Gość: awi2 IP: *.chello.pl 16.03.09, 10:00 I nawet nie ma w co się przesiaść.Gdzie jest komunikacja zastępcza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brytnej Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 10:01 W innych krajach prasa nie publikuje tego typu sensacji, aby uniknac nasladowcow. Nawet calkowicie szmatlawe brukowce trzymaja sie tej niepisanej umowy. Rozumiem, ze w Polsce jest jedno metro i male doswiadczenie w tej mierze. Redakcjo, zdejmij prosze ten tekst!! Odpowiedz Link Zgłoś
czapel111 Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 10:08 No co ty, zwariowałeś brytnej? Od kiedy to dziennikarz w Polsce, a zwłaszcza GW i pokrewnych przejmuje się tym, co właściwe? Poza tym, jutro będą pisać, że to przez Kaczyńskich, bo nie opracowali właściwych procedur, jak byli przy władzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klepson CO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:28 cytuję: Na stacji Wilanowska ktoś wpadł pod pociąg. Ludzie zdezorientowani, nie wiedzą, jak jechać do pracy. Człowiek ginie a ci się niecierpliwią, że nie zdążą do pracy. Co to, rewolucja przemysłowa kiedy to po trupach się szło do fabryk? Odpowiedz Link Zgłoś
slon2002 zarządzanie kryzysowe?Polnische Wirtschaft heheheh 16.03.09, 11:07 polskie gospodarzenie. A co by sie stało, gdyby jakiś terrorysta, co nie daj Boże, narobił smrodu w piwnicy zwanej Metro? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Siostra Diesel Re: zarządzanie kryzysowe?Polnische Wirtschaft he IP: 155.140.122.* 16.03.09, 11:15 Spokojnie, doczekasz się i tego. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: zarządzanie kryzysowe?Polnische Wirtschaft he 16.03.09, 11:26 slon2002 napisała: > polskie gospodarzenie. A co by sie stało, gdyby jakiś terrorysta, co nie daj > Boże, narobił smrodu w piwnicy zwanej Metro? Racja! W kazdym cywilizowanym kraju pociagi w metrze umieją zjechac z torów i podskakując leciutko przeciskać sie między unieruchomionym pociągiem a sufitem, tylko w Polsce oczywiście zawsze jest Polska i maksymalna lipa. Głupiś i tyle :p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dociekliwy Czy to był może pociąg w kierunku centrum,... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.09, 21:35 ... a gość wpadl przy samym jego wjeździe na stacje ? Byłem na Wilanowskiej po 9:00, i widziałem że było wysypane piaskiem między torami... Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: CO? 16.03.09, 11:24 Nie przesadzaj, fakt, że człowiek miał potwornego pecha, nie ma go już między nami, i świeć Panie nad jego duszą. Ale przesadzać nie ma po co. To jest miasto, jeden umiera, inny sie rodzi. Pewnie ze 200 tysięcy ludzi dokądś się spóźniło jeden przez to później wyjdzie z pracy, inny nie wyleczy zęba, a jeszcze ktoś nie zaliczy egzaminu. To jest bardzo wiele problemów ludzi ŻYJĄCYCH, natomiast martwemu facetowi niewiele pomoże nasze skupienie, zaduma nad przemijaniem, albo czytanie Księgi Umarłych przez 7 tygodni. Ps. Ciekawe czy Twoje sumienie szarpałoby się tak samo, gdyby okazało się np. że to był wypadek po spożyciu alkoholu... Pps. Komunikacja zastępcza była. z pętli koło metra Stokłosy wyjeżdżał do metra Politechnika autobus - i jechał prawie pusty bo ludzie chętniej tłoczyli się w kursującym wahadłowo metrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: CO? IP: *.e-wro.net.pl 16.03.09, 12:49 gem58 napisał: > Ps. Ciekawe czy Twoje sumienie szarpałoby się tak samo, gdyby okazało się np. ż > e > to był wypadek po spożyciu alkoholu... Ciekwe czy Twoje sumienie szarpałoby się gdyby okazało się, że to ktoś Tobie najbliższy, nawet po alkoholu... ale może nie masz najblizszych, pędzisz do pracy i nie ma sz czasu na takie pierdoły... Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: CO? 17.03.09, 14:02 moi najbliżsi są MOI i nimi bym sie przejmował - to całkiem naturalne nienaturalne jest robienie najbliższych ze wszystkich mieszkających w tym samym mieście co ofiara wypadku/ew. samobójca Odpowiedz Link Zgłoś
bystra_26 zero informacji! 16.03.09, 14:43 > Pps. Komunikacja zastępcza była. z pętli koło metra Stokłosy wyjeżdżał do metra > Politechnika autobus - i jechał prawie pusty bo ludzie chętniej tłoczyli się w > kursującym wahadłowo metrze.\ Taa, tylko że na stacji Stokłosy nikt nie informował o linii zastępczej. W ciemno ludzie nie chcieli iść na autobus, bo ci co jeżdżą do centrum tylko metrem po prostu nie mieli pojęcia, czym mają jechać i czy jakakolwiek linia jeździ w pożądanym przez nich kierunku. Po drugie, to bez informacji, że utrudnienia potrwają długo, ludzie liczą raczej na to, że sytuacja wkrótce się ustabilizuje. Po informacji, że pociąg w kierunku Młocin odjedzie z tory w kierunku Kabat, byłam zdziwiona, jak już w pociągu okazało się, że jedziemy tylko do Wilanowskiej, a tam już stał tłum z przynajmniej 1 wcześniejszego składu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:37 daj spokój. to bardzo istotna informacja. dzięki temu, że to przeczytałem udało mi się uniknąć kłopotów z dojazdem do pracy. a np. moja dziewczyna, która wyszła z domu wcześniej, o niczym nie wiedząc, utknęła gdzieś w korkach i bardzo spóźniła się do roboty. pomocy w tego typu problemach służy alert24, a nie wzbudzaniu sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spiro Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.psat.pl 16.03.09, 11:19 a czy alert24 ma wersje mobilna na komorki (wap)? opera mini odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.chello.pl 16.03.09, 11:13 Jakiś czas było tak, ze faktycznie nikt nie publikował tego typu doniesień. niestety chyba w pogoni za sensacja i gazeta zniża swój poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:06 Zginął człowiek! A jakiś Maciek komentuje to w ten sposób, że jeden incydent paraliżuje miasto. Gdyby to był ktoś z Twoich bliskich nie byłby to dla niego incydent.. Odpowiedz Link Zgłoś
czapel111 Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 10:12 Komunikacja miejska została sparaliżowana, a jakiś Artur zabrania okazywać złość z tego powodu, bo zginął człowiek. Jak ten jakiś Artur jest tak pełen współczucia, to niech jedzie do jakiejś Afryki budować studnie, chyba, że troska o dobro tego świata tego Artura przejawia się tylko oburzeniem na innych ludzi, za brak okazywanej troski. Odpowiedz Link Zgłoś
tommen Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 11:09 ot duchowa pustka... Odpowiedz Link Zgłoś
and192 Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 10:07 W niektórych kolejkach europejskich stosowane są wzdłuż skraju peronów pleksiglasowe, automatyczne drzwi przesuwane, które otwierają się dopiero gdy metro już stoi. Wejścia te pokrywają się z drzwiami w wagonikach. Takie rozwiązanie kosztuje ale daje bezpieczeństwo. Może instalować je stopniowo, wyłączając na krótko po jednej stacji? Wystarczy przykręcić na żółtej linii metalowy stelaż takiej konstrukcji - na co wystarczy kilka nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
pavle Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 10:14 ponoć to nie takie proste, kiedy się ma wagony od kilku dostawców. Drzwi w różnych typach mają różne szerokości i odstępy między nimi. W dodatku pociąg musi zatrzymywać się idealnie wpasowując w drzwi, a do tego potrzebne są dodatkowe systemy. To nie jest "hop-siup montujemy stelaż". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bariwo Wiesz, że gdzieś dzwonią, tylko nie wiesz w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:19 ... w którym kościele :) Ochrony pleksiglasowe stosuje się tylko w tych kolejkach podziemnych, które są BEZOBSŁUGOWE, a więc poruszają się automatycznie bez motorniczego. Tak jest np. na kilku liniach w Paryżu i kilku innych miastach. Przy braku unifikacji taboru na linii jest to NIEMOŻLIWE do zrealizowania. A w przypadku Warszawy mamy 2 rodzaje składów, które mają kompletnie inny rozstaw pomiędzy drzwiami kolejki. W przypadku BEZOBSŁUGOWEJ linii ochrona pomiędzy peronem a torowiskiem jest po prostu koniecznością, bo NIKT by nawet nie zauważył, że ktoś wskoczył pod pociąg (bo nie ma maszynisty). Wszystko już jasne? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Wiesz, że gdzieś dzwonią, tylko nie wiesz w.. IP: *.acn.waw.pl 16.03.09, 12:44 I nie tylko w europejskich, w azjatyckich też :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Wiesz, że gdzieś dzwonią, tylko nie wiesz w.. IP: *.magma-net.pl 16.03.09, 14:59 W Londynie takie rozwiazania stosuje sie na niektorych stacjach, na liniach OBSLUGOWYCH ( z motorniczym), wiec nie zawsze idzie to w parze. Jedynym wymogiem jest obslugiwanie danej lini przez sklady tego samego dostawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.777 Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 10:08 Ja to się nie ma w co przesiadać? A istniejące linie? A uruchomione wozy zastępcze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motogirl Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.chello.pl 16.03.09, 10:32 hehehe dobre dobre, usmiałam się, u mnie na ursynowie metro zatrzymywało sie na stacji Stokłosy, tłum ludzi, nikt nic nie wiem, nieliczne autobusy które kursują co 15 minut i na dodatek te krótkie no bo ptrzecierz my mamy METRO i autobusy są nam zupełnie nie potrzebne wiec trzeba je pokasowac... oczywiscie puscili autobus zastępczy tylko był tak zawalony ze ludzi na siłe wpychali sie do srodka nie zważając na innych Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.777 Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 10:37 Trudno utrzymywac na powierzchni linię, bo a nuż ktoś się rzuci pod pociąg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rysiek Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 10:20 Organizacja jak zwykle : "po polsku", kompletny bałagan, biegają jak kot z pęcherzem, chociaż już było po 7.00 i dawno po wszystkim, totalny chaos. Absolutny brak kompetencji ludzi zarządzających. Służby, szczególnie MO - tu zamkneli, tam przeganiają, nie wiadomo po co wprowadzają tzw. atmosferę. Ludzie jeszcze bardziej denerwują się, no bo przecież spieszą się do pracy. Ciekawe jak wyglądałaby akcja ratownicza po poważnym wypadku w metrze. Aż strach pomyśleć. A swoją drogą: szkoda człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
bankster Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 11:35 Durniu, czlowiek zginal! czy to nie byl powazny wypadek? Gość portalu: Rysiek napisał(a): > Organizacja jak zwykle : "po polsku", kompletny bałagan, biegają jak > kot z pęcherzem, chociaż już było po 7.00 i dawno po wszystkim, > totalny chaos. Absolutny brak kompetencji ludzi zarządzających. > Służby, szczególnie MO - tu zamkneli, tam przeganiają, nie wiadomo > po co wprowadzają tzw. atmosferę. Ludzie jeszcze bardziej denerwują > się, no bo przecież spieszą się do pracy. Ciekawe jak wyglądałaby > akcja ratownicza po poważnym wypadku w metrze. Aż strach pomyśleć. A > swoją drogą: szkoda człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ava Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.chello.pl 16.03.09, 12:42 Oczywiście że śmiertelny wypadek jest poważnym, ale myślę że ktoś miał na myśli raczej np atak terorystyczny lub pozar na stacji metra. Komunikacja miejska naziemna Ursynowa i okolic jest tak zorganizowana aby nie pokrywać się z Metrem. Niestety żeby wyjechać z Ursynowa trzeba to zrobić Doliną Słuzewiecką albo ul. Puławską, które i bez dodatkowych tragedii stoją. Zacheca sie wszystkich do korzystania z komunikacji miejskiej, w tym metra. I uwierzcie - naprawdę mnóstwo ludzi z niej korzysta. Tym bardziej w przypadku jakiegokolwiek wypadku blokującego któryś z środków następuje chaos. Niestety ja jechałam o 7:50 i nadal nic nie było wiadomo co się stało i dlaczego metro nie chodzi normalnym trybem. Droga do Centrum zamiast 20 min zajmowała godzinę, a autobusem podobna trasa zajmuje niestety 1,5godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nika z igly widly IP: *.netia.pl 16.03.09, 10:34 ale Wy panikujecie w innych krajach sa plastikowe drzwi bo tam przynajmniej 3 razy dziennie sa proby samobujcze , a po 2 organizacja nie jest zla a nie moga krzyczec ze metro zemkniete bo ktos sie potknal czy zostal popchniety niechcacy bo byl tlok i wpadl bo by dopiero byl poploch , a po 3 w Polsce to taki pierwszy wypadek wiec brukowce trombia sensacje bo w innych panstwach to juz norma ze ktos sie rzuca wiec nie nadmieniaja zbytnio tego bo kazdy o tym w danym kraju i nietylko wie ze sa takie wypadki , a po 4 jak byscie zobaczyli co sie dzieje we Francji czy Anglii jak spadnie lekki sniek to dopiero byscie docenili nasze ztm bo tam to dopiero maja idiotecznie nie zorganizowanie a nie u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motogirl Re: z igly widly IP: *.chello.pl 16.03.09, 10:40 z choinki żeś sie urwał? jaki pierwszy wypadek? czyli te poprzednie to jakis spisek przeciwko ludności? my mamy dobrą organizacje ztm?! no tym to mnie juz powaliłes, jak pisałam już wczesniej, autobusy kasuje sie w miejscu gdzie jest metro, np. na Ursynowie, niestety gdy metro jest wyłączone przez jakis wypadek wtedy zaczyna sie chaos bo nie da sie normalnie wyjechac z Ursynowa... Odpowiedz Link Zgłoś
todeskult Re: z igly widly 16.03.09, 10:45 Tak, tak: proby "samobujcze" co to o nich "trombia", zwłaszcza jak spadnie "sniek"... Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: z igly widly 16.03.09, 12:20 Na pewno na zachodzie, gdzie sieć metra często jest gęsta jak u nas tramwajowa, częściej zdarzają się wypadki, stąd dodatkowe zabezpieczenia. Ale nieprawdą jest, że w naszym Metrze to pierwszy przypadek. Było ich kilkanaście, jak nie więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niunius Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: 87.204.21.* 16.03.09, 10:38 Polacy to taka dziwna nacja.Nie wiem czemu taka panikę robią ludzie że co dojechać nie można?Trzeba myśleć.Komunikaty były powtarzane."Z przyczyn technicznych pociąg w kierunku Kabat" kończy bieg na stacji politechnika.Uruchomiono komunikację zastępcza do stacji Stokłosy" Słuchać myśleć a nie tylko narzekać. A po drugi e bardzo mi się podobało stwierdzenia z"...z przyczyn technicznych.." tak trzymać.Krótko i na temat.Dla mnie Metro zachowało się na 5. A problemy ludzie sami sobie stwarzają.Ja mimo ze jechałem z Młocin około godz 8.00 do pracy dotarłem na czas.Może kilka minut dłużej.Ale nauczyć się trzeba że wychodzić trzeba kilka minut wcześniej a nie na ostatnią chwile a potem mieć pretensję do wszystkich tylko nie do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaterek Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.polsat.net.pl 16.03.09, 10:59 Człowieku, o czym Ty mówisz. Z Młocin to może i jechałeś w miarę płynnie. Ja podróż rozpocząłem o 7:50 na Stacji Stokłosy. Wchodziłem na peron i dopiero tam zobaczyłem że jest mnóstwo ludzi. I tylko jeden pracownik Metra Warszawskiego (żeby do niego dotrzeć i co najważniejsze go zobaczyć to też wymagało chwili czekania) W normalnym kraju, to przed wejściem (przed bramkami) powinni stać funkcjonariusze Metra i informować...Tak jest w większości krajów europejskich. A tak mieliśmy dantejskie sceny. Tłok na stacji. Nikt nie wiedział, że akurat na pętli linii 193 jest autobus zastępczy i będzie jechał w kierunku Politechniki. Ja ten autobus widziałem wysiadając z 193, ale nikt nie stał i nie informował, że Metro nie jeździ normalnie, że lepiej będzie wsiąść do linii zastępczych. Totalna kompromitacja organizacyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joker Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.adsl.szeptel.net.pl 16.03.09, 11:24 Zgadzam się z Niuniusiem. Ludzie wychodzą z domu na ostatnią chwilę, a jak nastąpi jakieś nieprzewidziane wydarzenie, to pretensja do całego świata. Trzeba myśleć, a nie tylko narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leoniara Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 12:02 To sobie możesz zgadzać, a ja nie jehcałam do pracy jak normalnie 20 minut tylko 80! I pretensji do całego świata nie mam, ale o komunikacji zastępczej w postaci autobusu ze Stokłos specjalnego dowiedziałam sie przed chwilą z forum, bo pasażerów na stacji nikt o tym nie poinformował! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ven Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: 213.17.169.* 16.03.09, 12:44 Faktycznie, na Stokłosach nie szło się niczego dowiedzieć. Tłok, ścisk i tyle. Do wspomnianego pana w mundurze ciężko się było dostać, a z tego co widziałem wszystkie osoby po rozmowie wracały na peron. Tragedia faktycznie się stała, ale tyle osób ginie w inny mniej spektakularny sposób, że nie ma co przesadzać. Trzeba się natomiast zastanowić jak można uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości - i to zarówno wypadków jak i chaosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: materialista Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:25 łatwo powiedzieć - wychodzić wcześniej - a słyszał kiedy takie pojęcia jak "czas to pieniądz" ??? Odpowiedz Link Zgłoś
nexstartelescope Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 10:44 "Wystarczył jeden incydent, by sparaliżować całe miasto" - gratuluję osobie, która to napisała taktu i wyobraźni. Zginął człowiek, a ktoś nazywa to incydentem i jeszcze wielokrotnie podkreśla, że najważniejszy w tej sprawie był paraliż komunikacyjny i to, że ludzie nie wiedzą, jak dojechac do pracy :/ Czy Alert 24 , Fakt i Superexpress jest redagowany przez ten sam zespół? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaterek Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.polsat.net.pl 16.03.09, 11:03 Zginął człowiek - fakt, ale pamiętaj, że po pierwsze to było samobójstwo, a po drugie to nie zwalnia służb z myślenia i normalnej organizacji. 2 godziny po wypadku był totalny bałagan organizacyjny przy stacji Metra (szczególnie Stokłosy i dalej w kierunku centrum) Czy ten fakt samobójczy usprawiedliwia służby Metra ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gawiedz Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.pools.arcor-ip.net 16.03.09, 11:11 Biedny czlowiek. Gazety sprzedaja co gawiedz chce kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.acn.waw.pl 16.03.09, 13:25 A Ty niby skąd wiesz że to był samobójca? Powiedział Ci? A nawet jeśli to było samobójstwo: czy to znaczy, że śmierć tego człowieka nie ma znaczenia? Jest mniej warta niż innych ludzi? ZGINĄŁ CZŁOWIEK! Nieważne z jakiego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:28 > "Wystarczył jeden incydent, by sparaliżować całe miasto" - gratuluję > osobie, która to napisała taktu i wyobraźni. Zginął człowiek, a ktoś > nazywa to incydentem i jeszcze wielokrotnie podkreśla, że > najważniejszy w tej sprawie był paraliż komunikacyjny i to, że > ludzie nie wiedzą, jak dojechac do prac Jasne, postawmy jeszcze krzyż w miejscu w którym zginął. Śmierć to tragedia, ale nie rozumiem dlaczego gazeta nie ma informować o paraliżu komunikacyjnym. Przez ten wypadek kilkadziesiąt tysięcy ludzi spóźniło się do pracy i nie ma żadnego powodu by o tym nie pisać. Zwłaszcza że z komunikatów w metrze w ogóle nie wynikało co się stało i do kiedy potrwa awaria. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snunit Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.chello.pl 16.03.09, 18:30 Zginął człowiek, każdego dnia giną ludzie, ogólnie rzecz biorąc jest to przykre. Jednak niepokojący jest fakt, że takie pojedyncze zdarzenie paraliżuje ruch i wprowadza dezorientację. Odpowiedz Link Zgłoś
tommen Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 11:11 ale błyskotliwe - marnujesz się na tym forum - zapisz się do PiSu Odpowiedz Link Zgłoś
bankster Zginął człowiek 16.03.09, 11:14 Najpierw policja ma zrobic zdjecia i dochodzenie, a dopiero potem ma odjechac pociag. Tak jest na calym swiecie! I po co bic piane, ze trzeba dojechac czyms innym? Jakby zginal w ten sposob ktos z rodziny, to duren jeden z drugim przestaliby sie zloscic i glupio dziwic! Metro warszawskie to kolejka dojazdowa wysokiego ryzyka. Dlaczego nie ma na kazdej stacji umundurowanego pracownika metra czuwajacego nad bezpieczenstwem? Bo ratusz i burmistrz przepieprzyl kase! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan wszystko zbyt wolno IP: 62.29.248.* 16.03.09, 11:47 jeżeli ten człowiek i tak juz nie żyje to po co blokowac metro na kilka godzin? czy nie mozna odstawic tego pociągu na stacje Kabaty i tam zrobic dochodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony Re: wszystko zbyt wolno IP: *.acn.waw.pl 16.03.09, 13:21 Gratuluję błyskotliwości rozumowania. Idąc za Twoją radą powinno się odstawiać na parkingi samochody biorące udział w wypadkach i dopiero tam ustalać jak doszło do zdarzenia. Myśl, to nie boli. Naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gari Re: Zginął człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:41 > Najpierw policja ma zrobic zdjecia i dochodzenie, a dopiero potem ma > odjechac pociag. Tak jest na calym swiecie! I po co bic piane, ze > trzeba dojechac czyms innym? Tu nie chodzi IDIOTO o bicie piany tylko o informację. Większość ludzi która dzisiaj utknęła rano nie miała pojęcia co się stało. Komunikaty w metrze nawet w godzinę po wypadku były krótkie i lakoniczne. Nie było informacji z jaką częstotliwością jeździ wahadło - na stacji Politechnika trzeba było czekać ponad 20 minut, gdyby to podawali na wszystkich stacjach, ludzie od razu mogli by się przesiąść na komunikację naziemną (ja bym tak zrobił) > Metro warszawskie to kolejka dojazdowa wysokiego ryzyka. Co za bzdura. Tyś chyba w życiu metrem nie jechał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.matinf.uj.edu.pl 16.03.09, 11:26 Dziennikarze po raz kolejny nie potrafia ukryc swojej dwulicowosci, gdy jeden z "nich" mial wypadek na stacji metra, to byla to wielka tragedia (i tu sie zgdzamy), ale gdy ktos (niewiadomo jeszcze kto, jak itd) zginal - mamy incydent ktory utrudnil ludziom dojazd do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
gem58 Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 11:36 > gdy jeden z > "nich" mial wypadek na stacji metra rzekłbym raczej "wlazł w pociąg" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawsiok Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: 193.201.167.* 16.03.09, 11:32 Podobno pozostałe linie warszawskiego metra kursują bez opóźnień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: getme Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.acn.waw.pl 16.03.09, 12:49 Podobno facet był samobójcą z Gdyni. Tak słyszałem od kobitki, która stała obok niego, gdy ten skakał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 13:02 A pewnie chciał się przedstawić zanim skoczył: Cze mała samobójca z Gdyni jestem skacze CZe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek24 Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.gprs.plus.pl 16.03.09, 13:32 Tragiczna smierc czlowieka to nie incydent, jednak wladze komunikacji powinny byc przygotowane na utrudnienia wynikajace z takich wypadkow, skoro to nie pierwszy jaki wydarzyl sie w warszawskim metrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. G. Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.09, 14:00 Znów ktoś się nie wyspał i zasnął przed monitorem i nie nadał komunikatu ostrzegawczego. Ile jeszcze ofiar trzeba, żeby w końcu odpowiedzialni za to ludzie należycie sprawowali swe obowiązki? Ludzie obudźcie się metro ma już 21 a nie 11 stacji. To jest poważny węzeł transportowy a nie prywatna kolejka. Maszynista pewnie znów wlepiał gały w komórkę pisząc kolejnego SMSa nie wiadomo dokąd i po co albo szukał numeru, aby sobie zadzwonić na stacji, czytał gazetę, rozmawiał z zaproszonym kolegą zamiast patrzeć co się przednim dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel.777 Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 14:35 Może nie kłap dziobem jak nie wiesz jak było. Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek 16.03.09, 15:07 Widziałaś maszynistę gapiącego się w komórkę? Rozumiem, że zawiadomiłeś policję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: 195.90.102.* 16.03.09, 17:46 Gość portalu: M. G. napisał(a): > Maszynista pewnie znów wlepiał gały w komórkę pisząc kolejnego SMSa nie > wiadomo dokąd i po co albo szukał numeru, aby sobie zadzwonić na stacji, > czytał gazetę, rozmawiał z zaproszonym kolegą zamiast patrzeć co się przednim > dzieje. Myślenie godne podziwu, w końcu wiadomo że Ty zatrzymałbyś pociąg w miejscu. Gratuluję umiejętności zrobienia niemożliwego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drevniak Poziom opinii nt wypadku.... IP: 212.160.172.* 16.03.09, 14:17 ...w metrze świadczy o tym, że komputeryzacja w Polsce osiągnęła wielki sukces - komputery i inyternet trafiły już nie tylko pod strzechy ale i pod mosty, w kanały ciepłownicze itp..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tynka Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.acn.waw.pl 16.03.09, 16:46 Nie było tak xle w koncu podjechały pociągi i jechały co dwie minuty.trzeba zrozumiec też ludzi którzy muszą to ogarnąc ,przeciez nie trwalo to pół dnia, bez przesady. Zresztą ludzie czekający na pociag gdy juz nadjechał nie potrafili sie zachować pchali sie tak ze metro nie mogło odjechac tak by przyjechał kolejny pociag a wiadome było że nie zmieszcza się wszyscy do jedego i tak . A co do informacji to wystarczylo sie zapytac któregos Pana z ochrony metra , ja tak zrobiłam i wszystko mi wyjasnil więc nie widze probemu. poza tym co to za róznica z jakiego powodu był przestój metra??! i tak to nic by nie zmieniło gdyby przyczyna była inna ...uwazam że to pasazerowie wogóle nie wykazali wyrozumialości i zachwywali sie jak banda (...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzius Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.chello.pl 16.03.09, 20:32 chcialam tylko napisac o totalnej ludzkiej glupocie mianowicie dzisiaj na stacji politechnika na schodach zrobil sie zator kilkunastusekudnowy bo ludzie na dole schodow robili zdjecia tlumu jaki sie klebil na stacji zenada nasza polska rzeczywistosc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolkka Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: 62.29.251.* 17.03.09, 09:38 nazywanie śmierci człowieka "incydentem" jest chyba sporym ... nieporozumieniem... więcej szacunku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bob Re: Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 22:15 dla samobójców nie mam szacubku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Wypadek na stacji metra: zginął człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.09, 16:21 Ten mężczyzna nie wpadł pod pociąg tylko się rzucił. Odpowiedz Link Zgłoś