02.09.05, 13:28
przetłumaczcie mi PROSZE kilka nazw, podpowiem ze niektóre z nich to zioła,
niektore są bliskie łaciny, ale i tak nazwy NIC mi nie mówią
achyranthis
hulubasaman
curculigo
chinesischer lauchsamen
sudamerkanische
celee royale
elfenblumenkraut

to chyba wszystko, dziękuję z góry :)
Obserwuj wątek
    • ggigus jak sobie dac rade samemu? 02.09.05, 14:00
      1) wiekszosc tych nazw to nie sa slowa bliskie lacinie, a sa to po prostu nazwy
      lacinskie. Wpisujemy je w google i zadamy wpisow po poslku (badz po niemiecku,
      bo niestety nie napisalas o pzetlumaczenie w jaka strone ci chodzi).

      2)Nazwy niemieckie - wpisujemy w google, dostajemy nazwy lacinskie, ktore
      kopiujemy i wklejamy, zadajac informacji w jezyku polskim. Proste, skuteczne i
      samodzielne.
      • justyna_em Re: jak sobie dac rade samemu? 02.09.05, 14:23
        uważasz że pierwsze co to weszlam na forum????? jesli tak to sie mylisz...
        siedze juz nad tym troche i probowalam wielu sposobow!
        tak czy inaczej dzieki za instrukcje
        • ggigus Rno coz, nie mam pojecia, co zrobilas sprawie 02.09.05, 14:27
          nazw do tej pory. W kazdym razie ten sposob jest skuteczny i byl tutaj wiele
          razy polecany.
          • justyna_em dobrze ze chociaz ja to wiem 02.09.05, 14:45
            a szukania przez google na forum internetowym polecac chyba nie trzeba ;)
            • ggigus Re: dobrze ze chociaz ja to wiem 02.09.05, 14:53
              owszem trzeba, bo wiele ludzi na to po prostu nie padlo. chyba nie liczysz na
              to, ze jest tutaj ktos, kto strzela nazwami lacinskimi.
              I zamiast tracic cenny czas na dyskusje, co trzeba i gdzie komu polecac, czy
              wyprobowalas te metode via nazwa lacinska? Z ciekawosci pytam.
              • justyna_em tak 02.09.05, 14:59
                jasne!!!!!!!!!!!!!!!!!! jestem po AM i łacinę troche znam teraz tlumacze od 3
                dni etykiety leków z niemieckiego na polski i szlag mnie trafia!
                sowniki, net, podrecznik... forum jest ostatnie
                • ggigus no ale czy pomoglo? 02.09.05, 15:01
                  sama tak kiedys szukalam nazw jakichs ziol, czy przypraw. To kosztuje sporo
                  czasu, ale naprawde daje fekty.
                  • justyna_em Re: no ale czy pomoglo? 02.09.05, 15:03
                    jak narazie nie bardzo... ale szukam... co mi pozostaje innego? :O)))
                    • crannmer Kon by sie usmial 02.09.05, 15:49
                      justyna_em napisała:

                      > jak narazie nie bardzo... ale szukam... co mi pozostaje innego? :O)))

                      Kon by sie usmial.
                      krok 1
                      wpisuje Elefantenblumenkraut do googla
                      -> otrzymuje 19 hitow, w ktorych powtarza sie lacinska nazwa epimedium

                      krok 2
                      wpisuje do googla epimedium plus jakies polskie slowo
                      "ziele" dalo wiele niemieckich hitow, bo to byly "Ziele", ale
                      www.google.de/search?hl=de&q=epimedium+nazwa&btnG=Suche&meta=
                      dalo min.
                      saxifraga.pl/byliny.htm
                      a tam jak byk stoja nazwy lacinskie i nazwy polskie dla sporej liczby roslin. W
                      tym i epimedium.

                      Akcja trwala 48 sekund.

                      Ale najlatwiej jest oczywiscie powiedziec "probowalam, szukalam i nic nie wyszlo".


                      MfG

                      C.
                      • qwasyx wszystkiego trzeba sie nauczyc 02.09.05, 16:18
                        nawet szukania w google :-)

                        widzisz Cranmer na AM tego nie ucza :-) a na forum sie zawsze ktos znajdzie!

                        A teraz cos a propos chodzenia na latwizne. Mam w pamieci taka historie o ADAC.
                        Pamietasz? Auto sie zepsulo, ale Koles "byl czlonek" i juz bylo wszystko OK.
                        Przypomniales sobie? Dlaczego wiec oburzasz sie ze ktos zadaje dziecinne
                        pytania. Zostan czlonkiem!

                        Pzdr

                        Q.
                        • ggigus Re: wszystkiego trzeba sie nauczyc 02.09.05, 16:22
                          czlonkiem w ADACU mozna by jak najbardziej. ( Z tego powodu juz popelnilam
                          lapsusy przy slowie Mitglied, heheh).
                          Ale latwiznie na forum trzeba powiedziec zdecydowanie nie!
                        • crannmer Re: wszystkiego trzeba sie nauczyc 02.09.05, 16:46
                          qwasyx napisał:

                          > nawet szukania w google :-)
                          >
                          > widzisz Cranmer na AM tego nie ucza :-) a na forum sie zawsze ktos znajdzie!

                          Tyle, ze ggigus probowala powyzej nauczyc tej wlasnie metody. No i dostala
                          odpowiedz "probowalam, nic nie wyszlo". A szanowna pytawczni g... probowala, co
                          zreszta pokazalem.

                          > A teraz cos a propos chodzenia na latwizne. Mam w pamieci taka historie o ADAC.
                          > Pamietasz? Auto sie zepsulo, ale Koles "byl czlonek" i juz bylo wszystko OK.
                          > Przypomniales sobie? Dlaczego wiec oburzasz sie ze ktos zadaje dziecinne
                          > pytania. Zostan czlonkiem!

                          Ale koles byl wlasnie mit Glied i placil. A ze on byl wspolpasazerem i posrednio
                          akcja mechanika i jemu pomogla, wiec uwazam ta sprawe z etycznego punktu
                          widzenia za nienaganna ;-)

                          MfG

                          C.
    • Gość: azja Re: Pomocy IP: *.icpnet.pl 02.09.05, 16:16
      Ponieważ przez kilkanaście lat zawodowo zajmowałam się zielarstwem, chętnie ci
      pomogę.
      achyrantis - chyba raczej achyrantes (to sobie sprawdź), nie ma polskiego
      odpowiednika, czyli tak pozostawić.
      Hulubasamen - huluba to chińska nazwa kozieradki, nie wiem, czy jest jakaś
      różnica między polską a chińską kozieradką, czyli nasiona (chińskiej) kozieradki
      albo nasiona huluba, często nazwy egzotycznych roślin pozostawia się w
      oryginale. Po łacinie Trigonella foenum-graecum.
      curculigo - zostawić tak jak jest.
      chinesischer lauchsamen - nazwa łacińska Allium odorum, polskiej chyba nie ma,
      jeżeli nie musi być bardzo naukowo to nasiona chińskiego czosnku.
      südamerikanische - coś zgubiłaś
      gelee royale - mleczko pszczele
      elfenblumenkraut - epimedium (po łacinie dużą literą, po polsku małą), chyba że
      znajdziesz polski odpowiednik
      Azja
      • ggigus no wlasnie 02.09.05, 16:19
        ja po poszukiwaniach w googlach - bez znajomosci zielarsta - tez sie
        przekonalam ,ze np.curculigo nie ma polskiego opdowiednika. Wiec metoda jst
        dobra i nie ma co sie skarzyc, ze szukalam i nic.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka