mDV czy HDD/DVD (MPEG-2)

IP: *.icpnet.pl 21.01.07, 12:50
chce kupic kamere cyfrowa do amatorskiego wykorzystania; po krotkiej analizie
dostepnych informacji (w tym wielu cennych uwag z tego forum) pozostala mi
jedna watpliwosc; ta watpliwosc, to ograniczenia edycji materialow nagranych
jako MPEG2 w porownaniu z formatem uzywanym przez mDV; czytalem o tym troche,
ale nie znalazlem prostej jednoznacznej informacji czy film nagrany jako MPEG-
2 bede mogl obrobic typowym softem najlepiej na Mac OS, ale WinXP tez wchodzi
w gre; obrobka to w moim przypadku pociecie filmow i posklejanie ich w
calosc, inne funkcje raczej odpadaja;
np. z cyfrowego aparatu Canona wychodzi avi jako Movie JPEG (tak jest w
instrukcji aparatu, to chyba nie MPEG, nie znam sie), ktore mozna obrabiac
bezproblemowo;
na czym polegaja niedogodnosci edycji MPEG-2? na ograniczonych mozliwosciach
ciecia? na koniecznosci wykorzystania niestandardowych programow? na dluzszym
czasie przetwarzania filmow zwiazanym z koniecznoscia dekompresji?
    • Gość: kons6 Re: mDV czy hdd/dvd (MPEG-2) IP: *.icpnet.pl 21.01.07, 13:03
      czy ten artykul opisuje glowny problem z MPEG-2?
      www.dv.com/columns/columns_item.php?category=Technical+Difficulties&subGenre=&articleId=20900627
    • Gość: Gość Dla mnie MiniDV.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 30.01.07, 06:13
      Generalnie rzecz biorąc załączony artykuł dokładnie opisuje problem z MPEG-2.
      Upraszczając to można powiedzieć, że format MiniDV jest bardzo zbliżony do
      formatu M-JPEG, gdzie każda ramka obrazu (50 na sekundę w PAL, 29.97 na sekundę
      w NTSC) jest kompresowana osobno. W MPEG-2 jest używana kompresja delta, gdzie
      przesyłana jest jedna ramka a potem informacja różnicowa, z której można
      odtworzyć kilka następnych ramek, potem znowu jedna ramka, informacja różnicowa
      i tak dalej. Mini-DV potrzebuje ok 14 GB na godzinę wideo a MPEG-2 ok. 4 GB
      (przy tej samej rozdzielczości). Pod względem edycji MiniDVI jest idealne (bo
      pod tym kątem zostało zaprojektowane). Edycje MPEG-2 też można zrobić dosyć
      nieźle ale software musi być dobrze do tego zrobione. Generalnie rzecz biorąc
      edycje MiniDV można robić na średniej klasy komputerze. Do edycji MPEG-2
      potrzeba systemu o większej mocy. W obu przypadkach szybki dysk a najlepiej
      kilka dysków w systemie RAID-0 (lub RAID-10) "robi" dużą różnicę. Dodatkowa
      przewaga (z mojego punktu widzenia) systemu Mini-DV jest to, że taśma jest
      tania i w miarę długowieczna. Dlatego też nie opłaca się używać tej samej taśmy
      do nagrywania i kasowania. Lepiej jest przetransferować taśmę na DVD a originał
      zostawić jako backup.

      Pozdrawiam....
      • jaki71 Re: Dla mnie MiniDV.... 04.02.07, 01:48
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Generalnie rzecz biorąc załączony artykuł dokładnie opisuje problem z MPEG-2.
        > Upraszczając to można powiedzieć, że format MiniDV jest bardzo zbliżony do
        > formatu M-JPEG, gdzie każda ramka obrazu (50 na sekundę w PAL, 29.97 na
        sekundę
        >
        > w NTSC) jest kompresowana osobno.

        Skad ci sie wziely te ramki? 50 dla PAL i 29.97 dla NTSC?

        A M-JPEG to po ludzku nazywa sie MPEG-1 :)

        > Do edycji MPEG-2
        > potrzeba systemu o większej mocy. W obu przypadkach szybki dysk a najlepiej
        > kilka dysków w systemie RAID-0 (lub RAID-10) "robi" dużą różnicę.

        Duzy dysk? Tak. Szybki dysk? Tak. Ale czy RAID jest do tego potrzebny? Nie. W
        domowym zastosowaniu spokojnie wystarcza jeden zwykly dysk. RAJD jest niezbedny
        w rozbudowanych systemach edycyjno-nadawczych ze wspolnymi serwerami mediow
        kiedy szykosci I/O w takiej macierzy jest niezbedna bo z niej kozysta kilka
        stanowisk edycyjnych i nadawczych. Dodatkowo w takich systemach Stosuje sie
        RAIDy zeby zapenic bezpieczenstwo w wypadku padniecia pojedynczego dysku.
        Jak pisalem w domu wystarczy przecietnej klasy komputer z duzym dyskiem, duza
        iloscia pamieci i przecietnym procesorem. I zeby bylo smieszniej praktycznie
        edycja video nie potrzebuje wypasionej grafiki z 3D.

        Ale wracajac do tematu. Jesli planuje sie cokolwiek robic z materialem nagranym
        a nie pozostawieniem samym sobie na plytce to jednak mini-DV bedzie lepszym
        rozwiazaniem.
        • Gość: Gość Re: Dla mnie MiniDV.... IP: *.sea.megapath.net 07.02.07, 04:25
          Zdaje się, że trochę mylisz pojęcia (jeśli chodzi o MJPEG, MPEG-1, Mini-DV czy
          NTSC). Nie będę zagłębiał się w szczegóły bo wszystko to można łatwo sprawdzić
          np. na Wikipedia (aczkolwiek nie uważam tego za źródło autorytatywne). Jeśli
          chodzi o ilość dysków to osobiście wolę 3 mniejsze dyski np. 80 GB (jeden dla
          OS, jeden dla "video capture" i jeden jako TEMP) niż jeden 250 GB. Nawet bez
          RAID.

          Pozdrawiam....
          • Gość: Kornik Re: Dla mnie MiniDV.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 08:43
            > Zdaje się, że trochę mylisz pojęcia (jeśli chodzi o MJPEG, MPEG-1, Mini-DV
            czy
            > NTSC). Nie będę zagłębiał się w szczegóły
            Niestety to Ty pomyliłes pojęcia przynajmniej, jeśli chodzi o NTSC. Szkoda, że
            jednak nie podałeś szczegółów. W uproszczeniu sygnał PAL faktycznie ma 50
            półobrazów czyli 25 pełnych obrazów. Natomiast NTSC ma 60 półobrazów czyli 30
            pełnych obrazów. Wesrja angielska wikipedia opisuje to troche dokładniej niz
            polska. Błąd polega jak przypuszczem z pomylenia półobrazów (field) z pełnymi
            obrazami czyli ramkami (frame)
          • jaki71 Re: Dla mnie MiniDV.... 07.02.07, 12:39
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > Zdaje się, że trochę mylisz pojęcia (jeśli chodzi o MJPEG, MPEG-1, Mini-DV
            czy
            > NTSC). Nie będę zagłębiał się w szczegóły bo wszystko to można łatwo
            sprawdzić
            > np. na Wikipedia (aczkolwiek nie uważam tego za źródło autorytatywne).

            Czuje sie obrazony bo zarzucasz mi niewiedze a sam nie do konca wiesz co
            piszesz. Jeszcze raz pytam skad ci sie wzielo 50 ramek w PAL skoro tam jest ich
            25? I skad wzielo ci sie 29.97 ramek dla NTSC skoro jest ich 30. P polpolach
            nie pisze bo to sprawa wtorna.

            > Jeśli
            > chodzi o ilość dysków to osobiście wolę 3 mniejsze dyski np. 80 GB (jeden dla
            > OS, jeden dla "video capture" i jeden jako TEMP) niż jeden 250 GB. Nawet bez
            > RAID.

            Czy ja gdzies napisalem ze lepiej miec jeden dzysk 250GB niz trzy po 80GB? Ja
            napisalem ze wole miec na media dysk 250GB niz 20GB i ze w domowym zastosowaniu
            RAID nie jest niezbedny:) Strumien DV to 25Mbit/s co daje raptem 3,125MB/s tyle
            jest potrzeba na przechwytywanie video. Wiadomo ze lepiej miec zapas i
            predkosci i pojemnosc.

            > Pozdrawiam....

            A ja czekam na przeprosiny co do pomylonych pojec.
            • jaki71 Mala errata 07.02.07, 12:57
              Wyglada na to ze niektore zrodla podaja ze M-JPEG to to samo co MPEG-1. Moj
              blad bo wyglada na to ze mimo podobienstw sa to dwa rozne standardy :)
            • Gość: Gość Re: Dla mnie MiniDV.... IP: *.sea.megapath.net 08.02.07, 06:59
              Nie miałem zamiaru nikogo obrażać, ale jeśli czujesz się obrażony to
              przepraszam. Oczywiście w PAL'u jest 25 ramek (lub 50 pół-obrazów) w a NTSC 30
              ramek (lub 60 pół-obrazów). Jeśli chodzi o format Mini-DV to w systemie PAL
              zapisuje on 25 ramek o rozdzielczości 720x576, w systemie NTSC zapisuje on 30
              ramek o rozdzielczości 720x480. Mini-DV kompresuje każdą ramkę oddzielnie i
              wszystko jest zapisywane z szybkością 25 Mbits/sec (video) + 1.536 Mbits/sec
              (audio) + 8.7 Mbits/sec (korekcja błędów, itd.). Po przeliczeniu wychodzi, że
              godzinna kaseta Mini-DV ma pojemność ok. 14 GB. Tyle też potrzeba miejsca na
              dysku aby przetransferować godzinny film z kasety Mini-DV na hard dysk. Co
              ciekawe to, to że zarówno dla systemu PAL jak i NTSC jest to taka sama
              pojemność (w PAL'u jest większa rozdzielczość, w NTSC jest więcej ramek).
              Telewizory NTSC natomiast wyświetlają 30 ramek na sekundę w formacie czarno-
              białym i 29.97 ramek na sekundę w formacie kolorowym. To ostatnie oznacza, że
              co jakiś czas jedna ramka obrazu "wypada". Stąd się wzięło pojęcie "drop frame".

              Pozdrawiam….
Pełna wersja