Dodaj do ulubionych

Wzrost cen

IP: *.spsa.com.pl 22.06.04, 15:43
Czy ktoś wie może czy w sposób wyraźny Unia narzuciła nam dostosowywanie cen
do poziomu unijnego czy też jest to "dobra" wola naszego kochanego rządu?
Obserwuj wątek
    • joasia1 Re: Wzrost cen 22.06.04, 17:36
      Kto ustala ceny w Polsce rzad czy handel?
      Unia nigdy i nikomu nie narzucala cen sprzedazy,
      jedynie ceny skupu pewnych artykulow (rolnictwo) sa przez unie gwarantowane.

      Nawet wysokosc VAT UE nie narzuca panstwom czlonkowskim - jedynie jego
      najnizsza stawke (15% - stawka normalna)
      Chyba zrozumiale ze musza byc znaczne roznice w cenac pomiedzy
      Dania = VAT 25% na wszystkie towary
      a Luxemburgiem 15% i 3% (stawka obnizona np. zywnosc)
    • Gość: BRvUngern-Sternber Nie to tylko dzialanie rynku... IP: *.bg.am.lodz.pl 22.06.04, 19:24
      Spowodowane oczywiscie przez tych ktorzy wepchneli nas do UE.Ktore przewidzieli
      ludzie nawet z wyksztalceniem podstawowym wykupujac cukier i inne towary,a
      ktorego w zaden sposob nie potrafili przewidziec fachowcy od ekonomii
      profesorowie z profesorem Balcerowiczemm na czele...
      • 1tomasz1 Re: Nie to tylko dzialanie rynku... 23.06.04, 08:50
        Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

        > Spowodowane oczywiscie przez tych ktorzy wepchneli nas do UE.Ktore
        przewidzieli
        >
        > ludzie nawet z wyksztalceniem podstawowym wykupujac cukier i inne towary,a
        > ktorego w zaden sposob nie potrafili przewidziec fachowcy od ekonomii
        > profesorowie z profesorem Balcerowiczemm na czele...

        Ja pier... Tyś to jest artysta. :) O wzroście cen cukru trąbiono w każdej
        gazecie. Tylko jeden BRvUngern-Sternber tego nie zauważył.
        I co z tym zalewem Polski przez tanią dotowaną starounijną żywność? Drugi
        miesiąc mija...
        • Gość: BRvUngern-Sternber Kultury troche... IP: *.bg.am.lodz.pl 23.06.04, 19:39
          Nie dosc ze piszesz belkotliwie to jeszcze bluzgasz.Na jedyne jako tako
          sensowne zdanie odpowiem.Tania dotowana zywnosc z zachodu zaleje Polske gdy
          ceny w Polsce sie podniosa.Na to trzeba zaczekac...
          • 1tomasz1 Re: Kultury troche... 24.06.04, 08:56
            Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

            > Nie dosc ze piszesz belkotliwie to jeszcze bluzgasz.

            W wypadku Pabla Ci to nie przeszkadza. Ale to "bluzgi" to ze śmiechu. :)))

            > Na jedyne jako tako
            > sensowne zdanie odpowiem.Tania dotowana zywnosc z zachodu zaleje Polske gdy
            > ceny w Polsce sie podniosa.Na to trzeba zaczekac...

            A ile poczekać? Rok? 10 lat? 100 lat?
            A co do cen cukru, to napisz wprost, że nie zgadzasz się z twierdzeniem, iż
            każda gazeta pisała, że pójdą w górę.
            • Gość: zzyzzio Re: eurofobizm a logika IP: 213.76.135.* 24.06.04, 09:16
              "Tania dotowana zywnosc z zachodu zaleje Polske gdy
              ceny w Polsce sie podniosa" - to chyba dobrze najpierw się podniosą, a potem
              spadną, no bo jak tania dotowana żywność może byźć droga? Eurofobi w swojej
              antuunijnej histerii nie zauważają podstawowych błędów logicznych w swoich
              wypocinach...
              • 1tomasz1 Re: eurofobizm a logika 24.06.04, 09:59
                Gość portalu: zzyzzio napisał(a):

                > "Tania dotowana zywnosc z zachodu zaleje Polske gdy
                > ceny w Polsce sie podniosa" - to chyba dobrze najpierw się podniosą, a potem
                > spadną, no bo jak tania dotowana żywność może byźć droga? Eurofobi w swojej
                > antuunijnej histerii nie zauważają podstawowych błędów logicznych w swoich
                > wypocinach...

                Jeżeli chodzi o logikę lub raczej jej brak, to niejaki BRvUngern-Sternber jest
                niekwestionowanym ... vice-liderem. :)
                Zaraz się dowiemy, że to co piszemy to bełkot i on nie będzi z nami (z faktami)
                dyskutował. :)))
                Ciężko być fobem...
              • 1tomasz1 Re: eurofobizm a logika 24.06.04, 10:24
                Gość portalu: zzyzzio napisał(a):

                > "Tania dotowana zywnosc z zachodu zaleje Polske gdy
                > ceny w Polsce sie podniosa" - to chyba dobrze najpierw się podniosą, a potem
                > spadną, no bo jak tania dotowana żywność może byźć droga? Eurofobi w swojej
                > antuunijnej histerii nie zauważają podstawowych błędów logicznych w swoich
                > wypocinach...

                Albo takie cudo:

                UE=KOLOSALNY WZROST BEZROBCIA!!!
                Autor: Gość: BRvUngern-Sternber IP: *.bg.am.lodz.pl
                Data: 03.04.2003 15:13

                Wiele rzeczy jest niepewnych ale jedno jest pewne na 100%.Po wejsciu do Ue
                nastapi duzy wzrost bezrobocia.Tak bylo przy kazdym z przyjmowanych krajow.TAK
                BEDZIE I TERAZ.


                • Gość: zzyzzio Re: eurofobizm a logika IP: 213.76.135.* 24.06.04, 10:33
                  Klasycznym przykładem logicznej schozofrenii eurofobów jest twierdzenie, że
                  zostaniemy zredukowani do roli zmywających kible i jednocześnie uczynieni
                  rynkiem zbytu dla unijnej produkcji. Jak czyścicieli kibli miałoby stać na tą
                  uniją produkcję to już eurofobów nie interesuje....
                  • 1tomasz1 Re: eurofobizm a logika 24.06.04, 10:43
                    Gość portalu: zzyzzio napisał(a):

                    > Klasycznym przykładem logicznej schozofrenii eurofobów jest twierdzenie, że
                    > zostaniemy zredukowani do roli zmywających kible i jednocześnie uczynieni
                    > rynkiem zbytu dla unijnej produkcji. Jak czyścicieli kibli miałoby stać na tą
                    > uniją produkcję to już eurofobów nie interesuje....

                    Jeden z fobów tak mi to wytłumaczył: przecież czyściciel kibli też musi jeść.
                    Będziemy więc kupować tanią dotowaną starouniją żywność.
                    Tyle, że po naszym wejściu do UE, stara UE nie może już dotować eksportowanej
                    do Polski żywności. Jakie to jednak ma dla fobów znaczenie...
              • Gość: BRvUngern-Sternber unijna logika IP: *.bg.am.lodz.pl 24.06.04, 15:29
                A kto powiedzial ze spadna?Powiedzialem ze ceny wzrosna.Ceny moga tak wzrosnac
                ze moga przekroczyc poziom unijny. logika.Tania dotowana zywnosc moze byc droga
                dla biednych prawda?logika.Naprawde chlopcy nie bierzcie sie za rzeczy was
                przerastajace...Czyli logike i ekonomie...
                • 1tomasz1 Re: unijna logika 25.06.04, 08:16
                  Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                  > A kto powiedzial ze spadna?Powiedzialem ze ceny wzrosna.Ceny moga tak
                  wzrosnac
                  > ze moga przekroczyc poziom unijny.

                  No dobra. Tyle, że co to jest poziom unijny skoro w samej UE ceny różnią się
                  dość znacznie w zależności od kraju? Ba, nawet w Polsce ten sam produkt w
                  Warszwwie kosztuje więcej niż w Pcimiu.

                  ? logika.Tania dotowana zywnosc moze byc droga
                  >
                  > dla biednych prawda?logika.

                  Ale wtedy zwykła niedotowana jest jeszcze droższa. Logika.

                  > Naprawde chlopcy nie bierzcie sie za rzeczy was
                  > przerastajace...Czyli logike i ekonomie...

                  Polecam więc feminizm. :)
                  PS. Bardzo mi się spodobały Twoje wywody na forum o gospodarce. :
                  • Gość: BRvUngern-Sternber Nie bredz... IP: *.bg.am.lodz.pl 25.06.04, 19:18
                    Ceny skupu artykulow rolnych sa takie same w calej UE jak w komunie.Poziom
                    unijny to w przypadku Polski poziom Niemiec...
                    Matko niedotowana zywnosc jest drozsza niz dotowana?Co ty bredzisz???Kompletnie
                    juz pomieszales...
                    Moje wywody nie mogly ci sie spodobac bo ich nie lapiesz...
    • Gość: Paul Re: Wzrost cen IP: *.nwrk.east.verizon.net 23.06.04, 11:51
      Jest to oczywiste dostosowanie cen do otwartego rynku europejskiego. Jesli
      teraz w Polsce jest drozej, to poczekaj pol roku, bedzie jeszcze drozej. Nie
      bedziesz przy tym zarabial proporcjonalnie wiecej. Beda pracowaly dobre, stare
      zasady podazy i popytu. Wszystko w jak najlepszym porzadku. Mieszkalem w
      Polsce przez 14 miesiecy i do dzis dojsc nie moge za co ok. 60% ludzi tam
      zyje. Uszanowanie,
      Paul
    • Gość: rafal Re: Wzrost cen IP: *.proxy.aol.com 23.06.04, 17:19
      Wspolny unijny rynek. Tak bylo tez w przypadku Austrii, choc tam roznica cen
      miedzy unijnem przed akcesja nie byla duza.
      Te towary, ktore na rynku unijnym sa drogie(np. poledwica wolowa czy cielecina)
      to ich ceny skupu i detaliczne beda rosly.
      Podobnie: papierosy, benzyna, (to juz unijne wymogi o podniesieniu akcyzy),
      ceny samochodow, materialow budowlanych et cetera.
      Beda rosly ceny wszystkich uslug od fryzjera po zdrowotne.
      Te niebezpieczenstwa jak i wiele innych (ktore wyjjda jeszcze w ciagu tego roku
      i przyszlego) byly przez eurosceptykow na tym forum dokladnie analizowane i
      przewidziane na tym forum.
      Ci co obiecali przed akcesja zachowanie cen i uslug w Polsce to zwykli oszusci
      z premedytacja klamiacy, bo chcacy to referendum wygrac.
      Nieorientujaca sie w niczym czesc spoleczenstwa przyjela zapewnienia
      politycznych lobuzow (vide balcerowicz, inni ekonomisci, rzad, partie
      polityczne) za prawde, wiec teraz odczuja dobrodziejstwa akcesu.
      Nauka KOSZTUJE.
    • heimer Re: Wzrost cen 24.06.04, 10:06
      Gość portalu: jodie22 napisał(a):

      > Czy ktoś wie może czy w sposób wyraźny Unia narzuciła nam dostosowywanie cen
      > do poziomu unijnego czy też jest to "dobra" wola naszego kochanego rządu?

      O ile pamietam (czytalem o tym dawno) to w UE tylko jedna albo dwie ceny
      narzucone sa na calym obszarze. W tym wlasnie jest cena cukru. Ale tez nalezy
      wyjasnic, ze nie narzuca sie ceny detalicznej tylko ceny hurtowe. Czyli jest
      posrednicy zejda z cen, to detaliczna cena cukru bedzie nizsza. Tam sposobem
      cena detaliczna cukru w roznych krajach UE moze byc rozna.

      Poza tym wyjatkiem UE nie narzuca zadnych cen.
      Sa natomiast pewne regulacje cenowe poprzez regulacje przy uzyciu VAT-u.
      Tak np. uslugi internetowe maja byc opodatkowane stawka podstawowa VAT - i
      tyle. A to ze w Polsce stawka podstawowa VAT to 22% to wina Polski, UE nic do
      tego nie ma. W innych krajach (w zdecydowanej wiekszosci krajow UE) VAT jest
      nizszy.
    • 1tomasz1 Re: Wzrost cen 25.06.04, 12:37
      Jeszcze o wzroście cen.
      Więc komu tak naprawdę zależy na wysokich cenach?

      "Komisja Europejska proponuje radykalną liberalizację rynku cukru, dzięki
      której jego ceny w sklepach mogłyby spaść przynajmniej o jedną trzecią. Polskie
      władze zamierzają jednak zablokować zmiany ze względu na zagrożenie dla
      dochodów rolników i cukrowni.
      Wysokie ceny cukru w Unii "to skutek unijnej organizacji rynku, który
      funkcjonuje bez zmian od 40 lat i doszedł do granic absurdu" - tłumaczył
      wczoraj rzecznik komisarza ds. rolnych Unii Gregor Kreuzhuber. Jego zdaniem
      Wspólnoty nie stać na utrzymanie niezwykle kosztownych rozwiązań, bo
      najbogatsze kraje "25", np. Niemcy czy Francja, mają poważne kłopoty
      gospodarcze. Z powodu dotowania cen cukru Unia weszła w konflikt z jego
      czołowymi producentami, jak Brazylia czy Tajlandia, które pozwały Brukselę do
      Światowej Organizacji Handlu (WTO) za subsydiowanie eksportu i "psucie rynku".

      Nic, co zaszkodzi rolnikom

      Polscy negocjatorzy, którzy przez lata krytykowali protekcjonizm rolny Unii,
      teraz przeciwstawiają się radykalnym zmianom proponowanym przez Brukselę. - Nie
      zaakceptuję żadnych rozwiązań, które zmniejszą dochody rolników - mówi twardo
      minister rolnictwa Wojciech Olejniczak. Z naszych informacji wynika, że Polska
      już rozpoczęła budowę koalicji państw, które mogłyby powstrzymać proponowane
      przez Komisję reformy. Te państwa to m.in. Włochy, Hiszpania i Finlandia, gdzie
      produkcja cukru z powodów klimatycznych jest mało opłacalna i w razie
      ograniczenia subwencji mogłaby zupełnie zniknąć. Oficjalnie Komisja UE
      przedstawi propozycję 14 lipca, a dyskusje nad nią w Radzie UE mają się zacząć
      parę dni później. Decyzja będzie podjęta kwalifikowaną większością, na
      podstawie niezwykle dla nas korzystnego traktatu nicejskiego."
      • heimer Re: Wzrost cen 25.06.04, 13:58
        1tomasz1 napisał:

        > "Komisja Europejska proponuje radykalną liberalizację rynku cukru, dzięki
        > której jego ceny w sklepach mogłyby spaść przynajmniej o jedną trzecią.
        > Polskie władze zamierzają jednak zablokować zmiany ...

        No to, to juz skurwysynstwo najwyzszych lotow.
        Przepraszam za slowa, ale mozna kurwicy serca dostac.
        • 1tomasz1 Re: Wzrost cen 25.06.04, 14:21
          heimer napisał:

          > 1tomasz1 napisał:
          >
          > > "Komisja Europejska proponuje radykalną liberalizację rynku cukru, dzięki
          > > której jego ceny w sklepach mogłyby spaść przynajmniej o jedną trzecią.
          > > Polskie władze zamierzają jednak zablokować zmiany ...
          >
          > No to, to juz skurwysynstwo najwyzszych lotow.
          > Przepraszam za slowa, ale mozna kurwicy serca dostac.

          Ale zaraz od fobów dostaniesz pokrętny wywód, że to i tak wina Unii.
          W tym konteście wcale się nie dziwię, że nikt (Pol) nie walczył o 7% VAT na
          materiały budowlane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka