Dodaj do ulubionych

Zaloba pemanentna

23.11.06, 10:09
Stala sie tragedia. Zginelu 23 gornikow.

Co weekend na naszych drogach ginie prawie 50 osob, co tydzien kolo prawie 100.
Jednak nikt nie oglasza zaloby. Wlasciwie to malo to kogo obchodzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: na zimno Re: Zaloba pemanentna problem skali i mediow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 10:54
      Masz calkowita racje. Gdyby te wszystkie wypadki drogowe staly sie w jednym
      miejscu o tej samej porze byloby glosno. Jednak media zywia sie w pewnym sensie
      tylko duzymi sprawami. Ludzkie tragedie, rozgrywajace sie gdzies na drodze
      malo ich obchodza.

      To widza tylko ludzie z policji, strazy, pogotowia.
      Mediow to nie rusza. Oni musza miec naklad, ogladalnosc, reklamy, a wiec
      w sumie produkuja oni w tzw. "medialna breje" zamiast realizowac czasem
      misje spoleczna, ktora sobie wpisali w statut (przynajmniej niektorzy).

      Roznica jest taka, ze wyrzut metanu w kopalni jest prawdziwym nieszczesciem,
      natomiast nieszczescia na drogach sa skutkiem beznadziejnej ludzkiej glupoty,
      zacietrzewienia, arogancji, lekcewazenia wszelkich znanych regul, chamstwa,
      braku kultury, agresji, pijanstwa.

      To robia jedni ludzie drugim ludziom.
      I nikt sie nad tym nie zastanawia.
      W cholere z taka mentalnoscia.
      W cholere. Nic wiecej nie dodam.
    • Gość: jm Re: Zaloba pemanentna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 11:21
      wiesz - pomyślałam dokładnie o tym samym. ogłoszono żałobę do soboty, a do
      następnej soboty zginie dobrych kilkadziesiąt osób, więc gdzie żałoba po nich?

      a poza tym jeszcze jedno - gdyby teraz ktoś ogłosił, że ze względu na metan i
      inne niebezpieczeństwa zamyka się 'Halembę', to górników znów byłoby pełno w
      Warszawie... pewnie z kamieniami i butelkami.
      • Gość: na zimno Nie powinienes... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 12:02
        Nie powinienes mieszac ludzkich tragedii ze sprawami socjalnymi i reakcjami
        srodowisk zawodowych na zagrozenie ich statusu spolecznego, ktorego
        nikt im nie powinien zazdroscic. To jest kwestia zbyt trudna na to forum.

        Ja pochodze z Gornego Slaska, a w mojej rodzinie jest dosc takich spraw.

        Sam bylem kilka razy w kopalni jako praktycznie gosc-turysta i wiem
        jak to z bliska wyglada, ale tylko tam, gdzie takich jak ja sie wpuszcza.
        Posiadam jednak wyobraznie i swiadomosc tych spraw, wierz mi.

        Dlatego juz dawno temu powiedzialem sobie, ze nigdy swojego losu nie zwiaze
        z gornictwem.

        Mnie chodzilo przede wszystkim o funkcjonowanie mediow, ktore na tragedii
        ubijaja interes. A to cuchnie z daleka.

        Interesuje mnie bezpieczenstwo na drodze z bardzo prostego powodu:
        ONO ZALEZY OD NAS SAMYCH.

        Im wiecej wiemy, umiemy, rozumiemy, tym lepiej dla nas i dla innych.
        Moze bedzie nas wiecej. Moze.
    • Gość: Gonzo Re: Zaloba pemanentna IP: *.it-net.pl 23.11.06, 12:31
      Dajcie spokój... W Polsce, corocznie tysiące ludzi ulega wypadkom w pracy, co
      najmniej setki z nich giną lub zostają kalekami i jakoś nie ma przy tym ani
      Prezydenta ani Rządu, Inspekcji Pracy, dziennikarzy... Przyczyna zawsze jest
      jedna: walka o klienta, dążenie do ograniczenia kosztów i zwiększenia zysków,
      nie licząc się z niczym i z nikim. Zauważcie, że zginęli nie pracownicy kopalni,
      lecz bliżej nieokreślonej, małej firmy - podwykonawcy.To na pewno jest wielka
      tragedia ale rzygać mi się chce, gdy widzę jak ktoś na tym robi politykę,
      marketing, PR... Szkoda słów! [*]
      • crannmer Jedna przyczyna: glupota 23.11.06, 12:55
        Gość portalu: Gonzo napisał(a):

        > Dajcie spokój... W Polsce, corocznie tysiące ludzi ulega wypadkom w pracy, co
        > najmniej setki z nich giną lub zostają kalekami i jakoś nie ma przy tym ani
        > Prezydenta ani Rządu, Inspekcji Pracy, dziennikarzy... Przyczyna zawsze jest
        > jedna: walka o klienta, dążenie do ograniczenia kosztów i zwiększenia zysków,
        > nie licząc się z niczym i z nikim.

        W wiekszosci tych zwyklych codziennych wypadkow przyczyna nie jesz to, co
        napisales, ale zwykla glupota ludzka. Najczesciej glupota ofiary. Polaczona z
        brakiem kultury technicznej i brakiem wyobrazni.

        Bo przepisy i zabezpieczenia sa. Ale kazdy majster uwaza sie za maczo, co go
        takie pierdoly nie dotycza. Bo on jest spec i potrafi bez. A okulary ochronne,
        nauszniki czy przylbica, rekawice, solidna drabina czy wykrecenie bezpiecznikow
        (i zabezpieczenie przed wkreceniem przez inna osobe!) to dla teoretykow i
        mieczakow, co maja za duzo czasu i za duzo ksiazek sie naczytali.

        Czyli on jezdzi szybko, ale bezpieczne.

        I ci szybcy, ale bezpieczni wypelniaja swoimi ofiarami statystyki.

        Ale oczywiscie najprosciej zwalic przyczyne na system, uklad, komunizm,
        kapitalizm, klatwe boska, Hitlera, Stalina, Jaruzelskiego, Balcerowicza,
        Kaczynskiego (niepotrzebne skreslic).

        MfG

        C.
        • Gość: Gonzo Re: Jedna przyczyna: glupota IP: *.it-net.pl 23.11.06, 13:04
          Ty, zdaje się dużo czytasz ale rzadko bywasz czyimś pracownikiem...
        • Gość: na zimno I tutaj sie zgadzam. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.11.06, 13:15
          To wszystko zalezy od NAS samych. Napisalem to juz nie raz.

          Powinnismy sie sprzeciwiac tym wszystkim ignorantom, ktorzy tego za cholere
          nigdy nie zrozumieja. Niech przynajmniej nie propaguja swojego obskurantyzmu.

          Obciazanie innych jest najprostsza i najwygodniejsza reakcja mentalnosci
          populistycznej (tlum jako przyklad).

          Odpowiedzialnosc osobista za to, co sie robi, to nie jest latwe.

          To potrafi tylko niewiele osob. Inni nazywaja ich pogardliwie "frajerami".
          W kazdej dziedzinie zycia mozna znalezc przyklady.

          I to jest zalosne.
          W cholere z taka mentalnoscia.
          • kozak-na-koniu Re: I tutaj sie zgadzam. 23.11.06, 13:27
            Mam wrażenie, że jest tu mowa o dwóch zupełnie różnych, na pewno ważnych
            problemach, z których jeden zupełnie nie "łapie się" do tematyki tego forum...
            • Gość: Yeger_er Re: I tutaj sie zgadzam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 16:40
              Metan nawet w niewyobrażalnie wielkim stężeniu sam nie wybucha !!!
              Musiała być iskra, a tę na 100% wywołał człowiek a nie siły natury.
              • kozak-na-koniu Re: Możliwe. 23.11.06, 16:50
                Ale kto do tego metanu dodał tlenu, i to w odpowiedniej proporcji, żeby
                wybuchło... Nie da rady - "biez wodki nie razbieriosz"![*]
              • Gość: nie _tak Re: I tutaj sie nie zgadzam. IP: *.c29.msk.pl 23.11.06, 19:02
                Gość portalu: Yeger_er napisał(a):

                > Metan nawet w niewyobrażalnie wielkim stężeniu sam nie wybucha !!!
                > Musiała być iskra, a tę na 100% wywołał człowiek a nie siły natury.

                paradoksalnie dla niewiedzacych ,metan w stezeniu wyzszym niz ok. 15% nie
                wybucha tylko sie spala
                inicjujaca wybuch iskra moze powstac "sila natury" np. udezenie oberwnego ze
                stropu kamienia w jakies urzadzenie ,maszyne itd.
        • 1realista Re: Jedna przyczyna: glupota 23.11.06, 17:19
          > Ale oczywiscie najprosciej zwalic przyczyne na system, uklad, komunizm,...

          albo na siły natury.
          • Gość: zrob_se_dobrze Re: Jedna przyczyna: glupota IP: *.c29.msk.pl 23.11.06, 19:04
            1realista napisał:

            > > Ale oczywiscie najprosciej zwalic przyczyne na system, uklad, komunizm,..

            > albo na siły natury.

            jak Cie walnie meteoryt w leb to poskarzysz sie na NASA ?
    • mejson.e Licytacja... 23.11.06, 23:04
      Jasne, że szkoda rodzin tych całkiem jeszcze młodych ludzi.

      Choćby dlatego należałoby odrobinę się zadumać nad kruchością ludzkiego życia.

      Z drugiej zaś strony ten medialny wyścig - kto szybciej i wyraźniej zaakcentuje
      swoje zainteresowanie losem ofiar.
      W najbardziej skomplikowanym etapie akcji ratunkowej do kopalni zjeżdża się
      chmara VIP-ów - premier, minister, prezydent.
      Zamiast stworzyć warunki do spokojnego zaplanowania akcji, rozpoczęła się
      licytacja pomocy - deklaracja rent, odszkodowań. Każdy VIP pewnie żądał raportu
      o stanie akcji, dziennikarze wciskali się z mikrofonami i kamerami ratownikom
      pod nogi, rodzinom ofiar do domów.

      Po kilku godzinach nie mogłem już słuchać radia - te same informacje, te same
      pytania, rozmowy z ekspertami, psychologami, duchownymi.

      Coś takiego może bardziej pasowało do katastrofy hali targowej, gdzie szok był
      ogromny, tu rozdmuchano to nadmiernie.

      Zamiast spokoju i zadumy był harmider i oskarżenia.

      A porównania do śmierci na drodze też mi brakowało.
      Pięć tysięcy rocznie ofiar niewinnych, nie wyszkolonych, nie przygotowanych do
      stawiania czoła sytuacjom ekstremalnym - to jakoś nie mieści się w top news
      naszych mediów.
      Do tego trzeba mieć wyobraźnię, szersze spojrzenie niż przez szkło telewizora.

      Ciszej już nad tą trumną...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • kodem_pl ehhh, dodalbym jeszcze... 23.11.06, 23:51
        Oprocz tego oczywiscie, ze absolutnie sie z Toba zgadzam i dokladnie to samo
        czuje. Az w ocze kole ta obluda.

        Ja czekam tylko na jedno: az ta cholerna banda zlodziejskich lbow wprowadzi
        zamiast zaloby narodowej 'Narodowy Dzien Radosci'. Bo tego potrzeba Polsce i
        Polakom. Moze w koncu te wszystkie narzekajace jednostki zaczna sie cieszyc
        zyciem choc przez jeden dzien, bawic sie, swietowac itp. To byloby piekne...
      • Gość: na zimno Mnie sie media ( praktycznie kazda TV ) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.11.06, 10:06
        kojarza z breja, mieszanina roznych niemile zalatujacych substancji
        pseudokulturowych, pozbawiona jakiejkolwiek wartosci poznawczej.

        Dziwie sie tym, ktorzy biora to wszystko za dobra monete i pozwalaja
        soba manipulowac. Jak latwo mozna to robic z ludzmi - to jest przerazajace.

        Z tego powodu ludzie maja problemy z samodzielna ocena otoczenia.

        Pozdrawiam.
      • bamboo Re: Licytacja... 24.11.06, 11:57
        bardzo mądrze to wszystko ująłeś...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka