Dodaj do ulubionych

lizuska Huebner przyjmuje punkt widzenia Brukseli

IP: *.twcny.rr.com 14.01.04, 21:17
'Tusk: Huebner przyjmuje punkt widzenia Brukseli ' - zawsze taka byla:
najpierw przyjmowala punkt widzenia pzpr (na SGPiS, dzis SGH), potem sldup,
teraz Brukseli - byle samej do przodu ale co za korzysc dla PL? Saryusz-
Wolski na komisarza! On potrafi bronic interesow Polski.
Obserwuj wątek
    • freemason Lizuska, nie lizuska. 14.01.04, 23:00
      Gość portalu: mk napisał(a):

      > 'Tusk: Huebner przyjmuje punkt widzenia Brukseli ' - zawsze taka byla:
      > najpierw przyjmowala punkt widzenia pzpr (na SGPiS, dzis SGH), potem sldup,
      > teraz Brukseli - byle samej do przodu ale co za korzysc dla PL? Saryusz-
      > Wolski na komisarza! On potrafi bronic interesow Polski.

      Komisarz z definicji nie reprezentuje interesów kraju z jakiego pochodzi. Nie
      wiem po co ta cała zwariowana batalia o komisję europejską, tym bardziej, że
      obecnie wciąż większość decyzji zapada na forum RUE. Ale bić pianę zawsze
      można, to nasza narodowa specjalność.

      PS. A tak w ogóle to komisarzem mógłby zostać Zbigniew Kuźmiuk lub Roman
      Giertych. Pokazaliby wtedy co potrafią. Obawiam się, że w samej Lidze Rodzin
      znaleźlibyśmy wiele niedocenionych (oczywiście przez wrogie media
      polskojęzyczne) talentów, vide: Nowina-Konpoczyna (komisarz ds. kultury i
      sztuki, zasłużyła się w walce z rzeźbą Catellana), Dobrosza (demaskatora
      spisków niemieckich) itd itp.

      ====
      "Nicea albo ćwierć", powiedział pan spod budki z piwem;-))))
      • Gość: mirmat Lizuska do wozka IP: 38.112.103.* 15.01.04, 03:08
        freemason: Komisarz z definicji nie reprezentuje interesów kraju z jakiego
        pochodzi.
        Mirmat: Jak mozesz tak twierdzic po tym co komisarz Prodi czy komisarz Niemic
        ( mam cholerna pamiec do niemieckich nazwisk ale wiesz o kogo chodzi) zachowali
        sie po Brukseli. Oni zdecydowanie reprezentowali stanowisko unijnych lewakow
        (Prodi) i Niemiec. Historia Paktu Stabilizacyjnego Euro pokazuje jak wiele ma
        wspolnego rzeczywistos z Unijna teoria.

        freemason: Nie wiem po co ta cała zwariowana batalia o komisję europejską, tym
        bardziej, że obecnie wciąż większość decyzji zapada na forum RUE. Ale bić pianę
        zawsze można, to nasza narodowa specjalność.
        Mirmat: Chcialbym zasugerowac, ze jest to narodowa specjalnosc panstw
        tzw "jadra". W koncu to nie my kazalismy sie zamknac innym.
        freemason: PS. A tak w ogóle to komisarzem mógłby zostać Zbigniew Kuźmiuk lub
        Roman Giertych. Pokazaliby wtedy co potrafią. Obawiam się, że w samej Lidze
        Rodzin znaleźlibyśmy wiele niedocenionych (oczywiście przez wrogie media
        polskojęzyczne) talentów, vide: Nowina-Konpoczyna (komisarz ds. kultury i
        sztuki, zasłużyła się w walce z rzeźbą Catellana), Dobrosza (demaskatora
        spisków niemieckich) itd itp.
        Mirmat: Jak wiesz ja wolabym by Polska trzymala sie z daleka od Brukseli i jej
        komisarzy ale skoro jestesmy i wynegocjowalismy ten nedzny "nicejski"
        kompromis, ktory oszukal Polakow do glowsowania TAK, wiec jakie prawo po
        haniebnych wyczynach Franko-Germanskiego paktu w Brukseli, ma ktokolwiek do
        krytyki Giertycha i jemu podobnych. Ja mam takie prawo, bo Giertych spieprzyl
        moja stone referendum, ale Ty?
        ====
        "Nicea albo ćwierć", powiedział pan spod budki z piwem;-))))
        Mirmat: "Nicea albo suwerennosc" to haslo mi bardziej odpowiada.

        • niki27 Mirmat = ignorant 15.01.04, 09:07
          Ignorant z Ciebie Mirmat.
          Nie dalej jak trzy dni temu NIEMIECKA komisarz ds. budżetu Michele Schreyer
          opowiedziała się za wszczęciem procedury prawnej (ETS) przeciwko... Radzie UE,
          w sprawie dotyczącej Niemiec i Francji właśnie...
          Schreyer (oraz kilkunastu innych komisarz, prócz Verheugena) zachowało się tak,
          jak POWINIEN zachowac się komisarz - działać w inetersie Unii, a nie kraju
          ojczystego.
          Inny przykład: komisarz ds. konkurencji Monti. To Włoch. A wiesz co zrobił?
          Zablokował kilka przypadków jonit-venture (fuzji) włoskich firm (m.in. linii Al
          Italia) - bo zagrażałyby konkurencji NA RYNKU EUROPEJSKIM.
          Takich komisarzy powinna mieć Unia, a nie politykó opętanych manią
          nacjonalizmu, albo odbierających instrukcje ze stolicy, potulnych baranaów...

          pozdrawiam
          niki
          • Gość: mirmat Verheugen i Hubner:wybitni niemieccy komisarze IP: 64.7.158.* 15.01.04, 16:53
            Czy jest rzecza zaskakujaca, kiedy policjan probuje zatrzymac zlodzieja? Czym
            takim zdumiewajacym jest postawa Michele Schreyer w odpowiedzi na jawne lamanie
            Pktu Stabizacyjnego. Jest chyba bardziej zdumiewajace, ze inny komisarz pan
            Gunter Verhaugen patrzal w druga strone kiedy jego kraj kpil sobie z uprzednich
            ustalen.

            Co maja wspolnego z soba obecny komisarz Gunter Verheugen i przyszly komisarz
            Danuta Hubner? To, ze w imie interesow swojej Ojczyzny - Niemiec, patrza w
            druga strone kiedy lamie sie poprzednio zatwierdzone traktaty. Hubner siedzac
            na tajnym konklawe Kownentu nawet nie pisnela, kiedy ograbiano Polske z
            niewielu korzysci jakie zapewnil nam Traktat Nicejski. Nadchniona pewnie
            wskazowkami Czyraka, "nie stracila okazji by siedziec cicho".

            • freemason Re: Verheugen i Hubner:wybitni niemieccy komisarz 15.01.04, 21:18
              Gość portalu: mirmat napisał(a):


              > Co maja wspolnego z soba obecny komisarz Gunter Verheugen i przyszly komisarz
              > Danuta Hubner? To, ze w imie interesow swojej Ojczyzny - Niemiec, patrza w
              > druga strone kiedy lamie sie poprzednio zatwierdzone traktaty. Hubner siedzac
              > na tajnym konklawe Kownentu nawet nie pisnela, kiedy ograbiano Polske z
              > niewielu korzysci jakie zapewnil nam Traktat Nicejski.

              Nie miała takiej możliwości, gdyż przedstawicieli państw wstępujących
              pozbawiono prawa głosowania. Inna rzecz, że rząd rzeczywiście nas okłamywał w
              sprawie Nicei. Pamiętam wypowiedź Danuty Huebner z wieczoru wyborczego po
              referendum (chyba w TVN 24), gdy na zarzut jednego z kaczorów o brak reakcji
              rządu RP na zmiany w systemie liczenia głosów, odpowiedziała, że nic takiego
              nie ma miejsca. Ale do Komisji moim zdaniem się nadaje, gdyż posiada
              rzeczywiście ogromną wiedzę na temat unijnych procedur, kruczków i przepisów
              (udowodniła to w Kopenhadze) i może być po prostu dobrym komisarzem. A takich
              ludzi w Polsce jest zbyt mało, odkąd z parlamentu wyautowano Unię Wolności.
              Zresztą, codzienność unijna pokazuje, że lepiej mieć gołębiego,
              proeuropejskiego komisarza niż dupowatego ministra spraw zagranicznych. Dlatego
              też licze, że po wyborach 2005 szefem MSZ zostanie np. Jacek Saryusz Wolski. A
              Danka Huebner w Brukseli sie sprawdzi.

              Ukłony.
              >
        • freemason Re: Lizuska do wozka 15.01.04, 21:10
          Gość portalu: mirmat napisał(a):

          > Mirmat: Jak mozesz tak twierdzic po tym co komisarz Prodi czy komisarz
          Niemic
          > ( mam cholerna pamiec do niemieckich nazwisk ale wiesz o kogo chodzi)
          zachowali
          >
          > sie po Brukseli. Oni zdecydowanie reprezentowali stanowisko unijnych lewakow
          > (Prodi)

          Błąd. Romano Prodi nie jest żadnym lewakiem, tylko przedstawicielem lewicowego
          odłamu chrześcijańskiej demokracji. A to pewna różnica. Poza tym z tego co mi
          wiadomo, to szef Komisji właśnie skrytykował zachowanie rządów Francji i
          Niemiec w sprawie Paktu Wzrostu i Stabilności. Verheugen też (podobnie jak cała
          niemiecka opozycja i media), choć oczywiście nie poparł procedury sądowej
          przeciwko RUE. i Niemiec. To tytułem sprostowania.

          Historia Paktu Stabilizacyjnego Euro pokazuje jak wiele ma
          > wspolnego rzeczywistos z Unijna teoria.

          Na Portugalii udało się jednak wymusić zaciśnięcie pasa (a to już jakiś
          sukces). Poza tym nic nie jest jeszcze przesądzone dopóki nie zapadnie wyrok
          Sądu Sprawiedliwości.

          > Mirmat: Chcialbym zasugerowac, ze jest to narodowa specjalnosc panstw
          > tzw "jadra". W koncu to nie my kazalismy sie zamknac innym.


          > freemason: PS. A tak w ogóle to komisarzem mógłby zostać Zbigniew Kuźmiuk lub

          > Mirmat: Jak wiesz ja wolabym by Polska trzymala sie z daleka od Brukseli i
          jej
          > komisarzy ale skoro jestesmy i wynegocjowalismy ten nedzny "nicejski"
          > kompromis,

          Nie my go wynegocjowaliśmy. Liczbę 27 głosów wręczono nam w Nicei na tacy.
          Oczywiście, pomijam drakę z "błędem maszynistki" Chiraca;-))

          ktory oszukal Polakow do glowsowania TAK, wiec jakie prawo po
          > haniebnych wyczynach Franko-Germanskiego paktu w Brukseli, ma ktokolwiek do
          > krytyki Giertycha i jemu podobnych. Ja mam takie prawo, bo Giertych spieprzyl
          > moja stone referendum, ale Ty?

          Giertych zawsze był i będzie przeciwnikiem integracji, niezależnie od
          argumentów. Gdyby nam się udało obronić Niceę, mówiłby, że system ten
          dyskryminuje Polaków i że UE dąży do ograniczenia populacji polskiego
          społeczeństwa do 15 milionów (jak mawiano podczas referendum). Ten typ tak ma.
          Inna rzecz, że (niezrozumiały w zasadzie) upór Francji i Niemiec przyczynia się
          do wzrostu nastrojów antyeuropejskich w Poslce. A to już niedobrze.

          > Mirmat: "Nicea albo suwerennosc" to haslo mi bardziej odpowiada.

          A to ty jesteś przeciwko Nicei? Rozumiem, że wolisz traktat Giscarda;-)))
          >

          Ukłony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka