Dodaj do ulubionych

...wo's feucht, eng und dunkel ist...

IP: *.arcor-ip.net 05.03.05, 23:09
Obserwuj wątek
    • Gość: Alma Jecki denkt nur an das Eine... IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.05, 01:37
    • Gość: Jecki Nun, IP: *.arcor-ip.net 06.03.05, 09:53
      diese wunderbare Erinnerung an den Mutterschoß tragen wir alle in uns, wenn auch
      unbewusst - lebenlang... :-)
      j.
      • Gość: Pippi Re: Nun, IP: *.protonet.pl / *.protonet.pl 06.03.05, 10:45
        Gość portalu: Jecki napisał(a):

        > diese wunderbare Erinnerung an den Mutterschoß tragen wir alle in uns, wenn
        auch unbewusst - lebenlang... :-)

        Zwischen dem Mutterschoß und uns Kindern lag meistens die Mutterschürze, das
        sollst du lebenslang nie vergessen!
        Außerdem sei nicht so nachlässig, und schreib richtig „lebenslang“,
        statt „lebenlang“. Das ist keine Bosheit von meiner Seite, sonder wohlwollende
        Ermahnung (du sollst mich auch verbessern, wenn ich Fehlerhaft schreibe, desto
        mehr, weil du in Deutsch gut bist!!)
        Mit freundlichen Grüßen.

        ------------------------------------------------------
        Wer nicht pariert, wird erschossen!


        • Gość: Jecki piekne polskie slowko "upierdliwosc" IP: *.arcor-ip.net 06.03.05, 11:14
          Liebe Pippi,
          ich weiß, das Du eine Menge Wörterbücher hast, und dass in den meisten
          "lebenslag" steht. Ich habe auch welche, in denen "lebenlang" zu finden ist, die
          sind - zugegeben - relativ neu.
          Worauf ich hinaus will, liebe Pippi: Die Sprache LEBT ! (Ich weiß, ich weiß:
          Verben werden klein geschrieben; groß nur ausnahmsweise, damit Pippi es sich
          besser merken kann). Versuche es, ein Gefühl für die Sprache zu bekommen, dies
          ist wichtiger als ein "s" in der Wortmitte.
          Ansonsten: Entspann' dich ein wenig, z.B. bei Kamasutra bzw. Tantra-Übungen.
          Take it easy, drink Onko, be happy !
          j.
          • Gość: Pippi Re: piekne polskie slowko "upierdliwosc" IP: *.protonet.pl / *.protonet.pl 06.03.05, 11:40
            Gość portalu: Jecki napisał(a):

            > in denen "lebenlang" zu finden ist, die sind - zugegeben - relativ neu.
            Danke für die Auskunft!

            > Die Sprache LEBT ! Versuche es, ein Gefühl für die Sprache zu bekommen,
            dies ist wichtiger als ein "s" in der Wortmitte.

            Ich stimme zu! Da habe ich also viel nachzuholen !!

            > Ansonsten: Entspann' dich ein wenig, z.B. bei Kamasutra bzw. Tantra-Übungen.

            Nein, nein, solche Bücher reizen mich nicht. Solche Dinge erledigt man besser
            im Ehebett!

            P.S.
            "upierdliwosc" - was ist das eigentlich??
            MfG.

            ------------------------------------------
            "Wer nicht pariert, wird erschossen!"
            • Gość: Jecki Pippi, man kann Dich einfach nur lieb haben! :-) IP: *.arcor-ip.net 06.03.05, 12:24
              j.
            • crannmer Re: piekne polskie slowko "upierdliwosc" 06.03.05, 12:32
              Gość portalu: Pippi napisał(a):

              > Ich stimme zu! Da habe ich also viel nachzuholen !!

              Niedomowienie roku.

              > Nein, nein, solche Bücher reizen mich nicht. Solche Dinge erledigt man besser
              > im Ehebett!

              Cwiczenia tantryczne mozna wykonywac rowniez w lozku. Dowolnym, w tym i malzenskim

              > "upierdliwosc" - was ist das eigentlich??

              byc bardzo upiedliwym = jemandem unheimlich auf den Sack gehen = sich verhalten,
              wie Pippi auf diesem Form

              Upierdliwosc czesto laczona jest z rznieciem glupa = wypisz wymaluj Pippi the
              Troll of the Year.

              MfG

              C.
            • tiggerific Upierdliwość - Pain-in-the-assigkeit :) nt 06.03.05, 15:25

          • Gość: Alma Entspannung IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.05, 12:16
            Nette Idee... dann gehe ich mich ein wenig entspannen :)))

            Kommt jemand mit, denn dafür braucht man zwei!
            • Gość: Jecki ... und ich gehe jetz am Rhein spazieren IP: *.arcor-ip.net 06.03.05, 12:26
              unter der wunderschönen Wintersonne.
              Sobald ich zurück bin schaue ich nach.....
              j.
        • Gość: Lasik Re: Nun, i upierdliwosc IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.05, 14:20
          > Gość portalu: Pippi napisała:
          > du sollst mich auch verbessern, wenn ich Fehlerhaft schreibe

          bitte schön Dein wunsch ist mir Befehl

          du schreibst "das ist keine Bosheit von meiner Seite, sonder wohlwollende..."

          Das in Deinem Post bei dem Wörtchen "sondern" das "n" fehlte war wahrscheinlich
          nur ein Flüchtigkeitsfehler, aber wer sich so kleinlich gibt, sollte sich nicht
          wundern, wenn ihm auch solche unter die Nase gerieben werden.
          Außerdem flehst Du ja fast schon drum, dass man Dich verbessern möge.


          also
          gern geschehen
      • ggigus Hej, Jecki 07.03.05, 21:25
        A znasz ten dowcip? Czym jest milosc dla mezczyzny?
        Tesknota za miejscem urodzenia.
        Pochodzil bodajze z ostatniego tomu Nocy i dni, jako nagroda dla wytrwalych.
        pozdr
        • Gość: Jecki klar, ggigus, sagte ich doch ! tez pozdr. :-) IP: *.arcor-ip.net 07.03.05, 21:32
          j.
        • tiggerific Spalony dowcip ;) 07.03.05, 23:41
          naprawdę z Nocy i dni? jakoś mało dow cipnie mi się kojarzy ;)
          • ggigus moze powinnas 07.03.05, 23:45
            przeczytac Nocre i dnie do konca.
            Znalezienie go - dowcipu - wymaga troche czasu, zeby przebrnac przez wszystkie
            tomy.
            • tiggerific A nieee 07.03.05, 23:48
              czytałam. Szokujące, prawda? Tylko żeby to był dowcip (cienki ale zawsze),
              musiałabyś wstawić seks zamiast miłość. Albo należałoby zacząć od definicji
              dowcipu.
              • ggigus hm! 07.03.05, 23:50
                Skoro nie czytalas, moze nie powinnas wyrazac sie o dwocipie i o tym, co i
                gdzie powinno sie wstawic?
                To tylko bladzenie w ciemnosci.
                Nieczytanie Nocy mnie nie szokuje, zawsze twierdze, ze to wszystko to kwestia
                gustu. A gustach sie nie dyskutuje.
                pozdr
                • tiggerific Obiecuję więcej 07.03.05, 23:52
                  się nie wyrażać.... eeech!
                  • ggigus kwestia gustu - przeklenstwa 07.03.05, 23:59
                    ( no, moze jeszcze paru innych rzeczy..)
                    A dlaczego nie przebrnelas przez cale Noce i dnie, jesli wolno mi zapytac?
                    pozdr
                    • tiggerific It gets worse 08.03.05, 00:02
                      gdzie ja piszę o przeklinaniu?
                      gdzie ja piszę, że nie przeczytałam?
                      • ggigus komu??? 08.03.05, 00:07
                        W naglowku jednego postu piszesz: A nieee czytalam, a w drugim przepraszasz za
                        wlasne przeklenstwa. stad moje slowa o guscie, by Cie pocieszyc i wesprzec na
                        duchu.
                        pozdrawiam
                        • tiggerific Re: komu??? 08.03.05, 00:16
                          Co jest w tym nagłówku, to wiem, bo pisałam :)) - zlepiłaś temat z treścią,
                          niestety
                          Moje o wyrażaniu było komentarzem do Twojego wyrażania - uśmieszniłam znaczenie
                          stawiając je w innym kontekście, czy to tak trudno zrozumieć? Muszę chyba
                          jakieś prostsze dowcipy wymyślać, psiakość! ;))))
                          • ggigus przykro mi, níe rozumiem sensu tej wypowiedzi 08.03.05, 15:24
                            moze powinnas zamiast myslec o dowcipach, pomyslec o sensie.
                            pozdr
                            • tiggerific no właśnie widzę, że nie rozumiesz 08.03.05, 18:49
                              tylko co ja mam na to poradzić? (pytanie czysto retoryczne zresztą)
                              • ggigus Wiszisz, Tiggerifci, 09.03.05, 17:25
                                moze powinnas jasniej formulowac swoje mysli? albo przynajmniej sie postarac?
                                Ale mniejsza z tym, bo raz piszesz, ze cos czytalas, pare postow pozniej, ze
                                nie, a ja nie mam ochoty (czas owszem! dla Ciebie zawsze) na analizy Twoich
                                wypowiedzi. Zycze Ci jedynie wiecej konsekwencji w wypowiadaniu sie, to moze
                                bedzie mi latwiej je zrozumiec.
                                Dodam, ze forum j. niemiecki sluzy do wymiany informacji, a nie do
                                usmieszniania czyichs wypowiedzi.
                                Pozostaje pytanie (retoryczne!) kto, kogo i czym usmiesznia. Ale to nie jest
                                temat wiodacy tego forum.
                                Ale ze to forum demokratyczne, mozesz dalej robic, co chcesz.
                                pozdrawiam
              • ggigus Makaronowy Tygrysku! 08.03.05, 15:31
                Rzecz bedzie o zartach.
                Jesli, jak proponujesz, zamiast milosci wstawic seks - czyli pytanie bedzie
                brzmialo - czym jest seks dla mezczyzny? Odp.: tesknota za itd., to zart straci
                na tym, co powinien miec dobry zart - aluzyjnosc. Bo nie zostawiasz nikomu
                miejsca na domysl, o co z ta tesknota chodzi, a ponadto juz mu podsuwasz pod
                nos seks jako pointe. Pomijac oczywiscie, ze Twoj rozmowca powinien sam sie
                domyslec, o jaka milosc chodzi. to Wlasnie krotkie zrozumienie, to jest ZART w
                ww przykladzie.
                Rozumiem, ze nisko cenisz swoich rozmowcow, ale moze nieslusznie?
                Wiesz, jesli ktos lubi zarty slowny typu dow cipny i nie uznaje aluzyjnosci w
                zarcie (zbyt widoczne gry slowne zawsze mnie nudzily), niestety, niewiele moge
                pomoc.
                Ale zawsze mozna w wypadku malo wyrafinowanych zartow sprobowac isc krok dalej
                w stone aluzji. czasem przynosi to doskonale efekty.
                pozdr
                • tiggerific Ggigus, 08.03.05, 18:48
                  skąd Ty na to bierzesz siłę? Musiałaś chyba nie spać całą noc? ;))))
                  Moje żarty są moją sprawą i wcale nie muszą Ci się podobać.
                  Na głębsze analizy problemu Twojego poczucia humoru a raczej jego braku nie mam
                  czasu ani ochoty.
                  I: nigdy nikogo nisko nie cenię. Będę wdzięczna, jeśli to sobie zapamiętasz raz
                  na zawsze, zamiast prezentować użytkownikom forum wytwory swojej bujnej
                  wyobraźni lub jeśli wolisz, czytania bez zrozumienia.
                  • ggigus Tiggerific! 09.03.05, 17:19
                    Sile mam, bo jestem silna i mam hantle, ktorych uzywam czesto (polecam goraco!).
                    Dyskusje o humorze i paczkach musialam przerwac, bo lecial fajny film w TV. A
                    ze dyskusja byla niezwykle interesujaca, wiec musialam dopisac nastepnego dnia.
                    Tak bywa.
                    Widzisz, Tigerific, jesli zarzucasz innym spalone dowcipy, a sama je jeszcze
                    bardziej palisz, musze opisac, co i dlaczego.
                    Na analizy poczucia humoru nie mam rowniez ochoty, ale to nie ja je zaczelam.
                    To wszystko.
                    i jako osoba dobrze wychowana -
                    jak zwykle pozdrawiam serdecznie.
                    Ggigus
                    • tiggerific Welch ein Glück 10.03.05, 00:26
                      że nie musisz z nikim rozmawiać po polsku, bo ja za cholerę nie wiem, o co Ci
                      chodzi.
                      > wiec musialam dopisac nastepnego dnia
                      no widzę, że jak ulał pasujesz do kółka zainteresowań pt. 'analer
                      Persönlichkeitstyp'
                      czy wykazujesz jeszcze inne obsesyjne zachowania poza chorobliwą manią
                      dopisywania się do każdego komentarza na swój temat alergią na krytykę oraz
                      misją humanitarną wyjaśniania innym, co, jak i dlaczego?

                      Apeluję o więcej dystansu to raz, odrobinę poczucia humoru (z tymi hantlami to
                      muszę pochwalić był krok we właściwą stronę) to dwa i mniej wniosków z sufitu
                      przy komentowaniu moich wypowiedzi, to trzy.

                      Następnego Twojego komentarza raczej nie przeżyję, więc miej litość!
                      • ggigus przezyj ,blagam, sprobuj chociaz! 10.03.05, 12:55
                        Jrednego tylko nie rozumiem - po co sama zaczynasz dyskusje o spalonym zarcie,
                        a potem - jesli przedstawic Ci powody na zostawnienie slowa milosc, reagujesz
                        alergicznie?
                        Nie wyjasniam humanitarnie. Skoro sama zaproponowalas zamiane slowa milosc na
                        seks w ww zarcie, musilaam Ci wyjasnic, dlaczego lepiej jest, slowo milosc
                        zostawic.
                        Skoro nie chcesz prowadzic dyskusji na temat zartow i gustow, nie zaxzynaj jej.
                        To naprawde bardzo proste.
                        pozdrawiam
                        • tiggerific Nie ważne, kto zaczyna, 10.03.05, 18:23
                          ważne, kto ciągnie!
                          eot jeśli chodzi o mnie.
                          pzdr
    • tiggerific Re: ...wo's feucht, eng und dunkel ist... 07.03.05, 09:24
      ....nachts, in einem nicht allzu großzügig dimensionierten Treibhaus... ;P
    • Gość: momo czy arschloch to dupek? IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.05, 19:04
      ale po polski "dupek", to raczej "niegrozny fajtlapa"...wiec jak?
      • Gość: momo przepraszam raz jeszcze IP: *.dip.t-dialin.net 08.03.05, 19:06
        przepraszam pomylilem okna, chcialem otworzyc nowy watek a wszedlem do
        odpowiedzi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka