Dodaj do ulubionych

Swiateczne prezenty

09.01.03, 08:11
Znalazłem w internecie zagadkę. Sądzę, że jest dość ciekawa. Niniejszym próba
przekładu treści zagadki.

Rodzina Kowalskich ma problemy z prezentami świątecznymi. Zwykle kupują
prezenty na długo przed świętami, żeby zaoszczędzić sobie przedświątecznych
tłumów w sklepach i przy kasach. Tak też zrobili i tym razem. Rodzina składa
się z mamy Anny, taty Bogdana, córki Doroty i najmłodszej latorośli Cezarego.
Każdy kupił pozostałym członkom rodziny dokładnie po jednym prezencie. Na
prezenty ponaklejane były karteczki: od kogo i dla kogo jest dany podarunek.
Niestety, klej na karteczkach okazał się za słaby i wszystkie opisy odpadły.
Niektórzy członkowie rodziny mają niezbyt dobrą pamięć. Niektórzy nie
pamiętają nawet prezentów, które sami kupowali, nie wspominając nawet o tym,
dla kogo.
Poniżej fragment rozmowy, która odbyła się po odpakowaniu prezentów, gdy
wszyscy próbowali ustalić, co właściwie dostali.

Anna: Cóż za bałagan. Spróbujmy to uporządkować. Jestem przekonana, że
akwarele otrzymał Cezary.
Dorota: Odtwarzacz DVD dostałam ja.
Bogdan: A ja sądzę, że DVD dostała Anna
Dorota: Mama dostała podręcznik rachunku różniczkowego i jedwabny szal
Bogdan: Nie, podręcznik dostał Cezary
Cezary: A zegarek dostałeś ty tato, prawda?

Bogdan: Pamiętnik i czekoladki dostałem ja.
Cezary: I ten jedwabny szalik też.
Bogdan: Pamiętam, że podarowałem komuś kolejkę.
Cezary: A odtwarzacz DVD podarowałem ja.
Anna: Sadzę, że to ja dostałam jedwabny szal.
Dorota: Głośniki dostałeś ty tato.

Bogdan: Dostałem od Anny rękawiczki.
Cezary: To ja podarowałem jedwabny szal.
Anna: Dorota kupiła kolejkę.
Dorota: Skarpetki dostała mama.
Anna: Ja podarowałam pamiętnik.
Dorota: A zegarek dostał Cezary.

Anna: Pamiętnik i zegarek dostała Dorota.
Cezary: Pamiętnik jest ode mnie.
Bogdan: Sądzę, że odtwarzacz DVD jest ode mnie.
Cezary: Ja podarowałem podręcznik rachunku różniczkowego.
Anna: Wydaje mi się, że głośniki dostał Bogdan od Cezarego.
Dorota: Kolejkę dostał tata.
Cezary: A mama kupiła zegarek.
Dorota: Czekoladki dostał Cezary.
Bogdan: Przypominam sobie, że to Anna podarowała czekoladki.

Bogdan: Kupiłem skarpetki. To wiem.
Anna: Podręcznik kupił Bogdan.
Dorota: Dałam Cezaremu akwarele.
Cezary: A ja dałem ci scyzoryk.
Anna: Nie, to nie ty podarowałeś scyzoryk.

Jednej z osób pamięć dopisała wyśmienicie i wszystko, co powiedziała było
zgodne z prawdą. Inna osoba myliła się w jednej czwartej swoich wypowiedzi.
Inna w połowie, a jeszcze inna tylko w jednej czwartej swoich wypowiedzi
miała rację.
Czy potrafisz określić, kto komu podarował scyzoryk? I ogólnie, kto co dostal?
Obserwuj wątek
    • andy._ Re: Swiateczne prezenty 10.01.03, 00:49
      Zagadka rzeczywiście ciekawa.
      Ciekawe też, że wyszło mi iż scyzoryk podarowała córka mamie!

      Pozdr. A.
      • Gość: nitka Re: Swiateczne prezenty IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 21:58
        andy._ napisał:
        > Ciekawe też, że wyszło mi iż scyzoryk podarowała córka mamie!
        >

        czy to prawidłowe rozwiązanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka