Dodaj do ulubionych

dzieci z wpadki

08.09.06, 20:12
w watku "legalna aborcja" sa opinie w stylu "nigdy nie powiedzialabym
dziecku, ze jest wpadka" albo "nie chcialabym byc wpadka"... nawet nie
wiecie, ile z Was nimi jest...
Obserwuj wątek
    • Gość: blue Re: dzieci z wpadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 20:24
      no tak ale jest chyba roznica ,ja sobie nie wyobrazam ,ze mowie dziecku :wiesz
      jestes wpadką ,moglo cie nie byc a, popatrz jaka jestem dobra urodzilam cie i
      dalej w tym stylu.No ale coz rodzicow saie ma roznych...
      • myosotis86 Re: dzieci z wpadki 08.09.06, 20:36
        nie "jaka jestem dobra, ze cie urodzilam", ale "urodzilam cie i jestem
        szczesliwa z tego powodu"... poza tym latwo sie domyslic, porownujac date
        swoich urodzin np. z data slubu rodzicow...
        ja nie mam zadnych kompleksow na tym punkcie i nie czuje sie winna niczemu
        • Gość: natala mnie rodzice zaplanowali:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 21:34
          tak mi powiedzieli jak ich pytałam, zreszta co to za roznica, wazne zeby Cie
          kochali, inni palnuja dzieci a sa złymi rodzicami
    • kornelka21 Re: dzieci z wpadki 08.09.06, 22:08
      A ja wiem,że jestem z wpadki tyle że już małżeńskiej.Najmłodsza i najbardziej
      rozpieszczana...
      • aniiatka Re: dzieci z wpadki 08.09.06, 22:17
        A cóz to wogole za problem potrzebujacy dyskusji, z wpadki czy nie wpadki,
        chyba idzie samemu to ocenic czy sie bylo planowanym czy nie. Pewnie i bylam z
        wpadki, i co z tego, jak zostałam wychowana w miłości, dostałam ją i jestem
        bardzo szczesliwa osoba.
    • anka8329 Re: dzieci z wpadki 08.09.06, 22:48
      ja jestem dzieckiem planowanym, moja siostra też...a mój chłopak jest "wpadką"
      która przytrafiła się jego rodzicom jak tylko zaczęli przygotowania do ślubu...
      tak samo było z moja koleżanką- przez 5lat "bycia" nic się nie stało, a tylko
      zaczęli przygotowywać ślub i się pojawił ktoś jeszzce:)))
      także do ślubu szli już w trójeczkę, choć nie wiedzieli o tym:)))
      a tak serio to ważne aby nikt nigdy nie usłyszał od matki- "mogłam Cię
      usunąć"...to chyba jedne z najgorszych słów jakie można usłyszeć...
    • cienmotyla Ja jestem wpadka... 09.09.06, 07:36
      ... a jaka fajna:)
    • zbuntowany_aniol2 Re: dzieci z wpadki 09.09.06, 09:20
      nie wazne czy wpadka czy nie..wazne czy dziecko jest kochane.
      • Gość: yh Bóg kocha wszystkie dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.06, 23:05
        Bóg kocha wszystkie dzieci tylko rodzice często wolą dostatek materialny niż
        dziecko. Dlatego wiele dzieci jest niekochanych
    • lizzan Re: dzieci z wpadki 09.09.06, 10:12
      A co za roznica czy wpadka czy nie ?
      Dziecko jest kochanie (odrzucamy patologiczne rodziny).

      Czy cos zmiania to ze wiesz ze jeste albo zaplanowany albo z wpadki?

      Gdyby mi sie przydarzyla "wpadka" to kochalabym to dziecko, cieszylabym sie
      bedize na swiecie.

      lizzan
    • Gość: katie Re: dzieci z wpadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 10:38
      ohoho! bycie dzieckiem z wpadki - wielka mi rzecz!
      majac 3lata fikalam na slubie cywilnym moich rodzicow.. i miesiac pozniej
      zostalam ochrzczona niemalze roznoszac kosciol i spiewajac najglosniej ze
      wszystkich. i co? i nigdy nie czulam braku milosci ze strony rodzicow, ktorzy
      zdecydowanie byli zaskoczeni moim przyjsciem na swiat ;)
      • myosotis86 dementuję :) 09.09.06, 12:57
        ale ja nie zalozylam tego watku, dlatego, ze uwazam to za problem, ale wiem, ze
        dla wielu osob jest...
        moj ksiadz na lekcji religii mowil, ze dzieci z wpadki sa nieszczesliwe i nie
        czuja sie kochane- wiele osob tak mysli, dlatego zalozylam ten watek, aby
        zdementowac takie domysly- przynajmniej w moim przypadku sie nie sprawdzily :)
        • Gość: blue Re: dementuję :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 13:05
          dla mnie to żaden problem ,może i nawet jestem z wpadki tyle,ze uwazam ,ze po
          prostu pewnych rzeczy dziecku sie nie mowi,jestes kochamy cie i koniec ,a nie
          rozwodzenie sie,że ty to bylas wpadka ,nieplanowana itd.nawet jezeli dzieci tez
          to wiedzą to po co im mowic?
          • Gość: slimak_ Re: dementuję :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 13:16
            Czy możecie to zobaczyć, podpisać się...
            www.federa.org.pl/...wsid=109&lang=1
            • Gość: Ona Re: dementuję :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 14:09
              Dziecko nie planowane najbardziej kochane :)
    • Gość: navaho Re: dzieci z wpadki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.06, 14:19
      sam sposób w jaki powstaje człowiek jest wystarczająco głupi, żeby się nie
      zastanawiać, czy było to przypadkiem, czy też celowo i świadomie
      • tini83 Re: dzieci z wpadki 11.09.06, 10:32
        moi rodzice pewnego dnia stwierdzili ze przestaja uwazac, bo i tak niedlugo
        chca sie pobrac. tez jestem z wpadki,choc nie wiem czy to tak mozna nazwac.
        zdali sie na slepy los ;-) pobrali sie w pazdzierniku a ja sie urodzilam w maju
        nastepnego roku.
        ogolnie to moj brat zawsze mi wrzuca ze jestem nieplanowana i mnie nie chcieli
        (rok mlodszy). wiem z to na zarty bo oboje jestesmy dziecmi swoich rodzicow-
        tylko on wtedy mowi ze on jest adoptowany (w domysle-jego chcieli ja wpadka;p)
        ale brechamy sie zawsze w ten sposob
    • Gość: :) Re: dzieci z wpadki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 12:52
      A co to znaczy dzieci z wapdki, skoro dwoje ludzi kocha się fizycznie to wie ze
      może dojsc do prokreacji więc poco pierniczyc o wpadce.
    • Gość: magda Re: dzieci z wpadki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 18:26
      Jestem "wpadkowa", wiem o tym, pomyślałam o dacie ślubu rodziców i swoich
      urodzin. Nawet z Mamą o tym gadałam. I nic złego mi się nie dzieje, nawet z tą
      wiedzą! Chociaż sama wolałabym mieć planowaną trójkę niż wpadkowe drugie:P!
      Pozdrawiam!
    • Gość: wpadka:) Re: dzieci z wpadki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 13:51
      A aj jestenm z wpadki...powiedziala mi o tym babcia...i nie widze w tym nic
      niezwykłego!!!! Nie czuje sie jakoś gorsza, czy cos w tym stylu...wpadki sa the
      best!
    • cienmotyla Ja tam jestem wpadka... 14.09.06, 15:39
      ... i nie mam do nikogo żalu i pretensji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka