Dodaj do ulubionych

Niewiene żony

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 22:24
W miasteczku matematyków żyły same małżeństwa. Wyjątkiem był burmistrz, który
jako zdeklarowany gej brzydził się kobiet.
Jak to w życiu bywa, o tym, że czyjaś żona jest niewierna, wiedzą wszyscy,
oprócz męża.
Wszystkie niewierne żony zna burmistrz oraz kochankowie niewiernych żon.
Pewnego dnia burmistrz ogłasza, że z niewiernością żon należy skończyć.
Wszyscy matematycy mają zamknąć się w domu, nie kontaktować z innymi, a gdy
dojda do wniosku, że ich żona jest niewierna, mają zabić takową.
Miejsca na domysły nie ma, jest tylko logiczne myślenie.
Każdego dnia w południe burmistrz ma ogłaszać, ile niewiernych żon zostało
zgładzonych.

Przez 12 kolejnych dni, burmistrz ogłaszał "wczoraj nie została zabita żadna
niewierna żona".
13 dnia stwierdził "wczoraj w nocy wszystkie niewierne żony zostały
zgładzone".

Ile było takich żon?
Obserwuj wątek
    • basias82 Re: Niewiene żony 24.11.04, 22:36
      Jedna? :) strzelałam
    • bigda Re: Niewiene żony 24.11.04, 22:54
      Nie, to chyba nie do policzenia.
      Bigda
      • Gość: darekw Re: Niewiene żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 00:33
        Bigda, nie stękaj ... ja w Ciebie wierzę :)
        To naprawdę da się rozwiązać.
    • Gość: SWAY Re: Niewiene żony IP: *.crowley.pl 25.11.04, 10:21
      A NIE BYŁO ICH 13!?
    • Gość: Dragon Re: Niewiene żony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 10:31
      Jedyne pytanie jakie nurtuje kazdego z mezow to czy jego zona jest niewierna. O
      innych zonach wie.
      Jesli wiec w ciagu 12 dni zaden z mezow nie zdecydowal sie na zgladzenie zony,
      zaden nie mial pewnosci, ale wiedzial takze ze inni mezowei nie maja pewnosci.
      Pozostala kazdemu ze zdradzanych mezow jedna mozliwosc- koniec patrzenia przez
      różowe okulary :) -są zdradzani.
      Kazdy więc (jak jeden mąż :) zgladnil swoja niewierna zone.

      Odp: 13
      • Gość: darekw Re: Niewiene żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 12:32
        drobna uwaga, względem liczenia daty ;)
        to co burmistrz ogłaszał w południe, dotyczyło dnia który minął
        • Gość: SWAY Re: Niewiene żony IP: *.crowley.pl 25.11.04, 13:00
          CZYLI CO !!
          12 CZY 14 ??
          • Gość: SWAY Re: Niewiene żony IP: *.crowley.pl 25.11.04, 13:01
            Czyli 14 kobitek umarło!
            • bbaju Re: Niewiene żony 25.11.04, 13:23
              SWAY, nie zmieniaj tak szybko zdania.
              Gdyby jedna była niewierna, zginęłaby zaraz pierwszj nocy i już 1-go południa
              byłby komunikat.
              Itd...

              Baj
              • Gość: SWAY Re: Niewiene żony IP: *.crowley.pl 25.11.04, 13:46
                OK!
                W takim razie ja dalej uważam że zginęło 13 żon ale nie bardzo potrafię to
                wytłumaczyć!
                Wiemy przecież że była co najmniej jedna zradzająca żona o której wiedzieli
                wszyscy oprócz jej męża. Nie był on jednak pewien co do swojej żony!
                Skoro pierwszego dnia żadna żona nie umarła to oznacza jedynie to że była
                jeszcze jakaś!
                A więc każdy mąż wiedział ile kobiet zdradza (oprócz jego żony!) i kiedy 12
                dnia żadna żona nie umarła ( a oczywiście on policzył sobie zdradzające żony)
                to już był pewien że tą ostatnią jest właśnie jego żonka ponieważ pozostałe
                kochały swoich mężów i nie lubiły chodzić do łóżka z innymi! I w taki sposób
                zginęło 13 kobiet!
              • bbaju Re: Niewiene żony 25.11.04, 13:49
                Zaraz, zaraz...

                Napisano:
                "Jak to w życiu bywa, o tym, że czyjaś żona jest niewierna, wiedzą wszyscy,
                oprócz męża.
                Wszystkie niewierne żony zna burmistrz oraz kochankowie niewiernych żon."

                Więc kto wie? Wszyscy oprócz męża, czy tylko panowie biorący udział w imprezie
                zdradzania?

                Rozwiązanie dotyczy sytuacji, gdy wszyscy. Ale może?

                Baj




                • Gość: SWAY Re: Niewiene żony IP: *.crowley.pl 25.11.04, 13:58
                  JAK WSZYSCY TO WSZYSCY!JEŻELI BYŁBY TAKI PAN MIECIU KTÓRY NIEBRAŁBY UDZIAŁU W
                  IMPREZIE I NIEWIEDZIAŁBY O INNYCH ŻONACH TO ZABIŁBY SWOJĄ PODCZAS PIERWSZEJ
                  NOCY, BO MYŚLAŁBY ŻE ONA JEST TĄ JEDYNĄ ZDRADZAJĄCĄ!
                  aLE JEŻELI WIEDZIELI WSZYSCY WSZYSCY! TO BYŁO OWYCH MĘŻATEK 13
    • bigda Re: Niewiene żony 25.11.04, 20:01
      Jeśli to zadanie ma być rozwiązane musimy założyć, że każdy kochanek wiedział
      ilu kochanków niewiernych żon ejst w sumie w mieście. Zakłądam też, że żony
      zdradzały mężów rotacyjnie, t znaczy systemem ligowym - każda z każdym. Co noc
      następowała wymiana, powrót do tego samego kochanka następował dopiero po
      zatoczeniu pełnego koła. Przez dziesięć dni każdy kochanek miał inną kochankę w
      łóżku, 11 dnia wróciła do niego ta sama. Jeśli wiedział, że kochanków jest 11
      (tyle też musi być kochanek - niewiernych żon), do kompletu pozostawała jego
      wlasna żona. wszyscy dowiedzieli się jedenastego dnia (nocy) i natychmias
      zabili żony (jednocześnie). 12 dnia burmistzr to oglosił.
      Bigda
      • Gość: darekw Re: Niewiene żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 22:38
        Brawo! gratulacje!
        12;13 ... co za różnica? hehe :)
        jestem zaskoczony jak szybko zagadka padła.
        PS. Bigda, podziwiam wyobraźnię ;) (jesteś dziewczyną?)
        • bigda Re: Niewiene żony 25.11.04, 23:18
          > PS. Bigda, podziwiam wyobraźnię ;) (jesteś dziewczyną?)

          Nie jestem facetem. Chwalę sobię ten stan i nie mam pojecia jak wymyśliłem ten
          nick. Było to dawno.
          Bigda
          • Gość: darekw Re: Niewiene żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 23:54
            > Nie jestem facetem. Chwalę sobię ten stan i nie mam pojecia jak wymyśliłem
            ten
            > nick. Było to dawno.
            > Bigda
            No cóż... Nikt nie jest doskonały.
            Ale intuicję masz dziewczyńską (bez obrazy)
            • Gość: bigda Re: Niewiene żony IP: *.udn.pl 26.11.04, 19:34
              > Ale intuicję masz dziewczyńską (bez obrazy)
              Hm, a co w niej dziewczyńskiego?
              Bigda
              • Gość: darekw Re: Niewiene żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:46
                intuicja dziewczyńska = świetna

                pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka