
        na dwa) i doczepić do końca innych dwóch czterowagonowych składów. Na pewno
        można, bo w Sankt Petersburgu takie składy jeżdżą.
    • Gość: Maciuś Re: Jakie linie na Ursynowie powinny być IP: *.sggw.waw.pl 06.02.03, 12:54
      stwierdzm autorytatywnie, że jesteś ślepy.
      pzdr
      Maciuś

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka