waldek1610
05.01.06, 12:28
...wydaje mi sie ze kwintesencja kobiety wlasnie tak wyglada; obfite ksztalty
duza ksztaltna pupa, dorodne wargi sromowe, najlepiej miesiste, lekko
pomarszczone i sniade. Do tego delikatne pulchne uda i raczej szerokie
biodra, przy waskiej tali.
Zdecydowanie bardziej podoba mi sie kobieca pupa ktora jest zawsze lekko
wigotna ja to nazywam "zaparzona pupa" czyli taka ktora jest aromatyczna i
jakby emanuje cieplem oraz slodkim naturalnym zapachem.
Nie wiem dlaczego ale kobiety ktore sa suche i mniej rozwiniete "na dole"
prawie wogole mnie nie kreca...