mesquaki
31.12.02, 21:49
Trzej przyjaciele, Don Antonio, Don Bonifacio i Don Camillo, poróżnili się o
piękną Donnę Mirabellę. Sprawę postanowiono rozwiązać za pomocą pojedynku.
Ustalono następujące warunki: o oznaczonej godzinie panowie ustawią się na
ubitej ziemi, tworząc trójkąt równoboczny. Kolejność strzelających będzie
wylosowana na początku i w tym porządku będzie kontynuowana do momentu, gdy
tylko jeden z panów pozostanie przy życiu. Każdy z nich może wypalić w
dowolną stronę; oczywiście będzie strzelał tak, żeby mieć jak największe
szanse przeżycia. Don Antonio jest szeroko znany ze swej nieomylnej ręki:
nigdy nie pudłuje. Don Bonifacio trafia do celu mniej więcej w 80%. Don
Camillo zdarza się trafić co drugi raz.
Tymczasem piękna Donna Mirabella właśnie w niezdarnym młodzieńcu ulokowała
swe uczucia. Jakie są szanse na to, że jej ukochany przeżyje pojedynek?