Gość: Pipipiplum IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.05.04, 18:26 To ciekawe,prosze zobaczyc:www.metopo.gr/start.htm Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Alchemist ? IP: 57.67.12.* 17.05.04, 18:35 My dad’s problems: · Some way from but approaching retirement age. · Concerns about funding retirement in Britain as costs are high. · Concerns regarding costs of care for the elderly. · Concerns regarding inheritance tax issues. My mum’s problem: · Resistant to ideas of retiring abroad because of the isolation aspects perceived to be associated with it. · Resistant to moving to a society where the language and culture are different to her own. Where she will know nobody. Find it difficult to communicate with the people around her. Financial situation: · Assets of at least 250,000 pounds plus. · Joint expected pension income of at least 15,000 pounds plus after tax. · On death of one partner a minimum income of at least 9,000 pounds plus after tax. Issues: · Cost of living in the UK is high even the joint income will not provide a particularly high standard of living without using some of the capital. · On the death of a partner the single income will make it difficult to meet all the living costs from current income (pensions) and to maintain a reasonable lifestyle. · In the event of ill health and the need to go into an old persons home the capital would be used up at an alarming rate, the costs in the London area being of the order of 500 pounds per week. · On death, the estate is subject to 40% inheritance tax over an exempt limit of. 263,000 pounds. An estate of 400,000 pounds would therefore produce a inheritance tax bill of 54,800 pounds, 500,000 pounds a bill of 94,800 pounds, 750,000 pounds a bill of 194,800 pounds and 1,000,000 pounds a bill of 294,800 pounds. The tax consequences can be very large. My solution: · If you are looking to a solution to similar problems e-mail me on one_plus_one_equals_ten@hotmail.com for a solution. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pipipiplum Potem kliknac na kompiuter monitor,warto ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.05.04, 18:40 Odpowiedz Link Zgłoś
vico1 Re: Szefowie dyplomacji krajów UE o europejskiej 17.05.04, 18:54 Joszka Fischer powinien sie obrazic, zabrac zabawki i wyniesc sie na swoje podworko. Powinien on wreszcie zrozumiec, ze projekt to jest cos, co mozna zmienic, uzupelnic, lub w ostatecznosci wyrzucic do kosza. Mozna sie bylo tej hecy spodziewac, skoro autorzy projektu skladali sie przede wszystkim ze skrajnych federalistow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dialog Moze soltyk wie jaka byla sila wybuchu fiszera ??? IP: 141.158.65.* 17.05.04, 21:04 vico1 napisał: > Joszka Fischer powinien sie obrazic, zabrac zabawki i wyniesc sie na swoje > podworko. > Powinien on wreszcie zrozumiec, ze projekt to jest cos, co mozna zmienic, > uzupelnic, lub w ostatecznosci wyrzucic do kosza. > Mozna sie bylo tej hecy spodziewac, skoro autorzy projektu skladali sie > przede wszystkim ze skrajnych federalistow. no wlasnie ! powazni ludzie rozmawiaja a nie histeryzuja ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych Nastawić się na Unię dwóch prędkości, i pryskać??? IP: 153.95.95.* 19.05.04, 13:24 Te rozgrywki polityczne doprowadzą do stagnacji w procesie jednoczenia się Europy. Mamy na poziomie Europy "powtórkę z rozrywki" tego, co przechodziliśmy w ostatnich latach w naszym kraju. Ale tu analogia się kończą. Bo o ile Warszawka ma władzę nad całą Polską i nie dopuści do samorządyenia sie regionów, to państwa europejskie od Brukseli zależne są tylko połowicznie. Ta niechciana Europa dwóch prędkości staje się faktem. Do tego dojdzie niechęć i brak zainteresowania ze strony "starych" Europejczyków krajami obwinionymi za fiasko tej konstytucji. O ile Anglia pomoże nam obalić tą konstytucję, to zaraz potem o nas zapomni. Z problemów Europy napewno będzie się cieszyć USA, bo dalej nie będzie miała przeciwwagi dla swoich eksperymentów politycznych na świecie. Przeciętnego Polaka postawi to przed dylematem. Zostać w kraju i skazać się na kolejne "powtórki z rozrywki" przez następnych kilka kadencji (albo i pokoleń), albo pryskać do USA bądź Europy A. Nasze ambicje przerastają kilkakrotnie nasze możliwości. I dalej próbujemy dowartościować swą pozycję rozgrywkami politycznymi. Jakoś nie przychodzi nam do głowy, aby jak Niemcy zbudować państwo, którego potencjał stanowi o jego randze międzynarodowej. Już kiedyś pisałem na tym forum, że w Europie należymy to państw przeciętnych i z tąd nasze miejsce jest w "tłumie". Nikt nam nie przyzna innej pozycji tylko dla tego, że się będziemy awanturować. Czy nam się to podoba czy nie, czas obecny to czas Niemiec i nic tego nie zmieni. Oni poprostu sobie na ten sukces cierpliwie zapracowali. Aby kiedyś nadszedł czas dla Polski też trzeba będzie na to cierpliwie zapracować. To co naprawdę dla Polski jest ważne, to conajmniej 30 lat spokoju w Europie. Naszą obecną polityką dolewamy do ognia w konfliktach między "rozgrywającymi" w Europie. Ale to działa przeciw nam, bo skoro n.p. nie potrafimy dogoadać się z Niemcami to oni przechodzą do dialogu z Moskwą, bo z tym partnerem znajdują wspólny język. Szamotamy się strasznie w tej Europie. To wykańcza nas tak psychicznie jak i fizycznie, a potem sił na racjonalne myślenie brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmat Majaczenia eurofila IP: 67.43.132.* 20.05.04, 19:18 Krzych napisał: Nasze ambicje przerastają kilkakrotnie nasze możliwości. I dalej próbujemy dowartościować swą pozycję rozgrywkami politycznymi. Jakoś nie przychodzi nam do głowy, aby jak Niemcy zbudować państwo, którego potencjał stanowi o jego randze międzynarodowej. Mirmat: Kiedy slysze takie brenie mam ochote zaglosowac na Leppera bo przy swych kretynskich pomyslach dalby takim jak Krzych bobu. Przypomina mi to grzedzenie Jimmie cartera ktory opawiadal Amerykanom o nieuchronnosci zmierzchu USA i zwyciestwa komuny. 10 lat pozniej ZSRR byla przeszloscia. Taki los bedzie Muzulmanskiej Rzeszy Niemieckie i calej Euroarabii. Czas by przygotowac lodz ratunkowa i pryskac z Eurokolchozu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych Paplanie Mirmata IP: 153.95.95.* 27.05.04, 11:39 Majaczenie, brednie, eurofil - to są argumenty Mirmatopodobnych. No to ja się ponownie pytam: Czy nasze ambicje miedzynarodowe są proporcjonalne do potencjału państwa? Czy Niemcy nie zawdzięczają swojej pozycji międzynarodowej wypracowanemu potencjałowi gospodarczemu? Czy nas nie stać na to, aby skupić się na rozwoju wewnętrznym państwa opartym na latach pracy i edukacji? Czy musimy w nieskończonoś czekać na łud szczęścia w polityce zagranicznej, który, jak wygrana w totku, odmieni nasz los? (skala prawdopodobieństwa jest porównywalna) Mirmatku - Co z tymi argumentami ma wspólnego Jimi Carter? Ja ciebie proszę nie głosuj na Lepera. Nie głosuj na nikogo, tylko zrób najpierw maturę a potem może studia. Może to rozszerzy twoje horyzonty na tyle, abyś swoim głosem w wyborach mógł krajowi pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Paplanie Mirmata IP: 193.28.230.* 27.05.04, 22:53 Ty niby zrobiłeś mature ? I studia? Nie widać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych Czepiasz się j.polskiego ??? IP: 153.95.95.* 08.06.04, 13:07 Maturę i studia można zrobić również w innych językach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Czepiasz się j.polskiego ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 19:43 Uchmm to już wiem dlaczego jesteś bardziej europejski niż krzyżówka Schrodera z Danutą Hubner; to jak już zrobiłeś te studia i maturę to teraz zacznij mysleć a nie klepać prasowe gotowce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych zajmij stanowisko w poruszanych tematach IP: 153.95.95.* 21.06.04, 13:34 Myśleć to ja zacząłęm, jak postawiłem na naukę i zdecydowałem się na kontynuację edukacji za granicą. To myślenie pociągnęł za sobą wiele decyzji, z których do dziś jestem zadowolony. I to chyba jest najlepszą oceną poprawności myślenia. Pablo, daj sobie spokuj z tymi atakami na moją osobę. Jak masz coś do "powiedyenia", to zajmij stanowisko w poruszanych tematach. Odpowiedz Link Zgłoś