poród

08.01.07, 19:23
proszę o wypowiedzenie się wszystkich matek :
1.czy poród bardzo boli i prze ile trwa (około) ?
2.czy stosunek nadal jest dla męzczyzny przyjemnością (pochwa się poszerza) i
czy jest bardzo oszpecona po porodzie ?
3.czy po cesarskim cięciu pochwa byłaby nadal ciasna i nie byłaby oszpecona ?
    • Gość: satt Re: poród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 19:29
      ostatnie pytanie 0- nie , porod trwa roznie,moja kolezanka rodzilaw 5
      godzin,miala bole z krzyza wiec cierpiala ,stosunek jest przyjemny raczej jesli
      nie bedzie idz na zwezenie pochwy do chirurga plastyka
      • Gość: misia Re: poród IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.07, 20:36
        Ja nie rodzilam ,ale wiem ze porody sa rozne -niektore trwaja godzine a inne
        nawet 20 godzin.dziewczyno skad ty sie urwalas ? kto ci powiedzial ze po
        porodzie pochwa jest w jakis sposob oszpecona?moze jest ale tylko przez
        pierwsze pare tygodni,pozniej wszystko wraca do normy.A stosunki tez wiele sie
        nie roznia od tych sprzed porodu,a nawet slyszalam ze wiekszosc kobiet dopiero
        po porodzie dowiaduje sie co to orgazm.Luzniejsze pochwy maja te kobiety ktore
        rodzily kilkakrotnie ale nawet i to nie przeszkadza by przezywac wspanialy seks.
    • agatka_to_ja Re: poród 08.01.07, 19:33
      na te pytania napisano miliony prac naukowych i miliardy watków - wystarczy
      poszukac troche w internecie.
      a jak pochwa moze byc oszpecona po porodzie?

      pora dorosnąć dziecko
      • Gość: blue Re: poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 22:43
        nie oszpecona tylko rozciagnieta -to tez jest naukowo opisane ,druga kwestia-
        porod trwa roznie -ja sie urodzilam ponoc w 10 min a ktos tam inny po 28 h,
        • Gość: Mała_23 Re: poród IP: 82.160.17.* 09.01.07, 11:52
          Boli jak "cholera jasna"- pamietam to do dzis, chociaz teraz nie umiem
          powiedziec jaki to bol. Rodziłam 12 godzin,zakonczylo sie cesarką. Skurcze co
          1,5 minuty, naprawde sie nameczyłam.
          Ale to ze ja tak cierpiałam nie znaczy ze inne kobiety tak mają, moje siostry
          miały naturalne porody, dosyc szybkie.Pozdrawiam.
    • kajkai Re: poród 09.01.07, 11:02
      1. Mnie nie bolał aż tak jak pisano w ksiażkach ze boli ! :))
      Moge rodzic co miesiąć. DLa mnie to byly takie silniejsze bole miesiączkowe...
      Nie boj się :)) bedzie dobrze. Ja w wannie usnęłam :)
      2. hmm. TO juz pytanie do facetów... ja nie ogladam sobie pochwy :)
      3. nie chcij cesarki. Cięzej po niej wrócic do formy.
    • Gość: kola Re: poród IP: *.compower.pl 09.01.07, 11:19
      Bierzesz zzo i wtedy nic nie czujesz (miałam i wiem)
      Pochwa jest taka sama ,a czasami jest nawet ciaśniej
      CC na życzenie to największa głupota ,w dodatku b egoistyczna
    • Gość: kola Re: poród IP: *.compower.pl 09.01.07, 11:22
      a poród u mnie trwał 8 godzin tzn od odejścia wód płodowych a parte tylko 10 min
      ..Na sali ze mną leżała dziewczyna ,która urodziła w 45min (cały pord)
    • siaka24 Re: poród 09.01.07, 13:20
      Ile moze trwac porod?To raczej zalez indywidualnie od kobiety.
      Z bolem jest podobnie.Przyznam,ze boli cholernie.
      Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec,ze dla mojego meza porod w ogole nie
      wplynol na przyjemnosc i jakosc kochania sie.
      Wiadomo,ze zostaje blizna po nacieciu krocza,ale czy jest ona szpetna??Raczej
      naturalna.
      Cesarskie ciecie nie ma nic wspolnego z pochwa,wiec...
      • Gość: marta Re: poród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:00
        po cesarce pewnie jest ciasna pochwa bo jak rodzisz to sie rozszerza pochwa i
        jest brzydka
        a dlaczego tez niby cesarka egoistyczna ? ja tez bym nie chciala rodzic w bolach
        i miec rozciagnietej pochwy
        • Gość: hanula Re: poród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 17:05
          marta, a wolalabys przez 3 tyg po cesarce ledwo chodzic, nie moc sie smiac itp?
          dodatkowo miec rane na pol brzucha,pozatym ta rane czujesz jeszcze conajmniej
          pol roku od zabiegu.Beznadzieja.
          • Gość: marta Re: poród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 18:05
            no nie,myslalam ze cesarka to latwiejsze rozwiazanie i mniej bolesne
            • gadalinska Re: poród 09.01.07, 22:35
              urodziłam 3 godz od momentu wejscia na salę
              coś tam mnie bolało, ale dało się życ
              nie mam oporów przed urodzeniem jeszcze kedyś dzieci
              odczuwam większą przyjemność, wiec nie uważam że coś tam się rozciągnęło hehe
              miałam nacięcie krocza, swoją drogą o dziwo, gdybym nie widziała nożyczek to
              nawet nie zorientowałabym się, że mi je zrobiono
              nigdy nie miałam i w życiu bym nie chciała cesarskiego cięcia, chyba że nie
              możliwy byłby poród naturalny
              dużo daje pozytywne nastawienie, oddychanie i obecność bliskich
              pozdrawiam:)
              • Gość: Mała_23 Re: poród IP: 82.160.17.* 10.01.07, 20:43
                ja tam 5 dni po cesarce jak wyszlam ze szpitala wyszłam sobie z psem na dwór nie
                odczuwałam tez zbytnio szwow.No taka kolej rzeczy.Czasami nie ma sie wpływu na
                pewne sprawy,całą ciąze miałam super, dziecko dobrze ułozone a przy porodzie nie
                zeszło w kanał rodny i dziekuje/cesarskie ciecie, ale nie taki diabeł straszny/pzdr
              • Gość: wania Re: poród IP: *.chello.pl 10.01.07, 22:42
                nie bierz cc, bo to cie bardziej oszpeci niz naturalny-masz obrzydiiwa blizne,
                tylke do usuniecia plastycznego
                im wczesniej urodzisz-tym latwiej pojdzie
                staruchy po 30 bardzo sie mecza...
                pochwa nie rozszerza sie-tez sie tego balam
                nie rodz wiecej niz 1 dziecka to nikt nigdy nie zauweazy ze bylas w ciazy
                nie karm-bo to rozciaga piersi i sprawia ze nigdy nie wroca do dawnej formy-u
                mnie sie sprawdzilo i mam nieco wiekksze niz przed ciaza ,ale nie mam rozstepow-
                zniknely
                • Gość: wania Re: poród IP: *.chello.pl 10.01.07, 22:46
                  nie zgadzaj sie na naciecie krocza-to glupiotaaaaaaaaa niewykwalifikowanych
                  poloznych
                  wierz mi w 127% nie jest to potrzebne
                  i nie daj sie zastraszyc wypadaniem macicy......wybuchnelam smiechem gdy mi to
                  powiedzieli
                  nie nacinaj-to nie boli w czasie porodu ,ale po moze
                  i wez znieczulenie juz nic nie poczujesz
                  • gadalinska Re: poród 10.01.07, 22:57
                    do wania:

                    Poród to tylko poród, a nie wyprawa na wojnę z wybychami bomb nuklearnych!
                    Boże jakbym nie rodziła to po przeczytaniu Twoich tekstów nie urodziłabym nigdy!
                    To przważnie dla większości kobiet najpiękniejsza i niezapomniana chwila w
                    życiu, szkoda że tutaj statystyk nie zamieściłaś :)
                    pozdrawiam :)
                  • Gość: kali Re: poród IP: *.ztpnet.pl 10.01.07, 23:07
                    Dziewucho, szkoda, ze Twoj dzieciak ma tak pusta matke :)
                • katja_24 Re: poród 11.01.07, 12:17
                  Jasne, wpakuje sie w dzieciaka teraz, nie majac checi ani warunkow, bo po 30
                  bede "meczaca sie starucha"Puknij sie w leb dziewczyno...
    • Gość: jeszcze5 Re: poród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 00:21
      wiecie co teraz to ja sie cholernei boje porodu:/, moze nei porodu ale naciecia
      krocza:/, a o innych wadach dopiero teraz sie dowiedzialam:| omg...
      • Gość: kali Re: poród IP: *.ztpnet.pl 11.01.07, 01:00
        Dziewczyno od tysiecy lat rodzicie i jakos zyjecie.
        • Gość: Mała_23 Re: poród IP: 82.160.17.* 11.01.07, 09:18
          Matko,co za myslenie mają teraz baby.Nie karmic ze wzgledu na piersi.Ja tam
          karmiłam ok miesiąca bo tylko tyle mleka miałam i mam bardzo małe
          piersi,rozstepy i nie są ładne bo zaniedbałam sprawe! a znam dziewczyny które
          karmiły po rok czasu zadbały (kremy dobre) i mają biust jak przed ciążą. Sorry
          ale pusta baba jest dla mnie która nie karmi bo straci ładny biust,zdarzają sie
          tez takie które w ciaze nie zachodzą w ciąze bo stracą figure. A to tez kwestia
          czasu po porodzie i checi, ja przytylam w ciazy 17 kg, teraz jestem szczuplejsza
          jak kiedys.Naciecie krocza tez jest normalną sprawą, jeszcze zadnej babie macica
          nie wypadła, bzdury tu piszą.Kobieta jest po to aby dzieci robic, wszystko jest
          normalne. Do autorki- ja miałam ciezki poród naprawde ale glowa do góry,
          naprawde inaczej jest myslec o tym a inaczej siedziec juz na tej porodówce.
          • Gość: kola Re: poród IP: *.compower.pl 11.01.07, 09:50
            w trakcie ciąży przytyłam 17 kg ,dwa miesiące po porodzie wazyłam tyle co przed
            ciaża 50kg przy wzr 170cm . Piersi mam jędrne (karmiłam pół roku ) ,bez rozstępów.
            Z pochwą jest wszystko w porządku. Po nacięciu (3 szwy) prawie nie ma śladu.
            Należałm do tych panikar ,które pragnęły cc na żadanie ale leżac na patologii
            ciaży napatrzyłam się jak cierpią te kobiety po cc i jak zazdroszczą tym po
            pn.(oczywiscie były wyjątki) .Postanowiłam urodzić naturalnie ,miałam zzo i mogę
            rodzić co miesiac . Znacznie bardziej cierpiałam przy @ a teraz niegdy nie wiem
            ,kiedy mam mieć @ ,bo nic nie czuję .
            Dwie godziny po porodzie poszłam sama pod prysznic ,do toalety ,mogłam siedzić
            (na boku co prawda ale mogłam P ) ,schylać sie i poruszać normalnie. Wszyscy sie
            dziwili ,że tak dobrze wygladam po porodzie ,że figurę mam tak dobrą zaraz po.
            Nie obawiajcie sie porodu ,cierpienia z nim związanego . Można wziąć zzo ,które
            jest błogosławienstwem w tym przypadku. Wierzcie mi znacznie gorsze chwile
            przychodzą ,kiedy się ma nawał pokarmu ,kiedy dostanie sie zapalenia piersi(brr)
            ,kiedy dziecko ma bolesne kolki ,kiedy płacze a wy nie potraficie mu pomóc. Albo
            kiedy choruje ,ma problemy np z trawieniem . To są bolesne chwile. I zamiast się
            zastanawiać nad tym ,czy pochwa będzie taka sama poczytajcie o połogu ,o
            pielęgnacji noworodka . To jest najważniejsze ,bo jesli nie macie doświadczonej
            osoby w pobliżu będzie Wam bardzo cieżko.Pozdr
            • Gość: grubasek Re: poród IP: *.limes.com.pl 12.01.07, 16:45
              ja porod znioslam bardzo dobrze, podobno tuz po wygladalam jakby nic sie nie
              dzialo ;-) ogolnie rodzilam 12h(odeszly mi wody i lezalam pod kroplowka) same
              bole trwaly ze 3h, bol taki od krzyza - niezbyt mily, jakby ktos przydeptal
              dolna czesc plecow(takie mam skojarzenie)ale jak najbardziej do zniesienia.
              zaczelam chodzic i siedzialam na pilce sako i dawalo sie przezyc.samo parcie
              trwalo chyba max 10 min.naciecia krocza nie pamietam, nie czulam tego zupelnie,
              nawet myslalam ze mi sie upieklo ;-).dalo mi popalic na 2 dni przed zdjeciem
              szwow, tzn. jeden szew "ciagnal" i nie dalo sie siedziec(szczerze mowiac to
              jedyne przykre doznanie zwiazane z porodem), ale szybko minelo po zdjeciu
              szwow. co do pochwy: maz mowi, ze nie odczuwa zadnej zmiany, ale w czasie ciazy
              i po porodzie wykonywalam cwiczenia Koegla(podczas siusiania, sprzatania itd.).
              dla niezorientowanych: nalezy mocno napiac miesnie pochwy i wolno rozluzniac
              (podczas siusiania przez chwileczke wstrzymac mocz, troche puscic, wstrzymac i
              siusiac dalej). na brzuchu nie mam rozstepow, piersi sa ok, nawet troche
              wieksze niz przed ciaza. jest jednak maly minus: nadal mam kilka(zostalo mi
              ok.4kg a bylo 11)kg do zrzucenia, ale to przez moje lenistwo tak jest.
              mam nadzieje, ze pomoglam. :-) ja moge jeszcze rodzic, moim zdaniem to
              najwspanialsze przezycie, jakiego moze doswiadczyc kobieta(zaraz potem jest
              obserwowanie jak dziecko sie rozwija).pozdrawiam
              g
    • anik801 Re: poród 12.01.07, 16:56
      Te drastyczne historyjki na temat porodu to ściema!Poród to sprawa indywidualna!
      Mój trwał 2,5godz.nie był to ból od którego się mdleje.Mąż był przy porodzie i
      twierdzi,że myślał że to będzie coś strasznego a to w sumie nic wielkiego.
      Obecność przy porodzie nie zraziła go do seksu nic,a nic!Moja pochwa niestety
      jest nadal bardzo ciasna i nie jest oszpecona! Wiadomo,że dwa dni po porodzie
      nie wygląda jak u dziewicy,ale wszystko wraca do normy. Chyba nie myślisz,że
      zostanie Ci dziura jak głowa dziecka.A z jakiej paki miałaby się pochwa zmienić
      po cesarce?Ja tam wolę urodzić drugie dziecko(jeśli będzie)naturalnie, a już na
      pewno nie wybrałabym cięcia ze względu na pochwę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja