Dodaj do ulubionych

czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na forum?

IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.05, 15:29
:)
Obserwuj wątek
    • kokolores Re: czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na f 18.08.05, 18:11
      Wo???
      :o)
    • Gość: ewcyk Re: czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na f IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.05, 18:37
      kuzde felek, byl 15. 08. i teraz znowu go nie ma..hm..;(
      • Gość: Eddie Re: czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na f IP: *.med.cm.kabsi.at 18.08.05, 18:48
        To były chyba jakieś inne Ichy.
    • francesca12 Re: czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na f 18.08.05, 20:49
      mnie to się wydaje, że on w Polskę ruszył :P
    • Gość: Lisa Re: czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na f IP: *.f.strato-dslnet.de 18.08.05, 21:21
      Albo ktos sie pod niego podszywa?
    • Gość: ewcyk Re: czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na f IP: *.dip.t-dialin.net 18.08.05, 21:37
      tez potem na to wpadlam, ze to jakis inny ICH moze byc..kuzde felek, jak tak
      mozna????!!!!!
      • Gość: Lisa Frechheit! IP: *.f.strato-dslnet.de 18.08.05, 21:47
        • Gość: Eddie Re: Frechheit! IP: *.med.cm.kabsi.at 18.08.05, 22:03
          Przesada, to była użytkowniczka, nie ma mowy o podszywaniu. Trudno, by ktoś nowy znał wszystki nicki, szczególnie nielogowane. A "ich" nasuwa się na myśl jako jeden z pierwszych.
        • francesca12 Re: Frechheit! 18.08.05, 22:23
          Wyluzujcie kobity, jakieś schizy juz macie; myślicie, że ktoś by się pod niego
          podszywał, a ich by sie temu spokojnie przyglądał?
          • kokolores Re: Frechheit! 18.08.05, 22:31
            francesca12 napisała:
            ...myślicie, że ktoś by się pod niego
            > podszywał, a ich by sie temu spokojnie przyglądał?

            Jak to kobitka byla to by napewno se odezwal:))
            :o)
            Es kann nur Einen ("Ich") geben!
            • Gość: LIsa Stimmt. :-) IP: *.f.strato-dslnet.de 19.08.05, 07:14
              da hast du vollkommen recht!
    • kokolores czy ICH juz jest znowu ? 19.08.05, 23:49
      Podciagne ,zeby wiedzial ,ze tesknimy i czekamy!
      :o)
    • tiggerific Re: Thema des Jahres :) 20.08.05, 00:02
      zdecydowanie jest to wątek roku :)
    • Gość: ich o wilku mowa, a wilk... :) IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 07:55
      • Gość: Lisa w poblizu :-) IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 08:57
        Hallo Marek, wie gehts es dir?
        • Gość: ich a wilk tuż, tuż! IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 11:37
          ich bin wieder hier
          in meinem Revier
          war nie wirklich weg
          hab mich nur versteckt (in Polen :))
          ich rieche den Dreck
          ich atme tief ein
          und dann bin ich mir sicher
          wieder zu Hause zu sein.

          Jetzt übertreiben wir ein bisschen:

          Ich bin wieder da
          Noch immer ein Star
          Noch immer ein Held.. hehehe!

          Dziękuje za pamięć.
          • francesca12 Re: a wilk tuż, tuż! 20.08.05, 12:05
            a nie mówiłam, że ich był w Polandzie :P
            • Gość: Lisa Guten Riecher gehabt... IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 13:39
              • Gość: ich Re: Guten Riecher gehabt... IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 13:54
                ich möchte gern Deinen Riecher mit meinem berühren, genauso wie Inuit es tun. :)
                • Gość: Lisa Re: Guten Riecher gehabt... IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 13:57
                  Wir haben aber noch den Sommer...
          • prinzessin1 Wie war die Reise? 20.08.05, 13:53
            ....Auto nicht geklaut?
            Meiner Schwester sind schon zwei Autos geklaut worden :-(
            • Gość: Jecki auf Bestellung, Prinzessin ? :-) IP: *.arcor-ip.net 20.08.05, 13:55
              j.
              • prinzessin1 Re: auf Bestellung, Prinzessin ? :-) 20.08.05, 14:01
                Stell dir das vor, nicht!
                Das erste Mal war das ein alter (Schrott) Opel, das zweite Mal, der neuste VW.
                Echt Schei...
                Muss ich noch dazu sagen, das aller erste Mal wurde ihr Auto aufgebrochen aber
                nicht gestohlen :-(
                Was sagst du dazu?
                • Gość: Jecki kenne ich - IP: *.arcor-ip.net 20.08.05, 14:04
                  - dreimal aufgebrochen, mit klauen hat's nicht geklappt... :-)
                  j.
                  • prinzessin1 Ist das dir passiert? 20.08.05, 14:05
                    • Gość: Jecki genau ! IP: *.arcor-ip.net 20.08.05, 14:37
                      j.
            • Gość: ich ein Auto habe ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 14:11
              schon 1989 in Gdansk verloren (mazda 929 coupe). Jetzt war ich mit flugzeug und
              bahn unterwegs. sonst haben mich meine freunde gefahren
              • prinzessin1 Re: ein Auto habe ich 20.08.05, 14:18
                Widze, ze niemile doswiadczenie Cie tez nauczylo odwiedzac bez samochodu.
                Ja tez jaézde do Polski tylko autobusem.
                • Gość: ich mam super połączenie pociągiem IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 14:44
                  ... mnie interesują właściwie Poznań i Warszawa, reszta w drugiej kolejności.
                  Przez Bochum jeździ EN Jan Kiepura. W fotelu lotniczym (sleeperette ?) można
                  już za 39 € pojechać.
                • francesca12 Re: ein Auto habe ich 20.08.05, 18:01
                  ale już zniemczeni jesteście.
                  a fe!

                  proszę nie przesadzać z tym, ze w polsce kradna samochody na szeroka skale,
                  rozumiem, ze mowia tak niemcy, ale Wy ?????

                  oburzona fran.
                  • ggigus frances, ale czy ktoś tutaj pisał 20.08.05, 18:03
                    o noarodowści złodziei? Nie przypominam sobie
                    pozdrawiam
                    ggigus
                    (bez prawa jazdy, bez samochodu i bez uprzedzeń z motoryzacją związanych)
                    • francesca12 Re: frances, ale czy ktoś tutaj pisał 21.08.05, 01:11
                      No dobra, jestem po grillowanych warzywkach, to Wam poodpowiadam:

                      Nie o narodowości złodziei, giggus, ktoś pisał, tylko o tym, że w Polsce kradną.
                      • ggigus bo, frances, wszędzie, kradną! 21.08.05, 17:46
                        W olsce też, to nie kraj aniołów.
                        • francesca12 Re: bo, frances, wszędzie, kradną! 21.08.05, 18:58
                          pewnie, że kradną.

                          ggigus napisała:
                          > W olsce też, to nie kraj aniołów.

                          jak to? przecież mieszka w nim taki aniołek jak ja:)
                        • francesca12 Zobaczcie, co fajnego znalazłam: 22.08.05, 10:32
                          Dowcip opowiadany w Niemczech:
                          "Pierwsza polska wyprawa poleciała w kosmos. Są już tego rezutaty - znikł
                          Wielki Wóz".

                          :)


                          Wprost 28.08.2005
                          link do zapowiedzi art. w necie:
                          www.wprost.pl/ar/?O=80048
                          • Gość: Lisa Pasuje do naszego tematu jak ulal, ha .ha IP: *.f.strato-dslnet.de 22.08.05, 11:41
                  • Gość: Jecki podejrzewam, frances, IP: *.arcor-ip.net 20.08.05, 19:18
                    ze nie przyjezdzalas nigdy samochodem na urlop do Polski?
                    j.
                    • francesca12 Re: podejrzewam, frances, 21.08.05, 01:13
                      jecki, darling, ja MIESZKAM w Polsce, na urlopy jeżdżę też po Polsce, ostatnio
                      byłam ze znajomymi nad morzem samochodem, nikt nam go nie ukradł.
                      • Gość: Jecki genau, darling, darum geht es ! :-) IP: *.arcor-ip.net 21.08.05, 09:30
                        j.
                  • Gość: ich jeżeli mam być zniemczony, to... IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 19:59
                    bardziej od utraty samochodu (w końcu rzecz nabyta i ubezpieczona) przeraża
                    mnie utrata wolności. Jakiś james bond Rutkowski może ciebie na ulicy
                    zapudłować bez żadnego nakazu prokuratora itp. I ty się musisz tłumaczyć i
                    udowadniać niewinność. Tyle samochodów prywatnych z jakimiś kogutami,
                    światełkami, z paramilitarnymi bandytami w środku dawno nie widziałem (na
                    filmach sensacyjnych chyba). I tylko dlatego, że nie jestem zniemczony,
                    posiadam podwójne obywatelstwo. I wówczas nawet służba konsularna RFN ma
                    związane ręce. Przymierzam się do powrotu do Polski, ale wyjeżdżałem teraz z
                    mieszanymi uczuciami. Potrzeba dużo Fingerspitzengefühl opowiadając wrażenia,
                    żeby słuchacze właściwie zrozumieli!
                    • Gość: Lisa Zgadzam sie z Twoim spostrzezeniem. IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:18
                      Ludzie w Polsce nie rozumieja nas, bo tu nie zyja i odwrotnie tak samo.
                      Nawet w najblizszej rodzinie istnieja nieporozumienia z tego powodu...
                    • tiggerific Re: gdzieś Ty to wszystko widział? 20.08.05, 23:23
                      przed telewizorem siedziałeś w Polsce cały czas? ;))))
                      samochodziki z kogutami to chyba służby ochroniarskie, zupełnie nieszkodliwe,
                      chronią wybrańców. no rutkowskiego to się chyba nie boisz? :)
                      • Gość: ich Re: gdzieś Ty to wszystko widział? IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 23:36
                        Odniosłem takie wrażenie, tyle pojazdów pseudo-uprzywilejowanych. :)
                      • Gość: ich i jeszcze... IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 23:39
                        gdybym miał coś na sumieniu, to bym się nie bał (ryzyko zawodowe), ale że za
                        niewinność mogą przydupić na parę godzin i to nie policja, tylko jakiś
                        domorosły szeryf, to daje do myślenia.
                        • Gość: Lisa Boze, to przeciez dziki Zachod! IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:41
                          • francesca12 Re: Boze, to przeciez dziki Zachod! 21.08.05, 01:20
                            Nie nie, sehr geehrte Frau, to nie dziki Zachód, tylko unkultiviertes
                            Azja :PPPPP
                        • tiggerific Re: i jeszcze... 20.08.05, 23:42
                          nieee no, naprawdę... :)))) jeszcze żeby to stany były, gdzie prywatnych
                          detektywów jak mrówków? ale w Polsce? litości!
                        • francesca12 Re: i jeszcze... 21.08.05, 01:19
                          ok, przydupili Cię? Kto? Za co?
                    • francesca12 Re: jeżeli mam być zniemczony, to... 21.08.05, 01:17
                      Jakiś james bond Rutkowski może ciebie na ulicy
                      > zapudłować bez żadnego nakazu prokuratora itp. I ty się musisz tłumaczyć i
                      > udowadniać niewinność.

                      To, co opisujesz, to scenariusz z kiepskiego filmu akcji??

                      Jeśli jesteś niewinny, to nikt Cię nie wsadzi do pudła.


                      Gość portalu: ich napisał(a):
                      > Przymierzam się do powrotu do Polski, ale wyjeżdżałem teraz z
                      > mieszanymi uczuciami.

                      Przecież - o ile interesujesz się tym, co się dzieje w Polsce, to nie
                      powinieneś być zdziwiony tym, co zastałeś.
                      Polska to nie Kanada.
                  • Gość: Lisa Re: ein Auto habe ich IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:33
                    Francesca, kradziez pozostanie kradzieza, niestety.
                    Kto te samochody na wielka skale kradnie, nie wiem.
                    W Niemczech tez kradna, bo kumplowi mojego meza ukradziono samochod z parkingu
                    przd jego zakladem pracy. Zniemczenie nie ma nic z tym wspolnego ;-)
                    Nie badz tak oburzona.
                    • francesca12 Re: ein Auto habe ich 21.08.05, 01:25
                      Słuchajcie, jak żyję nigdy nikt nic mi nie ukradł w Polsce.

                      Ale nie rozumiecie mnie: chodzi o to, że dziwią się niektórzy, że w Polsce jest
                      tak, a nie inaczej; wydała was polska ziemia? Wiecie dobrze, jak jest.
              • Gość: Lisa Japance tez? IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 14:21
                Myslalam, ze tylko niemieckie samochody sa objektem zainteresowania.
                My mamy Mazde6. Tzn. tez jest zagrozony?
                • Gość: Jecki co za pytanie, Lisa: IP: *.arcor-ip.net 20.08.05, 14:51
                  Myslelismy (dawno temu): zaden audi, zaden mercedes etc., bo kradna.
                  3 razy wiec mazda 626 (kolejne modele) - 3 wlamania...
                  j.
                  • Gość: Lisa Jestes tez fan Mazdy? IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:14
                    My tez mielismy Mazde 626, perfect!
                    Ale nigdy bym nie przypuszczala, ze "cieszy sie takim zainteresowaniem"!
                    • Gość: Jecki obecnie, lisa, jestem fan pt cruiser... :-) IP: *.arcor-ip.net 21.08.05, 00:18
                      j.
                      • Gość: Lisa Re: obecnie, lisa, jestem fan pt cruiser... :-) IP: *.f.strato-dslnet.de 21.08.05, 08:58
                        Jetzt ist also Ami dran :-)
                        Hast du schon einen?
                        Bis du happy mit ihm?
                        • Gość: Jecki logisch habe ich einen IP: *.arcor-ip.net 21.08.05, 09:36
                          - und der ist weniger ami (außer Hülle), sondern eher "die beste deutsche
                          Wertarbeit" :-). Klar bin ich zufrieden !
                          j.
                          • Gość: Lisa Gratuliere.. IP: *.f.strato-dslnet.de 21.08.05, 13:22
                            • Gość: Lisa .und wünsche dir mit dem deutschen Ami viel Spass! IP: *.f.strato-dslnet.de 21.08.05, 13:23
                • tiggerific Re: Japance tez? 20.08.05, 22:26
                  obiektem zainteresowania jest każdy samochód na zachodnich tablicach :)
                  • Gość: Lisa Re: Japance tez? IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:11
                    A wiec tylko autobus, pociag, samolot sa rozwiazaniem na podroz do Polski :-(
                    Wygoda ade, swoboda ade, etc. ade :-(
                    • tiggerific Re: Japance tez? 20.08.05, 23:26
                      wynajmij samochód w Polsce i po kłopocie. Na lotnisku jest co najmniej kilka
                      tego typu punktów.
                      • Gość: Lisa No nie wiem... IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:38
                        Ale to juz nie to samo, jak z wlasnym, bo kosztuje wiecej i zachodu masz wiecej
                        i taszczenia mam wiecej itd...:-(
                        • tiggerific Re: No nie wiem... 20.08.05, 23:40
                          jeśli zakładasz, że Twój ukradną, to koszt wynajmu nie wydaje się taki wielki w
                          porównaniu do całego zamieszania związanego z kradzieżą.
                          • Gość: Lisa To lepiej juz rodzinke zaprosic do siebie.... IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:42
                            • Gość: ich miałem przyzwoitą rodzinę... IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 23:46
                              wszyscy zachowali sie porządnie i zmarli przedwcześnie. Zostało mi kilku
                              serdecznych przyjaciół.
                              (czarny humor :)), takie jest życie, niestety).
                              • Gość: Lisa Re: miałem przyzwoitą rodzinę... IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:53
                                Troche to przykre jak wszyscy sie wykruszaja...
                                I na nas kiedys przyjdzie czarna godzina.
                                Moja rodzinka jest dosyc spora, zarowno w Niemczech jak i w Polsce.
                                Od czasu do czasu tesnimy za soba i dlatego te odwiedziny.
                                Dla starych przyjaciol nie mam czasu, ale przynajmniej utrzymujemy kontakty
                                e-mailowe. Moze kiedys znajdziemy czas na odwiedziny :-)
                                • francesca12 Re: miałem przyzwoitą rodzinę... 21.08.05, 01:31
                                  Czarny humor cd.:

                                  I tak się wszyscy kiedyś spotkamy w pewnym miejscu.
                                  Więc tęsknota to tylko przelotna choroba.
                            • tiggerific Re: To lepiej juz rodzinke zaprosic do siebie.... 20.08.05, 23:48
                              zaproś, pewnie też chętnie zostaną ;)
                              • Gość: Lisa Re: To lepiej juz rodzinke zaprosic do siebie.... IP: *.f.strato-dslnet.de 20.08.05, 23:55
                                Napewno nie zostana, bo juz wczesniej mogli to uczynic a jednak nie zrobili,
                                twierdza "starych drzew sie nie przesadza".
                        • francesca12 Re: No nie wiem... 21.08.05, 01:29
                          Lisa, Ty to rzeczywiście masz problem :)
                    • Gość: ich no nie, ... IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 20.08.05, 23:33
                      tak źle nie jest, bez przesady. We Włoszech, czy w Hiszpanii możesz jeszcze po
                      głowie dostać. Pewne środki ostrożności trzeba wszędzie zachowywać. Na lotnisku
                      Frankfurt/Main można też zostać gołym (i wesołym hehe). W Nowym Jorku
                      mieszkając na Manhattanie nie korzystałem np. z metra. (ale taxi były tanie)

                      Wracając do Polski, to jadąc do jakiegoś miasta wygodniej jest pociągiem, czy
                      samolotem. Taksówki stoją na każdym rogu, można wybrać solidną firmę. Inna
                      rzecz z urlopem, czy odwiedzinami u kochanej rodzinki. Więcej bagażu, prezentów
                      itp. Wtedy własny pojazd jest przydatniejszy.
                      • Gość: Jecki ach, te tony prezentow... :-) IP: *.arcor-ip.net 21.08.05, 00:17
                        j.
                    • francesca12 Re: Japance tez? 21.08.05, 01:28
                      Tydzień temu byłam w Krakowie, mnóstwo samochodów na "zahodnich" numerach.
                      Pytanie: od razu zostana skradzione?
                      Wniosek: chyba nie jest tak tragicznie, skoro decydują się na podróż samochodem.
                      • francesca12 Re: Japance tez? 21.08.05, 01:40
                        Sorry za błąd ,miało być "zachodnich", to przez Kraków, gdzie ludzie mówią ch i
                        h zupełnie inaczej...
                      • Gość: Schnute hmmm... IP: 217.8.52.* 21.08.05, 08:55
                        Wir waren bisher vielleicht fünf mal in Polen, drei mal wurde in unser altes!!!
                        VW eingebrochen, nicht geklaut, da Wegfahrsperre...

                        Ohne gute Versicherung geht ja leider gar nichts...
                        • Gość: Lisa Re: hmmm... IP: *.f.strato-dslnet.de 21.08.05, 09:05
                          W krakowie to bylam okradziona z moich dolarow w 1986 w pol godziny od
                          pojawienia sie na krakowskim rynku. Skad ze zlodzieje wiedzieli o mojej walucie?
                          Mojemu kuzynowi skradziono samochod w bialy dzien 13.00 w poludnie na
                          skrzyzowaniu w Katowicach. Dziwne, tyle pecha... W Chorwacji jak do tej pory
                          jeszcze nam nic nie ukradziono, a narod nie jest bogaty, powiedzialabym nawet
                          biedniejszy niz w Polsce.
                          • francesca12 Re: hmmm... 21.08.05, 09:25
                            Widocznie prześladuje Was pech. Jest też coś takiego jak samospełniająca się
                            przepowiednia - jedziecie do Polski z duszą na ramieniu i z przeczuciem, że
                            zostaniecie okradzeni - psychologicznie prowokujecie więc złodziei.

                            Ty piszesz o 1986 r. - a ja odnoszę się do teraźniejszości.
                            • Gość: Schnute Re: hmmm... IP: 217.8.52.* 21.08.05, 10:07
                              Jep, warum nicht? Diebstahlopfer, Vergewaltigungsopfer,
                              Flugzeugkatastrophenopfer und das übrige weltweite Opfertum trägt selber Schuld
                              für ihr Unglück. Es ist eine relativ verbreitete Theorie. Traurig, traurig...
                        • francesca12 Re: hmmm... 21.08.05, 09:20
                          In Polen weiß jeder, dass sein Auto versichert sein muss.
                          Versichert Ihr eure Autos in D. nicht??
                          • Gość: Schnute Re: hmmm... IP: 217.8.52.* 21.08.05, 10:02
                            > In Polen weiß jeder, dass sein Auto versichert sein muss.

                            Was hat das damit zu tun, francesca?

                            Doch, unser Auto ist durchaus gut versichert.
                            • francesca12 Re: hmmm... 21.08.05, 13:25
                              Wenn es dem so ist, solltet ihr euch um euer Auto nicht füurchten. Auch in
                              Polen.
                              • Gość: Lisa Re: hmmm... IP: *.f.strato-dslnet.de 21.08.05, 13:37
                                Francesca, ich kenne auch Leute, denen "das geliebte deutsche Kind" nicht
                                gestohlen wurde, obwohl sie mehrere Reisen nach Polen unternommen haben.
                                Sie alle aber haben Ihre Familien auf dem Dorf, wo jeder jeden kennt.
                                Ich komme aber aus einer Großstadt, und vielleicht habe ich deswegen immer so
                                viel Unglück gehabt...
    • Gość: ewcyk Re: czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na f IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.05, 09:55
      hm..ja juz sama nie wiem, czy wierzyc czy nie..:(ale nie ma co, ciekawe to to
      jest:)nen schönen tag für euch alle:)
      • Gość: ewcyk Re: czy mi sie wydaje czy ICH juz jest znowu na f IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.05, 15:20
        ale fajowo:)wiec juz znowu forum w komplecie?:)
        • Gość: Lisa Urlaubszeit geht langsam zu Ende... IP: *.f.strato-dslnet.de 21.08.05, 14:25
          ....und alle sind wieder da, ha, ha.
          • Gość: ewcyk Re: Urlaubszeit geht langsam zu Ende... IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.05, 17:48
            ich hatte noch keinen urlaub und werde dieses jahr auch keinen haben.hm..:
            (pierwszy raz polskiego lata nie przezyje..:(to jest na maxa przygnebiajace..:
            (((
            • Gość: Lisa Wyrazy wspolczucia, Ewcyk IP: *.f.strato-dslnet.de 21.08.05, 18:10
            • francesca12 Re: Urlaubszeit geht langsam zu Ende... 21.08.05, 19:00
              ja nie miałam w tamtym roku urlopu, bo po studiach od razu poszłam do pracy,
              grarantuję Ci, że jakoś to przezyjesz :)
              • Gość: ewcyk Re: Urlaubszeit geht langsam zu Ende... IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.05, 20:25
                spoko, zle nie jest,nawet nie czuje potrzeby do wypoczynku, tylko heimweh..nic
                wiecej..
                • francesca12 Re: Urlaubszeit geht langsam zu Ende... 21.08.05, 20:58
                  jak tylko heimweh, to można temu zaradzić np. jakimś znieczulaczem..
                  • Gość: ewcyk Re: Urlaubszeit geht langsam zu Ende... IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.05, 22:16
                    ???????!!!!!znieczulacze????
                    • ggigus Ewcyku! 21.08.05, 22:26
                      zostalas po studiach w Monachium? (z ciekawosci pytam)
                      • Gość: ewcyk Re: Ewcyku! IP: *.dip.t-dialin.net 21.08.05, 23:09
                        ale ja....ja nie z monachium pisze, ja pisze z trewiru..chyba zostalam z kims
                        pomylona..hm?
                        • ggigus Re: Ewcyku! wybacz 22.08.05, 02:56
                          pomylilam Cie z internautka podpisujaca sie Ewa.
                          przepraszam za pomylke
                    • francesca12 Re: Urlaubszeit geht langsam zu Ende... 22.08.05, 08:50
                      Das war mit Augenzwickern zu betrachten :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka