skiela1
05.06.06, 14:58
Metro wytnie drzewa warte prawie 7 mln zł
Katarzyna Wójtowicz 04-06-2006 , ostatnia aktualizacja 04-06-2006 22:00
Żeby zbudować tunele i stacje metra od Marymontu do Młocin, trzeba wyciąć 223
drzewa, 28 przesadzić i zapłacić olbrzymie kary
Pod piły pójdzie cały pas zieleni wzdłuż ul. Kasprowicza. Rosną tu 40-,
50-letnie lipy, topole i kasztanowce. Właśnie tych ostatnich drzew najbardziej
żałują mieszkańcy Bielan.
- Co roku zbieramy pod nimi z dziećmi kasztany. Trudno sobie wyobrazić, że ich
niedługo nie będzie - mówi Anna Dawidziuk, która mieszka przy ul. Kasprowicza.
Drzew żałuje też Joanna Grduszyńska, która pracuje w perfumerii dokładnie
naprzeciw miejsca, gdzie powstanie stacja metra. - Co roku czekałam, aż te
kasztanowce zakwitną. Ich wycięcie to zły pomysł. Urzędnicy powinni wiedzieć,
że starych drzew się nie przesadza - mówi.
Decyzje jednak już zapadły i drzewa będą wycięte. Na razie jednak nie wiadomo,
kiedy wkroczą drwale. - W tej chwili negocjujemy umowę z podwykonawcą. Decyzja
zapadnie za kilka dni - mówi Wojciech Słomski z Przedsiębiorstwa Robót
Górniczych "Metro", odpowiedzialny za pierwszy etap inwestycji bielańskiej.
Za wycięcie drzew Metro musi zapłacić 6 mln 750 tys. zł kary Gminnemu
Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Kolejne pół miliona za te
przesadzone drzewa, które nie przyjmą się w ciągu trzech lat. - mówi Grzegorz
Żurawski, rzecznik prasowy Metro warszawskie. Po zakończeniu na przełomie 2007
i 2008 r. Metro zasadzi na ul. Kasprowicza nowe drzewa.