10.09.03, 22:32
Wstydzę się za głos opini reprezentowany przez media . Za ich
krótkowzroczność i stronniczość , za kompletny brak odwagi i służalczość
polityczną .

Nie skrytykowali odpowiednio naszej wspólpracy na najazd Iraku . sami
doświadczaliśmy okupacji , a teraz w interesie Ameryki okupujemy inny kraj .

Nie piszą nic na temat dyktatorskich decyzji prezydenta w sprawie najazdu na
Irak.

Nie piszą nic , jak im szef buzie zamknie i powie , że nie mogą .

To zwyczajny zamordyzm , a nie wolnośc słowa .
Obserwuj wątek
    • Gość: Peppers ??? IP: *.acn.pl / *.acn.pl 10.09.03, 22:39
      1. To chyba watek nie na to forum. Tutaj dyskutuje sie o problemach miasta a
      nie polityce

      2. Polityka to bussines wielki i krwawy

      3. Do Iraku swoje wojska wyslalo wiele Panstw

      Pozdrawiam!
      P.S. Dlaczego nikt nie protestowal (a niektorzy nawet bili brawo) gdy w ciagu
      kilku dni USA najechaly Afganistan i zjechaly ten kraj z ziemia. Odpowiedz: bo
      tam nie ma ropy a Afganistan od dawna byl `wrzodem na tylku` dla wielu Panstw.
      A gdy USA najechaly Irak majac duzo wiecej dowodow na inwazje to nagle odezwal
      sie wielki krzyk grupki pseudopacyfistow (bo jak nazwac pacyfista np.
      Chiracka, ktory sam lamal porozuminenia o nieprzestrzeganiu broni jadrowej i
      skazil caly atol Mururoa) Czemu? Bo w Iraku jest ropa i kazdy ma tam swoje
      jasne i ciemne interesy.

      Pozdrawiam!
      • Gość: unsatisfied Re: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.03, 22:42
        Skoro mówisz o pacyfistach ( nie zaliczam siędo nich ) to gdzie ich
        reprezentacja w mediach ?
      • unsatisfied6 Re: ??? 10.09.03, 22:48
        Gość portalu: Peppers napisał(a):

        > 1. To chyba watek nie na to forum. Tutaj dyskutuje sie o problemach miasta a
        > nie polityce
        >
        > 2. Polityka to bussines wielki i krwawy
        >
        > 3. Do Iraku swoje wojska wyslalo wiele Panstw
        >
        > Pozdrawiam!
        > P.S. Dlaczego nikt nie protestowal (a niektorzy nawet bili brawo) gdy w ciagu
        > kilku dni USA najechaly Afganistan i zjechaly ten kraj z ziemia. Odpowiedz:
        bo
        > tam nie ma ropy a Afganistan od dawna byl `wrzodem na tylku` dla wielu
        Panstw.
        > A gdy USA najechaly Irak majac duzo wiecej dowodow na inwazje to nagle
        odezwal
        > sie wielki krzyk grupki pseudopacyfistow (bo jak nazwac pacyfista np.
        > Chiracka, ktory sam lamal porozuminenia o nieprzestrzeganiu broni jadrowej i
        > skazil caly atol Mururoa) Czemu? Bo w Iraku jest ropa i kazdy ma tam swoje
        > jasne i ciemne interesy.
        >
        > Pozdrawiam!
        Znam wielu ludzi , bo lubię towarzystwo . Dziwnym jest to , że przważajaca
        większość ma podobną opinie do mojej . Skąd więc ta opozycyjna opinia medialna
        wspierajaca poczynania bardzo waskiej elity politycznej w Polsce ?
        • Gość: Peppers Re: ??? IP: *.acn.pl / *.acn.pl 11.09.03, 09:35
          Ja rowniez znam wielu ludzi i maja oni rozne poglady. Nie jest wcale
          zwolennikiem wojny w Iraku. Uwazam tylko, ze polityka to bussnies brutalny i
          krwawy, ktorego my do konca nie rozumiemy. W polityce kazdy ma jakies swoje
          racje. W Iraku jest teraz okupacja, zlo. Ale Saddam tez by zlem. Nie wiem czy
          wojan byla konieczna, bo nie jestem strategiem i politykiem oraz nie mam
          dostepu do wszelkich danych na temat broni masowego razenia. Lubie jednak i
          cenie gdy polityk trzyma sie jedej swojej linii. Nie probuje krecic. Nasi
          politycy od poczatku mowili jasno, ze sa sojusznikami USA i bead im pomagac. I
          tej linii sie trzymaja. Byc moze jest to sluszne, byc moze nie, ale nie
          probuja oni krecic, nie probuja byc dwulicowi. Popatrz np. na Francje: Chirac
          kilkanascie lat temu zlamal zakaz o nierozprzestrzenianiu broni atomowej,
          skazil na kilkadziesiat lat caly ato Mururoa, gdy USA bez wyraznego powodu
          najechaly na Afganistan stal z boku (a po cichu im przyklaskiwal). Gdy jednak
          USA postanowlily najechac Irak gdzie ow Chirac mial potezne interesy zrobil
          sie nagle z niego wielki pacyfista, oredownik pokoju. Wielu ludzi zlapalo sie
          na ta sztuczka, ale dla mnie byla on zwyczajnie smieszna i zalosna. To byl
          dopiero wstyd. Nasi politycy wlasnie tego wstydu sobie oszczedzili. I za to
          ich cenie.

          Pozdrawiam!

          P.S. Jak trzeba, to kazdy staje sie pacyfista i mowi piekna slowa ale jak
          przechodzi do czynow, trzeba dzialac podejmowac decyzje to juz bywa roznie.
          Tak jest z politykami i normalnymi ludzmi. Nasi politycy przynajmniej maja
          odwage trwac na przyjetym juz dawno stanowisku.
          • unsatisfied6 Re: ??? 11.09.03, 20:29
            Dzięki za obszerną i rozsądną odpowiedź.
            Moze źle sie wyraziłem . Nie chodzi mi w przewodnim poscie o stanowisku
            polityków , a o stanowisko mediów , które moim zdaniem ( choc moge sie mylić)
            przedstawia opinie elit politycznych . Podaje przykład z Irakiem jako
            dowód na brak reprezentatywnego glosu społecznego w mediach .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka