Dodaj do ulubionych

PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:01
Niech każdy dopisze kawałek, a wyjdzie nam fascynująca opowieść, przy której
Mniszkówna się chowa!

Zaczynamy:

Spojrzała przez okno. Padał deszcz. Krople rozpryskiwały się o dachy
samochodów. Było jej smutno, czuła wewnętrzną pustkę, wzmaganą przez fale
ulewy. Coś ją uwierało od środka, gniotło i drażniło. Była to świeca, zgięta
wpół przy porywie szalonego orgazmu, rozgrzana temperaturą jej nienasyconych
lędźwi, zablokowana w kiszce stolcowej. Rozkosz i ból zawsze idą w parze -
pomyślała. Ale czy dla rozkoszy nie warto pocierpieć?
Obserwuj wątek
    • vampirrka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 27.08.04, 18:12
      Pomyslala ze moze jednak sprobowac ja wyjac? Tyklko jak - zaszlochala. Podczas
      gdy tak szlochala nad swym biednym losem, przypomniala sobie ze opodal lasu
      mieszka ksiaze Pierdzidupa. Moze on pomoze. Nazajutrz ksiaze przybyl z
      orszakiem. Po sniadaniu udali sie do sypialni i tam przeszyla ich fala
      namietnosci. Ich ciala wily sie jak weze, plomien milosci rozognil ich serca i
      juz po raz kolejny ksiezniczka robila dobrze ksieciowi gdy ten nagle pierdnal
      jej pod nos. Gazy te byly tak silne ze wlecialy do nosa ksiezniczki. Ich moc
      rozpuscila swieczke i wyplynela na zewnatrz. Ksiezniczka popatrzyla z usmiechem
      na ksiecia i....
      • Gość: heti Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 27.08.04, 18:23
        vampirrka napisała:

        > Pomyslala ze moze jednak sprobowac ja wyjac? Tyklko jak - zaszlochala.
        Podczas
        > gdy tak szlochala nad swym biednym losem, przypomniala sobie ze opodal lasu
        > mieszka ksiaze Pierdzidupa. Moze on pomoze. Nazajutrz ksiaze przybyl z
        > orszakiem. Po sniadaniu udali sie do sypialni i tam przeszyla ich fala
        > namietnosci. Ich ciala wily sie jak weze, plomien milosci rozognil ich serca
        i
        > juz po raz kolejny ksiezniczka robila dobrze ksieciowi gdy ten nagle pierdnal
        > jej pod nos. Gazy te byly tak silne ze wlecialy do nosa ksiezniczki. Ich moc
        > rozpuscila swieczke i wyplynela na zewnatrz. Ksiezniczka popatrzyla z
        usmiechem
        >
        > na ksiecia i....


        ...pomyślała, że książe to jednak książe i zawsze znajdzie sposób na każdy
        problem, nawet przypadkiem. W podzięce podarowała mu ciupażkę przywiezioną z
        gór, z którą to wiele przeszła. Jednak jej wdzięczność wobec wybawiciela była
        silniejsza.

        Gdy dwa dni później robiła kupę, zaczęły wylatywać resztki wosku. A więc jednak
        interwencja księcia nie była doskonała! Joanna podtarła się i ile sił jej
        starczyło w nogach - pobiegła do księcia.
        - Oszukałeś mnie, nikczemny zdrajco!!! Twoje gazy nie zadziałały tak, jakbym
        sobie tego życzyła! - wysyczała do książęcego domofonu. Wściekłość narastała w
        niej z każdą chwilą. Co mu jeszcze powiedzieć? Wymyśliła. - Oddawaj ciupagę!!!
        - Aaa...ale... - książę zdawał się być zakłopotany - Ciupażki nie dostaniesz.
        Ciupażka jest właśnie w użyciu!
        Zaskoczona Joanna już miała coś odpowiedzieć, jednak kawałki wosku znów
        wypadły jej z pupy łaskocząc w pośladki.
    • Gość: candance Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 18:40
      Miłe gilgotanie uspokoiło ją na tyle, że zapomniała o księciu i ciupazce. Po
      chwili jednak oprzytomniała i ponownie zaczęła dobijać się do wrót. -Podły
      kłamco! - szlochała - Chcę widzieć twoje zwłoki kołyszące się w rytm wiatru,
      obesrane przez ptaki! Oddawaj ciupazkę, złodziejski pomiocie!
      Księcia nie wzruszyły łzy Joanny. Wysłał do niej odźwiernego - Greka, który
      wręczył jej w ramach rekompensaty za ciupazkę inny zaspokajacz - dezodorant.
      Asia spojrzała grekowi głeboko w oczy i...
      • Gość: heti Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 27.08.04, 19:25
        Gość portalu: candance napisał(a):

        > Miłe gilgotanie uspokoiło ją na tyle, że zapomniała o księciu i ciupazce. Po
        > chwili jednak oprzytomniała i ponownie zaczęła dobijać się do wrót. -Podły
        > kłamco! - szlochała - Chcę widzieć twoje zwłoki kołyszące się w rytm wiatru,
        > obesrane przez ptaki! Oddawaj ciupazkę, złodziejski pomiocie!
        > Księcia nie wzruszyły łzy Joanny. Wysłał do niej odźwiernego - Greka, który
        > wręczył jej w ramach rekompensaty za ciupazkę inny zaspokajacz - dezodorant.
        > Asia spojrzała grekowi głeboko w oczy i...

        ... i psiknęła mu w nie nowym podarkiem. Zaślepiony Grek nie wiedział, o co
        chodzi. Joanna zostawiła dezodorant i razem ze swym nowym przyjacielem -
        Kostosem - wróciła do domu.
        • Gość: stara_rela Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 19:55
          A tam, w atmosferze szarzejącego dnia, pośród zimnych ścian, zbliżyła swoje
          pełne usta do jego ust; ich wargi już miały się połączyć, gdy Kostos odwrócił
          twarz i szepnął: muszę ci coś wyznać...Joanna zamarła w bezruchu i oczekiwaniu
          na jego słowa, a on utkwił wzrok w podłodze; wbił źrenice w gładką powierzchnię
          linoleum i w końcu wyznał: Wiesz, jestem prawiczkiem i swój pierwszy raz chcę
          przeżyć z Dodą-elektrodą...
          • Gość: ZUZKA Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.elpos.net 27.08.04, 20:08
            wiec Aska sie wkurzyla ale pomyslala a co tam moge byc druga. Wszedzie szukala Dody ale nie mogla jej nigdzie znalezc. Znalazla do niej podobna Kamile ktora tez mala selikonowe piersi i chciala wszystkimi rzadzic. Tak wiec Kamila i Kostos spedzili nieudana noc gdzyz ona byla strasznie rozjechana a on za wczesnie wytrysna jej w oko...
            • Gość: ja Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.elpos.net 27.08.04, 20:16
              Kamila tym nie za bardzo sie przejela bo lubila takie numerki. Kosto zaproponowal jej sex analny ale ona nie mogla sie do tego przekonac. Wiec on uciekl obrzycajac ja wyzwiskami i wrocil do Aski ktora byla juz gotowa na wszystko bo w koncu byla ta druga. Kosto zaja sie ja jak tylko potrafil najlepiej lecz zapomnieli sie zabezpieczyc i wyszla niechciana ciaza. Kosto nie wiedzial jak sie od niej uwolnic i zdradzil ja z prostytutka, chociaz nie uwazal tego za zdrade. Gdy Aska sie o tym dowiedziala postanowila sie zabic ale najpierw zastanawiala sie na jaki kolor paznokcie pomalowac...
            • adziocha Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 27.08.04, 20:18
              ...po ty przykrym doswiadczeniu kostos sie nie poddawal...szukal swej dody-
              elektrody. Przeszedl siedem gor, siedem rzek i wtem zobaczyl chatke-ruchatke
              nad brzegiem morskiego oka. Podszedl uradowany i stanal jak wmurowany. Co
              zobaczyl? Dode eletrode zabawiajaca sie z urodziwym mlodziencem. Ona lezala na
              stole a on wlasnie staral sie wejsc w nia. Ale co to? o nie!! pomyslal kostos.
              On ma 8 penisow!!! to chyba jej pierwszy raz bo cala podloga byla zalana
              krwia...
              • adziocha Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 27.08.04, 20:24
                to byla porazka, juz jej niechce pomyslal kosto i wrocil do joanny, ktora
                czekala zalamana w progu. Jestem w ciazy, szepnela - wyskoczyla mi gula na
                piecie....załkała...
                • vampirrka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 27.08.04, 20:39
                  A boski Kostos pocieszyl ja, widzisz co dzieje sie od puszczania z Grekami na
                  wakacjach. Ale nie martw sie to nie dziecko. Gula na piecie to tylko gazy
                  ksiecia ktore ci nie wyszly. Aby je zlikwidowc musisz sie przemoc i polknac
                  moja sperme.
                  - Alez ja sie brzydze
                  - Nie boj sie ja cie nakieruje i wytrysne soki milosne w twoja mordke
                  -Ale pozniej bede miala obwisniete policzki
                  Kostos chile pomyslal i wzial ja mocno od tylu ta poniosla sie emocjom i juz
                  miala mu obciagnac gdy ten nagle nasikal jej przypadkowo na twarz...
    • adziocha Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 27.08.04, 20:58
      joaska uciekla, kupowl jej kwiaty i upominki a ona nic. Kupila nawet dezodorant
      aby wsadzila go sobie do cipki, ale joasia to taka niezdara! Co pradw zdjela
      zatyczke, bo jeden gej ja tak poinstruowal, ale przypadkiem dezodorant utknal w
      cipeczce i teraz jak siusia to jej psika.
      kostos niemogl zniesc tego widoku i uciekl w sina dal. Po drodze spotkal
      tatiane ktorej cipka wydawala dziwne odglosy. Ale coz, pomyslal musze to
      zniesc. Zabral tatiane do knajpy, a jej zachcialo sie seksu. Wlazla pod stol i
      zaczela obicagac kostosowi laske, a wtem....
      • vampirrka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 27.08.04, 21:00
        wygladnela tylko na chwile spod stolu i spytala sie
        - czy jak zrobie ci loda to bede jeszcze dziewica
        • Gość: stara_rela Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:33
          Kochana, przecież nie jesteś dziewica, moja ty głośna cipeczko - rzekł grecki
          kochanek. Tatiana, uspokojona jego słowami zabrała się do roboty. Nagle do
          stolika podeszła kelnerka. Na widok pary w akcji oralnej zarumieniła się i
          umknęła. Kostos osiągnął orgazm wielokrotny, Tatiana w końcu wypełzła spod
          stolika i gorąco pocałowała Greka. Ten wściekł się, bo dziewczę wsunęło mu do
          ust językiem jego własne nasienie. Wydarł się, że nie jest pedałem i napluł jej
          spermą w oko.
          • Gość: stara_rela Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 21:37
            tatiana, chcąc przeprosić kostosa za swój wybryk, postanowiła wygolić sobie
            łono w pierwszą literę jego imienia, ale zamiast "K" wyszła swastyka. Ujrzawszy
            to Kostos kazał jej wygolić te chwasty, a zrozpaczona dziewczyna...
            • Gość: vivern Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.08.04, 21:58
              uderzajac w szloch wybiegla na ulice w poszukiwanie dawno zapomnianego
              przyjacoela, z ktorym spedzila slodkie i upojne chwile w zle rozstawinym
              namiocie kiedy to opowiadal jej o swych przezyciach z wieziennej celi... Udalo
              sie - znalazla go i oddala mu sie z desperacja i pasja - tak jakby jutro mialo
              nigdy nie nadejsc.... to byly cudowne chwile - w koncu byl Ryba.... po tygodniu
              tej idylli w ich zyciu pojawil sie problem - zaczely wrastac jej wlosy... teraz
              seks analny stal sie prawdziwa udreka... o moj boze - pomyslala - czy moje zycie
              juz zawsze bedzie takim pasmem nieszczesc i bolu????
              • Gość: zuzka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.elpos.net 27.08.04, 22:10
                Wymyslila ze wyrwie je, ale byl tak grube ze nie dalo ich sie naturalnie usunac. Probowala wsztstkiego i nic az nagle wymyslila ze uzyje znowu swieczki ale najpierw ja sobie troche podgrzeje bo na wlosy to najlepiej goracy wosk. Gdy swieczka sie rozgdziala prawie topiaca wlozyla sobie do tylka ale roznica temperatur spowodowala szok termiczny. Zrozpaczona nie wiedziala co ma zrobic wiec udala sie do lekarza...
                • Gość: vivern Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.08.04, 22:16
                  ... na dodatek u lekarza okazalo sie, ze jest w zaawansowanej ciazy... ojej,
                  najwyrazniej nie pomyslala o tym, kiedy kochala sie z przypadkowym hydraulikiem
                  z uzyciem kulek dopochwowych.... teraz napisala do dziewczyny aby dowiedziec
                  sie, czy sa jakies sposoby na pozna antykoncepcje..... Teraz jej zycie wygladalo
                  na prawde dramatycznie.... teraz juz wiedziala, ze kiedy goli sobie cipke trzeba
                  sprawdzac, czy zuzyte prezerwatywy sa zielone i mowia 'dzien dobry' co wedlug
                  slow lekarza bylo niechybnym znakiem, ze pekly......a wiec to wlasnie twarde
                  wlosy byly przyczyna ciazy...
                  • Gość: kolka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:42
                    twarde włosy twardymi włosami- pomyślała, ale rozkosz była przednia. Muszę to
                    powtórzyć. Jak pomyślała tak też zrobiła i w te pędy poleciała do słodkiego
                    greka, który ku jej całkowitemu zaskoczeniu okazał sie być marcinem, który miał
                    miłe ojcowskie doświadczenia ze swoim synem. Oooo- jęknęła...
                    • Gość: vivern Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 27.08.04, 22:47
                      ....to gorzej niz z dalmatynczykiem mojego pierwszego narzeczonego.... na to
                      wspomnienie podniecila sie i popuscila w majtki.....
                      • Gość: rudy Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 22:50
                        .....z rozkoszy. Zamkneła oczy i zaczęła marzyć. czarne plamki na białym tle wirowały przed jej oczami. Coraz szybciej i szybciej...Po chwili widziała tylko ciemność. Otworzyła oczy. Przed nią stał Król. A więc Elvis żyje....
                      • Gość: zuzka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.elpos.net 27.08.04, 22:51
                        kawalki swieczki ....
                        • Gość: kolka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 23:13
                          znów uderzyły jej do głowy kiedy tylko wspomniała sobie wcześniejsze
                          doświadczenia, aaa może ja to robiłam z samym królem?......
                          • Gość: rudy Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 00:01
                            Niestety. To było nierealne. Król właśnie powrócił po turnee w Stanach. Problem witania Go na lotnisku rozwiązał się sam. Elvis ocean przebył statkiem. A z portu do domu dotarł na kocie. To podobno jest teraz bardzo trendy Za wielką wodą. Zwłaszcza jak kot ma siedmiomilowe buty.
                            Więc to nie był Elvis. Więc kim był ten ogier? Tego nie wiedziała. Ale na pewno miał stajla...........
    • Gość: złośliwiec Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 01:41
      i żyli długo i szczęśliwie...



      KONIEC
    • vampirrka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 28.08.04, 03:35
      -ale zaraz -krzyknela w cosmoswiecie nie ma konca i spojrzala w dol a tam
      zaczely sie dziac dziwy. Na wietrze, a tego ranka byl mocny, slychac bylo jakby
      trzepot ptaka czy motyla. Spojrzala lagodnie jeszcze raz i.... zamarla w
      bezruchu. To trzepotanie moglo oznaczac tylko jedno Blona Dziewicza znow jej
      odrosla.
      -I co ja teraz zrobie przeciez jestem w ciazy.
      Ale przez chwile uniosla sie i poczula dumna
      - Bede jak Maryja Dziewica.
    • vampirrka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 28.08.04, 03:58
      I tak sobie szla w uniesieniu blogim polna droga z nadzieja ze spotka swego
      Jozefa gdy ktos zlapal ja za ramie.
      -psik psik -nagle zapachnialo
      -ej panienko ty chyba masz nie lada problem ze soba ze tak chodzisz dumna jak
      paw, co tampona se nie mozesz wyjac czy co?
      -Alez nie-odparla Tatiana- Widzisz jestem dziewica i jestem w ciazy czyz to nie
      wspaniale?
      -Trzeba bylo ze trzonkiem dogadzac to bys nie byla
      -Alez nie ja jestem wniebowzieta
      - Ta a swistak siedzi i zawija... , a tak swoja droga to Joanna jestem a to
      gowno co smierdzi to dezodorant z mojej piczki bo zem se wsadzila a wyciagnac
      nie umiem.
      Dlugo tak jeszze rozmawialy dwie paninki przy lekkiej bryzie i zacmionym
      sloncu. Gdy zblizal sie wieczor obydwie panienki ulozyly sie po wielkim drzewem
      do spania. Nagle Joanna zaczela dotykac wielkie silikonowe piersi Tatiany i
      pomyslala - dlaczego moje sa takie male? Po chwili juz obie kobiety dotykaly
      sie w wiadomy sposob gdy nagle z pobliskiej polanki slyszec sie dalo szczekanie
      psa. Byl to wielki kundel, a za im pojawila sie postac mezczyzny. Byl dobrze
      zbudowany bez koszuli, szedl w samych dzinsach a pot splywal po jego meskiej ,
      opalonej klacie. Spodnie opadly i widac bylo piekna linie brzucha ktorego
      miesnie falowaly w wieczornym sloncu. Kazdy jego krok zdawal sie robic dziure w
      ich sercu - tak go porzadaly, byly cale mokre z podniecenia a rece drzaly z
      emocji. Co teraz bedzie - pomyslaly. A on podchodzil coraz
      blizej..........................
      • Gość: cosmitka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.158.69.25.Dial1.Chicago1.Level3.net 28.08.04, 04:55
        .....temperatura zaczela rosnac....dziewczyny poczuly w sobie zar, jak nigdy
        dotad...przestal dla nich istniec ksiaze i kostos...w miare krokow spodnie
        zblizajacego sie mezczyzny zaczely corraz bardziej opadac, ukazujac
        wydepilowane narzady...najpierw ich oczom ukazaly sie jadra, ktore mezczyzna ow-
        a zdradze jego imie-Kozborn:), wiec mezczyzna ow golil je swa golarka...w
        miare jak jego spodnie opadaly- co bylo bardzo dziwne, bo przeciez "cos"
        powinno je podtrzymywac, zwlaszcza w tej atmosferze nasyconej
        seksem......spodnie opadaly w
        dol.............................................................................
        ................................................................................
        ................................................................................
        ................................................................................
        ..................................nagle, oczom podnieconych do granic
        mozliwosci dziewczat ukazal sie ...KOLIBEREK....nie koliber, ale koliberek,
        ktory jak tylko poczul co sie swieci (dwie rozgrzane laski siedzace w cieniu
        roslego debu, Bartka chyba) umknal ku gorze...........
        • Gość: heti Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 28.08.04, 10:46
          Zdumione dziewczęta podeszły bliżej.
          - Ja cię kręcę!!! - Joanna nie kryła tego, że doznała szoku. Jak w amoku
          pomacała ptaszynę. Nieznajomy zapiszczał jak mysz.
          - Cześć laseczki! - wyrecytował głosem 5cio letniej dziewczynki - Ciągle chce
          mi się bzykać! Moje Słoneczko kazało mi poszukać sobie kochanki. Mogę was stu...
          - Aaa!!! Oua!!! - Tatiana miała skurcze! Pod jej nogami utworzyła się kałuża -
          Mo.. Mo.. Moje wody!!! Ja rodzę!
          Nikt jednak na jej krzyk nie zwrócił uwagi - Joanna przeżywała właśnie orgazm
          za orgazmem wraz z nieznajomym. Pies pobiegł w siną dal. Tatiana została sama.
          • Gość: stara_rela Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 15:31
            Tatiana, osamotniona pośród bezkresnego oceanu wód płodowych, niczym rozbitek
            na tratwie, zaczęła wzywać pomocy - ale po chwili uświadomiła sobie, że pomoc
            nie nadejdzie i jest zdana sama na siebie. Och - wyrwało się z jej piersi -
            dlaczego bałam się ginekologa? Trzeba było iść, może wiedziałabym, co robić...
            Tymczasem Joanna baraszkowała wraz znieznajomym w jej samochodzie. Wkrótce żar
            ich nagich ciał osiągnął apogeum. Po tym szalonym orgazmie, gdy Asia już coraz
            ciszej jęczała, partner wyszedł z niej. Z jego członka resztka spermy kapnęła
            na siedzenie. -Durniu - krzyknęła Joanna - jak ja teraz wyczyszczę tapicerkę?
    • vampirrka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 28.08.04, 16:43
      -Nie martw sie wyschnie i wykruszysz. Ale jest gorszy problem jak sie
      podniecilas to sie zesikalas.
      -To niemozliwe - i Joasia pokryla sie rumiencem.
      - Joasiu a czy ty bierzesz jakies pigulki albo plasterki?
      -Tak Diane 35.
      - Alez to badziewie
      - Mozesz byc pewny nic mi nie bedzie
      -Uf Kozborn odetchnal z ulga.
      I nagle jakis sygnal zabrzeczal. Kozborn wyjal komorke
      -Dostalem erotycznego SMS i zarumienil sie czytajac bowiem...
      • Gość: Kate Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: 82.177.8.* 29.08.04, 01:50
        ....wywnioskował, że jego chłopak jest w ciąży i chce mu obciągnąć ze
        szcześcia. Myślał, że to sie nie może zdażyć, ale dawno temu do szkoły nie
        chodził i być może wszystko uległo zmianie...
        -teraz mężczyzni moga zachodzić w ciaze?? Zapytał Joasie.
        -Tak oczywiście,że mogą.. Ciąża sie rozwija na nodze..- odpowiedziała Joanna...
        • Gość: kolkka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 14:21
          noga nogą dupa dupą ale do rodzącej w tym czasie tatiany nadleciał z pomocą
          batman, i jednym zwinnym ruchem wyjął z niej coś obrzydliwie fioletowego
          rozwrzeszczanego, i był to .....
          • Gość: kolkka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 14:24
            ........ gumiś....... (o szlak)
            • Gość: Najprawdziwsza Poe Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 18:33
              .... to skutek braków w edukacji - pomyślała Tatiana. Niedoświadczona
              niewiedziała, że masturbacja w gruncie rzeczy jest trendy i powinna była jej
              wystarczyć. Zadzwoniła do ukochanego Wujka, odsiadującego wyrok w więziemiu.
              Strasznie cierpiał - brak stosunków z płcią przeciwną ( coż za niehumanitarne
              postępowanie).. Wujek kręcił filmy - z dziećmi, dorosłymi i dalmatyńczykami.
              Czyż nie był wspaniałym człowiekiem?
              Tatiana zaczęła obserwować swoje narządy. Zauważyła, że jej łechtaczka jest
              niecodziennych rozmiarów, a błonka okrywająca łechtaczkę odrasta na nowo.
              Rodziła odbytem ? To pytanie przerosło ją samą.. Postanowiła nazwać syno-
              gumisia ............ ( ? )
    • Gość: heti Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 29.08.04, 18:33
      Gumiś.



      Właśnie tym nietypowym imieniem Tatiana postanowiła obdarować swego synka.
      Stało się tak dlatego, iż Batman miał w kącikach ust pozostałości
      żelek "Akuku!" (tych nadzianych). Jednak "Akuku!" wydało jej się zbyt
      ekstrawaganckie. Nieco sentymentalna tradycjonalistka Tatiana wybrała stare,
      dobre Gumisie.

      Po 9 miesiącach Tatiana wreszcie mogła przytulić swego potomka. Wtem podbiegła
      Joanna:
      - Dawaj dzieciaka! Uczę Kozborna przewijać niemowlę! - mówiąc to wzięła od
      Tatiany jej syna oraz szybkim ruchem zdarła z jej bioder spódnicę. Uznała
      bowiem, że ta świetnie posłuży im za pieluchę. - No co się tak gapisz? Jego
      facet jest w ciąży! Wiesz, ta gula... Btw, coś ci kapie, kochaniutka.
      Tatiana spojrzała na swoje uda. Spływał z nich dziwny płyn (zapewne to od
      porodu - ten Batman to taka niezdara!). Zmartwiła się, jednak z pomocą przybył
      wspomniany przed chwilą Batman ze swoją peleryną. Wytarł Tatianę i...
      • Gość: Poetka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 18:42
        .. i przypomniał sobie, że to Ona była uwodzicielską, ponętna rudowłosą
        Azjatką, która zgwałciła Go na pijańskiej imprezie ... Wiedział, że odnalazł
        prawdziwą miłość. Poczuł "to coś", gdyż takie na ogół są ogniste Wodniki:) I
        gdy tak rozpływał się w marzeniach przypomniał sobie o wyciągniętych sutkach.
        Nie jestem trendy, nie będę się jej podobać - pomyślał. Miał nadzieję,że
        Tatiana niczego nie świadoma zgodzi się na stosunek z dodatkową osobą - jej
        przyjaciółką Bożeną .. Tyle o niej słyszał. Udał się na cmentarz w celu
        postosunkowania się z samym sobą i ujrzał..........
        • Gość: kolka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 19:52
          pękniętą prezerwatywe, lecz nie wiedział że ona jest pęknięta, skąd on
          biedaczek mógł to wiedzieć. Więc włożył ją na swojego małego, zmordowanego
          nietoperka, a wtedy się okazało, że..
    • Gość: heti Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 29.08.04, 21:15
      ..że zrobiła się zielona, krzyknęła "dzień dobry" poczym rozdrobniła się na pył
      i przeminęła z wiatrem. Załamany Batman pocieszał się jedynie myślą o
      rozciągniętej łechtaczce Tatiany. Ona twierdziła, że ma 5 cm ale on był
      świadom, że to łganie. Jego penis miał 5,2 cm długości, łechtaczka Tatiany w
      rzeczywistości też. Te 2 mm wiele zmieniały w życiu Batmana. Wreszcie spotkał
      kogoś równego sobie. Ale czy to normalne, że tym kimś była kobieta?

      Nie, to chyba nie było normalne. Postanowił jednak zapytać o to samą Tatianę.
      Wrócił na miejsce, lecz ku jego zdziwieniu, zabawiała się ona w samochodzie z
      Joanną. Ujrzał też Kozborna, pomyślał, że nie ma to jak męska rada. Ale co to?
      On również okazał się zajęty - szturchał swojego przyjaciela w gulę na pięcie
      palcem wskazującym. Och! To nie palec wskazujący! Batman niemalże zaginął teraz
      w świecie swych kompleksów...
      • Gość: zuzka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.elpos.net 29.08.04, 23:53
        ale przypomnial sobie ze jest jeszcze ksiaze i kamila oraz doda elektroda. wyslal do nich smski zeby stawili sie niatychmiast. oczywiscie do ksiecia wyslal gonca z listem poleconym. i tak nazajutrz zjawili sie wszyscy. zrobiuli huczna impreze z zespolem "ich troje" i zaczal sie wspolny sex. najpierw robil to z ksieciem, pozniej z kamila ktorej i tak bylo obojetne ktora bedzie byle zeby ktos ja bzyknal bo byla na glodzie bo od 5 min nie uprawiala sexu potem przyszedl czas na dode ale ta mila swojego M i kolejny raz na oczach publiki to robila....
        • Gość: cosmitka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.131.2.102.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.08.04, 01:46
          impreza byla w deche...
          i tak: doda elektroda obciagnela to i owo kostasowi, gdy ten byl zupelnie
          pijany i wogole nie wiedzial, co sie wokol dzieje...kozborn z ksieciem
          prowadzii jakas meska rozmowe przypalajac marihuane, lecz musicie wiedziec, ze
          kozborn jednoczesnie ukladal w glowie plan , jakby tu uwiesc ksiecia i uprawiac
          arystokratyczny seks...joanna podniecona widokiem nakreconych kolegow i
          kolezanek usilowala wkrecic sie na "trzeciego", tatiana zas probowala
          eksperymentowac z psem, ktorego przyprowadzil kozborn....
          impreza pod Bartkiem zaczela przeksztalcac sie w wyszukana orgie, jeczaca i
          spazmatyczna, ktorej uczestnicy przescigali sie w osiaganiu orgazmow....
          w pewnej chwili, upoceni i czesciowo wycienczeni orgietkowicze poczuli na
          swych plecach i czlonkach zimny powiew wiatru....pomimo panujacych ciemnosci,
          ktore oswiecal jedynie ksiezyc swa bladosrebrna poswiata, zobaczyli- a raczej
          poczuli- obecnosc kogos obcego.... i daliby wszystko, by zareczyc, ze nie jest
          to nikt z tego swiata...............


          • Gość: cosmitka ups!! musze cos wam wyznac..... IP: *.131.2.102.Dial1.Chicago1.Level3.net 30.08.04, 01:55

            a ja tam z nimi bylam,
            miod i wino pilam....
            i zrobilam 'to' z kostasem, ktory zdazyl juz sie przebudzic i otrzasnac po
            gwalcie, jaki mu zadala doda elektroda(on wszystko pamietal), powiedzial mi
            pozniej- gdy juz nasycilismy sie soba , ze jeszcze zadna polka mu tak dobrze
            nie dala, nawet ta, z ktora spedzil 2 tygodnie w lozku jej ciotki...
    • Gość: heti Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 30.08.04, 13:37
      Tym obcym była Frytka z Baru. Dzielnie podtrzymywana przez Maćka i Kena,
      wkroczyła w sam środek orgii seksownie sącząc drinka. Co jakiś czas sięgała po
      coś do kieszeni i chrupała to łapczywie. To były frytki Frytki. Sama je
      usmażyła. Po kuchennej walce z ziemniakami i piekarnikiem postanowiła się z
      relaksować. Cóż tam kawiarnie czy restauracje - co to, to nie ona! Wodzona więc
      głośnymi jękami przybyła do Joanny, Tatiany, Batmana, Kozborna oraz reszty
      wesołej gromadki.
      - No co jest, mięczaki? - zapytała zdziwiona - Już, robić mi "BRAWOOOOO!!!!!"!
      No róbcie to "BRAWO" do cholery. No co wy? Nie poznajecie mnie? To ja, Frycia!!!

      Po tych okrzykach Ken dzielnie zerwał z niej bluzeczkę. Oczom zebranych ukazały
      się znajome 7-io centymetrowe sutki gwiazdy. Teraz każdy rozpoznał, kim jest
      ten miły gość.
      Nagle do Frytki podbiegła Tatiana:
      - Jak Ty radzisz sobie z takimi ogromnymi sutkami? - zapytała z ciekawością.
      - Moja droga, kiedyś miały 15 centymetrów średnicy, ale podklejałam je taśmą
      klejącą na noc. A Tobie co dolega?
      - Moja łechtaczka... ona... jest wielka!
      - To jesteś wielka, kochaniutka! Już mi ją tu pokazuj, a zobaczysz, że to
      skarb! Frycia pomoże.
      Tatiana zdjęła majtki. Frytka zanurkowała
      • adziocha Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 30.08.04, 15:22
        zanurkowala i co?? patrzy a tam morze uplawow! i jakie smierdzace! Tatiana sie
        zmieszala. Przyznala sie rowieniz do swoich wielkich czyrakow na dupie.
        Biedaczka walczy z nimi od wiekow i nic. Ale fryta jak to fryta ma rozwiazanie
        na kazdy problem. Polecila wiec tatianie.....
        • Gość: stara_rela Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 17:40
          ...seks w czasie miesiączki. Tatianie bardzo się ten pomysł spodobał, natomiast
          jej facet stwierdził, że się brzydzi i jak już, to on może tylko w gumie.
          Tatiana strapiła się...
          • adziocha Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 30.08.04, 18:30
            wiec by polepszyc jej humor, zabral ja na wycieczke w gory. Gdy wsiedli na
            kolejke linowa okazalo sie ze tatianka ma lek wysokosci!! Ze strachu zrobila
            kasztanka na krzeselku. Ale wstyd - powiedzial przystojny kostos. I jak wali!!
            Gdy dojechali na gore, pozyczyli sobie rowery. Ale kosto taka gapa, ze
            przypiepszyl w pierwze ;epsze drzewko i poobijal sobie klejnoty! Co mam zrobic -
            pyta kostos - czy mam isc do lekarza??....
            • Gość: Remi Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: 81.219.192.* 30.08.04, 19:08
              Tatianka zobaczywszy te klejnoty stwierdzila ze nic im juz nie może.Zostawiła
              biedaka i poszła na impreze swojej koleżanki.Tam spodobał sie jej jeden
              młodzieniec.Nie wiedziała jak do niego zagadac wiec go spiła i
              zgwałciła.Nastepnego dnia...
    • Gość: heti Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.icpnet.pl 30.08.04, 20:06
      ...Tatiana obudziła się ze strasznym bólem głowy. Aby poprawić sobie nastrój i
      nabrać trochę żywiołu włączyła sobie nowy hit Mandaryny - "Here I go again".
      Już chciała tańczyć, zaczęła stawiać seksowne taneczne kroki, gdy nagle walnęła
      we framugę drzwi.
      - Cholera, soczewki..! - syknęła. Niemal po omacku doszła do nocnego stolika. Z
      pudełeczka wyjęła swoje soczewki. Mocowała się z nimi chwilę, gdyż jej długie
      paznokcie (co tu oszukiwać - były to tipsy od ruskich) utrudniały nałożenie
      szkieł kontaktowych na jej piękne, błękitne oczy. Gdu uporała się z tym
      problemem, zadzwonił telefon.
      - Och, cześć, Joaśka! - zaświergotała Tatiana - Wiesz co? Wczoraj zgwałciłam
      jedneg...
      - Dzień dobry. Tu policja. Jestem komendantem głównym. Pani przyjaciel Batman
      prosił o przekazanie pani wiadomości o tym, iż minionej nocy został
      zaaresztowany - zagrzmiał mocny głos w słuchawce.
      - Batman? O nie! Za co? Na pewno jest niewinny!
      - Batman został aresztowany za uprawianie seksu w miejscu publicznym.
      - Czyli... gdzie? - Tatiana chciała wiedzieć.
      - W windzie. Znajduje się obecnie na komisariacie. Może go pani odwiedzieć dziś
      do 18. Do widzienia. Pi...pi...pi...pi...pi...
      Łzy napłynęły Tatianie do oczu. Postanowiła jak najszybciej odwiedzić Batmana.


      W tych kajdankach Batman wyglądał bardzo ponętnie. Tatiana miała ochotę go
      schrupać. Ale co policjanci sądzą o seksie w więzieniu? Tatiana oddała się
      rozważaniu na temat tego pytania...
    • adziocha Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 31.08.04, 10:02
      Tatiana olala Batmana bo przypominala sobie ze przyjezdza jej kumpel ze stanow.
      Jak go przywitac? - trapila sie biedaczka. Moze imrezka? Taniec przy rurze?
      nie...Wiem! - przypmoniala sobie tatiana, ze Borys uwielbial stawiac
      najfajniejsze stolce na swiecie. I jaki ubaw mila chlopak przy tym!! Ale nigdy
      nie mogl zozgryzc co zrobic i co zjesc by kupka byla wielka i walila jak z
      murzynskiej chaty!?!? Mam - krzyknela tatiana - zrobie pyszna kolacje.....
      • Gość: Remi Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: 81.219.192.* 31.08.04, 10:18
        Tatianka wybrała sie do sklepu aby kupic składniki lecz nie miała za duzo
        pieniedzy.Sprzedawca wyczuł sprawe i obiecał ze da jej wszystkie potrzebne
        składniki jesli sie zgodzi na sex analny.Tatianka miała dylemat.
        • adziocha Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 31.08.04, 17:47
          tatianka pomyslala "boje sie ale co tam, raz kozie smierc". Postanowila ze
          najpierw zrobi loda sprzedawcy, ktory jak sie okazalo ma na imie Zdzisiek. wiec
          zdzisiek nachy w dol, a tu......kolczyk w napletku!! tatianka sie przezazila ze
          podrabie sobie migdalki, wiec..........
          • Gość: piczka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 23:49
            Zalozyla kaganiec i nie bylo loda!
            • Gość: Kate Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: 82.177.8.* 01.09.04, 10:45
              Na dodatek wyzuła bardzo dziwny zapach... Coś ostro waliło. Przysunęła głowe
              niżej do jego penisa, a tamm... twarożek i robale... Smród, bród i ubóstwo-
              pomyslała... zrobiło sie jej niedobrze i zwymiotoała na jego penisa... On
              natomiast....
              • Gość: Remi Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! IP: 81.219.192.* 01.09.04, 15:59
                wkurwił sie i jebnal jej liscia.Ta zas wybiegła z placzem ze sklepu.Chciała
                zapomniec o tym przykrym zdarzeniu.Nie mogła z tym dłuzej życ bolało ja to
                bardzo.Postanowiła odebrac sobie życie wiec wspieła sie na szczyt góry kiedy
                chciała juz skoczyc...
                • vampirrka Re: PISZEMY COSMOOPOWIEŚĆ!!!!!!!! 01.09.04, 16:28
                  ...usluszala jakies dziwne dzwieki obrociela sie a za nia stal chlopak , chudy,
                  piegowaty blondynek z niebieskimi oczkami i duzym nosem, ktory pokrywal
                  mlodzienczy tradzik.
                  - Nie rob tego , prosze, zobaczylem cie przed chwila i........... i
                  chyba.........zakochalem sie w tobie...... nie smiej sie........ wierze ze to
                  milosc od pierwszego wejrzenia...- chlopak zalkal i lzy splynely mu po
                  policzkach.
                  - Jak masz na imie - spytala Tatiana , ktora na widok placzacego malego
                  zagubionego chlopca ruszylo sumienie
                  - Mowia na mnie Ghostdog, wszyscy mnie nie lubia bo mysla ze jestem glupi, a ja
                  mam dobre serce, tylko nikt mnie nie chce wysluchac z powodu mojego wygladu, to
                  dlatego czasami musze sie wyzyc, ale gdy zobaczylem ciebie wiedzialem ze
                  wszystko sie zmieni, czuje ze laczy nas jakas wiez magiczna, czuje ze odkryjesz
                  moja druga romantyczna strone, prosze nie skacz, bo moje zycie straci sens....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka