Dodaj do ulubionych

Logika budowy autostrad

IP: *.ipsnet.it 19.06.01, 14:04
Dlaczego budowe autostrad zaczyna sie w Pcimu Dolnym a potem podaje kolejne i
coraz odleglejsze daty kiedy ta autostrada dojdzie do Warszawy?

Czy nie powinno zaczynac sie budowy od Warszawy?
Kto to wszystko projektuje i jakie szkoly skonczyl? Czy to jest banda
niekompetentnych debili z tytulami profesorskimi?
Obserwuj wątek
    • Gość: alek Re: Logika budowy autostrad IP: *.ipsnet.it 19.06.01, 14:42
      Moze w tym maczal palce prof.Lechita? Kilka dni temu widzialem program sat na
      DW (Deutsche Welle?) gdzie ironizowano na temat dojazdu do Warszawy. Na koniec
      stwierdzono, ze miasto jest praktycznie dostepne tylko droga lotnicza.
      • Gość: tls Re: Logika budowy autostrad IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 19.06.01, 14:45
        Wisłą może jeszcze ewentualnie podpłynąć pancernik Schleswik-Holschtein
    • Gość: REKIN Re: Logika budowy autostrad IP: *.vx.pl 19.06.01, 20:31
      Zobaczcie co się dzieje z autostradami w Szczecinie dopiero później narzekajcie.
      Mianowicie debile z rządu chcą zbudować autostradę A3 dopiero za kilkanaście
      lat. Więc i tak macie dobrze.

      Szczecin pozdrawia Warszawę
      • Gość: Mike Re: Logika budowy autostrad IP: 194.195.43.* 19.06.01, 20:54
        Gość portalu: REKIN napisał(a):

        > Zobaczcie co się dzieje z autostradami w Szczecinie dopiero później narzekajcie
        > .
        > Mianowicie debile z rządu chcą zbudować autostradę A3 dopiero za kilkanaście
        > lat. Więc i tak macie dobrze.

        Dodajmy ze do tego czasu Szkopy skoncza swoja "20" do Sassnitz i Rostocku i
        elegancko wycyckaja Polske z przewozow promowych i przeladunkow na trasie
        Skandynawia - poludnie Europy.
        O tym ze jedyna stolica do ktorej Szczecin ma autostrade jest Berlin wspominac
        nie trzeba...

        • Gość: zegrz Re: Logika budowy autostrad IP: *.stat.gov.pl 20.06.01, 11:10
          Gość portalu: Mike napisał(a):

          > Gość portalu: REKIN napisał(a):
          >
          > > Zobaczcie co się dzieje z autostradami w Szczecinie dopiero później narzek
          > ajcie
          > > .
          > > Mianowicie debile z rządu chcą zbudować autostradę A3 dopiero za kilkanaśc
          > ie
          > > lat. Więc i tak macie dobrze.
          >
          > Dodajmy ze do tego czasu Szkopy skoncza swoja "20" do Sassnitz i Rostocku i
          > elegancko wycyckaja Polske z przewozow promowych i przeladunkow na trasie
          > Skandynawia - poludnie Europy.
          > O tym ze jedyna stolica do ktorej Szczecin ma autostrade jest Berlin wspominac
          > nie trzeba...
          >

          Szczecin i tak ma dobrze, zanim niemcy skończa swoją autostradę bedziemy w unii i
          tylko od was zależy czy przejmiecie ruch promowy północ-południe. A że potem tiry
          pojadą przez Niemcy to zupełnie inna sprawa
    • Gość: Mihau Re: Logika budowy autostrad IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 19.06.01, 21:24
      Logika? Jaka logika? W tym kraju nie ma logiki. :(((((
      • Gość: max Re: Logika budowy autostrad IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 21:29
        w Warszawie powinny sie przeconać autostrady z pn na pd i z wsch na zach
      • Gość: alek Re: Logika budowy autostrad IP: *.dialup.tiscalinet.it 19.06.01, 21:33
        Ja bym raczej napisal ze w tym kraju nie bylo logiki. Do obecnego rzadu mozna
        miec najwyzej pretensje, ze nie ma czasu czy odwagi zmienic tej chorej
        komunistycznej logiki.
    • Gość: max Re: Logika budowy autostrad IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.06.01, 21:34
      oni nawet nie wiedzą co to jest logika
    • Gość: Marcin K Re: Logika budowy autostrad IP: *.lb.shawcable.net 20.06.01, 08:45
      Gość portalu: alek napisał(a):

      > Kto to wszystko projektuje i jakie szkoly skonczyl? Czy to jest banda
      > niekompetentnych debili z tytulami profesorskimi?

      TAK.

      Ludzie! Az wstyd ze taki kraj probuje do Unii. Przeciez to tylko gamonie na tych stolkach. Szkola??? Cholera wie
      jaka maja. Bo Autostrada sie konczy w Koninie, to oni mysla ze od Konina trzeba kontynuowac! I przez osiem lat
      budowac DLA WSI autostrade ktora bedzie pusta. A do Warszawy dojdzie za (powiecmy!) osiem lat. Przeciez to
      calkowita bzdura! Nie widza ze gdyby zaczeli od Stolicy to przynajmniej ta Stolica skorzystalaby z obwodnicy
      podmiejskiej. Ale co tam walic glowa o slup??? Ja juz sie do tej "Polskiej Logiki" przyzwyczailem.

      Pozdrowienia z Kanady
      • Gość: zegrz Re: Logika budowy autostrad IP: *.stat.gov.pl 20.06.01, 11:12
        Gość portalu: Marcin K napisał(a):

        > Gość portalu: alek napisał(a):
        >
        > > Kto to wszystko projektuje i jakie szkoly skonczyl? Czy to jest banda
        > > niekompetentnych debili z tytulami profesorskimi?
        >
        > TAK.
        >
        > Ludzie! Az wstyd ze taki kraj probuje do Unii. Przeciez to tylko gamonie na ty
        > ch stolkach. Szkola??? Cholera wie
        > jaka maja. Bo Autostrada sie konczy w Koninie, to oni mysla ze od Konina trzeb
        > a kontynuowac! I przez osiem lat
        > budowac DLA WSI autostrade ktora bedzie pusta. A do Warszawy dojdzie za (powie
        > cmy!) osiem lat. Przeciez to
        > calkowita bzdura! Nie widza ze gdyby zaczeli od Stolicy to przynajmniej ta Sto
        > lica skorzystalaby z obwodnicy
        > podmiejskiej. Ale co tam walic glowa o slup??? Ja juz sie do tej "Polskiej Log
        > iki" przyzwyczailem.
        >
        > Pozdrowienia z Kanady
        Sorry ale żadnej obwodnicy Warszawy w najbliższych dziesięcioleciach nie będzie,
        i to nie tylko autostradowej.

    • agramav Re: Logika budowy autostrad 20.06.01, 09:03
      Metro w W-wie też budowali od drugiej strony - wszędzie na świecie sieć metra
      promieniuje od centrum na przedmieścia, u nas najpierw połączyli przedmieścia,
      a potem wielkim wysiłkiem udało się dojść do centrum. Widać ci sami eksperci to
      projektowali.
      • Gość: Ela Re: Logika budowy autostrad IP: *.ilot.edu.pl 20.06.01, 10:03
        agramav napisał(a):

        > Metro w W-wie też budowali od drugiej strony - wszędzie na świecie sieć metra
        > promieniuje od centrum na przedmieścia, u nas najpierw połączyli przedmieścia,
        > a potem wielkim wysiłkiem udało się dojść do centrum. Widać ci sami eksperci to
        >
        > projektowali.

        I w dodatku na peryferiach stacje są często, a w centrum w najważniejszych
        miejscach, tzn. na pl. Konstytucji i na pl. Bankowym nie ma. Bo nie mozna
        powiedzieć, że stacja pod arsenałem i na placu to jest to samo. Ale tak to jest
        jak inwestor i budowlaniec to ta sama firma. Oni buduja nie tak, zeby nam było
        wygodnie, tylko, zeby sami się nie spracowali za bardzo
    • Gość: zegrz Re: Logika budowy autostrad IP: *.stat.gov.pl 20.06.01, 11:19
      Będzie gorzej (z metrem) - w normalnym miescie najpierw sporządzono by plan
      całej sieci metra a potem zaczętoby budować na najbardziej obciążonych
      kierunkach. W W-wie wybuduje się kilka ;))) linii a potem władza miejska
      zacznie sie zastanawiać jak to ze sobą powiązać. Przeciez nikt notrmalny nie
      zrobiłby czegos takiego jak na Bankowym, pozorne oszczednoći na przesunięciu
      stacji raz dwa zostaną zjedzone i potem trzeba będzie latami płacic za głupotę.
      Stacji przy Wilczej pewnie tez nie będzie. Ale w mieście w którym nie ma
      ratusza jeat stacja Ra(t)usz i o to chodzi!
    • Gość: raf Re: Logika budowy autostrad IP: *.mos.gov.pl 21.06.01, 09:26
      Gość portalu: alek napisał(a):

      > Dlaczego budowe autostrad zaczyna sie w Pcimu Dolnym a potem podaje kolejne i
      > coraz odleglejsze daty kiedy ta autostrada dojdzie do Warszawy?
      >
      > Czy nie powinno zaczynac sie budowy od Warszawy?
      > Kto to wszystko projektuje i jakie szkoly skonczyl? Czy to jest banda
      > niekompetentnych debili z tytulami profesorskimi?

      Dlaczego nie od W-wy? Ano dlatego, że w tym mieście jak tylko ma się
      przeprowadzić jakąś inwestycję to od razu mamy 10 komitetów protestacyjnych
      (vide: Ursynów i Bemowo). A władzom, także stołecznym, brakuje odwagi aby
      postawić na swoim. Więc po trosze W-wa sama jest sobie winna.
      P.S. Jest taki świetny angielski termin - NIMBY (Not In My Backyard). Inwestycja
      - OK, byle jak najdalej ode mnie. Dlatego więc buduje sie tam gdzie jest jakieś
      konstruktywne podejście.
      • Gość: albert Logika budowy autostrad IP: *.pl 23.06.01, 00:00
        Zgadzam się z ostatnia wypowiedzią.
        Autostarda A2 buduje się obecnie przez Wielkopolskę
        i wokół Poznania.
        A w Warszawie protesty i przekonywanie, ze autostrada powinna
        biec przez Górę Kalwarię !
        Wszystkie komitety protestacyjne są zgodne
        - autostrada powinna ominąć Warszawę !!!
        I nawet nie powinno byc dróg dojazdowych bo obecne wystarczą !!!
      • Gość: ted Re: Logika budowy autostrad IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00

        > Dlaczego nie od W-wy? Ano dlatego, że w tym mieście jak tylko ma się
        > przeprowadzić jakąś inwestycję to od razu mamy 10 komitetów protestacyjnych
        > (vide: Ursynów i Bemowo). A władzom, także stołecznym, brakuje odwagi aby
        > postawić na swoim. Więc po trosze W-wa sama jest sobie winna.
        > P.S. Jest taki świetny angielski termin - NIMBY (Not In My Backyard). Inwestycja
        > - OK, byle jak najdalej ode mnie. Dlatego więc buduje sie tam gdzie jest jakieś
        >
        > konstruktywne podejście.

        NIMBY to mit stworzony przez propagandystow z firm PR. Zreszta juz komuna sietnie sie nim poslugiwala
        wmawiajac, ze strajkujacym robotnikom Solidarnosci chodzi tylko o wlasny interes - podwyzki plac. Tak
        samo wiele niewygodnych dla rozmaitych grup interesow protestow jest przedstawiane - to protestuja
        mieszkancy bo nie chca miec smrodu pod oknem. A kiedy przeciw spalarni na Targowku protestowali
        ekolodzy z Krakowa, czy Gdanska - to byl to powod do kpin , ze niby co oni moga wiedziec o inwestycji w
        Warszawie. A oni po prostu starali sie zapobiec marnowaniu surowcow i pieniedzy i truciu srodowiska.
        Jestem przeciwnikiem nieograniczonego rozwoju motoryzacji, bez wzgledu gdzie on ma miejsce.
    • Gość: pyra Re: Logika budowy autostrad IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
      nie mozna zaczynac budowy autosatrad od warszawy, bo warszawa nie ma ringu do
      ktorego mozna je podlaczyc

      odpowiednie ringi sa tylko w krakowie i zielonej gorze, a jedyny taki naprawde
      z prawdziwego zdarzenia i spelniajacy wszystkie normy europejskie bedzie pod
      koniec przyszlego roku gotowy w poznaniu
      • Gość: abc Re: Logika budowy autostrad IP: *.bmf.com.pl 23.06.01, 00:00
        Gość portalu: pyra napisał(a):

        > nie mozna zaczynac budowy autosatrad od warszawy, bo warszawa nie ma ringu do
        > ktorego mozna je podlaczyc

        Czy pod terminem ring rozumiesz obwodnice? Chyba w Krakowie i Poznaniu te ringi
        tez musiano najpierw zbudowac. Moze wiec i w Warszawie dojdzie w koncu do tego?

        A co do "logiki budowy autostrad" to takiej nie ma. Pomijam kwestie ustalenia
        tras przebiegu, zgodnie z ktorymi stolica Polski stanie sie Lodz - na przecieciu
        dwoch najwazniejszych autostrad - ale to, ze wlasnie Lodz i Warszawa (dwa
        najwieksze miasta w Polsce) nie maja ze soba nie tylko polaczenia autostradowego
        ale w ogole zadnego, zakrawa na szczyt glupoty.

        Kolejna sprawa - Wroclaw. Jedno z najwiekszych miast w Polsce, najszybciej sie
        rozwijajace, ma gorsze polaczenie z Warszawa niz z Berlinem, tak drogowe jak i
        kolejowe. I chyba nic nie zamierza sie zmienic. Smutne...
        • Gość: kabatczk Re: Logika budowy autostrad-Zielona Góra??? IP: 193.0.117.* 23.06.01, 00:00
          Zwróćcie uwagę że autostrada ze Szczecina ma nie biec przez Poznań i Wrocław
          tylko przez Zieloną Górę omijając Wrocław od zachodu. Przecież nikt nie będzie
          nią jeździł,bo w tamtych okolicach nie mieszka wielu ludzi. Gdyby biegła na
          Poznań można by jej używać jadąc z Warszawy nad morze. A tak będzie to
          obwodnica Berlina. Będą tylko nią jezdziły tiry do Czech.
          • Gość: kabatczk Re: Logika budowy autostrad-Zielona Góra??? IP: 193.0.117.* 23.06.01, 00:00
            Autostrad się nie buduje bo to jest opłacalne finansowo. Koncesje się dostaje
            mimo ze nie mają Ci co je zdobywają forsy.Potem dostają gwarancje rządowe.
            Potem nie budują bo mogą obracać kasą jaką dostają z budżetu. Kiedyś pisali o
            tym we Wprost.Czesi, Słowacy i Węgrzy jakoś potrafią a są to kraje o 1/4
            mniejsze.
            • Gość: Ted Re: Logika budowy autostrad-Zielona Góra??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
              Gość portalu: kabatczk napisał(a):

              > Autostrad się nie buduje bo to jest opłacalne finansowo.
              Oczywiscie, znaliza oplacalnosci nie wykazala takowej dla zadnego odcinka autostrady w Polsce. Za maly
              ruch na szczescie (i dobrze, po co niszczyc srodowisko?).
              >Koncesje się dostaje
              > mimo ze nie mają Ci co je zdobywają forsy.Potem dostają gwarancje rządowe.
              > Potem nie budują bo mogą obracać kasą jaką dostają z budżetu. Kiedyś pisali o
              Otoz caly interes tkwi w budowie autostrady - najlepiej za panstwowe pieniadze. Po to to cale partnerstwo
              panstwowwo - prywatne. Autostrady buduje golce, bo dostaja kredyty i dotacje od panstwa. Zysk tkwi nie
              w autostradzie bo jak juz pisalem nie przewiduje sie ich oplacalnosci, ale w jej budowie. Ze placimy za to
              my wszyscy - nikogo to nie obchodi.
              A, w zeszloricznym budzecie dotacje na autostrady wyniosly 1,1 miliarda zl a na tak podobno nierentowna
              kolej ledwie 50 milionow.

              Kiedys budowano huty,, bo sie podaobaly oglupionej gawiedzi i nikt nie pytal czy sa oplacalne, teraz sie
              buduje autostrady i to zdumiewajace - tez nikt nie pyta o oplacalnosc. A moze postawmy pare hut?

          • Gość: pokost Re: Logika budowy autostrad-Zielona Góra??? IP: *.eki.mdh.se 23.06.01, 00:00
            bo ta autostrada kolego nie ma laczyc poznania i wroclawia ( ktore beda mialy
            swoje autostrady) ale byc ciagiem komunikacyjnym ze skandynawii na pld europy,
            laczyc port Szczecinski z zach-pom. z pld kraju.
            Z tad brak wyzej wymieniomych miast.
            > A tak będzie to obwodnica Berlina.
            a wiesz kolego gdzie jest Berlin ?
            > Będą tylko nią jezdziły tiry do Czech
            Po to sa autostrady aby min. odciazyc miasta od tirow.

            Ale ja bym nie plakal na twoim miejscu kolego juz ktos na gorze postanowil ze
            autostrada to moze byc tylko w wawie ,poznaniu lub we wroclawiu i nigdzie indziej
            nie jest ona potrzebna :-(.Jak ktos chce aby prowincja byla jeszcze
            wieksza "prowincja" to pomysl aby bylo jak najmiej autostrad jest dobrym
            rozwiazaniem.
            pozdrawiam

            Gość portalu: kabatczk napisał(a):

            > Zwróćcie uwagę że autostrada ze Szczecina ma nie biec przez Poznań i Wrocław
            > tylko przez Zieloną Górę omijając Wrocław od zachodu. Przecież nikt nie będzie
            > nią jeździł,bo w tamtych okolicach nie mieszka wielu ludzi. Gdyby biegła na
            > Poznań można by jej używać jadąc z Warszawy nad morze. A tak będzie to
            > obwodnica Berlina. .

            • Gość: abc Re: Logika budowy autostrad-Zielona Góra??? IP: *.bmf.com.pl 23.06.01, 00:00
              Gość portalu: pokost napisał(a):

              > bo ta autostrada kolego nie ma laczyc poznania i wroclawia ( ktore beda mialy
              > swoje autostrady) ale byc ciagiem komunikacyjnym ze skandynawii na pld europy,

              Poznan bedzie mial autostrade do Warszawy, a Wroclaw do Katowic. Koledze chodzilo
              o to, ze nie bedzie autostrady Wroclaw-Poznan.

              > Ale ja bym nie plakal na twoim miejscu kolego juz ktos na gorze postanowil ze
              > autostrada to moze byc tylko w wawie ,poznaniu lub we wroclawiu i nigdzie indzi
              > ej
              > nie jest ona potrzebna :-(.

              Akurat Warszawa autostrade bedzie miala - jak dobrze pojdzie! - za jakies 10-15
              lat i bedzie nia mozna dojechac do Lodzi i ew. Poznania, bo do Wroclawia juz nie,
              a do Gdanska lepiej i krocej bedzie inna trasa, na Torun. Z Wroclawia - jak juz
              pisalem bedzie mozna najlepiej dojechac do Katowic albo do Berlina, podobnie jak
              z Poznania (a moze o to wlasnie chodzi??).

              Jak ktos chce aby prowincja byla jeszcze
              > wieksza "prowincja" to pomysl aby bylo jak najmiej autostrad jest dobrym
              > rozwiazaniem.

              Akurat ziemie zach. sa o wiele lepiej rozwiniete od tzw. "sciany wschodniej",
              gdzie nota bene nie zaplanowano _zadnej_ autostrady. Jedna bedzie sie konczyc w
              Warszawie, a druga moze w Tarnowie.

              I prosze mnie zle nie zrozumiec: w zadnym razie nie jestem przeciwnikiem
              autostrady biegnacej wzdluz zachodniej granicy Polski. Jedynie co, to jak ktos
              wczesniej sensownie zauwazyl, pomysl ten lepiej byloby powiazac z polaczeniem
              przy okazji jednych z najwiekszych miast w Polsce (Wro-Poz).

              Pozdrawiam,
              • Gość: pokost Re: Logika budowy autostrad-Zielona Góra??? IP: *.eki.mdh.se 23.06.01, 00:00
                Jak sam zauwazyles poz i wro beda mialy swoje autostrady.
                Moze byc jakies polaczenie z nimi ale autostrada Szcz- Z.gora przez poz -
                absurd?
                swoja droga nie musimy sie martowc jezeli chodzi o jazde po dobrych drogach -
                niemcy (poniewaz my sie nie kwapimy) zaczna bydowe autostrady pln-pld tuz przy
                pl granicy. I caly tranzyt bedzie tam jezdzil , byc co prawdopodobne czesz
                naszych krajan chcac dojechac ze Szcz do Z.G bedzie jezdzic tez przez Niemcy.
                Nie musz dodawac ze wszystkie inwestycje tez beda po drugiej stronie.
                Bedzie to kolejny krok....tylko w jakim kierunku...
                Szczecin ma juz polaczenie autostradowe ...ze stolica ...Berlinem.
                Ktos kiedys powiedzial ze interesem narodowym PL jest wzmacnianie (pod wieloma
                wzgledami) PL zachodniej aby mogla konkurowac z Niemcami...brak autostrady nie
                sprzyja temu.
              • Gość: kabatcz Re: Zielona Góra-Gorzów- do pokosta IP: 193.0.117.* 23.06.01, 00:00
                Oczywiście że nie ma sensu budowania autostrady wzłuż granicy zachodniej.
                Autostrady nie mają służyć tylko po to zeby prowadzic przez nie tranzyt.Powinny
                tez "kolego" służyć zwykłym ludziom. Wybacz ale Zielona Góra,Gorzów i Legnica
                nie potrzebują połączenia,aż takiej rangi a tym bardziej czegoś na co trzeba
                przeznaczyć takie środki fianansowe. Wiem doskonale gdzie jest Berlin i właśnie
                dlatego tak napisałem. W ten sposób odciążyłyby się drogi na
                Berlińskim "ringu", popatrz na mapę z większej odległości. Ta lokalizacja nie
                jest przypadkowa.Chyba nie wiesz że autostrady ze względów finansowych są
                prowadzone po śladzie wytyczonym w czasach III Rzeszy. Archeolodzy teraz tam
                kopiący mają kłopot bo Niemcy zdjęli już nawet warstwę humusu nie
                przeprowadzając tam wcześniej eksploracji. Te teenu po prostu należą w dużej
                części do Skarbu Państwa.

                Piszesz że Poznań i Wrocław mają mieć swoje autostrady. Ciekawe jakim cudem i
                kiedy, skoro nawet z Łodzi do Warszawy będzie tylko "ekspresówka".
                Sugerujesz, że na prowincji (ty to tak określiłeś) autostrady też być powinny.
                A niech sobie będą, tylko najpierwe niech będą tam,gdzie mieszka po 0,5 mln
                ludzi!
                Pod wzgędem gospodarczym taka Zielona Góra i Gorzów w porównaniu z Wrocławiem i
                Poznaniem niewiele znaczą. I tam naprawdę nie jest tak potrzebna ta autostrada.
                Jak droga łącząca Poznań ze Szczecinem.Przez Gorzów przyda się za to Niemcom i
                Czechom.
                Jeśli masz zamiar odpowiedzieć to z góry sobie wypraszam ten protekcjonalny ton
                który zaprezentowałeś powyżej.
                • Gość: pokost Re: Zielona Góra-Gorzów- do pokosta IP: *.eki.mdh.se 23.06.01, 00:00
                  Gość portalu: kabatcz napisał(a):

                  > Oczywiście że nie ma sensu budowania autostrady wzłuż granicy zachodniej.
                  czy pracujesz dla rzadu ?
                  > Autostrady nie mają służyć tylko po to zeby prowadzic przez nie tranzyt.Powinny
                  > tez "kolego" służyć zwykłym ludziom. Wybacz ale Zielona Góra,Gorzów i Legnica
                  > nie potrzebują połączenia,aż takiej rangi a tym bardziej czegoś na co trzeba
                  > przeznaczyć takie środki fianansowe.
                  Jak napislaem - zauwaz ze ma ona laczyc rowniez Szczecin.
                  > Wiem doskonale gdzie jest Berlin i właśnie
                  > dlatego tak napisałem. W ten sposób odciążyłyby się drogi na
                  > Berlińskim "ringu", popatrz na mapę z większej odległości. Ta lokalizacja nie
                  > jest przypadkowa.Chyba nie wiesz że autostrady ze względów finansowych są
                  > prowadzone po śladzie wytyczonym w czasach III Rzeszy. Archeolodzy teraz tam
                  > kopiący mają kłopot bo Niemcy zdjęli już nawet warstwę humusu nie
                  > przeprowadzając tam wcześniej eksploracji. Te teenu po prostu należą w dużej
                  > części do Skarbu Państwa.
                  Czyli wg ciebie budowa tej autostrady bylaby na zamowienie niemcow...

                  > Piszesz że Poznań i Wrocław mają mieć swoje autostrady.
                  1.Autostrada wielkopolska
                  2. autostrada z Wroclawia po czesci jest juz chyba oddana do uzytku...
                  > Ciekawe jakim cudem i kiedy, skoro nawet z Łodzi do Warszawy będzie
                  > tylko "ekspresówka".
                  > Sugerujesz, że na prowincji (ty to tak określiłeś) autostrady też być powinny.
                  > A niech sobie będą, tylko najpierwe niech będą tam,gdzie mieszka po 0,5 mln
                  > ludzi!
                  Tak wszedzie na swieci autostrady buduje sie w miejscach gdzie w nieduzych
                  odleglosciach znajduja sie 0,5 mln aglomeracje.
                  > Pod wzgędem gospodarczym taka Zielona Góra i Gorzów w porównaniu z Wrocławiem
                  > Poznaniem niewiele znaczą. I tam naprawdę nie jest tak potrzebna ta autostrada.
                  potrzebna aby znaczyc cos zaczely.

                  > Jak droga łącząca Poznań ze Szczecinem.Przez Gorzów przyda się za to Niemcom i
                  Droga=autostrada...prosze o wyjasnienie.autostrada Szcz-Poz raczej nie ma szansy
                  powstania.
                  > Czechom.
                  A oni zostawia u nas kase
                  > Jeśli masz zamiar odpowiedzieć to z góry sobie wypraszam ten protekcjonalny
                  ton
                  > który zaprezentowałeś powyżej.
                  nie chcialem bys protekconalny.
    • Gość: alek Re: Logika budowy autostrad IP: *.dialup.tiscalinet.it 23.06.01, 00:00
      Nikt nie zauwazyl, ze odcinek z Warszawy w kierunku zachodnim przynioslby
      najwieksze zyski z oplat za przejazdy. A wiec nie chodzi o pieniadze. O co wiec
      chodzi?
      • Gość: Lechita Re: Logika budowy autostrad IP: *.icom.ca 23.06.01, 00:00
        Gość portalu: alek napisał(a):

        > Nikt nie zauwazyl, ze odcinek z Warszawy w kierunku zachodnim przynioslby
        > najwieksze zyski z oplat za przejazdy. A wiec nie chodzi o pieniadze. O co wiec
        >
        > chodzi?

        Najwieksze zyski przyniesie autostrada po ktorej jezdzic beda niemcy. Smieszy
        mnie ze jak juz cos sie robi dla kogos innego w kraju, to warszawiacy ktorzy zyja
        tak dobrze dzieki dojeniu calego kraju i centralizacji, juz wyszukuja jakies
        teorie spisku.

        • Gość: alek Re: Logika budowy autostrad IP: *.dialup.tiscalinet.it 23.06.01, 00:00
          Czy kiedys poznaniacy wylecza sie z niemieckiego
          kompleksu? Tylko ktos niespelna rozumu moze uwazac, ze
          na jakiejkolwiek autostradzie w Polsce moze byc wiecej
          samochodow niemieckich niz samochodow polskich miedzy
          Warszawa, Lodzia i Poznaniem.
          • Gość: Lechita Re: Logika budowy autostrad IP: *.icom.ca 23.06.01, 00:00
            Gość portalu: alek napisał(a):

            > Czy kiedys poznaniacy wylecza sie z niemieckiego
            > kompleksu? Tylko ktos niespelna rozumu moze uwazac, ze
            > na jakiejkolwiek autostradzie w Polsce moze byc wiecej
            > samochodow niemieckich niz samochodow polskich miedzy
            > Warszawa, Lodzia i Poznaniem.

            W samej Wielkopolsce jest napewno tyle samo samochodow co w Mazowieckim. Dodaj do
            tego ruch z unii, czyli samochody i tiry i napewno bardziej sie oplaca zbudowac
            autostrade z niemiec do Poznania. Widzisz chlopcze, autostrada ma czemus sluzyc,
            a nie ma byc tylko po to zeby warszawiacy mogli sie chwalic jaka maha autostrade.
            Kompleks niemiecki? Czlowieku, czy caly kraj ma budowac wszystko najpierw dla
            wawki? Moze pora zeby ktos inny mial z czego zyc? Dla Poznania autostrada bedzie
            wielkim boomem ekonomicznym. Jak sie niemcy pare razy przejada to nikt potem nie
            bedzie sie pchal do wawki. Bo po co? Zeby sie zabic? Sluchaj, nie wszystko w
            Polsce co powstaje gdzies poza wawka to spisek przeciwko wam. Tak sie poprostu
            lepiej oplaca i tyle. Chcesz zeby sie budowalo z wawki do Lodzi? A co z ruchem
            tranzytowym z Unii? Lepiej zaczac laczyc duze miasta z Unia, pora juz na to.

            A wogole to lepiej zeby Poznan polaczyc z Berlinem. Jest to dla Poznania partner
            ktoremu mozna zaufac. Wy nie jestescie dla nas zadnym partnerem, bo o pasozytach
            nie mowi sie ze sa partnerami.

            • Gość: alek Re: Logika budowy autostrad IP: *.dialup.tiscalinet.it 23.06.01, 00:00
              To sa bzdury. Ruch miedzy Warszawa a Poznaniem jest wyraznie wiekszy niz miedzy
              Poznaniem a granica. Widac to golym okiem. Najwiekszy ruch jest natomiast
              miedzy Warszaw a Lowiczem.
              • Gość: Kosa Re: Logika budowy autostrad IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
                Nie jest prawda to co piszesz. Ruch na linii Poznań-Świecko jest większy niż
                np. Poznań-Konin. Zauważ że Poznań jest węzłem zbiorczym ruchu z Łodzi i
                Torunia-Bydgoszczy w kierunku zachodnim.
                Oczywiście najlogiczniej byłoby zacząc budowę od zachodniej granicy - wtedy
                powstanie jedna spójna trasa. Inaczej wyobraźcie sobie cos takiego: Ze Świecka
                do Poznania - wąska droga, z Poznania do Wrześni droga szybkiego ruchu, z
                Wrześni do Konina - autostrada, z Konina gdzieś tam - wąska droga i dlaej znowu
                autostrada. Będąc cudzoziemcem zgłupiałbym, a dla jako Polakowi jest to dla
                mnie idiotyczne.
                • Gość: Lechita Re: Logika budowy autostrad IP: *.icom.ca 24.06.01, 00:00
                  Gość portalu: Kosa napisał(a):

                  > Nie jest prawda to co piszesz. Ruch na linii Poznań-Świecko jest większy niż
                  > np. Poznań-Konin. Zauważ że Poznań jest węzłem zbiorczym ruchu z Łodzi i
                  > Torunia-Bydgoszczy w kierunku zachodnim.

                  Dokladnie! Wszystko jedzie na zachod wlasnie przez Poznan! Jesli Z Niemiec chcesz
                  dojechac do jakiegokolwiek wiekszego miasta na zachod od Poznania, z wyjatkiem
                  Krakowa i Wroclawia, to jedziesz wlasnie przez Poznan! Do Warszawy, Torunia,
                  Bydgoszczy, Gdanska, Lodzi z Niemiec jedzie sie jak? Ze Swiecka przez Poznan.
                  DLatego tutaj najpierw powinna powstac autostrada. Powinna oczywiscie byc
                  budowana od granicy zachodniej. Odcinek Swiecko-Poznan jest najwazniejszy.
                  Polaczyc z obwodnica ktora buduje sie juz w Poznaniu i z autostrada miedzy
                  Wrzesnia a Koninem. Wtedy zkorzystaja na tym nie tylko Poznaniacy ale Torun,
                  Lodz, Bydgoszcz i nawet Warszawa.


                  > Oczywiście najlogiczniej byłoby zacząc budowę od zachodniej granicy - wtedy
                  > powstanie jedna spójna trasa. Inaczej wyobraźcie sobie cos takiego: Ze Świecka
                  > do Poznania - wąska droga, z Poznania do Wrześni droga szybkiego ruchu, z
                  > Wrześni do Konina - autostrada, z Konina gdzieś tam - wąska droga i dalej znowu
                  >
                  > autostrada. Będąc cudzoziemcem zgłupiałbym, a dla jako Polakowi jest to dla
                  > mnie idiotyczne.

                  • Gość: alek Re: Logika budowy autostrad IP: *.dialup.tiscalinet.it 24.06.01, 00:00
                    Najlepszym dowodem, ze twoja koncepcja jest bledna jest tempo powstawania
                    autostrad. Po prostu plan ich budowy jest sprzeczny z logika.Maja powstawac nie
                    tam gdzie sa potrzebne i nie tam gdzie jest najwiekszy ruch!!! Zaplanowane
                    zostaly jeszcze za Gierka przez jakies chore osoby dla realizacji ich celow
                    politycznych. Kompletnie blednie. Moim zdaniem trzeba na nowo zastanowic sie
                    nad przebiegiem niektorych tras. Trzeba przede wszystkim wziac pod uwage
                    potrzeby kraju i polaczyc miedzy soba najwieksze miasta. Przestac liczyc na
                    mityczny tranzyt, Niemcow, Skandynawow czy innych. W Polsce jest juz zreszta
                    chyba wiecej samochodow niz w calej Skandynawii.
                  • Gość: cmd26 Re: Logika budowy autostrad IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 27.06.01, 17:29
                    Gość portalu: Lechita napisał(a):
                    > Dokladnie! Wszystko jedzie na zachod wlasnie przez Poznan! Jesli Z Niemiec chce
                    > sz
                    > dojechac do jakiegokolwiek wiekszego miasta na zachod od Poznania, z wyjatkiem
                    > Krakowa i Wroclawia, to jedziesz wlasnie przez Poznan! Do Warszawy, Torunia,
                    > Bydgoszczy, Gdanska, Lodzi z Niemiec jedzie sie jak? Ze Swiecka przez Poznan.

                    Hehehehe, cos Ci sie Lechito pomieszalo :))))
                    Chcesz jechac z Niemiec do Gdanska przez Poznan????????????? :)))))
                    Proponuje najpierw kupic jakas mape a dopiero pozniej wyglaszac takie opinie.
        • eskar Re: Logika budowy autostrad 24.06.01, 00:00
          Zauważ, że My najwięcej bierzemy, ale i najwięcej dajemy.
          z powazaniem
          Warszawiak
    • Gość: Lechita Re: Logika budowy autostrad IP: *.icom.ca 23.06.01, 00:00
      Gość portalu: alek napisał(a):

      > Dlaczego budowe autostrad zaczyna sie w Pcimu Dolnym a potem podaje kolejne i
      > coraz odleglejsze daty kiedy ta autostrada dojdzie do Warszawy?
      >
      > Czy nie powinno zaczynac sie budowy od Warszawy?
      > Kto to wszystko projektuje i jakie szkoly skonczyl? Czy to jest banda
      > niekompetentnych debili z tytulami profesorskimi?

      Wlasnie czytam na www.glos.com o poznanskiej obwodnicy ktora juz powstaje! Poznan
      bedzie mial autostrade laczaca nasze miasto z Berlinem i super obwodnice:) A wy
      za 15 lat hehehe. A co do logiki, jasne ze bardziej logiczne jest polaczenie
      Polski z Unia niz budowanie autostrady zaczynajac od warszawy. Tylko u was jakos
      z ta logika kiepsko.

      Co do autostrady ponoc poludnie, powinna oczywiscie laczyc Szczecin z Poznaniem i
      Wroclawiem.



      • Gość: nocoment Re: Logika budowy autostrad IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
        Lechita, jesteś po prostu pop..dolony!!!! Za przeproszeniem, ale nie umiem
        znaleźć innego słowa określającego tego idiotę! Piszesz, że Warszawa powinna
        być lepiej rozwinięta aby nie robić wstydu Polsce, a teraz się cieszysz że jej
        rozwój się opóźni! O co ci w końcu chodzi?! Ty jesteś po prostu jawnym
        antypolakiem, bo bluzgasz na KAŻDE miasto i na KAŻDĄ część Polski oprócz
        Poznania!!! Nie pozdrawiam cię i może lepiej by było, żebyś tego typu uwagi
        zachował dla siebie. Jeszcze nigdy nie spotkałem takiego lokalnego szowinisty
        ziejącego nienawiścią do całej Polski jak ty.
        • Gość: Lechita Re: Logika budowy autostrad IP: *.icom.ca 25.06.01, 00:00
          Gość portalu: nocoment napisał(a):

          > Lechita, jesteś po prostu pop..dolony!!!! Za przeproszeniem, ale nie umiem
          > znaleźć innego słowa określającego tego idiotę! Piszesz, że Warszawa powinna
          > być lepiej rozwinięta aby nie robić wstydu Polsce, a teraz się cieszysz że jej
          > rozwój się opóźni! O co ci w końcu chodzi?! Ty jesteś po prostu jawnym
          > antypolakiem, bo bluzgasz na KAŻDE miasto i na KAŻDĄ część Polski oprócz
          > Poznania!!! Nie pozdrawiam cię i może lepiej by było, żebyś tego typu uwagi
          > zachował dla siebie. Jeszcze nigdy nie spotkałem takiego lokalnego szowinisty
          > ziejącego nienawiścią do całej Polski jak ty.


          calej POLSKI? Nie utozsamiaj Warszawy z Polska. Niby jestescie w Polsce ale
          jestescie pasozytem. Kleszcz sie wbija w cialo tak jak wawka w Polske. Na cala
          Polske nie pluje, tylko na wawke, czasami moze wroclaw. Ale ty, szowinisto,
          uwazasz ze wawka to cala Polska.
          • Gość: nocoment Re: Do Lechity w sprawie pralki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
            Gość portalu: Lechita napisał(a):

            > Gość portalu: nocoment napisał(a):
            >
            > > Lechita, jesteś po prostu pop..dolony!!!! Za przeproszeniem, ale nie umiem
            >
            > > znaleźć innego słowa określającego tego idiotę! Piszesz, że Warszawa powin
            > na
            > > być lepiej rozwinięta aby nie robić wstydu Polsce, a teraz się cieszysz że
            > jej
            > > rozwój się opóźni! O co ci w końcu chodzi?! Ty jesteś po prostu jawnym
            > > antypolakiem, bo bluzgasz na KAŻDE miasto i na KAŻDĄ część Polski oprócz
            > > Poznania!!! Nie pozdrawiam cię i może lepiej by było, żebyś tego typu uwag
            > i
            > > zachował dla siebie. Jeszcze nigdy nie spotkałem takiego lokalnego szowini
            > sty
            > > ziejącego nienawiścią do całej Polski jak ty.
            >
            >
            > calej POLSKI? Nie utozsamiaj Warszawy z Polska.

            Nie utożsamiam Warszawy z Polską bo jest taką samą częścią Polski jak Poznań.

            > Niby jestescie w Polsce ale
            > jestescie pasozytem.

            My czy rząd??? Chyba twój mózg nie nadąża w obliczeniach - sam tak mówiłeś:
            Podatki płacone przez firmy działające w całej Polsce są płacone w WArszawie.
            Następnie Warszawa z pieniędzy ze wspomnianych podatków + dochód mieszkańców
            oddaje 91,5% na resztę Polski. Pieniądze więc wracają do was wraz ze sporą
            częścią naszych podatków. Z podatków od firm Warszawa ma do dyspozycji ni mniej
            ni więcej jak 0 ZŁ. Z dochodów od mieszkańców też nie ma za dużo. Więc gdzie tu
            problem dla Poznania?

            > Kleszcz sie wbija w cialo tak jak wawka w Polske.

            A co to jest wawka? Takie radio? Chyba pomyliło ci się z radiem "WAWA"?

            > Na cala
            > Polske nie pluje, tylko na wawke, czasami moze wroclaw.

            Więc po raz kolejny się pytam - co ci zrobił choć jeden z mieszkańców tych miast,
            że tak na nie plujesz?

            > Ale ty, szowinisto,
            > uwazasz ze wawka to cala Polska.

            Nie kłam, nigdzie tak nie napisałem. To tylko twoja "nadinterpretacja".

            Nie będę z Tobą dyskutował, bo nie rozumiesz co się do ciebie pisze. Albo taki
            głupi jesteś, albo już zapominasz polskiego po tylu latach w Kanadzie.

            NO COMMENT

      • eskar Re: Logika budowy autostrad 24.06.01, 00:00

        Jeśli Ci bardziej odpowiada połącanie z Berlinem to przeprowadź sie tam nie widze
        przeszkód będziesz miał dużo więcej autostrad. Ahoj
    • eskar Re: Brak logiki budowy autostrad 24.06.01, 00:00
      Uważam że autostrady buduje się teraz tam gdzie chłop zgodzi się sprzedać
      ziemię, a powinno być odwrotnie tam gdzie jest najbardziej potrzebna. Nie ma
      sensu rostrzasanie czy w Poznaniu powinna być pierwsza czy w Warszawie do
      dzisiaj powinna być już i tu i tam ponieważ przynosiła by ogromne zyski
      przedewszystki z tranzytu. Od poczatku lat 90- tych zbudowalibyśmy ją sami za
      pieniądze z budżetu, nie powinniśmy dać się nabierać pseudo inwestorom typu Pan
      kulczyk i inni którzy nie mając swoich pieniędzy zdobyli koncesję nie zbudowali
      przez tyle lat ani kawałka autostrady, a teraz czekają na gwarancje państwa i
      współfinansowanie. Pytam po co w takim razie koncesje? Kto pozwala tak się
      bawić naszymi pieniędzmi? Dlacvzego jeszcze nie pogoniliśmy tych
      koncesjonariuszy, którzy naszym kosztem chcą zbić fortunę, czerpiąc zyski
      jeszcze 20 lat od wybudowania autustrady nie za swoje pieniądze z naszymi
      gwarancjami. Dziwi mnie równierz indolencja agencji budowy autostrad w kwewtii
      przeprowadzenia autostrady przez aglomerację Warszawską, i odwieczna nie moc w
      ustaleniu trasy. Przecież od wilu lat było wiadomo że jej przebieg jest
      planowany przez Ursynów. Spółdzielnie mieszkaniowe dobrze wiedziały co robią
      budując tam bloki, a teraz stugają z nas wszystkich wariata i naciągaja na
      koszty poprzez robienie ekspertyz, referendów, badań itd.Demokracja demokracją
      a prawo powinno być prawem, co raz postanowione nie powinno być zmieniane.
      Jeżeli się tego nie nauczymy nigdy nie nie będziemy bogaci ponieważ nie umiemy
      sznować swoich pieniędzy.Reasumując mój wywód apeluję do sumień i honoru ludzi
      odpowiedzialnych i zatrudnionych w w/w agencji oraz innych organach
      państwowych. Bierzcie się do roboty wstydu nie przynoście przed całą Europą,
      Budujcie !!!
      • Gość: pokost Re: Brak logiki budowy autostrad IP: *.eki.mdh.se 24.06.01, 00:00
        1.bardzo madry glos.popieram.
        2.Do Lechity. z tym Gdanskiem kolego to przesadziles.Tam jedzie sie przez
        szczecin koszlin i slupsk.Niestety ale pzn nie jest pempkiem swiata.Jezeli
        autostrada do Pzn jest tak superoplacalna to dlaczego nic sie nie byduje, a AW
        czeka na gwarancje skarbu panstwa!
        3.Ktos napisal ze w PL jest wiecej aut niz w calej skandynawii - polemizowalbym.
        4.Autostrada Szcz - Z.G to myslenie perspektywiczne ktore moze ozywic regiony
        przygraniczne.

        eskar napisał(a):

        > Uważam że autostrady buduje się teraz tam gdzie chłop zgodzi się sprzedać
        > ziemię, a powinno być odwrotnie tam gdzie jest najbardziej potrzebna. Nie ma
        > sensu rostrzasanie czy w Poznaniu powinna być pierwsza czy w Warszawie do
        > dzisiaj powinna być już i tu i tam ponieważ przynosiła by ogromne zyski
        > przedewszystki z tranzytu. Od poczatku lat 90- tych zbudowalibyśmy ją sami za
        > pieniądze z budżetu, nie powinniśmy dać się nabierać pseudo inwestorom typu Pan
        >
        > kulczyk i inni którzy nie mając swoich pieniędzy zdobyli koncesję nie zbudowali
        >
        > przez tyle lat ani kawałka autostrady, a teraz czekają na gwarancje państwa i
        > współfinansowanie. Pytam po co w takim razie koncesje? Kto pozwala tak się
        > bawić naszymi pieniędzmi? Dlacvzego jeszcze nie pogoniliśmy tych
        > koncesjonariuszy, którzy naszym kosztem chcą zbić fortunę, czerpiąc zyski
        > jeszcze 20 lat od wybudowania autustrady nie za swoje pieniądze z naszymi
        > gwarancjami. Dziwi mnie równierz indolencja agencji budowy autostrad w kwewtii
        > przeprowadzenia autostrady przez aglomerację Warszawską, i odwieczna nie moc w
        > ustaleniu trasy. Przecież od wilu lat było wiadomo że jej przebieg jest
        > planowany przez Ursynów. Spółdzielnie mieszkaniowe dobrze wiedziały co robią
        > budując tam bloki, a teraz stugają z nas wszystkich wariata i naciągaja na
        > koszty poprzez robienie ekspertyz, referendów, badań itd.Demokracja demokracją
        > a prawo powinno być prawem, co raz postanowione nie powinno być zmieniane.
        > Jeżeli się tego nie nauczymy nigdy nie nie będziemy bogaci ponieważ nie umiemy
        > sznować swoich pieniędzy.Reasumując mój wywód apeluję do sumień i honoru ludzi
        > odpowiedzialnych i zatrudnionych w w/w agencji oraz innych organach
        > państwowych. Bierzcie się do roboty wstydu nie przynoście przed całą Europą,
        > Budujcie !!!

        • Gość: kabatcz Re: Brak logiki budowy autostrad do pokosta IP: 193.0.73.* 26.06.01, 00:00
          Niestety nie znalazłem w tym co napisałeś zadnych argumentów za tym za pomysł
          przeprowadzenia autostrady na linii Szczecin -Gorzów-Zielona Góra-Legnica jest
          lepszy niż Szczecin-Poznań -Wrocław.
          Piszesz że wroclaw i pozn mają mieć swoje autostrady, tak ale na linii wschód -
          zachód.
          Piszesz,że małe miasta Gorzów i Zielona Góra rozwinęłyby sie dzięki
          autostradzie. Polemizowałbym. Uważam za rozwijajmy osrodki w których jest już
          jakis potencjał (Wrocław i Poznań), a nie budujmy na surowym korzeniu. Zielona
          gora i Gorzów są zbyt blisko Berlina by mogły sę kiedykolwiek bardziej rozwinąć.
          Natomiast odcinek Wrocław-Poznan-Szczecin bardziej zintegrowałby szczecin z
          Wielkopolską,Warszawą (przez odcinek na wschód) i resztą kraju. Ułatwiłby też
          transport towarów ze wschodu kraju do skandynawii.
          • Gość: pokokst Re: Brak logiki budowy autostrad do kabatcz'a IP: *.eki.mdh.se 27.06.01, 14:29
            Gość portalu: kabatcz napisał(a):

            > Niestety nie znalazłem w tym co napisałeś zadnych argumentów za tym za pomysł
            > przeprowadzenia autostrady na linii Szczecin -Gorzów-Zielona Góra-Legnica jest
            > lepszy niż Szczecin-Poznań -Wrocław.

            Moze przeczytaj raz jeszcze:-)
            > Piszesz że wroclaw i pozn mają mieć swoje autostrady, tak ale na linii wschód -
            > zachód.
            > Piszesz,że małe miasta Gorzów i Zielona Góra rozwinęłyby sie dzięki
            > autostradzie. Polemizowałbym. Uważam za rozwijajmy osrodki w których jest już
            > jakis potencjał (Wrocław i Poznań), a nie budujmy na surowym korzeniu.Zielona
            > gora i Gorzów są zbyt blisko Berlina by mogły sę kiedykolwiek bardziej rozwinąć

            Wlasnie dzieki temu moga sie rozwinac!.Duze aglomeracje gdzie jest duzy potencjal
            i beda mialy juz 1 autostrade dadza sobie rade same.Autostrada ma pomoc innym-
            Gorzow i Z.G.
            Poczytaj plany inwestycji chociazby sieci hotelowych czekaja gdzie beda
            autostrady.Gdzie beda autostrady to pieniadze przyjda rowniez z zewnatrz.A to
            srednio ma zwaizek z juz istniejacym potencjalem.
            pozdrawiam

            > Natomiast odcinek Wrocław-Poznan-Szczecin bardziej zintegrowałby szczecin z
            > Wielkopolską,Warszawą (przez odcinek na wschód) i resztą kraju. Ułatwiłby też
            > transport towarów ze wschodu kraju do skandynawii.

            Ale szczecinowi bardziej potrzebna jest integracja z regionem a nie z Pzn i
            Wawa.Co mialoby integrowac i po co ?
            Transport ze wszchodu do skandynawii idzie przez Gdansk.
    • Gość: ben Re: Logika budowy autostrad IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
      Gość portalu: alek napisał(a):

      > Dlaczego budowe autostrad zaczyna sie w Pcimu Dolnym a
      potem podaje kolejne i
      > coraz odleglejsze daty kiedy ta autostrada dojdzie do
      Warszawy?
      >
      > Czy nie powinno zaczynac sie budowy od Warszawy?
      > Kto to wszystko projektuje i jakie szkoly skonczyl?
      Czy to jest banda
      > niekompetentnych debili z tytulami profesorskimi?

      Nie to jest demokracja i wolny rynek. Jak by chcieli
      zaczac od Warszawy to gdzies w 2458roku moze by zaczeli,
      bo wtedy moze juz wymra wszyscy ci ktorzy notorycznie
      protestuja, lacznie i ich wnukami i prawnukami.fakt jest
      taki ze napewno nikt z nas nie mial by ochoty na
      autostradke pod okienkiem. Tak na dobra sprawe to ile
      kilometrow zostalo wybudowanych autostrad, kiedys
      slyszalem ze do roku bodaj 2006 mialo ich byc cos okolo
      1200 km. Juz wtedy wiedzialem ze jest to tak mozliwe jak
      zlikwidowanie bud pod PKINem, heh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka