Dodaj do ulubionych

Ulubiony pomnik

29.08.03, 16:09
Zastanówcie się, jakie są wasze ulubione pomniki w stolicy? Pomniki zwykle
większość ludzi mija, nie zwracając na nie uwagi - nie można w nich zrobić
zakupów, nie można ich zwykle dotknąć, siadać na nich, oprzeć torby... a dla
mnie jest w rzeźbach coś przykuwającego. Od dawna fascynują mnie warszawskie
monumenty i ciekawi mnie, czy wśród użytkowników tego Forum też są ludzie,
którym pomniki nie są obojętne.

Moje ulubione:

pomnik Mikołaja Kopernika (Krakowskie Przedmieście) - wspaniałe dzieło
Duńczyka Bertela Thorvaldsena z 1830 r., połączenie klasycznej, dostojnej
figury siedzącego astronoma z równie dostojnym otoczeniem;

pomnik Syreny (Rynek Starego Miasta) - "wędrująca' rzeźba Konstantego Hegla z
1855 r., która wreszcie powróciła na swoje miejsce po latach tułaczki i
dewastacji;

pomnik Adama Mickiewcicza - bardzo, nomen omen, "monumetalne" dzieło Cypriana
Godebskiego z 1898 r., które zostało odsłonięte mimo faktu, iż państwo
polskie wówczas nie istniało, a sztuka Polaków nie była, delikatnie mówiąc,
mile widziana. Wyidealizowana postać Mickiewicza świetnie komponuje się z
budynkami, stanowiącymi dla niej tło. Warty uwagi jest również zdobiony cokół
oraz kunsztowne ogrodzenie.
Obserwuj wątek
    • kasia_77 Re: Ulubiony pomnik 29.08.03, 17:43
      wymieniles te przecietne, by nie powiedziec najgorsze :) klasycyzm to popelina.
      XIX wieczne popluczyny po poganskich czasach. nazwisko jeszcze nic nie znaczy.
      thorvaldsen zrobil wiele innych dobrych rzezb. nawet w warszawie - w
      archikatedrze stoi pomnik malachowskiego jego autorstwa (projekt). o ile sam
      malachowski to klasyka o tyle postaci ponizej juz maja cos do powiedzenia :)
      syrenka na rynku starego miasta ? nonsens. pacynka dla tepych turystow. zrobia
      sobie zdjecie ale nad wisle do NASZEJ SYRENY juz dupska nie rusza. nawet nie
      wiedza, ze tam jest. a to dobra szkola przedwojenna - pozniej juz Nitschowa nic
      tej klasy nie wyciosala.
      www.sztuka.net.pl - poczytaj o wartosciowych rzeczach :) pomniki tez sa.
      • fima Pityńskiego pomnik Błękitnej Armii 30.08.03, 11:55
        kasia_77 napisała:

        >klasycyzm to popelina.> XIX wieczne popluczyny po poganskich czasach.
        nazwisko ?jeszcze nic nie znaczy.

        Canova też, Kasiu77?
      • vulture Re: Ulubiony pomnik 30.08.03, 12:06
        kasia_77 napisała:

        > wymieniles te przecietne, by nie powiedziec najgorsze :)
        klasycyzm to popelina.
        >
        > XIX wieczne popluczyny po poganskich czasach. nazwisko jeszcze nic nie
        znaczy.
        > thorvaldsen zrobil wiele innych dobrych rzezb. nawet w warszawie - w
        > archikatedrze stoi pomnik malachowskiego jego autorstwa (projekt). o ile sam
        > malachowski to klasyka o tyle postaci ponizej juz maja cos do powiedzenia :)
        > syrenka na rynku starego miasta ? nonsens. pacynka dla tepych turystow
        zrobia
        > sobie zdjecie ale nad wisle do NASZEJ SYRENY juz dupska nie rusza. nawet nie
        > wiedza, ze tam jest. a to dobra szkola przedwojenna - pozniej juz Nitschowa
        nic
        >
        > tej klasy nie wyciosala.

        Gratuluję poczucia humoru i zrozumienia wątku. Napisałem "ulubione", a nie
        najlepsze, to znaczy takie, które się najbardziej podobają, a nie te, które ze
        względów historyczno-architektoniczno-estetycznych można uznać za zbliżone do
        doskonałych. Pomniki, które wymieniłem, oglądam od dzieciństwa przynajmniej
        kilka razy w tygodniu i bardzo je lubię. Najwyraźniej jestem tępym turystą, ale
        nie jestem się w stanie tym przejąć. Dobrze, że są jeszcze prawdziwi
        intelektualiści na tym świecie.

        Dziękuję też za to, że nie wymieniłaś swoich ulubionych pomników (o tym jest
        wątek). A o rzeźbie Nitschowej założyłem osobny wątek. Przy jej obecnym stanie
        (rzeźby, znaczy) też bym się nie fatygował na Wybrzeże Kościuszkowskie, bo
        pomnik wygląda okropnie.

        > www.sztuka.net.pl -
        poczytaj o wartosciowych rzeczach :) pomniki tez sa.
    • sqh Re: Ulubiony pomnik 29.08.03, 20:41
      A może być rzeźba w parku publicznym? Bo jeśli tak, to ja najbardziej
      lubię "Kąpiącą się" Olgi Niewskiej.
      • jawix Re: Ulubiony pomnik 29.08.03, 23:23
        1. Pomnik Boleslawa Prusa na skwerze przy Krakowskim Przedmiesciu
        2. Pomnik Polski Walczacej-przy gmachu sądów na Pl. Krasinskich
        3. Moze sie to wydac wam smieszne ale podobaja mi sie rzezby robotnikow na
        dachu domu przy Koszykowej przy Placu Konstytucji:)
        • eela Re: Ulubiony pomnik 31.08.03, 08:43
          1. Pomnik Małego Powstańca, zawsze mnie porusza hełm większy od dzieciaka
          2. Pomnik Syreny
          3. Nike, szkoda, że została tak daleko wykopana.
          4. z najnowszych lubię pomnik Szewczenki, ma dobre proporcje.
          • jack9 Re: Ulubiony pomnik 31.08.03, 09:43
            Lubie pomnik Matejki pod którym przysiadł Stańczyk - Puławska
            lubie też pomnik siedzącego Paderewskiego w Parku Ujazdowskim ale to chyba
            dlatego ze lubie park a nie sam pomnik...;)
    • baata2 Re: Ulubiony pomnik 01.09.03, 11:42
      przekrojowo:
      Mały Powstaniec, Prymas Wyszyński i Pomnik Bohaterów Getta

      • karoly Re: Ulubiony pomnik 04.09.03, 08:50
        Tak, Maly Powstaniec nie jest zly. Cos w nim jest przejmujacego...
        Niestety, inne pomniki Warszawy - te wspolczesne - sa albo zbyt nachalnie
        realistyczne i anegdotyczne (Matejko, Sienkiewicz, nowy Sobieski - zgroza),
        albo na odwrot, belkotliwie (IMHO) awangardowe (nowy pomnik lotnikow na Polu
        M.).

        Fajne sa te starsze. "Thorvaldseny" to klasyka, ale najlepsze sa chyba
        miedzywojenne, zreszta sztuka byla wtedy znakomita: Syrena, Lotnik Wittiga,
        Sowinski.

        Kontrowersje wywolywal pomnik Peowiaka, dzis juz raczej nie, chociaz mnie
        troche smieszy ;-)

        Mam slabosc do starego Sobieskiego, wprawdzie krytykowal go juz E.T.A. Hofmann,
        i nic dziwnego, bo krol jest niemal wiekszy od swego konia, ale ma
        niepowtarzalne okolicznosci otoczenia - mysle o mostku na Agrykoli.

        pozdrawiam
        • vulture otoczenie pomnika 04.09.03, 15:27
          Ważna sprawa, fakt. Można np. nie lubić Nike, ale uważam, że na Placu
          Teatralnym prezentowała się o wiele lepiej na niższym cokole, niż teraz przy
          trasie WZ - wygląda jak kurczak na rożnie. Z kolei bzdet turystyczny, którym
          pogardzają prawdziwi inteligenci i miłośnicy sztuki (Syrenka Hegla) wyglądał
          dla mnie dobrze i na Baszcie Marszałkowskiej i na Rynku Starego Miasta.
          Oczywiście, najwięcej zyskują pomniki ustawione w parkach (o ile ich ktoś nie
          zasłoni za bardzo).
          • akcja1 Re: otoczenie pomnika 04.09.03, 17:10
            Chopin, Józef Poniatowski i Piłsudski z Belwederu ale marmurowy orginał.


            Nie uważacie, że Warszawie brakuje paru pomników np: Napoleona, Kościuszki,
            Mościckiego, ks Adama Czartoryskiego, Królów Polski-Stanisława min.
            Poniatowskiego, Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta,
            • karoly Re: otoczenie pomnika 05.09.03, 12:27
              akcja1 napisał:

              > Nie uważacie, że Warszawie brakuje paru pomników np: Napoleona, Kościuszki,
              > Mościckiego, ks Adama Czartoryskiego, Królów Polski-Stanisława min.
              > Poniatowskiego, Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta,

              No i przede wszystkim wielce zasluzeonego krola Waclawa III... ;-)
              Nie rozpedzajmy sie tak, bo zabraknie miejsca dla przechodniow. Kilka pomnikow
              moze jeszcze sie przydac, ale bez przesady.
              Z Twoich propozycji:
              Zamiast Zygmunta Starego jest epitafium ostatnich ksiazat mazowieckich,
              Kosciuszke reprezentuje Kilinski, jezeli ktos koniecznie chce go zobaczyc, moze
              odbyc pouczajaca wycieczke do malowniczego Szydlowca :-)
              Stanislaw August ma pomniczek w Lazienkach.
              A Napoleon jest postacia kontrowersyjna
              pozdrawiam
              • akcja1 Re: otoczenie pomnika 05.09.03, 17:33
                Twoja ignorancja nie zna granic!
                To są postacie zasłóżone i mające swoje miejsce w historii Polski i w stolicy
                tego kraju powinny mieć swoje miejsce!
    • gunio77 Re: Ulubiony pomnik 06.09.03, 17:57
      Warszawa ma bardzo wiele ciekawych/łądnych pomników. Dla mnie numer jeden to
      pomnik F.Chopina. Niedzielne spacery, letnie koncerty - kwintesencja smaku.
    • wujek15 Re: Ulubiony pomnik 06.09.03, 18:53
      tak na marginesie - najkrócej stojącym pomnikiem był chyba pomnik utrwalaczy
      władzy ludowej na osiedlu za żelazną bramą

      moje ulubione - prus, konopnicka liczy się nie tylko po mnik ale i otoczenie
      lubiłe też syrenkę na starym mieście ale gdy stała na murach
      • vulture Konopnicka 06.09.03, 22:53
        Pomnk Konopnickiej powstał dzięki akcji pisma "Płomyk" lub "Płomyczek" (nie
        pamiętam, którego), adresowanego do młodych czytelników. Wyraziłem się
        krytycznie o tej rzeźbie, ponieważ mam wrażenie, że figura pisarki powinna
        bardziej oddawać charakter jej twórczości dla dzieci (skoro pismo dziecięce
        zajęło się zbiórką na posąg), a siedząca postać Konopnickiej jest mało
        przyjazna i dostępna, wygląda bardziej jak matrona a nie sympatyczna
        autorka "Co słonko widziało". A otoczenie, faktycznie, piękne.
      • elaipiotrw Re: Ulubiony pomnik 09.09.03, 09:33
        zdecydowanie najbardziej lubię pomnik małego powstańca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka