folksdojczer4kategorji 26.11.10, 19:47 Vielleicht interessiert das jemanden? Willkommen auf der Homepage des Deutschen Polen-Instituts! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gaarsch tja, życie składa się z przypadków, 26.11.10, 20:58 wyguglałeś Dedeciusa? hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji wyguglałeś Dedeciusa? hehehehe 27.11.10, 11:20 gaarsch napisał: > wyguglałeś Dedeciusa? hehehehe --------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
gaarsch tej, kumpel, to jest forum j.niemieckiego, 26.11.10, 21:15 to wklej lepiej jakiś Goethe-Institut ;) Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Re: tej, kumpel, to jest forum j.niemieckiego, 27.11.10, 09:37 gaarsch napisał: > to wklej lepiej jakiś Goethe-Institut ;) ----------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Re: Banause! 27.11.10, 10:38 Sehr gut! Banałze ist dojcz! Weiter so! Ot co... Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Polnische Literatur in deutscher Übersetzung... 27.11.10, 11:10 Polnische Literatur in deutscher Übersetzung Eine weitere Möglichkeit das Deutsche zu begreifen... In der linken Hand das polnische Original, in der rechten Hand die deutsche Übersetzung... So begreift man den diametral verschiedenen Satzbau der beiden Sprachen... Ot co... Odpowiedz Link Zgłoś
zawszekacperek Re: Polnische Literatur in deutscher Übersetzung. 27.11.10, 11:19 folksdojczer4kategorji napisała: In der linken Hand das polnische Original, in der rechten Hand die deutsche Übe > rsetzung... Quatsch! Und womit dann głaskać Niemca? Ot co! Kacperek Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Re: Polnische Literatur in deutscher Übersetzung. 27.11.10, 11:26 zawszekacperek napisał: > folksdojczer4kategorji napisała: > In der linken Hand das polnische Original, in der rechten Hand die deutsche Übe > > rsetzung... > > Quatsch! Und womit dann głaskać Niemca? > Ot co! > > Kacperek -------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
gaarsch nie odwracaj uwagi od siebie! 27.11.10, 14:18 usłyszałeś wczoraj o Dedeciusu, poguglałeś i próbujesz się wymądrzać głupolu. Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Der Trubel Shooter hat sich gemeldet! 27.11.10, 14:54 gaarsch napisał: usłyszałeś wczoraj o Dedeciusu, poguglałeś i próbujesz się wymądrzać głupolu ----------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Karl Dedecius 27.11.10, 18:40 gaarsch napisał: > usłyszałeś wczoraj o Dedeciusu, poguglałeś i próbujesz się wymądrzać głupolu. ================================================== Wolltest Du was über Karl Dedecius schreiben? Und ich bin Dir in die Parade gekommen? Wer zuerst kommt, malt zuerst...(Mongolisches Sprichwort...) Odpowiedz Link Zgłoś
gaarsch Pana Dedeciusa poznałem blisko 40 lat temu, 27.11.10, 23:11 o Instytucie w Darmstadt nikt wówczas nawet nie śnił. Jemu niepotrzebna jest wątpliwa reklama w twoim wykonaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Re: Pana Dedeciusa poznałem blisko 40 lat temu, 28.11.10, 09:14 gaarsch napisał: > o Instytucie w Darmstadt nikt wówczas nawet nie śnił. Jemu niepotrzebna jest wą > tpliwa reklama w twoim wykonaniu. ----------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
gaarsch 1982 - 1985, 28.11.10, 09:47 m/s Zagłębie Siarkowe, Mielec, Niewiadów. Uzupełniasz teczkę? Koschnicka poznałem w Gdańsku, a Dedeciusa w trakcie gościnnego wykładu. Guglaj dalej. Nie wstydzę się mojego życiorysu, możesz mnie w dupę pocałować (przez bibułkę). Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Ein Partikularist... 28.11.10, 11:23 gaarsch napisał: > m/s Zagłębie Siarkowe, Mielec, Niewiadów. > Uzupełniasz teczkę? > Koschnicka poznałem w Gdańsku, a Dedeciusa w trakcie gościnnego wykładu. > Guglaj dalej. > Nie wstydzę się mojego życiorysu, możesz mnie w dupę pocałować (przez bibułkę). -------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
gaarsch ja nie uciekałem, przyleciałem LOT-em 28.11.10, 13:56 z rodziną z W-wy do Kolonii. A w firmie złożyłem wypowiedzenie. Z tym samym paszportem mogłem odwiedzić zmieniającą się ojczyznę w 1989. Po osiedleniu się tutaj nie odnawiałem znajomości, startowałem o własnych siłach. Odpowiedz Link Zgłoś
ja.nusz Re: ja nie uciekałem, przyleciałem LOT-em 28.11.10, 15:39 Tłumaczysz się przd tym łachudrą jak byś nie wiedział, że on i tak nagnie to wszystko do swoich chorych teorii. Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Tłumaczysz się przd tym łachudrą 28.11.10, 16:29 ja.nusz napisał: > Tłumaczysz się przd tym łachudrą jak byś nie wiedział, że on i tak nagnie to ws > zystko do swoich chorych teorii. ------------------------------------------------------> Geanu! Januschek hat den vollen Durchblick... Ot co... Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Re: ja nie uciekałem, przyleciałem LOT-em 28.11.10, 18:35 ja.nusz napisał: > Tłumaczysz się przd tym łachudrą jak byś nie wiedział, że on i tak nagnie to ws > zystko do swoich chorych teorii. -----------------------------------------------------> Du meinst Deine erschlichene Aufenthaltsgenehmigung in Deutschland? Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Re: ja nie uciekałem, przyleciałem LOT-em 28.11.10, 16:48 gaarsch napisał: > z rodziną z W-wy do Kolonii. A w firmie złożyłem wypowiedzenie. Z tym samym pas > zportem mogłem odwiedzić zmieniającą się ojczyznę w 1989. > Po osiedleniu się tutaj nie odnawiałem znajomości, startowałem o własnych siłac > h. -------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: 1982 - 1985, 30.11.10, 14:38 W takim razie ja znalem Hansa Georga Gadamera. Zadalem mu nawet madre pytanie podczas goscinnego wykladu we Wroclawiu. Od Hartwiga dostalem nawet wyroznienie. Ba, nawet musialem przystanac na autostradzie, bo Merkel spieszyla sie do Berlina! Odpowiedz Link Zgłoś
folksdojczer4kategorji Także pobyt w obozie jenieckim ma swoje plusy.... 29.11.10, 08:48 Wiki pisze, co następuje: ======================================================== Während seiner Gefangenschaft brachte er sich selbst Russisch bei. Zitat: „Ich lag im Krankenzimmer, und die Schwestern brachten mir Bücher, von Lermontow zum Beispiel. Ein Jahr lang lernte ich an Lermontow und Puschkin die kyrillische Schrift und die russische Sprache. Die Wachmänner baten mich anschließend, für sie Liebesbriefe zu verfassen, weil ich wie Puschkin schrieb“. ======================================================== Także pobyt w obozie jenieckim ma swoje plusy.... (Podobnie jak bezsenność...) Odpowiedz Link Zgłoś