Dodaj do ulubionych

Kocham zonatego

10.08.05, 14:14
Jest starszy ode mni o 15 lat. Ma zone i syna w wieku mojego brata. naprawde
go kocham nie wiem co mam zrobic. nie moge z nim zerwac bo za bardzo tesknie.
Wiem ze on spotyka sie ze mna tylko dla seksu, a jednak nie moge z nim zerwac
bo za bardzo go kochan. Wszyscy ktorzy wiedza o naszym zwiazku uwazaja ze
tylko lece na jego BMW. Chcialabym sie dowiedziec co myslicie na ten temat.
czekam na odpowiedz
Obserwuj wątek
    • Gość: kiciunia_kicia Re: Kocham zonatego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 14:16
      Wiesz,ze jest z Toba tylko dla sexu i nadal chcesz z nim byc?Juz sama taka mysl
      Cie nie odpycha?
    • Gość: troja Re: Kocham zonatego-to się odkochaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 14:40
      Kolejny głupi lament naiwnej! Jezzzzzuuuuu! To się robi już nudne. Poczytaj
      sobie post "sypiać z żonatym", którego autorką jest kami.iwan.
    • Gość: Karola Re: Kocham zonatego IP: *.eia.pl 10.08.05, 14:50
      Dziwię ci sie ze w ogóle nie wstydziłaś się o tym pisać. Dla mnie to jest
      załosne! Stary facet znalazł sobie gó..arę do bzykania a ty się tym podniecasz
      bo myślisz ze cos z tego wyjdzie.Gdybyś była madra, to w ogóle bys nie zaczynała
      takiej znajomości. Najwyraźniej brakuje Ci rozumu.Z głupoty nikt cie nie
      wyleczy, więc jeśli sama sie w to wpakowałaś to sama się z tego wyciągnij i
      wylecz bo póki co jesteś zwykłą ********* i widze ze nawet twoi znajomi tak o
      tobie myślą.Wiec zastanów sie nad soba i tym co robisz!
      • Gość: dyzma Re: Kocham zonatego IP: *.chello.pl 10.08.05, 14:52
        ale baby sa gupie...wy to sie nigdy nie nauczycie rozumu..a pozniej placzecie..
    • agatka_to_ja Re: Kocham zonatego 10.08.05, 14:57
      rzygać sie chce.... az mi czasem wstyd, ze takie panienki sa rowniez
      reprezentantkami mojej płci...
      troche HONORU i SZACUNKU dla siebie!!!
      nie stac cie na kogos lepszego? no tak, ale on moze nie miec BMW....
    • Gość: papi Re: Kocham zonatego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 15:18
      a ile ty masz lat? 17?
    • aga_agusia Re: Kocham zonatego 10.08.05, 17:28
      Smutna historia, Tobie zależy na nim, a jemu tylko na łóżku...:( Sama kiedyś
      spotykałam się z facetem starszym o 18 lat, który miał rodzinę, ale wtedy i
      jemu i mnie zależało tylko na seksie, nie angażowałam się... Myślę, że mimo
      wszystko powinnaś zakończyć ten związek, im dłużej to będziesz ciągnąć, tym
      trudniej będzie Ci się rozstać. Pozdrawiam.
      • aga_agusia Re: Kocham zonatego 10.08.05, 17:32
        I jeszcze jedna sprawa: jego rodzina. Jeśli dowiedzą się o Tobie, moga Ci robić
        przykrości (ja zakończyłam znajomość o której pisałam w poprze3dnim poście,
        kiedy jego córka zdobyła nr mojej komórki i zaczęła wydzwaniać i wysyłać
        chamskie smsy, powiedziałam dość, nikt nie będzie po mnie jeździł). Zdradzana
        żona może narobić Ci nieprzyjemności, jego syn też. Mogą uprzykrzyć Ci życie
        np. wulgarnymi telefonami, straszeniem itd. Zastanów się czy warto ryzykować.
        • Gość: Dobra rada Re: Kocham zonatego IP: *.laczpol.net.pl 10.08.05, 19:32
          Wiesz co dziewczyno zal mi ciebie, chwalisz sie ze ty jestes w nim zakochana a
          on jest z toba tylko dlatego bo jestes młoda, atrakcyjna i gdy ma ochote na
          seks to ty jestes na jego zawołanie......:/ MOim zdaniem to ty lecisz na jego
          BMW bo niewiem jak mozna sie zakochac w kims kto traktuje mnie jak dziwke....
          Zajdz z nim w ciaze to zobaczysz co z toba zrobi........ kopnie w D...
          • dr.rocco To napisal pewnie jakis chloptas :) 10.08.05, 21:58
            • squirrel22 Re: To napisal pewnie jakis chloptas :) 11.08.05, 00:51
              Myślę, że po prostu jesteś głupia. Nie obraź się, wiem jak to zabrzmiało, ale
              musisz sobie uświadomić, że to tylko zauroczenie, a nie miłość. Otóż miłość to
              obustronne uczucie opierające się na wzajemnym szacunku, zaufaniu a seks jest
              tylko dopełnieniem. Nie rozumiem jak można utrzymywać, że daży się kogoś tak
              wielkim uczuciem, kogoś kto traktuje jak.. szmatę. Ty jeszcze nikogo nigdy nie
              kochałaś, i dlatego wydaje Ci się że to jest to. Zdystansuj się do sprawy i
              przemyśl to dokładnie. Z pewnością nie zasługujesz na takie traktowanie, ale
              masz to na właśne życzenie. Jeśli chcesz jeszcze kiedykolwiek być szczęśliwa to
              NAUCZ SIĘ SZACUNKU DO SIEBIE, bo nikt Cię nie będzie szanował jeśli Ty nie
              będziesz się szanować. Musisz wyzwolić się z tego chorego układu, to Cie
              zniszczy, wierz mi warto to zrobić dla samej siebie. Dopiero wtedy będziesz
              mogła żyć normalnie.
              P.S. A na forum o dziewczynach barbie taka byłaś dumna , że "jesteś jedną z
              nich", a Twój chłopak ma BMW, ale kochasz go za to że jest taki mądry.. pewnie
              że mądry, jak sie potrafił w życiu urządzić. To by przeczyło Twojej tezie, że
              barbie też mogą być inteligentne, nie puszczać się i mogą mieć kochającego
              chłopaka.. Zastanów się, chcesz być typową głupiutką barbie?
              • squirrel22 Re: To napisal pewnie jakis chloptas :) 11.08.05, 01:02
                Sorki, że Cie tak zbluzgałam, trochę przesadziłam, ale pomyliłam Cie z barbie.
                Nie mniej, zerwij z nim. Powodzenia. Pozdrawiam. anka
    • Gość: MPDorota Re: Kocham zonatego IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 11.08.05, 08:22
      To powiedz mu, zeby sie rozszedl i ozenil z toba.
      • maya2006 Re: Kocham zonatego 11.08.05, 08:37
        ee, ja proponuje, zebys zaczela brac od niego pieniadze. bo jak tylko dla seksu,
        to on sie przeciez nie rozwiedzie. a ty bedziesz miala na posag.
    • waldek1610 Zalezy ile ma lat? 11.08.05, 08:39
      Jesli ty masz;
      1. 16 a on 31 to facet jest zboczony.
      2. 18 a on 32 to juz lepiej bo legalnie.
      3. 23 a on 38 to wlasciwie jestescie oboje dorosli wolna droga.
      Pieniadzie nie graja roli, ale jesli tak to nie uzaleznial bym sie od faceta
      jeslu bym byl Toba.
    • Gość: DOBRA (zd)RADA >>> do eebeata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:35
      Nie pogubiłaś się czasami w tej miłości?
      Nie zawsze lokujemy nasze uczucia prawidłowo, a Ty jesteś tego doskonałym przykładem. Gdybym ja rzucał się na wszystkie kobiety w których się podkochiwałem to pewnie rozbiłbym kilka związków.
      Nie zrobiłem tego, szczęśliwie się zakochałem i jest super.
      Nie przekreślaj swojego życia facetem, który spotyka się z Tobą tylko dla sexu i rozwala swą rodzinę! Głubio że ja Ci to musze mówić ale gościu chyba nie jest taki kochany skoro to robi. Jest egoistą, który ma w dupie swój związek a i Ciebie pewnie kiedyś oleje.
      Ty też myslisz egoistycznie skoro nie chcesz z nim zerwać.
      Jeśli jest taki cwany niech się dowartościowuje kosztem jakiejś głupiej siksy.
      Zrozumiesz powyższe jesli jesteś mądra.
      Jesli nie - trudno, jeszcze kiedys dojrzejesz - bo domniemam, że trochę Ci do dojrzałości brakuje.

      Podejmij słuszną decyzję.

      Pozdrawiam
      • Gość: smak.moich.ust cóż..... IP: *.telpol.net.pl 11.08.05, 16:53
        Cześć, po pierwsze squirrel czy jak ci tam- nie wiesz co to miłośc platoniczna?
        Może mi jeszcze powiesz ze jak nieodwzajemniam czyjegoś uczucia to znaczy ze ta
        osoba mnieniekocha? Weź przemyśl.... a dalje to tak, rozumeim autorke postu, co
        prawda jeszcze niebylam w takiejsytuacji,a le wiem co to miłosć i widze ze to
        milość platoniczna. Więc posłuchaj, widze ze chcesz sie do neigo zbliżyć tak
        jak ot jest możliwe, z a wszelką cene i nawet jeśli ma sie to opierac tylko na
        seksie. Rozumiem doskonale, w koncu osoba która kocha zrobi wszytsko zeby byc z
        ta kchana osoba nawet za cene samego seksu. A teraz zastanów sie.... nie możesz
        mu po prostu powiedziec ze z twojej strony to jest coś więcej niż seks i czy on
        coś cuzje cyz tylko sie bawi? Zapytac go, porozmawiać, potem przeanalizowac co
        powie. Wtedy możesz myśleć czy dasz rade sama czy nie. Pozdrawiam i życze
        powodzenia bo rozmowa nie bedzie łatwa.
        • squirrel22 Re: cóż..... 17.08.05, 23:45
          Miłośc platoniczna mówisz?? Może się mylę, ale zawsze zdawalo mi sie ze taka
          milosc opiera sie na relacjach przyjacielskich, rozmowach, tzw "porozumieniu
          dusz" i że kocha sie kogos za intelekt, ogolnie mowiac dusze i takie zwiazki z
          definicji nie posiadają, bo nie potrzebuja, milosci cielesnej. Zapewne
          traktowanie jak przedmiot sprzyja rozbudzaniu takich uczuc u mlodych kobiet..

    • kami.iwan Re: to takze moj problem!!! 17.08.05, 21:30
      ja jakby to powiedziec zayroczylam sie tylko w kumplu ze studiow ...
      seks, chyba nigdy bym sie na to nie zgodzila gdyby nie to przywiazanie i
      uczucie!!!
      czy teraz tez go kocham??? raczej nie, choc pewnosci nie mam. moze jak zobacze
      go znowu serce zalomota tak samo mocno
      powodzenia, ale radze sie odkochac, nabrac dystansu bo tylko ty bedziesz
      cierpiala

      jak chcesz poznac moja historie poszukaj wpisu SYPIAC Z ZONATYM
    • apsik87 Re: Kocham zonatego 17.08.05, 22:18
      skoro wiesz ze on szuka tylko sexu to po co rozbijasz rodzine?nie dosc z eon ja
      juz zaczol robijac to i ty sie dolaczasz.zostaw go.jest pol swiata tego kwaita.
      • kathryn_26 Re: Kocham zonatego 18.08.05, 00:47
        pomysl, po co Ci taki facet? nie kocha Cie, nie bedziecie razem,
        nigdzie sie razem nie mozecie pokazac, nie przedstawisz go rodzicom,
        nie ozeni sie z Toba. a nawet jesli jakims cudem zostawi zone i zwiaze sie z Toba to chcialabys miec faceta ktory zdradza zone? wiadomo, ze Ty bylabys nastepna jego ofiara
        szkoda tracic najlepsze lata zycia na taki zwiazek kiedy mlodzi, atrakcyjni i wolni faceci chodza po ulicach...
        • Gość: pure_kott Re: Kocham zonatego IP: *.range81-159.btcentralplus.com 18.08.05, 03:26
          heh, glupie sa te baby, nic sie nie ucza ani na wlasnych bledach ani na bledach
          innych, kompletny brak samorozwoju w miare dorastania. Zenada.
          Zonaty facet posuwa mloda dupe bo przez parnascie lat ktore jest starszy od
          niej zdazyl zarobic na dobry samochod.
          Mloda panna puszcza sie ze starszym bo to cool?bo ma bmw?bo jestem dla niego
          taka mloda?bo on jest starszy i madry?
          Jak pozna lepsza sikse to cie kopnie w dupe!!!!!!
          Przejrzyj na oczy i zajmij sie swoim zyciem bo sie obudzisz pewnego dnia i
          zdasz sobie sprawe ze siedzisz po uszy w bagnie bezsensownego zwiazku nie z
          facetem ale z cala jego rodzinka ktora bedzie chciala wypruc z ciebie flaki!
          Jak mozesz to bierz od niego ile kasy sie da i kopnij starego dziada w dupe!
          Kobieto apeluje wykorzystaj chama bez sumienia ktory zdradza wlasna rodzine i
          wykorzystuje mloda dziewczyne!!!!!!!!!!!!!
    • waldek1610 Re: Kocham zonatego 18.08.05, 06:25
      Kobiety lubia dojrzalych facetow nie dziwie sie Tobie, pozdrawiam!
    • Gość: Gogola Re: Kocham zonatego IP: 82.143.140.* 18.08.05, 09:59
      bzykaj się ile bedziesz miała z tego przyjemności, on sam Cię rzuci albo ty
      sobie znajdziesz innego, a jak bedziesz już dojrzała to za przeszłość bedziesz
      sobie pluła w twarz, takich rzeczy się nie zapomina jeśli wejdziesz na dobrą
      drogę,będziesz się tego wstydzić,
      życzę Ci powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka