wakacje z H..

IP: *.cust.tele2.ch 11.07.04, 15:56
Tej wakacyjnej niedzieli zetknęłam się tu z „lepperkiem” i pomyślałam o
populizmie, jak o populizmie to oczywiście o polityce, a jak o polityce na
tym forum, to bez obrazy, ale o Hitlerze i jego sposobie na dojście do
władzy.
Mam propozycję i prośbę zarazem, by znawcy przedmiotu rozwinęli
temat „ Hitler jako mówca „, by wyrazili swoje zdanie na temat stylu ,
jakiego używał Hitler by przekonać naród do swojej chorej wizji państwa.
Ewentualna dyskusja mogłaby się stać interesującą lekcją historii.
Słyszałam taką opinię, że był on wytrawnym erudytą i znkomitym mówcą, a może
to przesadzone, może był tylko pajacem wykrzykującym populistyczne hasła, a
bieda i beznadzieja w kraju pomogły mu omamić naród?
Chciałabym się coś na ten temat dowiedzieć, nie znam na tyle języka by sama
wyrobić sobie zdanie.

Zdaję sobie sprawę, że myślenie o Hitlerze leżąc pod gruszą, może popsuć
nastrój niejednemu, więc tą prośbę kieruję wyłącznie do .... No właśnie do
kogo?
    • Gość: BeKa Re: wakacje bez zuzy IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.04, 19:59
      Hej, Zuza, to jest f-o-r-u-m j-e-z-y-k-o-w-e!
    • Gość: zuza Re: Wakacje z teściową, byle nie z zuzą. IP: *.cust.tele2.ch 12.07.04, 23:13
      Dowcipnie zmieniłeś tytuł mojego postu, gratuluję.

      Świetnie, jesteś kimś z poczuciem humoru, szkoda tylko, że nie potrafisz
      zapanować nad własnymi lękami i kompleksami.
      Musiałam ci się bardzo narazić, że nie przeczytałeś mojego postu dokładnie i
      próbujesz mnie tutaj odstrzelić.
      Wybrałeś złą metodę. Nie da się zakneblowć ust wszystkim tym, których nie
      chcemy słyszeć.
      A tak przy okazji, to właśnie w zderzeniu z innymi uczymy się siebie i to
      dzięki drugim możemy się rozwijać.
      Więc osobiście mogę ci obiecać, że nie zaprzestanę wyrażać mojego zdania,
      jakie by ono nie było. I będę to robić gdy przyjdzie mi na to ochota, zwłaszcza
      że nie jestem zwierzęciem stadnym i lubię iść pod prąd.

      Bardzo chętnie przeczytałabym to po niemiecku.
      Jak widzisz wszyscy próbujemy się czegoś w życiu nauczyć.

      PS.
      Ale zasunęłam ciężkim morałem.
      Nie mścij się na sprzęcie, lepiej się uśmiechnij.
      Życie nie musi być tak cholernie poważne.
      Dobrze jest czasami pobłaznować.

      Życzę udanych wakacji z blondynką, jeśli nie masz jakiejś brunetki przy boku.
      • Gość: e. Re: Wakacje z teściową, byle nie z zuzą. IP: *.elknet.pl / *.elk.net.pl 12.07.04, 23:29
        Lepper to pestka w porownaniu z Giertychem.
    • Gość: z Re: E.. szkoda gadać IP: *.cust.tele2.ch 13.07.04, 17:55
    • Gość: GAST Re: wakacje z H.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.04, 20:30
      Also Leute,
      nie wiem co "tu" się stało w niedzielę i o jakim "lepperku"
      pisze Zuza, ale tego TU już za duzo.
      Podciągając sprytnie czysto polityczny temat pod naukow-językowy,
      bliżej na tym forum nieznana ZUZA, chce koniecznie przyłączyć się
      do tych wszystkich, którzy sieją niepotrzebne zamieszanie z powodu
      rzekomego ZAGROŻENIA, jakie niesie ze sobą Lepper.
      Lepper jest może prostym chłopkiem, ale stawianie go na równi
      z Hitlerem jest po prostu antypolskim świństwem.
      Jeżeli ktoś potrafił skupić przy sobie spory w końcu lektorat,
      to nie można go wciąż ośmieszać i izolować, bo takie metody
      eliminowania politycznych przeciwników zna ludzkość właśnie
      z czasów Hitlera i Stalina.
      Myślę, że naród polski jest wystarczająco codziennie "ogłupiany"
      znajdującą się w zupełnie niepolskich rękach tzw. 4-tą władzą,
      że możemy sobie naprawdę odpuścić zakłócanie tego rodzaju spokoju
      uczestnikom tego forum.
      Dzisiejsza rzeczywistość: demokracja, organy ochrony konstytucji,
      zależności międzynarodowe, gwarantują, że to czym się chce wystraszyć
      społeczeństwo, na peweno nigdy nie nastąpi. Ani Lepper ani kto inny
      nie ma szyns na przekształcenie Polski w państwo nowego "dzierżymord-
      stwa".
      Lepper wygłosił kilka trafnych podsumowań dotychczasowych rządów
      różnych partii i niestety w wielu wypadkach miał niezaprzeczalną
      rację: Pierwszy przykład oddanie 80% banków w obce ręce. Kapitał
      jest "krwiobiegiem gospodarki". Jeżeli one dziś decydują, kto
      dostanie kredyt a kto nie, to są panem gospodarki i losów każdego
      z nas.
      Jeżeli za takie prawdy ktoś chce oskarżać go o populizm, to sam
      siebie ośmiesza...albo ma z jakiegoś powodu "nieczyste sumienie"

      Popieram wiec BaKe i innych.
      Zuza, zjeżdżaj stąd z tym tematem jak najszybciej...
      Wielkie dzięki

      Gast, a może Ghost
      • Gość: er Albo ja oglupialem albo wy polskiego nie znacie IP: *.g.pppool.de 13.07.04, 20:59
        jakos zuza o lepperka wcale tu nie pyta(by the way :kto to jest ten lepper?)
        jest to tylko tzw."Aufhänger".chodzi tu o sobowtor Chaplina i jego
        sposob "prowadzenia" mas ludzkich.
    • Gość: zuza Re: do G.. i jemu podobnie myślących IP: *.cust.tele2.ch 13.07.04, 23:35
      Leppera ne porównuję i nie porównywłam do Hitlera, zastrzegłam to już wcześniej.
      Uważam go jedynie za krzykacza, który jest gotów wypić cykutę z diabłem byle
      tylko dostać władzę (dał dowody w nie tak dawnej przeszłści, jak potrafi
      ustawiać się do wiatru).
      To gwoli wyjaśnienia.

      A teraz kilka słów do ciebie A, B , E, G,– choć zastanawiam się nad zasadnością
      tego kroku.

      Po pierwsze, nie masz żadnego prawa do zadawania pytań w rodzaju: kim jestem?
      Nawet jeśli stare nawyki wychodzą z ciebie, to nie jest wytłumaczenie.

      A poza tym, ludzie uczciwi, nie zadadzą mi tego pytania. Oni wiedzą, że ja do
      nich należę.
      A na impertynenckie pytanie, co tu robię? Odpowiem, że jestem tu, by poobcować
      z ludźmi ciekawymi świata, wrażliwymi, by otrzeć się o ludzi inteligentnych,
      dowcipnych.
      Czuję jednak,że w tym wypadku otarcie nie było zbyt przyjemne.
      Jednym słowem wdepnęłam.

      Ale czegóż to nie robi się dla idei i dla przyszłych pokoleń?

      G. mam dla ciebie radę, zmień kilka razy pseudo, to pomyślimy, że jest was
      tysiące.

      I jeszcze przy okazji pytanko, czy udawanie głupca się opłaca?
      Bo nie powiesz mi, że wierzysz w to co piszesz.

      Er dzięki,masz słuszność, właśnie o to mi chodziło
      • lepian4 Re: do G.. i jemu podobnie myślących 14.07.04, 06:52
        Istnieje jeszcze potrzeba podyskutowania o indoktrynalnym stylu nazistow?
        Naszego przyglupawego posla, Andrzejka L., mozna spokojnie z tej dyskusji
        wykluczyc.
    • Gość: ac Znasz ten? IP: *.cymes.net / 213.20.123.* 14.07.04, 17:18
      www.atlas-film.de/intermedia/filme/g/gewfaschismus.htm
      • Gość: zuza Re: Nie znam ale poznam. IP: *.cust.tele2.ch 14.07.04, 19:36
        ac, jesteś a(c)sem!!!

        Jak znalazł(aś/eś) tą perełkę?
        Przede wszystkim wielkie dzięki, że zadał(aś/eś) sobie trudu.
        Podejrzewam, że swoim odkryciem sprawił(aś/eś) gratkę nie tylko mnie.

        I tak przy okazji, czy ktoś z was miał okazję zobaczyć ten film?
        • Gość: ac Re: Nie znam ale poznam. IP: *.cymes.net / 213.20.123.* 14.07.04, 20:00
          No nie przesadzaj, to raczej zaleta mojego wieku, widzialem ten film jako
          dziecko/nastolatek w latach 70.

          www.amazon.de/exec/obidos/ASIN/B0000C0F4J/302-8988163-9004824
          pozdr
          • Gość: zuza Re: Nie znam ale poznam. IP: *.cust.tele2.ch 14.07.04, 22:17
            Po moich początkowych jupiii, hura, przyszedł czas na refleksję.

            Mam nadzieję, że to nie jest film zrobiony przez sowiecką propagandę przeciwko
            faszystowskiemu totalitaryzmowi – jestem uczulona.

            napisałeś:
            to raczej zaleta mojego wieku - masz rację, każdy wiek ma swoje zalety i to
            jest krzepiące.

            Pozdrawiam.
    • Gość: Kamil Re: wakacje z H.. IP: *.dip.t-dialin.net 14.07.04, 23:54
      Zeby zrozumiec w jaki sposob Hitlerowi
      udalo sie dojsc do wladzy trzeba zaczac
      od nauki historii. Ze byla bieda i beznadzieja
      w calym kraju to jest wszystkim dobrze znane.
      Ale przyczyny dojscia Hitlera do wladzy leza glebiej,
      przede wszystkim:

      "Versailles, Ruhrbesetzung, Kommunistenpolitik - das waren ARGUMENTE, mit
      denen sich Hitler den Deutschen als "Befreier" empfehlen konnte"

      Hitler nie byl pajacem tylko znakomitym mowca jego gestykulacja
      byla wystudiowana do perfekcji. Poza tym byl znakomitym intrygantem
      i wiedzial dokladnie w ktorym momencie zlikwidowac swoich przeciwnikow.

      Polecam na poczatek nastepujaca strone:

      www.inidia.de/hitler_192_x_als_redner.htm
      Pozdrowienia
    • Gość: Kamil Re: wakacje z H.. IP: *.dip.t-dialin.net 15.07.04, 00:19
      I jeszcze jedna strona do lepszego
      zrozumienia tematu.

      de.wikipedia.org/wiki/Adolf_Hitler#Der_Weg_zur_Kanzlerschaft
    • Gość: zuza Re: wakacje z H.. IP: *.cust.tele2.ch 15.07.04, 20:56
      Dzieki Kamil

      sprobuje powalczyc z tym tekstem. W jaki sposob?
      bedzisz sie tego mogl dowiedziec za sciana, w sasiednim poscie.
      zaraz tam wystukam.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja