falcon-one
28.10.07, 09:43
Jest kilka spraw do poruszenia. Oto one:
1. W tym oczywiście bezstronnym pismie, ostatnio eksponuje się
niejaki pan Besala. Sili sie być, oczywiście na łamach tego pisma,
wielkim moralistą.
Ostatnio zarzucił wójtowi Iwickiemu, że zbudował drogę i nie
powinien sie tym chwalić? Panie Besala trochę uczciwości. Gdyby
Rajkowski + ekpia w każdej kadencji budowali choć jedna drogę to
byłoby ich teraz - 5. Mieni się pan historykiem, a nie potrafi pan
uczciwie i bezstronnie napisać o rzeczywistości. Wtyd - niech pan
zamilknie lub pisze prawdę!
Propagandowo wygląda to następująco: kilka niesitotnych
artykulików z którymi każdy się zgadza, a potem licząc, że ten stan
umysłów mieszkańców Raszyna pozostanie niezmieniony, pisze pan
bzdury, robiąc czytelnikom wodę w głowie. To, że pańska retoryka i
etyka tkwi nadal w epoce PRL, to nie ulega najmniejszej wątpliwości.
Pan nie dostrzega , o zgrozo - jako historyk, że to już nie te
czasy. Panie Besala - zatracił pan niezależność. Teraz jest już pan
pełnoprawnym członkiem orkiestry pod nazwą - "Jazz Band - Rajkowski
i spółka".
2. Coś także w jakimś piśmidełku wspomiano o rynku w Raszynie. To co
teraz "wyłania się" z chwastów - rzeczywiście przypomina rynek, ale
w PGR. Ani ładu ani składu! Jaka władza taki rynek!
3. Do pana Wiśniewskiego: tak się pan rozpisywał wcześniej o jakiś
bijatykach w gimnazjum - może coś o tej ostatniej na "górkach" i w
szatni w gimnazjum. Co nepotyzm nie pozwala panu powziąść akcji
propogandowej jak np.: w przypadku księdza Krysztofika? Do dzieła
wielki, sprawiedliwy i prawdomówny demokrato! Rodzice uczniów
wyjaśnijcie sprawę w kuratorium i w ministerstwie - bo gimnazjum
milczy! Namawiam, bo warto. Puls Raszyna - do roboty, oczywiście
jako niezależne pimo!
4. Byłem w parku "Nad Raszynką" i co zastałem? Jakieś niedouczone
patałachy "obszmalcowały" drzewka, przez co zatraciły swój naturalny
kształt. Informuję wójta, że do przycinania drzew też trzeba mieć
uprawnienia. Co robi ochrona środowiska w Urzędzie Gminy?
Proponuję aby wójt tych "szmelcowników" zatrudnił u siebie, aby
też przycięli mu "fachowo" jego drzewka. Ciekawe czy wójt tak
uczyni?